REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy umowa o pracę jest korzystniejsza niż zlecenie?

Czy umowa o pracę jest korzystniejsza niż zlecenie? /Fot. Fotolia
Czy umowa o pracę jest korzystniejsza niż zlecenie? /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przez wiele lat, gdy w Polsce z powodu sytuacji gospodarczej wiele osób borykało się z problemem bezrobocia, forma zatrudnienia była narzucana przez podmioty zatrudniające. Obecnie wraz z poprawą sytuacji na rynku pracy, który stał się w wielu branżach „rynkiem pracownika”, a nie pracodawcy, już aplikując o stanowisko często negocjujemy zasady współpracy. Czym tak naprawdę różni się umowa o pracę od umowy zlecenia, czy umowy o dzieło? Która jest najkorzystniejsza? - tłumaczy dr hab. Monika Lewandowicz-Machnikowska, prof. Uniwersytetu SWPS, dziekan Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej w Filii we Wrocławiu Uniwersytetu SWPS.

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie. Wbrew pozorom umowa o pracę, która powszechnie uważana jest za najlepszą podstawę zatrudnienia, może być niewygodna. Lektor języka obcego czy prawnik, zwłaszcza gdy nie lubi pracować w narzuconych z góry, stałych godzinach i ceni sobie możliwość samodzielnego decydowania o sposobie realizacji powierzonego mu zadania, może nie zdecydować się na ten rodzaj umowy. W zależności od wykonywanego zawodu, indywidualnych predyspozycji i potrzeb należy wybrać podstawę zatrudnienia dostosowaną do sposobu wykonywania pracy. Warto zwrócić uwagę nie tylko na wysokość wynagrodzenia, ale i na zakres swobody w wykonywaniu zadań, możliwość korzystania z urlopu, odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonywanie obowiązków, a także objęcie ubezpieczeniem społecznym.

REKLAMA

Zawarcie umowy o pracę powoduje powstanie stosunku pracy, do którego zastosowanie mają przepisy kodeksu pracy. Umowy cywilnoprawne, to znaczy umowa zlecenia (art. 734 k.c.), a częściej umowa o świadczenie usług podobna do umowy zlecenia (art. 750 k.c.) czy umowa o dzieło (art. 627 k.c.), to dokumenty regulowane przez kodeks cywilny. Wybierając rodzaj porozumienia decydujemy o tym, które przepisy będą kształtowały nasze obowiązki, a w konsekwencji – jaki zakres swobody będzie przysługiwał stronom w zakresie kształtowania wzajemnych praw i powinności.

Nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie jej warunków i płacy wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika (art. 11 k.p.). Pracownik zobowiązuje się do wykonywania określonych zadań na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie, które zostaną przez niego wyznaczone. Natomiast pracodawca gwarantuje zatrudnienie pracownika i płatność wynagrodzenia w terminie określonym w umowie.

Polecamy: Kodeks pracy 2019. Praktyczny komentarz z przykładami + PDF.

W ramach umowy o pracę, pracownik wykonuje pracę osobiście bez możliwości powierzenia swoich zadań innej osobie. Zleceniobiorca czy wykonawca dzieła mogą poszukać dla siebie zastępstwa, jeśli w umowie nie ma zastrzeżenia, że wykonawcą może być jedynie osoba podpisująca umowę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pracownik etatowy nie odpowiada za rezultat, jaki osiągnie wykonując zadania określone w umowie. Na mocy prawa jest jedynie zobowiązany do podjęcia wskazanych przez pracodawcę czynności i sumiennego ich wypełnienia. Podobnie zleceniobiorca. Natomiast wykonawca dzieła jest odpowiedzialny za ostateczny efekt, co oznacza, że zobowiązuje się do osiągnięcia określonego rezultatu. Z tego względu dzieło będące przedmiotem umowy powinno zostać wykonane zgodnie ze szczegółowym opisem zawartym w dokumencie, w wyznaczonym czasie oraz stanowić samoistny przedmiot istniejący poza osobą swojego twórcy.

Ważnym elementem, na który należy zwrócić uwagę wybierając rodzaj umowy jest kwestia odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków. W stosunku pracy, co do zasady, za szkody wyrządzone przez pracownika osobom trzecim przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych odpowiada tylko pracodawca, a nie sam pracownik (art. 120 k.p.). Po naprawieniu szkody pracodawca może domagać się zwrotu poniesionych kosztów tylko do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Takie ograniczenia odpowiedzialności nie stosują się do osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, odpowiadają oni za wyrządzone szkody na zasadach wynikających z kodeksu cywilnego.

Zobacz serwis: Praca

Warto również pamiętać, że to pracodawca zatrudniający pracownika ponosi związane z tym ryzyko ekonomiczne (np. osiągnięcie celu gospodarczego), techniczne (np. awaria urządzeń), osobowe (np. wybór osoby nieposiadającej określonych umiejętności) i socjalne (np. choroba pracownika). Oznacza to, że okoliczności związane z tymi zagrożeniami nie pozbawiają pracownika prawa do wynagrodzenia.

Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę oznacza, że pełnienie zadań na danym stanowisku zawsze będzie miało charakter odpłatny. Pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia za pracę ani przenieść tego prawa na inną osobę. Ma również gwarancję minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zleceniobiorcy i osoby wykonujące usługi korzystają z takiej ochrony tylko częściowo, od kiedy wprowadzono minimalną stawkę godzinową z tytułu wykonywania umowy zlecenia i umów o świadczenie usług.

Pracownik etatowy jest podporządkowany pracodawcy. Wykonuje pracę pod kierownictwem przełożonego, w określony sposób we wskazanym miejscu, czasie. Z przepisów regulujących umowy cywilnoprawne wynika, że między stronami nie ma zależności czy podporządkowania. Wykonawca dzieła określa samodzielnie czas, miejsce i sposób jego wykonywania, nie podlega kierownictwu zamawiającego ani nie jest związany jego poleceniami. Przyjmujący zlecenie również sam rozstrzyga o czasie i miejscu jego wykonania. Powinien stosować się do wskazówek zleceniodawcy co do sposobu wykonywania zlecenia, ale w pewnych okolicznościach może od nich odstąpić (art. 737 k.c.).

Ważne w przypadku umowy o pracę jest ubezpieczenie społeczne. Pracownik ma zapewnione ubezpieczenie emerytalne, rentowne, chorobowe i wypadkowe. W pozostałych rodzajach umów jest to dobrowolne. Osoby wykonujące umowę o dzieło nie podlegają w ogóle ubezpieczeniu społecznemu z wyjątkiem sytuacji, gdy osoba taka zawarła umowę o dzieło ze swoim pracodawcą lub wykonuje usługę na rzecz swojego pracodawcy.

Zawierając umowę warto pamiętać o tym, że to nie nazwa decyduje o jej kwalifikacji prawnej. Zatrudnienie, które faktycznie jest realizowane w warunkach określonych w kodeksie pracy jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Osoba wykonująca pracę, jak również na przykład ZUS, mogą wykazywać, że umowa nazwana przez strony umową zlecenia czy umową o dzieło jest w rzeczywistości umową o pracę. Przykładowo mimo innej nazwy umowy można mieć do czynienia z podporządkowaniem pracowniczym osoby wykonującej zlecenie lub dzieło. Ustalenie, przez ZUS w drodze decyzji lub przez sąd w orzeczeniu, że między stronami umowy cywilnoprawnej w rzeczywistości istniał stosunek pracy może powodować dotkliwe konsekwencje finansowe, wynikające z zastosowania do nich obowiązków z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych. W szczególności pracodawca będzie musiał zapłacić składki na ubezpieczenie społeczne od stosunku pracy, a niekiedy wypłacić świadczenia ze stosunku pracy, np. nieprzedawnione wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Pracodawca może również zostać ukarany grzywną (art. 281 k.p.).

Autor: dr hab. Monika Lewandowicz-Machnikowska, prof. Uniwersytetu SWPS, dziekan Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej w Filii we Wrocławiu Uniwersytetu SWPS

Zobacz: Wskaźniki i stawki

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA