REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odsetki maksymalne – realna ochrona kredytobiorcy czy iluzja bezpieczeństwa kredytów opartych o WIBOR?

Odsetki maksymalne – realna ochrona kredytobiorcy czy iluzja bezpieczeństwa kredytów opartych o WIBOR?
Odsetki maksymalne – realna ochrona kredytobiorcy czy iluzja bezpieczeństwa kredytów opartych o WIBOR?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy kredyt hipoteczny oparty o WIBOR jest faktycznie „bezpieczny”, bo nad jego oprocentowaniem czuwa instytucja odsetek maksymalnych? To pytanie coraz częściej pada na salach sądowych. Pada też w mediach, publikacjach prawniczych i komentarzach przedstawicieli sektora bankowego. Problem w tym, że odpowiedź – choć brzmi uspokajająco – w rzeczywistości opiera się na konstrukcji pozornej.

rozwiń >

Odsetki maksymalne jako fałszywy punkt odniesienia

W wielu umowach kredytowych banki wskazują aktualną wysokość odsetek maksymalnych, nie informując jednocześnie, że pułap ten nie ma charakteru stałego, lecz rośnie wraz ze wzrostem stóp procentowych. Taki zapis może sugerować konsumentowi istnienie realnej, trwałej granicy oprocentowania, podczas gdy w rzeczywistości mechanizm ten nie ogranicza ryzyka ekonomicznego w żadnym sensownym wymiarze.

Odsetki maksymalne nie są bowiem „bezpiecznikiem”, który zatrzymuje wzrost raty kredytu. Są jedynie zmiennym sufitem, podążającym za decyzjami Rady Polityki Pieniężnej. Konsument, opierając się na literalnej treści umowy, może pozostawać w błędnym przekonaniu, że jego zobowiązanie ma określony limit kosztowy. To zaś narusza zasadę przejrzystości wynikającą z dyrektywy 93/13 oraz utrwalonego orzecznictwa TSUE.

Bank, chcąc prawidłowo wypełnić obowiązek informacyjny, powinien wprost zakomunikować, że:
- odsetki maksymalne mogą rosnąć w sposób nieograniczony,
- nie istnieje żaden rzeczywisty pułap kosztów kredytu,
- stopa referencyjna NBP nie posiada ustawowego limitu.

Brak takiej informacji czyni klauzulę oprocentowania nieprzejrzystą.

REKLAMA

REKLAMA

Sala sądowa i „uspokajające pytanie”

Na rozprawach dotyczących kredytów opartych o WIBOR coraz częściej pada pytanie pełnomocników banków: „Czy został(a) Pan(i) poinformowany(a), że nie ponosi nieograniczonego ryzyka finansowego, ponieważ wysokość odsetek ogranicza instytucja odsetek maksymalnych?” Brzmi rozsądnie.
Brzmi uspokajająco. I właśnie dlatego jest tak niebezpieczne.

Art. 359 § 2¹ kodeksu cywilnego nie chroni kredytobiorcy przed gwałtownym wzrostem raty. Powoływanie się na ten przepis w celu wykazania, że ryzyko jest „ograniczone”, opiera się na fałszywym założeniu, że istnieje realny limit ekonomiczny. W rzeczywistości limit ten przesuwa się w górę dokładnie wtedy, gdy rośnie WIBOR.

Celem takich pytań bywa wywołanie u sądu przekonania, że ryzyko stopy procentowej zostało zneutralizowane. Jeśli sędzia przyjmie tę narrację, szanse kredytobiorcy na wygraną drastycznie maleją.

Gdy sąd da się przekonać

Niepokojące jest to, że takie argumenty zaczynają pojawiać się w uzasadnieniach wyroków. Przykładem jest wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z 2024 r. (I C 648/23), w którym sąd stwierdził: „Powodowie wskazują na brak górnej granicy potencjalnych strat, co jest twierdzeniem fałszywym – bowiem w polskim prawie od 2006 r. obowiązuje instytucja odsetek maksymalnych”.

Tego rodzaju rozumowanie pomija fakt, że odsetki maksymalne nie wyznaczają stałej granicy, lecz są funkcją stopy referencyjnej NBP. Powoływanie się na takie orzeczenia w kolejnych sprawach może być oceniane jako działanie w złej wierze, prowadzące do pozornej powagi rzeczy osądzonej (res iudicata in fraudem iudicis).

Piękna teoria ochrony konsumenta

Odsetki maksymalne to dwukrotność odsetek ustawowych, czyli suma:
- stopy referencyjnej NBP
- oraz 3,5 punktu procentowego.

Mechanizm wygląda elegancko. Problem w tym, że WIBOR niemal zawsze przewyższa stopę referencyjną NBP. A skoro limit odsetek maksymalnych rośnie dokładnie wtedy, gdy rośnie WIBOR, to ochrona ma charakter czysto iluzoryczny.

Co więcej – sami przedstawiciele sektora bankowego przyznają, że WIBOR jest wprost powiązany z decyzjami banku centralnego.

Jak wskazuje Tadeusz Białek, prezes Związek Banków Polskich: „Wysokość WIBOR 3M w 99,13% wynika z poziomu stopy referencyjnej”.

Podobnie autorzy dokumentacji reformy wskaźników referencyjnych – Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki – podkreślają, że korelacja WIBOR-u ze stopą referencyjną przekracza 90%.

Jeśli więc WIBOR „idzie” za stopą NBP, a odsetki maksymalne również, to jaką realną barierę mają one tworzyć?

REKLAMA

Odsetki maksymalne – historia i prawdziwy cel

Instytucja ta została wprowadzona jako ochrona przed lichwą – głównie w segmencie pożyczek gotówkowych i parabankowych. W kredytach hipotecznych, gdzie marże wynosiły 1–3%, mechanizm ten przez lata nie miał żadnego praktycznego znaczenia.
Do 2015 r. limit był oparty na czterokrotności stopy lombardowej. Od 2016 r. – na dwukrotności odsetek ustawowych. Zmiana obniżyła pułap, ale nie zmieniła fundamentalnego problemu: limit nadal jest ruchomy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Iluzja ochrony – przykład liczbowy

2021 rok:
WIBOR 3M: 0,21%
Marża: 2,5%
Oprocentowanie: 2,71%
Odsetki maksymalne: 7,2%

2025 rok:
WIBOR 3M: 4,74%
Marża: 2,5%
Oprocentowanie: 7,24%
Odsetki maksymalne: 16,5%

Jak widać na tym przykładzie - wzrost WIBOR-u podniósł ratę kredytu niemal trzykrotnie, a „ochrona” w postaci odsetek maksymalnych… oddaliła się jeszcze bardziej.

Narracja bankowa i literatura „pod tezę”

W mediach oraz publikacjach prawniczych coraz częściej powielana jest narracja, że ryzyko zmiennej stopy procentowej jest ograniczone przez art. 359 k.c. Przykładem jest artykuł mec. Weroniki Magdziak-Śliwy czy książka WIBOR. Aktualne problemy prawne autorstwa Jarosława Bełdowskiego, gdzie wybiórczo przywoływane orzeczenia mają tworzyć wrażenie systemowej poprawności umów.

Problem w tym, że jest to narracja oderwana od ekonomicznej rzeczywistości.

TSUE i pytania prejudycjalne

Brak rzetelnego poinformowania o nieograniczonym ryzyku stopy procentowej dostrzegł Sąd Okręgowy w Krakowie, kierując 28 lipca 2025 r. pytania prejudycjalne do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

To kolejny sygnał, że problem nie dotyczy „detali umownych”, lecz fundamentalnej transparentności mechanizmu oprocentowania.

Podsumowanie: ochrona, której nie ma

Instytucja odsetek maksymalnych nie chroni kredytobiorcy przed wzrostem rat. Tworzy jedynie wrażenie bezpieczeństwa – użyteczne w narracji procesowej banków, ale pozbawione realnej treści ekonomicznej.
Szczególnie niepokojące jest to, że argument ten bywa powielany w szkoleniach i debatach środowiskowych. Podczas webinarium z 19 marca 2025 r. pt. „Kwestionowanie wskaźnika WIBOR – konsekwencje dla gospodarki” mec. Wojciech Wandzel wskazywał art. 359 k.c. jako jeden z filarów „obrony WIBOR-u”.
Jeśli taka narracja utrwali się w orzecznictwie, konsekwencje poniosą nie tylko kredytobiorcy, ale także zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.

Bo ochrona, która istnieje wyłącznie na papierze, nie jest ochroną – jest iluzją.

Krzysztof Szymański, ekonomista

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA