REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dopuszczalność aborcji embriopatologicznej - wyrok TK

TK orzekł, że przepis, zgodnie z którymi aborcja jest dopuszczalna w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 i w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji./Fot. Shutterstock
TK orzekł, że przepis, zgodnie z którymi aborcja jest dopuszczalna w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 i w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji./Fot. Shutterstock
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny 22 października 2020 r. wydał orzeczenie w kwestii dopuszczalności aborcji embriopatologicznej. Przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją - orzekł TK.

TK: przepis o dopuszczalności aborcji embriopatologicznej - niekonstytucyjny

Przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny.

REKLAMA

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

"Życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę" - podkreślił w uzasadnieniu czwartkowego wyroku Trybunału sędzia Justyn Piskorski.

TK wydał orzeczenie w pełnym składzie. Dwóch sędziów - Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski - zgłosiło zdania odrębne.

REKLAMA

Wniosek grupy posłów dotyczący tej kwestii po raz pierwszy trafił do TK już trzy lata temu. Ze względu na zakończenie kadencji parlamentu uległ on jednak dyskontynuacji. Po raz kolejny wniosek trafił do TK w 2019 r. - złożyła go grupa 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W czwartek Trybunał rozpoznawał go pod przewodnictwem prezes Julii Przyłębskiej. Po czterogodzinnej rozprawie TK orzekł, że przepis, zgodnie z którymi aborcja jest dopuszczalna w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 i w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji.

Art. 38 mówi o tym, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. "Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych" - głosi natomiast art. 30 konstytucji.

Art. 31 ust. 3 stanowi z kolei, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

Sędzia Piskorski w uzasadnieniu orzeczenia podkreślił, że "Trybunał podtrzymuje przekonanie, że nie można mówić o ochronie godności człowieka, jeśli nie zostały stworzone wystarczające podstawy do ochrony życia".

REKLAMA

"Trybunał podtrzymuje stanowisko, zgodnie z którym życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę nie tylko w formie przepisów gwarantujących przetrwanie człowieka jako jednostki czysto biologicznej, ale też jako bytu całościowego, dla którego egzystencji niezbędne są też odpowiednie warunki społeczne, bytowe, kulturowe w całości składające się na istnienie jednostki" - wskazał.

Jak mówił, "w ocenie TK dziecko w prenatalnym okresie życia, jako istota ludzka, której przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona".

Dodał, że dokonywana przez TK ocena "nie odnosi się do zabiegu przerywania ciąży jako takiego, lecz do jego legalności tylko w przypadku tzw. przesłanki eugenicznej". "Omawiany warunek umożliwiający przerywanie ciąży ma charakter eugeniczny w rozumieniu eugeniki liberalnej, a nie eugeniki autorytarnej. Oznacza to, że państwo pozostawia matce wybór w kwestii tego, czy chce ona wychowywać dziecko, które może nie być zdrowe i będzie wymagało wzmożonej opieki" - powiedział sędzia.

Sędzia Piskorski wywodził w związku z tym, że "sam fakt upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby nie może samodzielnie przesądzać o dopuszczalności zabiegu przerywania ciąży w perspektywie konstytucyjnej". "Ani bowiem dbałość o jakość przekazywanego kodu genetycznego, ani wzgląd na ewentualny dyskomfort życia chorego dziecka nie może usprawiedliwiać decyzji o podjęciu działań zmierzających do spowodowania jego śmierci" - podkreślił.

"Obowiązek zapewnienia każdemu człowiekowi prawnej ochrony życia leży na wszystkich władzach publicznych, w szczególności na ustawodawcy i ma on przy tym zarówno prawo, jak i obowiązek dostosować stan prawny do wyroku wydanego przez TK" - podkreślił jednocześnie sędzia.

Uzasadniając swoje zdanie odrębne sędzia Kieres przypomniał natomiast, że wniosek, który w czwartek rozpatrywał TK, złożony został przez grupę posłów. "Mieli oni wielokrotnie możliwość uchylenia zaskarżonych przepisów w drodze legislacyjnej" - mówił, dodając, że od listopada 2017 r. na decyzję parlamentarzystów czeka obywatelski projekt ustawy zaostrzający prawo aborcyjne.

"W mojej ocenie uprawdopodobnione jest domniemanie, że zaostrzenie ustawy aborcyjnej nastąpiło z pominięciem rygorów procesu legislacyjnego i bez ponoszenia związanych z tym konsekwencji politycznych. Nie zgadzam się na taką postawę wobec Trybunału" - powiedział.

Podkreślił ponadto, że Trybunał nie powinien być miejscem rozpatrywania spraw niewygodnych dla podmiotów wyposażonych w prawo inicjatywy ustawodawczej.

"Moim zdaniem prawo - w przeciwieństwie do moralności czy religii - nie może zobowiązywać do heroizmu i formułować wymagań przekraczających zwykłą miarę, niemożliwych do spełnienia przez przeciętnego adresata przepisów" - powiedział.

Jak podkreślał, rolą państwa uznającego podmiotowość człowieka jest pozostawienie decyzji w sytuacjach niejednoznacznych pod względem prawnym i moralnym tym osobom, których te decyzje bezpośrednio dotyczą i które bezpośrednio będą doświadczać ich skutków - a także "wspieranie ich w każdym wyborze".

Sędzia Pszczółkowski podkreślał z kolei, że problem rozpoznawany w czwartek przez TK nie dotyczył prawa do aborcji.

"Jeśli nie prawa do aborcji, to czego dotyczy zaskarżona regulacja? Moim zdaniem, prawa kobiety do podejmowania decyzji - decyzji, czy będzie w stanie unieść ciężar ponadstandardowych obciążeń losu, czy podoła takiemu macierzyństwu, które poza wszelkimi znanymi innymi matkom radościami w sposób pewny będzie się łączyć z heroicznymi wyzwaniami. Jest to decyzja, czy jest gotowa na dożywotnią, często samotną walkę z obojętnością bliskich, brakiem adekwatnego wsparcia ze strony rodziny, społeczności, państwa" - wymieniał sędzia Pszczółkowski.

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwalała na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich było właśnie duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Według danych Ministerstwa Zdrowia w 2019 roku w Polsce przeprowadzono 1110 zabiegów legalnego przerwania ciąży, w tym aż 1074 z tego powodu.

Po czwartkowym wyroku TK w ustawie pozostaną zapisy o dopuszczalności aborcji w momencie, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. (PAP)

Autorzy: Sonia Otfinowska, Marcin Jabłoński

mja/ sno/ robs/

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Wynagrodzenie minimalne 2023 [quiz]
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/15
Kiedy będą miały miejsce podwyżki minimalnego wynagrodzenia w 2023 roku?
od 1 stycznia i od 1 lipca
od 1 stycznia i od 1 czerwca
od 1 lutego i od 1 lipca
Następne
Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Eurowybory 2024 - głosowanie korespondencyjne. PKW: 27 maja ostatnim dniem na zgłoszenie zamiaru. Co trzeba zrobić?

Państwowa Komisja Wyborcza informuje, że termin zgłoszenia komisarzowi wyborczemu zamiaru głosowania korespondencyjnego upływa w dniu 27 maja 2024 r. Zgłoszenia dokonuje się w godzinach pracy delegatury Krajowego Biura Wyborczego obsługującego komisarza wyborczego. Co ważne, o dotrzymaniu terminu złożenia zgłoszenia decyduje data ich otrzymania przez właściwy organ, a nie data nadania (stempla pocztowego). Kto i jak może głosować korespondencyjnie?

Nowy mechanizm od MSWiA: Mundurowi rozczarowani. Bez zmiana w dopłatach

Rozczarowanie spotkało Straż Graniczną - zmiany w przepisach nie dadzą im podwyżki wysokości dodatków do wypoczynku.

Zasiłek macierzyński w 2024 roku - ile wynosi? Urlop macierzyński i rodzicielski – ile tygodni?

Od stycznia do kwietnia 2024 roku zasiłki macierzyńskie ZUS wypłacił dla 112,7 tys. kobiet w całej Polsce. Ile wynosi taki zasiłek? Jak długi urlop macierzyński i rodzicielski przysługuje w 2024 roku? 

Dlaczego trzeba zwracać uwagę na znak CE? Jak rozpoznać znak CE a jak China Export?

Znak CE to deklaracja producenta, że produkt spełnia unijne wymagania. Dlatego tak ważne jest sprawdzanie wszystkich zakupów pod katem oznakowania CE. Podpowiadamy, jak rozpoznać, czy znak jest prawdziwy.

REKLAMA

Sukces "Łowców cieni". Zatrzymali niebezpiecznego czeskiego gangstera

"Łowcy cieni" z Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali obywatela Czech, poszukiwanego na podstawie europejskiego nakazu aresztowania i czerwonej noty Interpolu. Mężczyzna był ścigany od grudnia 2023 roku za udział w międzynarodowym gangu, który zajmował się produkcją, przemytem i handlem narkotykami na terenie Polski i Czech.

Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frankowych. Co zmieniło się dla frankowiczów?

Jakie zmiany wprowadziła „Uchwała frankowa” Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 roku? Jakie możliwości i prawa mają frankowicze w świetle nowej uchwały? Czy spodziewamy się kolejnych zmian? 

Podatek od streamerów. Donejty nie spełniają definicji darowizny, podlegają więc podatkowi dochodowemu

Podatek od streamerów. Donejty, czyli anonimowe wpłaty przekazywane twórcy internetowemu transmitującemu np. grę komputerową, podlegają podatkowi dochodowemu, bo nie są darowizną – czytamy w dzisiejszym wydaniu „Dziennika Gazety Prawnej”.

Jeszcze tylko dziś wyborcy z niepełnosprawnościami mogą zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego

Wyborcy z niepełnosprawnościami i osoby, które najpóźniej w dniu głosowania kończą 60 lat mogą zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego w wyborach do Parlamentu Europejskiego jeszcze tylko do dziś, 27 maja 2024 r. 

REKLAMA

Powrót kontrowersyjnej ustawy. Wiatraki pół kilometra od domów

Według informacji uzyskanych przez portal Money.pl, prawdopodobnie w czerwcu poznamy projekt tzw. "ustawy wiatrakowej". Zgodnie z zapowiedziami, wiatraki będą mogły być stawiane w odległości pół kilometra od zabudowań. W ustawie znajdą się również inne ważne regulacje dotyczące Odnawialnych Źródeł Energii (OZE).

Przywrócenie handlowych niedziel. ZPPHiU: czas otwarcia sklepów powinien być krótszy (np. 8 godzin)

Przywrócenie handlu w niedziele wymaga przemyślanego zaprojektowania i odpowiedniego przygotowania - uważa dyrektor generalna Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług Zofia Morbiato. Czas pracy w niedziele powinien być jednak krótszy niż przed wprowadzeniem zakazu - dodaje.

REKLAMA