REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa o dzieło - rosnąca popularność i kontrole ZUS

Katarzyna Plucińska
dyrektor zarządzający Randstad Payroll Solutions
Randstad Polska
lider na polskim rynku doradztwa personalnego i pracy tymczasowej, jest częścią holenderskiego Randstad N.V.
Umowa o dzieło - rosnąca popularność i kontrole ZUS, ubezpieczenie, stawka godzinowa. Zasadność umowy o dzieło. / fot. Shutterstock
Umowa o dzieło - rosnąca popularność i kontrole ZUS, ubezpieczenie, stawka godzinowa. Zasadność umowy o dzieło. / fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Umowa o dzieło jest coraz częściej zawierana i coraz częściej kontrolowana przez ZUS. Nie podlega pod ubezpieczenia społeczne i minimalną stawkę godzinową. Powoduje to, że pracodawcy chętniej z niej korzystają. Jednak muszą uważać, gdyż ZUS coraz częściej podważa zasadność umowy o dzieło.

Pracodawco uważaj! ZUS szuka pieniędzy

Liczba umów o dzieło, których zasadność podważa Zakład Ubezpieczeń Społecznych, rośnie w szybkim tempie. Budzi to uzasadniony niepokój wśród pracodawców. Czyżby był to kolejny sposób ZUS-u na szukanie pieniędzy w kieszeniach podatników?

REKLAMA

Skąd bierze się popularność umowy o dzieło?

W ostatnich latach coraz częściej kontrolerzy ZUS-u ujawniają przypadki nieuzasadnionego – ich zdaniem – stosowania umów o dzieło. Ta wzrostowa tendencja z pewnością zostanie utrzymana również w kolejnych latach. Umów o dzieło stale bowiem przybywa, a co za tym idzie rośnie również liczba kontroli organu. Skąd wynika rosnąca popularność umów o dzieło? Z dwóch przyczyn:

  1. Umowy o dzieło nie są objęte systemem ubezpieczeń społecznych.
  2. Umów o dzieło nie dotyczy nowelizacja ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, która wprowadziła minimalną stawkę godzinową dla osób świadczących usługi lub przyjmujących zlecenie.

Polecamy: Umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne od stycznia 2019 r.

Nie dziwi zatem fakt, że jest to rozwiązanie chętnie wybierane przez przedsiębiorstwa. Czy jednak z uwagi na wzmożone kontrole ZUS-u wciąż takowym pozostanie? Skąd biorą się rozbieżności?

Źródła nieporozumień

Analizując prawne aspekty umowy o dzieło, nie sposób pominąć pewnego paradoksu. Przepisy ją regulujące funkcjonują bowiem w niezmienionej treści od wielu lat – art. 627 i nast. kodeksu cywilnego z 23 kwietnia 1964 roku. Zmienia się natomiast ich sposób interpretacji przez ZUS oraz sądy zajmujące się rozpoznawaniem spraw z zakresu ubezpieczeń. Budzi to zastrzeżenia zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Istotą sporu pomiędzy przedsiębiorcami a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych jest rozumienie pojęcia samego „dzieła”. Ustawodawca w definicji umowy o dzieło (przepisy prawa cywilnego) nie umieścił wymagań co do tego, by dzieło było jedynym i niepowtarzalnym tworem, które jest chronione prawem autorskim i wymaga posiadania określonych umiejętności przez osobę przyjmującą zamówienie. Utożsamianie dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. z dziełem w rozumieniu prawa autorskiego wydaje się więc nieuzasadnione. Niemniej jest to częsta praktyka wśród kontrolerów z ZUS-u.

Rozbieżności w rozumieniu „dzieła” dotyczą również prostych czynności związanych z pracą fizyczną. Jeszcze do niedawna umowy o wykonanie różnego rodzaju prac kwalifikowane były jako umowy o dzieło. Teraz coraz częściej spotykaną praktyką ZUS-u jest wymaganie, by przedsiębiorca odprowadzał od tego składki, mimo że jest to jednorazowa czynność.

Warto przy tym nadmienić, że częściową „winę” ponoszą za to także sami przedsiębiorcy. I chociaż mówienie o nadużywaniu przez nich umów o dzieło uderza w uczciwych pracodawców oraz sprzyja budowaniu negatywnego wizerunku firm, nie sposób pominąć tego faktu. Dla przykładu, zatrudnienie osób przy ochronie mienia w oparciu o umowę o dzieło nie powinno mieć miejsca, tymczasem zdarza się dosyć często.

Wzmożone kontrole codziennością pracodawców

Wraz z wejściem w życie nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, od 1 stycznia 2017 roku ZUS rozpoczął wszczynanie kontroli po tzw. wstępnej analizie ryzyka. Pozwala to na zidentyfikowanie tych obszarów podmiotowych i przedmiotowych, w przypadku których ryzyko złamania przepisów jest największe. Przedsiębiorstwa nie są więc typowane do kontroli przypadkowo. Do weryfikacji mogą zatem zostać wybrani np. ci płatnicy, u których nastąpiło zawarcie dużej liczby umów o dzieło.

Wówczas celem kontroli nie będzie znalezienie błędu, jak dotychczasowo, a dokładne przeanalizowanie umów o dzieło i rozpoznanie, czy rzeczywiście mogą one zostać zakwalifikowane jako kontrakty tego typu. Praktyka pokazuje, że coraz częściej ZUS podważa taką kwalifikację prawną, stwierdzając, że są to umowy zlecenia.

Nawet jeśli podczas wcześniejszych kontroli inspektorów, nasze działania nie budziły zastrzeżeń co do treści, celu i charakteru wybranego rodzaju stosunku prawnego, może to ulec zmianie. Nie wystarczy więc nazwać kontrakt „umową o dzieło”, by takową on się stał. Sama jego nazwa nie przesądza bowiem o jego rodzaju. Koniecznie jest więc bardzo skrupulatne opisanie w umowie bądź załączniku do niej, na czym praca w ramach umowy o dzieło ma polegać, co będzie efektem końcowym, jasne określenie wykonawcy „dzieła”. To tylko niektóre elementy na jakie pracodawca powinien zwrócić uwagę, zawierając wskazaną umowę cywilnoprawną.

Niemniej umowa o dzieło to wciąż atrakcyjna forma zatrudnienia. Jest bowiem jedną z nielicznych, które nie wymagają oskładkowania. Jednak rządowe zapowiedzi uszczelniania systemu ubezpieczeń społecznych, które zakładają m.in. jej częściowe oskładkowanie, sprawiają, że coraz więcej pracodawców poszukuje alternatywnych rozwiązań.

Wciąż jednak jest to pieśń przyszłości i póki co przedsiębiorcy stawiają czoła wzmożonym kontrolom ZUS-u, co związane jest z zawężaniem przez organ pojęcia umowy o dzieło i próbami jej wyeliminowania z tych obszarów, gdzie jeszcze nie tak dawno była dopuszczalna. Warto więc zachować czujność przy jej zawieraniu.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dziennik Ustaw rok 2018 poz. 1025)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Kirgistan: zmiana zasad pobytu bezwizowego od stycznia 2026 r. także dla Polaków

Z początkiem stycznia 2026 r. zmieniły się zasady bezwizowego pobytu w Kirgistanie, także dla obywateli Polski. To coraz bardziej popularna destynacja wśród polskich turystów. Jakie są aktualne zasady?

Największa od lat rewolucja w L4 „przyklepana” przez Prezydenta: w czasie zwolnienia, pracownik (od czasu do czasu) będzie musiał odebrać telefon od szefa i odpisać na e-maila, ale będzie też mógł pobierać jednocześnie zasiłek chorobowy i 100 proc. wynagrodzenia

W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza istotne zmiany w zakresie tego co wolno, a czego nie wolno pracownikowi w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim (L4) – począwszy od podejmowania sporadycznych, incydentalnych czynności, będących przejawami aktywności zawodowej, a na wykonywaniu pracy u innego pracodawcy (tym samym – pobierając jednocześnie zasiłek chorobowy i 100 proc. wynagrodzenia) skończywszy.

Umiarkowany stopień niepełnosprawności 2026. Lista świadczeń, ulg i pieniędzy

Co w praktyce oznacza orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym? Kto w 2026 roku może korzystać z dostępnych ulg i przywilejów? Rozwiewamy wątpliwości i prezentujemy kilka przykładowych form wsparcia.

Pracownicy są zdziwieni, że płacą za korzystanie ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Połowa wynagrodzenia, to tylko początek, stracą więcej

Zwolnienie z powodu siły wyższej stało się zmorą pracodawców. Jednak konsekwencje korzystania z niego ponoszą również pracownicy. I nie chodzi tu o obniżone wynagrodzenie za dzień, w którym byli nieobecni w pracy. Niespodziewany skutek pojawia się również po zakończeniu roku.

REKLAMA

Koniec 800 plus i innych zasiłków? Czy zastąpi je jedno nowe świadczenie

Czy wprowadzenie w Polsce bezwarunkowego dochodu podstawowego spowoduje likwidację popularnych programów socjalnych takich jak 800 plus i 300 plus? Koncepcja BDP jest coraz bardziej popularna, a w jednym ze stanów USA mieszkańcy już otrzymują świadczenie.

Co dostanie z MOPS osoba z niepełnosprawnością w 2026 r. Przykład

Osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się o świadczenia z pomocy społecznej takie jak: zasiłek stały, zasiłek okresowy czy zasiłek pielęgnacyjny. Opiekunom osób niepełnosprawnych przysługuje świadczenie pielęgnacyjne. Sprawdźmy, jakie warunki należy spełnić, żeby MOPS wypłacił te świadczenia i jaka jest ich wysokość w 2026 roku.

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców. Zawsze jednak trzeba pamiętać, że prawa przysługujące na podstawie wyjątku od zasady są przywilejem i nigdy nie mają tak korzystnych warunków, jak świadczenia podstawowe.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

REKLAMA

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA