REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowe obostrzenia i pandemia - jak pracują sądy?

Nowe obostrzenia - jak pracują sądy?/Fot. Shutterstock
Nowe obostrzenia - jak pracują sądy?/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy nowe obostrzenia i trzecia fala zakażeń wypłynęły na pracę sądów? Niektóre z nich wprowadziły zarządzenia o możliwości lub odwołaniu posiedzeń.

Niektóre sądy zdejmują sprawy z wokandy; więcej rozpraw online

W związku ze znacznym wzrostem zachorowań na COVID-19 prezesi niektórych polskich sądów wydali zarządzenia umożliwiające odwołanie części posiedzeń - wynika z informacji zebranych przez PAP. Inne jednostki pracują normalnie lub zamierzają szerzej wykorzystać rozprawy zdalne.

REKLAMA

REKLAMA

Polska Agencja Prasowa zapytała w piątek część polskich sądów, czy wprowadziły one ograniczenia i szczególne zasady pracy w związku z trzecią falą zakażeń koronawirusem i ogólnopolskimi obostrzeniami. Z zebranych odpowiedzi wynika, że niektóre z nich wprowadziły zarządzenia o możliwości lub odwołaniu posiedzeń.

Czasowe ograniczenie działalności sądu

Tego typu zarządzenie, w sprawie czasowego ograniczenia działalności jednostki, wydał m.in. prezes Sądu Okręgowego w Katowicach. Uzasadnił to stale wzrastającą liczbą zakażeń koronawirusem i koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom oraz innym osobom przebywającym w budynku sądu. Zgodnie z tym zarządzeniem, od 26 marca do 9 kwietnia odwołane są wszystkie posiedzenia jawne za wyjątkiem: spraw pilnych, rozpraw i posiedzeń odbywających się w trybie zdalnym, spraw, w których został już wyznaczony termin ogłoszenia rozstrzygnięcia oraz takich, które referent uzna za konieczne do rozpoznania z wyznaczonym już terminie.

Jawne rozprawy i posiedzenia, z wyłączeniem pilnych, aresztowych oraz tych, których przeprowadzenie sędziowie uznają za niezbędne, zostały odwołane w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie zarządzeniem prezesa i dyrektora tego sądu. Z kolei w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie decyzje o ewentualnym odwołaniu rozpraw i posiedzeń podejmują poszczególni sędziowie. Jak dodał rzecznik SO w Rzeszowie Tomasz Mucha, kilku sędziów odwołało już zaplanowane sprawy. Poza tym na Podkarpaciu w większości sądów nie wprowadzono dodatkowych zmian związanych z ogłoszonymi obostrzeniami.

REKLAMA

Możliwość odwołania posiedzeń w związku z epidemią wprowadzono także w Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze. W połowie marca prezes sądu wydał zarządzenie upoważniające przewodniczących wydziałów do ewentualnego odwoływania poszczególnych rozpraw lub sesji sądowych w sytuacjach, kiedy w ich ocenie będzie to stanowiło poważne zagrożenie. "Część rozpraw i sesji została odwołana, w tym także na wniosek stron. Aktualne informacje na temat działalności w czasie pandemii są dostępne na stronach internetowych poszczególnych sądów, gdyż prezes każdego z sądów podejmuje w tej kwestii autonomiczne decyzje" – powiedziała PAP rzeczniczka zielonogórskiego sądu Diana Książek-Pęciak.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z uwagi na pandemię odwołano też rozprawy i posiedzenia jawne w sądach rejonowych w Złotowie i Kole oraz w Wydziale III Karnym Sądu Okręgowego w Poznaniu. Wyjątkiem są posiedzenia aresztowe, publikacyjne lub pilne sprawy wymagające niezwłocznego rozpoznania. Poza tym w Sądzie Okręgowym w Poznaniu i Sądzie Okręgowym w Koninie nie wprowadzono dodatkowych zmian w sposobie pracy.

Z kolei prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu wydał w piątek zarządzenie, w którym zwrócił się do przewodniczących składów sędziowskich o ocenę, czy prowadzone przez nich rozprawy mogą powodować zagrożenie epidemiczne. W przypadku kiedy przewodniczący składu stwierdzi, że rozprawa może powodować takie zagrożenie, będzie uprawniony do jej odwołania. Chodzi o sprawy zaplanowane na dni 29 marca - 9 kwietnia. Podobne zarządzenia wydano w sądach rejonowych we Wrocławiu.

Rozprawy zgodnie z planem

Część sądów w odpowiedzi na pytania PAP poinformowało, że nie ma zmian w ich funkcjonowaniu, rozprawy nie są zdejmowane z wokand i odbywają się planowo.

Rozprawy zgodnie z planem odbywają się, co do zasady, w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Jak poinformowała PAP sędzia Sylwia Urbańska, prezes tego prezes wydał w ostatnich dniach zarządzenie, zgodnie z którym wszystkie sprawy cywilne będą odbywać się w trybie online, jeśli jest to tylko możliwe. Wyjątkiem są np. kwestie zawarcia ugody między stronami. Sędzia zaznaczyła przy tym, że w warszawskim sądzie okręgowym obowiązują wprowadzone niemal rok temu ograniczenia i szczególne zasady funkcjonowania. Chodzi m.in. o obowiązek pracy jednoosobowej w pomieszczeniach służbowych. Część pracowników tego sądu pracuje zdalnie.

Żadnych nowych zarządzeń ani zaleceń nie ma w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Jak powiedziała PAP rzeczniczka tego sądu Barbara Markowska, obowiązują tam już wcześniej wydane zarządzenia dotyczące m.in. ograniczeń udziału publiczności na rozprawach, poruszania się wyznaczonymi ciągami komunikacyjnymi, dezynfekcji i wietrzenia sal, kwarantanny dokumentów i akt.

Co do zasady, z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, normalnie pracuje też Sąd Okręgowy w Częstochowie. Rzecznik tego sądu Dominik Bogacz podkreślił, że nie ma na razie żadnych nowych, ogólnych zasad w sprawie odwoływania sesji, jak miało to miejsce wiosną ubiegłego roku. Częstochowski sąd odwołał jednak zaplanowane na piątek posiedzenie dotyczące umorzenia sprawy oskarżonego o obrazę uczuć religijnych młodego mieszkańca Warszawy, który w 2019 r. podczas Marszu Równości w tym mieście niósł wizerunek Matki Bożej z tęczową aureolą. Odwołanie posiedzenia sąd uzasadnił zaostrzeniem sytuacji epidemicznej i potencjalnie dużą liczbą osób, które chciałyby w nim uczestniczyć - w sprawie jest około 40 osób, którym przyznano status pokrzywdzonych. Jak poinformowano, jest to jednak "jednostkowy przypadek".

Nie odwołano także rozpraw zaplanowanych na przyszły tydzień w Sądzie Rejonowym w Białymstoku. Sąd ten od roku pracuje on w systemie obostrzeń związanych z koronawirusem. Zgodnie z tymi zasadami, wszyscy wchodzący mają mierzoną temperaturę i muszą ochronie podać powód swojej obecności w budynku, np. przedstawić wezwanie na rozprawę. Jeszcze w 2020 r. na wszystkich salach rozpraw zainstalowane zostały specjalne osłony, odgradzające stoły sędziowskie od miejsc dla stron i publiczności, osoby wchodzące muszą dezynfekować ręce i nosić maseczki. Każdorazowo też sędzia może podjąć decyzję o tym, czy publiczność może być obecna na sali i czy nie narusza to obostrzeń.

Jak dowiedziała się PAP żadne decyzje dotyczące zmiany pracy w związku z rygorystycznymi obostrzeniami pandemicznymi nie zapadły też w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.

Także szczeciński sąd okręgowy działa jak dotychczas, bez decyzji o odwoływaniu rozpraw. Do budynków tego sądu mogą wejść jedynie osoby zawiadamiane o czynnościach albo stawiające się, by załatwić sprawę w sądzie. Przy wejściu odbywa się kontrola temperatury ciała. Rozprawy i posiedzenia odbywają się bez udziału publiczności.

Z zachowaniem ograniczeń działa Sąd Okręgowy w Gliwicach. Do budynku – z zachowaniem wymogów epidemicznych - mogą wejść osoby z wezwaniami, jak również publiczność - po otrzymaniu kart wstępu. Do sądu są też wpuszczane osoby kierujące się do Punktu Informacyjnego Krajowego Rejestru Karnego (po wcześniejszym umówieniu się telefonicznie), Biura Podawczego czy Biura Obsługi Interesantów. Podobne zasady obowiązują w Sądzie Okręgowym w Rybniku. Nie ma jednak informacji o odwołaniu rozpraw w tych sądach.

MS rekomenduje rozprawy zdalne

Jak dowiedziała się PAP, Ministerstwo Sprawiedliwości nie planuje obecnie systemowych zmian w funkcjonowaniu sadów. Wiceszefowa tego resortu Anna Dalkowska powiedziała PAP, że sytuacja w sądach jest na bieżąco monitorowana i póki co, poza nielicznymi wyjątkami, nie wystąpiły duże utrudnienia w pracy jednostek. Dodała, że w czwartkowej rozmowie z wiceprezesami sądów apelacyjnych ponownie zarekomendowano przeprowadzanie rozpraw zdalnych. (PAP)

Autorzy: Mateusz Mikowski, Krzysztof Konopka, Marcin Rynkiewicz, Robert Fiłończuk, Agnieszka Pipała, Renata Chrzanowska, Robert Pietrzak, Piotr Doczekalski, Szymon Kiepel, Elżbieta Bielecka
mm/ kon/ mmd/ rof/ api/ ren/ rop/ pdo/ szk/ emb/ robs/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Umiarkowany stopień niepełnosprawności 2026. Lista świadczeń, ulg i pieniędzy

Co w praktyce oznacza orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym? Kto w 2026 roku może korzystać z dostępnych ulg i przywilejów? Rozwiewamy wątpliwości i prezentujemy kilka przykładowych form wsparcia.

Pracownicy są zdziwieni, że płacą za korzystanie ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Połowa wynagrodzenia, to tylko początek, stracą więcej

Zwolnienie z powodu siły wyższej stało się zmorą pracodawców. Jednak konsekwencje korzystania z niego ponoszą również pracownicy. I nie chodzi tu o obniżone wynagrodzenie za dzień, w którym byli nieobecni w pracy. Niespodziewany skutek pojawia się również po zakończeniu roku.

Koniec 800 plus i innych zasiłków? Nowe świadczenie 1700 zł – zasady

Czy wprowadzenie w Polsce bezwarunkowego dochodu podstawowego spowoduje likwidację popularnych programów socjalnych takich jak 800 plus i 300 plus? Koncepcja BDP jest coraz bardziej popularna, a w jednym ze stanów USA mieszkańcy już otrzymują świadczenie.

Co dostanie z MOPS osoba z niepełnosprawnością w 2026 r. Przykład

Osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się o świadczenia z pomocy społecznej takie jak: zasiłek stały, zasiłek okresowy czy zasiłek pielęgnacyjny. Opiekunom osób niepełnosprawnych przysługuje świadczenie pielęgnacyjne. Sprawdźmy, jakie warunki należy spełnić, żeby MOPS wypłacił te świadczenia i jaka jest ich wysokość w 2026 roku.

REKLAMA

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców. Zawsze jednak warto pamiętać, że prawa przysługujące na podstawie wyjątku od zasady są przywilejem.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

REKLAMA

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA