REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skład sądu w procesie kościelnym

dr Arletta Bolesta
Adwokat kościelny
Skład sądu w procesie kościelnym / fot. Fotolia
Skład sądu w procesie kościelnym / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Pisma kierowane do stron postępowania nierzadko zawierają określenie osobowego składu sądu, który będzie prowadził ich proces. Różni się on znacznie od sądów powszechnych, gdyż w składzie sądu znajdują się zarówno osoby świeckie, jak i duchowne.

Na czele Kościelnego Sądu (chodzi zarówno o Sąd pierwszej jak i drugiej Instancji: kan. 1441 KPK) stoi Oficjał (zwany także wikariuszem sądowym). Oficjałem może być jedynie osoba duchowna, posiadająca odpowiednie kwalifikacje (m. in. kierunkowe wykształcenie). Od wymogu w postaci zaleconego wykształcenia w stopniu doktora może być wyjątek, bowiem Kodeks Prawa Kanonicznego posiada regulacje dla Kościoła katolickiego na całym świecie, zatem przez wyjątki uwzględnia się ową specyfikę. Nie zawsze bowiem są okoliczności sprzyjające zdobyciu zalecanego stopnia. Dodatkowym wymogiem, dosyć charakterystycznym dla kodeksowych przepisów, jest wymóg w postaci tzw. nienaruszonej sławy, ale także odpowiedni wiek. Ten ostatni wymóg nie jest też obcy na forum świeckim, nie należy interpretować jego jako swoistego rodzaju anachronizm czy pozostałość po starych regulacjach, ale bardziej jako przepis, który ma pozostać na służbie jak najsprawniej działającego Oficjalatu, a w praktyce – najsprawniej przebiegającego procesu. Pomocnikiem Oficjała jest Wiceoficjał (zwany też pomocniczym wikariuszem sądowym), względem którego są podobne wymogi (na Ich temat dokładnie w kan. 1420 KPK).

REKLAMA

REKLAMA

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Duchowni i osoby świeckie w składzie sądu

W Oficjalacie są nadto Sędziowie. W Polsce przyzwyczajeni jesteśmy, iż stanowisko to spełniane jest wyłącznie przez osoby duchowne. Tymczasem nic bardziej mylnego, bowiem może one być realizowane również przez osobę świecką. Gdy jednak do danej sprawy przydzielony zostaje Sędzia jako osoba świecka, to pozostali dwaj Sędziowie winni być osobami duchownymi. Wymóg w postaci wykształcenia jest analogiczny jak przy Oficjale czy Wiceoficjale, to samo dotyczy moralności, nie ma natomiast jakiegoś wymogu odnośnie wieku (nt. w kan. 1421 KPK). Przyzwyczajeni jesteśmy do sytuacji, gdy w składzie zasiada trzech Sędziów. Tymczasem, gdy mamy do czynienia z tzw. procesem dokumentalnym, tj. opartym na dokumentach, wówczas wyrok może być wydany już przez jednego Sędziego. Wynika to poniekąd z tego, iż dowód z dokumentu ma wyższy walor aniżeli z zeznań świadków. Owszem nie można zbagatelizować sfałszowania jakiegoś dokumentu, jednakże zeznaniom świadków również nieobce może być zamataczenie. Nadto ich zeznania mogą być częściowe, z racji wyporu pewnych faktów z pamięci, jak i mogą być już zinterpretowane z dozą emocjonalnego czynnika. Przy tej możliwości, tj. przy wydaniu wyroku już przez jednego Sędziego, jest jeden warunek: zaleca się w takiej sytuacji, aby w Trybunale drugiej Instancji powyższa sytuacja nie miała już miejsca. Chodzi o to, aby mimo wszystko uniknąć jak najbardziej możliwego błędu (kan. 1441 KPK).

Zobacz: Zagadnienia dyskusyjne w kościelnym procesie małżeńskim

REKLAMA

Obrońca węzła małżeńskiego

Oprócz wyżej wymienionych osób trzeba wspomnieć o Obrońcy węzła małżeńskiego. I po raz kolejny nie ma wymogu obsadzenia tegoż stanowiska jedynie przez osobę duchowną, może zatem nim zostać także świecki, także i tym razem wymóg w postaci wykształcenia jest analogiczny jak powyżej, to samo dotyczy moralności (kan. 1435 KPK).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Notariusz i audytor

Wreszcie na uwagę zasługuje osoba Notariusza (duchowna bądź świecka). Dzięki tej osobie dokumenty, jak precyzuje prawodawca, cieszą się wiarygodnością (na jego temat w kan. 1437 KPK).

Strony mogą też spotkać się z takimi osobami, jak Audytor -  Audytor to zwykle Sędzia przesłuchujący strony, świadków, zbierający dowody (kan. 1428 §1 oraz §3 KPK), oraz jak Ponens (zwany inaczej Relatorem) - to z kolei Sędzia odpowiedzialny za redakcję wyroku (kan. 1429 KPK).             

Promotor sprawiedliwości i biskup

Na końcu warto też wspomnieć o stanowisku Promotora sprawiedliwości (zwanego inaczej Rzecznikiem sprawiedliwości), który w kościelnym prawie małżeńskim, również obok samych stron ma prawo do zainicjowania procesu. Niemniej taka sytuacja ma miejsce stosunkowo sporadycznie. Wymogi są takie same jak przy obrońcy węzła (kan. 1430 KPK, kan. 1435 KPK, kan. 1674 pkt. 2 KPK).

Skoro Biskup jest tym, który posiada m. in. władzę sądowniczą (kan. 1419 KPK), to nietrudno o przejście do kolejnego wniosku o odpowiedzialności powyższych osób właśnie przed Biskupem, jak i ustanawianiu, bądź zatwierdzaniu przez Niego w/w Osób (kan. 1420 §1 KPK, kan. 1421 §1 KPK, kan. 1428 §1 oraz §2 KPK, kan. 1435 KPK). Jego sądowniczą władzę widać dosyć dokładnie na przykładzie kierowania prośby właśnie do Biskupa o dyspensę dotyczącą rozwiązania węzła małżeńskiego zawartego ale niedopełnionego (kan. 1699 §1 KPK).

W niniejszym artykule pomijam funkcję Adwokata, o którym już poruszono zostało przy okazji innych tematów. Warto tylko zwrócić uwagę, iż, jak niektóre stanowiska mogą być przekazane świeckim. Tak samo i funkcja adwokata kościelnego może być sprawowana przez osobę duchowną, wszak nie chodzi o tzw. „rozwód kościelny” a o stwierdzenie (orzeczenie) nieważności małżeństwa, zatem nie ma w procesie nic, co przeciwstawiałoby się wierze czy moralności.

Dlaczego poruszona została ta tematyka – nie tylko z przyczyny podanej powyżej, aby mniej więcej mieć obraz kościelnego Sądu, ale także w tym celu, aby wiedzieć: z kim należy bezpośrednio rozmawiać, gdy chodzi o własną sprawę. Nie do rzadkości należy bowiem sytuacja, iż właśnie przykładowo sędzia orzekający w danej sprawie już po otrzymaniu wyroku może służyć dalszą radą dla stron.

Zobacz też: Adwokat kościelny - jakie powinien mieć cechy?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Polacy stracą mieszkania, bo wszyscy zostali „wrzuceni do jednego worka” w nowej ustawie rządowej – „państwo chce odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia”

„Oddaliśmy miastu własne mieszkania (lub przekazaliśmy naszą własność poprzednim najemcom, zdejmując z gminy ciężar ich relokacji i długów), płaciliśmy wielokrotnie podwyższony, licytowany rynkowo czynsz, a teraz państwo chce nas zrównać z beneficjentami pomocy socjalnej, odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia najmu i inwigilować nas w księgach wieczystych” – skarżą się mieszkańcy warszawskich osiedli. Nowy rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw autorstwa Minister Finansów i Gospodarki – w zakresie wyłączenia „automatyzmu” w dziedziczeniu stosunku najmu komunalnego – „wrzuca do jednego worka” wszystkich najemców lokali należących do zasobów miasta/gminy, niezależnie od tego, czy w najem ten wstąpiono w zamian za przekazanie miastu/gminie prawa własności (lub spółdzielczego własnościowego prawa) do swojego dotychczasowego mieszkania. W obronie najemców staje Urząd m.st. Warszawy, który zgłasza zastrzeżenia do projektu.

Pułapka w prawie budowlanym, na którą „łapie” się wiele osób: Szopa ogrodowa w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy nieruchomości, to samowola budowlana, za którą trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł. Urzędnicy nie mają litości

W wielu regionach Polski, temperatury zewnętrzne zaczynają już przypominać te wiosenne, co jest wystarczającą motywacją do rozpoczęcia pozimowych porządków w przydomowych ogródkach. Tych jednak nie wykonamy bez niezbędnych narzędzi ogrodowych (często niemałych gabarytów, jak choćby – kosiarka). Narzędzia te, jak i rowery, zapasowe opony do samochodu i wiele innych rzeczy, których (z oczywistych przyczyn) nie chcemy trzymać w domu – trzeba gdzieś przechowywać, a najlepszym miejscem do tego jest – szopa ogrodowa (domek narzędziowy). Posadowienie takiej szopy, choć technicznie nieskomplikowane i łatwe do wykonania w kilka godzin, nawet dla „amatorów” – jeżeli zostanie dokonane niezgodnie z zawiłymi i pełnymi pułapek przepisami prawa budowlanego i bez wymaganych zgód administracyjnych – może jednak właściciela nieruchomości słono kosztować.

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Kto może skorzystać ze świadczenia kompensacyjnego? Tylko określona grupa ubezpieczonych, którzy osiągnęli wymagany wiek i legitymują się wymaganymi okresami zatrudnienia we wskazanych przez ustawodawcę placówkach.

REKLAMA

Biały dym na posesji = mandat 10 000 zł. O co chodzi w nowych kontrolach?

Właściciele nieruchomości muszą liczyć się z karą sięgającą 10 000 zł, jeśli podczas kontroli zostanie wykryty biały dym wydostający się z ich posesji, a konkretnie z nieruchomości. W wielu gminach uruchamia się właśnie teraz, w okresie wiosennym serię skutecznych działań mających na celu sprawdzenie szczelności sieci kanalizacji sanitarnej oraz wykrycie nielegalnych podłączeń wód opadowych i drenażowych.

Prezes Color Park złoży skargę pauliańską i zapowiada procesy przeciw potencjalnym nabywcom galerii w Nowym Targu

Prezes Color Park zapowiada złożenie skargi pauliańskiej przeciwko każdemu potencjalnemu nabywcy galerii oraz wytoczenie procesów cywilnych potencjalnym nabywcom nieruchomości. Sprawa upadłości spółki znalazła się w kręgu zainteresowania nowo powołanego Parlamentarnego Zespołu ds. ochrony praw osób poszkodowanych przez syndyków. Na 11 marca 2026 r. wyznaczono kolejną już licytację nieruchomości.

Nawet 2759 zł z PFRON. Wyższe dofinansowania od marca [KRYTERIA]

Co kwartał zmieniają się kwoty maksymalnych dofinansowań do turnusów rehabilitacyjnych. To, jaką dopłatę można otrzymać, zależy od stopnia niepełnosprawności i sytuacji dochodowej. Jakie są aktualne zasady i limity? Oto szczegóły!

Spory o WIBOR przed i po BMR [polemika]

Dyskusja o kredytach opartych na WIBOR dopiero się rozpoczyna. Jej wynik będzie zależał nie od prostego podziału na „stare” i „nowe” umowy, lecz od szczegółowej analizy konkretnych postanowień umownych oraz standardów informacyjnych stosowanych przez banki.

REKLAMA

Nigdy nie wyrzucaj tego papieru do niebieskiego kosza. Rok 2026 ma minąć pod znakiem restrykcyjnych kontroli

Choć Jednolity System Segregacji Odpadów jest w Polsce wdrażany od połowy 2017 r., to jednak w praktyce jego stosowanie wciąż przysparza wielu problemów. Choć to może wydawać się zaskakujące, to szczególnie dużo wątpliwości wiąże się z tym, co robić z papierem.

Dziedziczenie długów - jak to działa? O tym trzeba pamiętać obejmując spadek, aby uniknąć przykrej niespodzianki

Spadek to nie tylko dom po babci czy oszczędności dziadka. To również długi, które zmarły pozostawił. Polskie prawo przewiduje różne scenariusze odpowiedzialności - od pełnej, całym majątkiem spadkobiercy, po ograniczoną do wartości tego, co faktycznie odziedziczył. Kluczowe jest, w jaki sposób przyjmiesz spadek. Wyjaśniamy, co mówią przepisy Kodeksu cywilnego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA