REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szok dla właścicieli domów i kosztowna zmiana ogrzewania dla milionów Polaków

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
dom, ogrzewanie gazowe, UE
Szok dla właścicieli domów i kosztowna zmiana ogrzewania dla milionów Polaków
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Szok dla właścicieli domów i kosztowna zmiana ogrzewania dla milionów Polaków - dlaczego? No niestety Unia Europejska nie pozostawia wątpliwości - komunikuje: koniec z urządzeniami opalanymi paliwami kopalnymi. Polscy właściciele domów, którzy niedawno podjęli decyzję o wymianie starych pieców węglowych na nowoczesne kotły gazowe, zmuszeni są teraz stawić czoła kolejnym, niełatwym wyzwaniom finansowym i organizacyjnym. Od przyszłego roku zaczynają obowiązywać ograniczenia dla technologii gazowych, a do 2040 roku stosowanie takich systemów zostanie całkowicie zakazane.

rozwiń >

Szok dla właścicieli domów i kosztowna zmiana ogrzewania dla milionów Polaków

Już w 2025 roku skutki tej decyzji staną się odczuwalne – zakończy się publiczne finansowanie zakupu i montażu pieców gazowych. Program „Czyste Powietrze”, który dotychczas wspierał walkę ze smogiem, przestanie oferować dotacje, chyba że mówimy o systemach hybrydowych, gdzie kocioł gazowy współpracuje z odnawialnymi źródłami energii, służąc jedynie jako uzupełnienie w sytuacjach wzmożonego zapotrzebowania lub niesprzyjającej pogody - wówczas jego pozostawienie będzie dopuszczalne.

REKLAMA

REKLAMA

Zeroemisyjne domy - już od 2030

Od 2030 roku nowe, budowane w całej Unii domy będą musiały spełniać rygorystyczne wymogi zeroemisyjne. Oznacza to, że deweloperzy oraz inwestorzy nie będą mogli instalować urządzeń wykorzystujących paliwa kopalne, w tym gazu ziemnego. Standardem staną się ekologiczne technologie, jak pompy ciepła, panele fotowoltaiczne czy systemy geotermalne.

Sytuacja jest szczególnie bolesna dla osób, które niedawno, korzystając z rządowych programów wsparcia, wymieniły stare piece węglowe na nowoczesne kotły gazowe. Teraz, zaledwie po kilku latach, będą musiały ponownie zainwestować poważne środki, tym razem w instalacje całkowicie bezemisyjne. Według Instytutu Ekonomii Środowiska, koszt modernizacji ogrzewania w typowym domu wyniesie od 30 do 70 tysięcy złotych, w zależności od wybranej technologii i specyfiki budynku. Dla wielu rodzin, szczególnie tych o niższych dochodach lub mieszkających w starych, słabo ocieplonych domach, będzie to poważne wyzwanie, nawet przy dostępnych dotacjach.

Ważne

Najbardziej dotkliwa zmiana czeka jednak na właścicieli już istniejących instalacji – do 2040 roku wszystkie piece gazowe muszą zostać zastąpione przez systemy całkowicie pozbawione emisji. Ta bezprecedensowa decyzja, wynikająca z unijnej dyrektywy o charakterystyce energetycznej budynków, ma na celu całkowitą eliminację emisji CO₂ w sektorze mieszkaniowym i usługowym.

Producenci i dystrybutorzy kotłów gazowych odnotowują spadek popytu

Zmiany te już wpływają na rynek – producenci i dystrybutorzy kotłów gazowych odnotowują spadek popytu, natomiast firmy specjalizujące się w technologiach odnawialnych cieszą się dynamicznym wzrostem sprzedaży. Przedsiębiorstwa inwestują w przekwalifikowanie swoich pracowników oraz poszerzenie oferty o ekologiczne systemy grzewcze.

REKLAMA

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1275 z dnia 24 kwietnia 2024 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków

Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków wiąże się z wieloma zmianami, ale stanowi ona niejako kontynuację wcześniejszych przepisów dotyczących efektywności energetycznej budynków, wprowadzanych stopniowo od 2002 r. na poziomie unijnym oraz krajowym. Celem wprowadzanych regulacji jest racjonalizacja zużycia energii w użytkowanych budynkach oraz wznoszenie nowych budynków o odpowiednim standardzie energetycznym. Jak czytamy na stronie rządowej: wymagania dotyczące efektywności energetycznej budynków przynoszą następujące efekty:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • zmniejszenie zużycia energii oraz jej nośników i tym samym poprawę bezpieczeństwa energetycznego,
  • zmniejszenie kosztów związanych ze zużyciem energii w budynkach,
  • poprawę standardów nowych oraz użytkowanych budynków,
  • zapewnienie informacji dla szerokiego grona zainteresowanych na temat stanu technicznego i energetycznego budynków oraz możliwości ich poprawy,
  • przyczynianie się do osiągania celów klimatycznych przez redukcję emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń z budynków,
  • ukierunkowanie narzędzi wsparcia na działania przynoszące najwięcej efektów oraz rozwój nowych i niskoemisyjnych rozwiązań.

Wszystko zmierza do neutralności klimatycznej w 2050

Dodatkowo, od 2027 roku wprowadzenie EU ETS 2 przyniesie nowe koszty. Choć opłaty emisji nie będą bezpośrednio nakładane na konsumentów, eksperci przewidują, że dostawcy paliw kopalnych przeniosą te koszty na odbiorców końcowych. W efekcie podniesienie cen gazu ziemnego stanie się nieuniknione, co jeszcze bardziej podważy opłacalność tego źródła energii w domach jednorodzinnych czy w innych budynkach.

Ważne

Wszystkie te zmiany są częścią ambitnej strategii klimatycznej Unii, zawartej w pakiecie legislacyjnym Fit for 55. Cel jest jasny – do 2030 roku obniżyć emisje gazów cieplarnianych o 55% względem poziomu z 1990 roku, a do 2050 roku osiągnąć pełną neutralność klimatyczną. Aby to zrealizować, konieczna jest głęboka transformacja w takich sektorach jak energetyka, transport czy budownictwo.

Polski rząd nie pozostaje bierny w obliczu tych wyzwań i intensywnie negocjuje z Komisją Europejską, starając się uzyskać przynajmniej trzyletnie opóźnienie w wprowadzeniu systemu ETS 2. Nawet jeśli negocjacje przyniosą oczekiwany efekt, eksperci zgodnie podkreślają, że już teraz warto zacząć rozważać alternatywne, bardziej ekologiczne źródła ciepła w swoich nieruchomościach. Specjaliści z branży energetycznej zalecają, aby już dziś przy projektowaniu nowych instalacji grzewczych myśleć o przyszłych wymogach unijnych. Wskazują, że hybrydowe systemy łączące różne źródła energii odnawialnej nie tylko umożliwią dalsze korzystanie z dofinansowań, ale także zapewnią większą niezależność energetyczną i zgodność z nadchodzącymi regulacjami.

Według ekspertów idealnym rozwiązaniem dla polskich domów jednorodzinnych może być połączenie pompy ciepła z instalacją fotowoltaiczną i systemem magazynowania energii. Mimo wysokich kosztów początkowych taki system gwarantuje niższe koszty eksploatacji na przestrzeni lat oraz mniejsze uzależnienie od zewnętrznych dostawców. Dla budynków o doskonałej izolacji możliwe jest także całkowite przejście na ogrzewanie elektryczne, zasilane z własnej instalacji lub sieci.

Rośnie zapotrzebowanie na specjalistów ds. odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej oraz inteligentnych systemów zarządzania energią.

Rynek pracy także dostosowuje się do nowych realiów – rośnie zapotrzebowanie na specjalistów ds. odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej oraz inteligentnych systemów zarządzania energią. Wielu instalatorów kotłów gazowych musi podnosić swoje kwalifikacje lub uczyć się nowych technologii, by sprostać przyszłym wymaganiom.

Transformacja sektora budynków mieszkalnych jest niezbędna, gdyż ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody odpowiada za około 40% zużycia energii w UE oraz generuje blisko 36% emisji gazów cieplarnianych. Bez radykalnych zmian w tym obszarze niemożliwe byłoby osiągnięcie celów klimatycznych, mimo że technologia już dziś oferuje realne możliwości redukcji emisji. Europejskie kraje już intensywnie wspierają przejście na bezemisyjne systemy ogrzewania. Niemcy, na przykład, od 2024 roku wymagają, aby nowo instalowane systemy grzewcze korzystały przynajmniej w 65% z odnawialnych źródeł energii. Podobne ambitne plany mają Dania, Holandia i Szwecja, które wyznaczyły konkretne terminy na rezygnację z urządzeń opartych na paliwach kopalnych.

Komisja Europejska deklaruje wsparcie finansowe tej szeroko zakrojonej transformacji, m.in. poprzez Społeczny Fundusz Klimatyczny o wartości 86,7 miliarda euro, który ma pomóc najbardziej narażonym gospodarstwom domowym w przejściu na czystą energię. Polska również otrzyma część tych funduszy, choć eksperci ostrzegają, że mogą one nie wystarczyć, zważywszy na skalę wyzwań.

Modernizacja systemów grzewczych w Polsce

Polska stoi też przed koniecznością modernizacji i rozbudowy sieci elektroenergetycznej, która musi poradzić sobie z rosnącym zapotrzebowaniem na prąd wynikającym z elektryfikacji ogrzewania. Szacunki wskazują, że do 2040 roku zużycie energii elektrycznej może wzrosnąć aż o 50–60% w porównaniu z dzisiejszym poziomem, co wymaga ogromnych inwestycji w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną. Choć transformacja systemów grzewczych wymaga ogromnych nakładów finansowych, organizacyjnych i technicznych, niesie ze sobą szansę na modernizację polskiego budownictwa, poprawę efektywności energetycznej, zmniejszenie zależności od importowanych paliw oraz wyższą jakość powietrza. Kluczowe będzie stopniowe wprowadzanie zmian oraz zapewnienie adekwatnej pomocy rodzinom o niższych dochodach, by cały proces przebiegał sprawiedliwie.

To dopiero początek głębokich przemian, które już teraz kształtują rynek energii oraz budownictwa. Dla milionów właścicieli domów istotne jest zrozumienie kierunku, w którym zmierza transformacja, oraz wcześnie przemyślane planowanie przejścia na ekologiczne systemy grzewcze. Specjaliści przestrzegają, że odkładanie decyzji może skutkować wyższymi kosztami oraz brakiem dostępnych specjalistów i urządzeń, gdyż popyt na rozwiązania bezemisyjne gwałtownie wzrośnie w miarę zbliżania się terminów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA