REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakaz aborcji w Polsce - czy zagraża życiu i zdrowiu kobiet? [PODCAST]

Marta Zdanowska
Zakaz aborcji w Polsce - czy zagraża życiu i zdrowiu kobiet? /Fot. Marta Zdanowska
Zakaz aborcji w Polsce - czy zagraża życiu i zdrowiu kobiet? /Fot. Marta Zdanowska

REKLAMA

REKLAMA

Zakaz aborcji w Polsce - co stanowi ustawa w 2021 r.? Czy lekarze słusznie obawiają się odpowiedzialności karnej za dokonanie aborcji w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia osoby w ciąży?

Te kwestie, w rozmowie z Martą Zdanowską (Infor.pl) wyjaśnia Kamila Ferenc, prawniczka z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

REKLAMA

REKLAMA

Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka podcastu "DGPtalk: Z pierwszej strony". Gośćmi Marty Zdanowskiej są komentatorzy i uczestnicy aktualnych wydarzeń w kraju.

W pierwszy weekend listopada 2021 roku, w wielu miastach Polski, odbyły się marsze pod hasłem "Ani jednej więcej", upamiętniające śmierć 30-letniej Izy z Pszczyny. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do jej zgonu.

REKLAMA

Kary za aborcję w Polsce

Czy lekarze mają powody, aby bać się odpowiedzialności karnej za dokonanie aborcji? Tutaj odpowiedź jest niejednoznaczna.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rzeczywiście, kodeks karny przewiduje odpowiedzialność lekarza, który wykona aborcję poza warunkami, wskazanymi w Ustawie o planowaniu rodziny.

Do tej pory nie było sprawy sądowej, sprawy karnej, przeciwko lekarzowi, który przerwałby ciążę ze względu na zagrożenie dla zdrowia lub życia osoby w ciąży.

Raczej chodzi tutaj o to potencjalne zagrożenie i cały kontekst polityczny, dotyczący dostępu do aborcji w Polsce – wyjaśnia Kamila Ferenc.

Zakaz aborcji w Polsce

Na kwestię aborcji, musimy patrzeć bardzo szeroko. Musimy sięgnąć pamięcią aż do 1993 roku, kiedy wprowadzono, dziś już okrojoną, ale nadal obowiązującą, Ustawę o planowaniu rodziny i kiedy prawo zostało zaostrzone.

Musimy zwrócić uwagę na to, że lekarze zyskali prawo do powoływania się na klauzulę sumienia. Ale także na ten wyrok Trybunału z zeszłego roku, który rzeczywiście jeszcze mocniej "dokręcił śrubę" restrykcji aborcyjnych – podkreśla Ferenc.

Analizując praktykę stosowania prawa antyaborcyjnego w Polsce, ale też na świecie, trzeba powiedzieć, że kobiety umierają z powodu braku dostępu do aborcji. Ameryka Łacińska zna bardzo wiele takich spraw. One kończyły się m.in. przed Komitetem Praw Człowieka ONZ.

To pokazuje, że sytuacja z Pszczyny nie jest przypadkiem, ani nie jest kwestią indywidualnego błędu lekarskiego. Ona jest wynikiem polityki antyaborcyjnej.

Trzeba to sobie powiedzieć jasno. Dzieje się to tam, gdzie są ograniczenia, nakazy i zakazy, gdzie możliwość decydowania o kwestiach, związanych tak mocno ze zdrowiem i życiem prywatnym, a do takich należy aborcja, jest odebrana kobiecie i staje się tak naprawdę przedmiotem decyzji polityków, lekarzy, urzędników.

To wszystko sprawia, że to prawo w praktyce jest martwe, bo ono nie jest egzekwowalne w prosty sposób – stwierdza Kamila Ferenc.

Kamila Ferenc – prawniczka w Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz koordynatorka Zespołu Prawnego Federacji. Absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Biurze Trybunału Konstytucyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i kancelariach prawnych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA