REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stanecki: maksymalne temperatury w pracy. Zalecenia Głównego Inspektora Pracy dla pracodawców

Doktor nauk społecznych (WAT), specjalistka w zakresie polityki rodzinnej, rynku pracy i systemu zabezpieczenia społecznego.
pracownik, pracodawca, wytyczne
Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki o maksymalnych temperaturach pracy. Co już teraz może stosować pracodawca? GIP wskazał rozwiązania
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki o maksymalnych temperaturach pracy: „Te rozwiązania (…) mogą i powinny być wykorzystywane, w miarę możliwości, aby łagodzić skutki zmian klimatycznych”. Zalecenia Głównego Inspektora Pracy dla pracodawców

18 grudnia 2024 r. do opiniowania trafił projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Chodzi o maksymalne temperatury w miejscu pracy.

REKLAMA

REKLAMA

Maksymalna dopuszczalna temperatura w pracy: założenia

W uzasadnieniu do projektu wskazano, że obecnie obowiązujące przepisy odnoszą się tylko do minimalnych temperatur w miejscu pracy i brakuje przepisów odnoszących się do maksymalnych temperatur w miejscu pracy. W projekcie wprowadzającym maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy, uwzględniony zostanie m.in. próg temperatury, po osiągnięciu której pracodawcy będą zobowiązani do podjęcia działań zmierzających do obniżenia temperatury na stanowisku pracy. W przypadku, gdy obniżenie temperatury okaże się niemożliwe, pracodawca w porozumieniu z organizacjami pracowników będzie ustalać środki organizacyjne, mające na celu ograniczenie nadmiernego obciążenia cieplnego pracownika. Dodatkowo, dla określenia temperatury powietrza, odpowiedniej do rodzaju wykonywanej pracy, wskazane ma być zastosowanie klas tempa metabolizmu, wskazującego rodzaj pracy (lekka, średniociężka, ciężka, bardzo ciężka). Planowany termin wdrożenia stosowanych rozwiązań - 1 czerwca 2025 r.

Stanecki: maksymalne temperatury w pracy

Zapytaliśmy Głównego Inspektora Pracy Marcina Staneckiego o komentarz dotyczący łagodzenia skutków pracy w czasie upałów. Stanecki przekazał redakcji Infor.pl, że wprowadzenie regulacji określających maksymalne dopuszczalne temperatury w miejscu pracy jest niezwykle ważne dla zapewnienia pracownikom bezpiecznych warunków pracy w okresie upałów.

Wszystko wskazuje, że takie zjawiska będą coraz częściej występowały na obszarze Polski, w związku z tym będą też stanowiły realne zagrożenie dla życia i zdrowia zatrudnionych. Dotyczy to szczególnie przypadków, gdy pracodawcy nie zastosują w takim przypadku odpowiednich rozwiązań technicznych i organizacyjnych – powiedział Stanecki. W ocenie Inspektora wprowadzenie odpowiednich regulacji w tym zakresie jest konieczne, by zarówno pracownicy, jak i pracodawcy wiedzieli jak przygotować się na zmieniające się warunki pracy, zarówno występujące w pomieszczeniach pracy, jak i na zewnątrz, na otwartej przestrzeni.

REKLAMA

Zapewnił, że Państwowa Inspekcja Pracy wspiera w tym zakresie działania Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uczestnicząc w pracach nad projektem, jak i w opracowaniu rozwiązań mających na celu ułatwienie wdrożenia proponowanych przepisów, po ich wejściu z życie. Ważne jest, aby stosowane przez pracodawców rozwiązania organizacyjne i techniczne były dobrane odpowiednio do specyfiki przedsiębiorstwa i adekwatne do występujących zagrożeń – podkreślił Stanecki. Przypomniał, że celem trwających prac legislacyjnych jest wypracowanie rozwiązań, które określą zasady pracy podczas upałów, ale bez zbędnego nakładu pracy i nadmiernych wydatków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zalecenia Głównego Inspektora Pracy dla pracodawców

Naszym zadaniem jest teraz zebranie i określenie kryteriów, których spełnienie zobowiąże pracodawców do przeciwdziałania zagrożeniom wynikającym z wysokich temperatur. Nowe przepisy nie określą katalogu szczegółowych rozwiązań jakie pracodawca będzie stosować w czasie upałów. Przeciwdziałanie coraz częściej pojawiającym się uciążliwym zjawiskom atmosferycznym będzie zależało od możliwości, specyfiki i profilu działalności danego pracodawcy - powiedział Stanecki. Przekazał, że zadaniem Państwowej Inspekcji Pracy, resortu pracy, czy Instytutu Ochrony Pracy będzie przygotowanie i udostępnienie pracodawcom sprawdzonych rozwiązań, dobrych praktyk. Dodał, że chodzi o gotowe materiały w postaci wydawnictw, filmów, ulotek zostaną przygotowane jednocześnie z nowymi przepisami.

Warto pamiętać, że już dziś jest dostępna cała paleta rozwiązań technicznych, organizacyjnych, które można zastosować w celu ochrony pracowników podczas pracy w upale, np. dodatkowe przerwy w pracy, zmiany godzin jej wykonywania czy praca zdalna. Te rozwiązania nie są jeszcze wprost kojarzone z łagodzeniem skutków upałów, ale mogą i powinny być wykorzystywane, w miarę możliwości, aby łagodzić skutki zmian klimatycznych – podsumował Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.

Minimalna dopuszczalna temperatura w pracy

Dla przypomnienia, rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy reguluje kwestię minimalnej dopuszczalnej temperatury w pracy. Stanowi o tym art. 30 powyższego rozporządzenia. Minimalna temperatura w miejscu pracy, w przypadki lekkich prac fizycznych oraz w przypadku pracy biurowej nie może być niższa niż 18 °C. W pozostałych przypadkach nie może być niższa niż 14 °C.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA