| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Sprawy rodzinne > Spadki > Zachowek i dział spadku > Zachowek - czym jest, kiedy i komu przysługuje i jak go obliczyć?

Zachowek - czym jest, kiedy i komu przysługuje i jak go obliczyć?

Zachowek jest bardzo złożoną instytucją prawa spadkowego. Przepisy go regulujące zawarte są w w kodeksie cywilnym w księdze czwartej dotyczącej spadków, są one dość jasne i klarowne, jednak tylko z pozoru. Prowadząc sprawę o zachowek adwokat musi być bardzo ostrożny i przewidzieć, a przede wszystkim sprawdzić wszystkie możliwe sytuacje prawne związane ze spadkiem m.in. możliwość wydziedziczenia jednego z uprawnionych do zachowku, odrzucenie spadku, niegodność dziedziczenia, rozwód, wcześniejsza darowizna itp. Każda taka sprawa wymaga indywidualnego podejścia i dogłębnej analizy.

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić czym jest zachowek. Jest to uprawnienie, które ma za zadanie ochronę najbliższych krewnych spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z przepisów ustawy, są to zstępni (każdy kolejny potomek spadkodawcy tj. dzieci, wnuki itp.), małżonek oraz rodzice. Zatem te osoby mogą żądać od osoby powołanej zamiast nich do spadku zapłaty kwoty pieniężnej i jest to pewnego rodzaju substytut spadku, który należałby się im w przypadku dziedziczenia ustawowego (czyli bez sporządzonego testamentu).

Zachowek ma zastosowanie więc wtedy, gdy z różnych względów spadkodawca pomija wymienione wyżej osoby przy wyrażeniu swojej ostatniej woli i np. chce powierzyć cały spadek swojemu najlepszemu przyjacielowi lub tylko jednemu członkowi rodziny (np. tylko żonie, pomijając przy tym dzieci) lub jeszcze za życia przekazuje komuś wszelkie wartościowe nieruchomości i rzeczy w drodze darowizny. Wtedy wyżej wymienieni krewni spadkodawcy mogą domagać się zachowku od powołanego przez spadkodawcę spadkobiercy lub obdarowanego przez spadkodawcę. Nie będzie natomiast możliwa sytuacja, gdy jednocześnie uprawnionymi będą zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, a także zstępni oraz rodzice spadkodawcy.

Trzeba mieć też na uwadze, iż w sytuacji, gdy spadkodawca w chwili śmierci posiadał rodziców, małżonka i dzieci to roszczenie o zachowek mają tylko ci krewni, którzy dziedziczyliby w pierwszej kolejności, czyli w takiej sytuacji - tylko dzieci i małżonek. Dopiero w sytuacji, gdyby spadkodawca nie miał dzieci, czy małżonka, wtedy o zachowek mogą wystąpić jego rodzice.

Ile wynosi zachowek?

Zaznaczyć trzeba, iż zachowek może być jedynie określony w kwocie pieniężnej, jego spełnienie nie może polegać na wydaniu jakichkolwiek rzeczy z masy spadkowej. Nie można więc tu poczytywać za normę konieczność wydania rzeczy, z którą sentymentalnie jesteśmy związani. Jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, by obdarowany i uprawniony do zachowku doszli do porozumienia w tej kwestii i aby uprawniony zrzekł  się prawa do zachowku w zamian za wydanie mu konkretnego składniku majątku.

Wyliczenie wysokości należnego zachowku nie jest łatwe, zwłaszcza, iż ta wysokość może być różna w zależności od tego, która osoba uprawniona występuje z roszczeniem. Wartość zachowku zależy zatem od kilku czynników, a w szczególności od liczby osób, które są uprawnione do zachowku, od wysokość darowizn dokonanych przez spadkodawcę za życia, treści testamentu itp.

Generalna zasada zawarta w kodeksie cywilnym stanowi, iż osobom uprawnionym do zachowku należy się on w wysokości połowy udziału spadkowego, który by im przypadł w przypadku dziedziczenia ustawowego. Jeżeli jednak uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli nie ma ukończonych 18-stu lat to wysokość zachowku wynosi dwie trzecie tego udziału. Przy czym, stan niezdolności do pracy oraz małoletniość ustala się według chwili otwarcia spadku (chwili śmierci spadkodawcy).

Aby prawidłowo wyliczyć wysokość należnego zachowku należy dokonać kilku kroków: po pierwsze trzeba obliczyć udział uprawnionego w spadku, tak jakby dziedziczył zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, następnie trzeba ustalić wysokość substratu zachowku i sprawdzić, czy uprawnionym do zachowku jest małoletni lub niezdolny do pracy (wtedy wysokość zachowku jest większa), a na końcu zestawić ze sobą wszystkie wartości.

Należy też pamiętać, że przy ustalaniu udziału stanowiącego podstawę do obliczenia zachowku uwzględnia się też spadkobierców niegodnych oraz tych, którzy odrzucili spadek. Nie bierze się z kolei pod uwagę spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia i tych, którzy zostali wydziedziczeni.

Przykładowe obliczenie zachowku

Zmarła pani Janina Nowak, która miała męża i dwie bezdzietne córki. W testamencie powołała do całości spadku po sobie męża - Janusza Nowaka. Jedna z córek - Maria, odrzuciła spadek. Należy zatem obliczyć wysokość zachowku przysługującego drugiej z córek - Karolinie. Skoro Maria odrzuciła spadek, to Karolina wraz z ojcem dziedziczyliby po ½ spadek po matce. Jednak jak wskazywano, spadkobierców, którzy odrzucili spadek wlicza się przy obliczaniu wysokości zachowku. Dlatego też udział córki Karoliny w spadku po matce będzie wynosił 1/3 i stanowi podstawę do dalszych obliczeń. Przyjmując, iż Janina Nowak pozostawiła po sobie środki na koncie w wysokości 120.000 zł, córka Karolina dziedziczyłaby 40 tys. Zatem wysokość przysługującego jej zachowku będzie wynosiła 1/2 tej sumy, czyli 20 tys.

Czym jest substrat zachowku?

Powyżej wskazany przykład ma tylko obrazować mechanizm obliczenia kwoty zachowku i jest prosty, niestety nieczęsto spotyka się takie sprawy w rzeczywistości. W większości spraw należy obliczyć dodatkowo tzw. substrat zachowku, czyli podstawę do ustalenia konkretnej sumy wyrażającej przysługujący osobie uprawnionej zachowek. Przy czym, aby to wyliczyć trzeba określić „czystą wartość spadku z doliczeniem darowizn, których dokonał spadkodawca. Czyli podsumowując, na substrat zachowku składają się aż dwa elementy - wartość majątku spadkowego i wartość składników majątkowych, którymi spadkodawca rozrządził jeszcze za życia. Taki sposób obliczeń chroni osoby bliskie spadkodawcy w sytuacji, gdy za życia spadkodawca daruje jednej osobie wszystkie składniki swojego majątku i gdy po śmierci spadkodawcy aktywa spadkowe wynoszą zero.

Czystą wartość spadku uzyskamy, jeśli od aktywów spadkowych odejmiemy długi spadkowe. Przy czym, nie bierze się tu pod uwagę długów z tytułu poleceń, zapisów i zobowiązań z tytułu zachowku. Wartość spadku oblicza się na podstawie cen z daty orzekania o roszczeniach z tego tytułu, ale według cen z chwili otwarcia spadku (chwili śmierci spadkodawcy). Chodzi tu o uwzględnienie zjawiska inflacji. Taką samą metodę stosuje się w sprawach o podział spadku, czy obliczanie wartości przedmiotu darowizny doliczanej do substratu. W sporach sądowych o zachowek, w sytuacji, gdy wartość spadku jest sporna, ustalą ją biegli sądowi. Jednak trzeba mieć na uwadze, że to znacznie przedłuży postępowanie i wygeneruje dodatkowe koszty wynagrodzenia biegłego.

Doliczanie darowizn do substratu zachowku

Jak wskazywano wyżej, przy obliczaniu wysokości zachowku dolicza się darowizny, czyli każde bezpłatne rozporządzenie swoim majątkiem przez spadkodawcę. Co ważne, spadkodawca nie może w żaden sposób wyłączyć darowizny, która z mocy prawa podlega doliczeniu. Jednak przepis art. 994 kodeksu cywilnego przewiduje wykluczenie niektórych rodzajów darowizn od doliczenia do spadku. Chodzi tu przede wszystkim o drobne, codzienne darowizny - np. prezenty z okazji urodzin itp., darowizny dla osób niebędących spadkobiercą dokonane przed więcej niż 10 latami od chwili śmierci spadkodawcy, przy obliczaniu zachowku dla zstępnych (kolejnych przodków, poczynając od dzieci), nie dolicza się darowizn dokonanych przed urodzeniem dzieci, chyba że dokonano je na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się zstępnego, przy obliczaniu zachowku dla małżonka nie dolicza się darowizn dokonanych przed zawarciem małżeństwa.

W razie konfliktu stron w kwestii nawet istnienia darowizny, rozstrzyga o tym sąd prowadzący sprawę w sporze sądowym. Nie bierze się przy tym pod uwagę faktu, że przedmiot darowizny został zużyty, zniszczony, czy nie należy już do obdarowanego.

Jak można żądać zapłaty zachowku?

Jak w niemal każdej sprawie, roszczenie o zachowek może być rozwiązane polubownie lub na drodze sądownej. Dobrowolna spłata uprawnionego do zachowku będzie na pewno sposobem szybszym i tańszym, jednak może mieć miejsce tylko wtedy, gdy roszczenie to jest bezsporne, co niestety nie zdarza się często.

W sytuacji jednak, gdy strony dochodzą do porozumienia, najlepszym sposobem będzie sporządzenie ugody, w której opisuje się wszystkie składowe majątku spadkowego i wartość zachowku. Uprawniony powinien oświadczyć, iż otrzymał określoną kwotę pieniężną i wyczerpuje ona jego roszczenia względem osoby zobowiązanej do wypłaty.

Jeśli chodzi o sądowne załatwienie sprawy, należy wystąpić z powództwem o zapłatę zachowku. Pozew musi spełniać wszelkie wymogi pozwu określone w kodeksie postępowania cywilnego. Powództwo z tytułu dziedziczenia, zachowku, zapisu, polecenia oraz innych rozrządzeń testamentowych wytacza się wyłącznie przed sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy, a jeśli miejsca zwykłego pobytu w Polsce nie da się ustalić, przed sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część.

Jeśli chodzi o opłatę od takiego pozwu, wynosi ona 5% dochodzonej wartości zachowku. Jak wspominano, dodatkowo - jeśli w sprawie będzie powołany biegły - dochodzą koszty z tym związane. Jeśli sąd uzna powództwo za słuszne, zasądzi dla nas zwrot kosztów sądowych.

Przedawnienie zachowku

Upływ terminu w jakim można dochodzić roszczeń z tytułu zachowku powoduje jego przedawnienie, czyli brak możności skutecznego dochodzenia tego prawa. I tak, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu. Jeśli chodzi o spadkobiercę ustawowego, nie ma odrębnego przepisu, jednak analogicznie stosuje się tu też pięcioletni termin przedawnienia.

Wspomnieć trzeba też o momencie, od którego liczy się bieg przedawnienia. Jeśli chodzi o spadkobierców ustawowych jest to moment śmierci spadkodawcy (moment otwarcia spadku), a dla spadkobierców testamentowych jest to moment ogłoszenia testamentu. 

Czy można nie płacić zachowku?

Sprawy z prawem spadkowym w tle są o tyle ciężkie, gdyż niekiedy spadkodawcy muszą borykać się z nieuczciwymi krewnymi, którzy w spadku (tu - w zachowku) widzą możliwość zdobycia „łatwych” pieniędzy, podczas gdy w rzeczywistości nie utrzymywali relacji ze spadkodawcą. Jednak trzeba mieć na względzie, iż w zasadzie niemożliwe jest całkowite wyłączenie obowiązku zapłaty zachowku uprawnionemu.

Można się jednak powołać na przepis art. 5 kodeksu cywilnego tj. „nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”. Można tu jako przykład powołać dziecko, które nie dba o swojego ciężko chorego rodzica. Pomocne w udowodnieniu zasadności zarzutu z art. 5 k.c. będzie przedstawienie dowodów, że osoba uprawniona do zachowku jeszcze za życia spadkodawcy nie utrzymywała z nim kontaktów, czy odmawiała pomocy.

Agata Koschel-Sturzbecher
adwokat

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

EY

Firma EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »