REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Standardy rozmów telefonicznych w więzieniach przyczyną niepokojów

Piotr Szymaniak
Piotr Szymaniak
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Standardy rozmów telefonicznych w więzieniach przyczyną niepokojów
Standardy rozmów telefonicznych w więzieniach przyczyną niepokojów
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wprowadzenie minimalnych standardów rozmów telefonicznych miało być korzystne dla osadzonych, a tymczasem spowodowało, że liczba dozwolonych połączeń została ograniczona.

Więzień zadzwoni tylko raz. Nowe przepisy są przyczyną niepokojów w jednostkach penitencjarnych

Chodzi o zmiany w kodeksie karnym wykonawczym, które weszły w życie 17 września. Nowelizacja (Dz.U. z 2022 r. poz. 1855) dodała do art. 8 nowy par. 4. Stanowi on, że skazany pozbawiony wolności może korzystać co najmniej raz w tygodniu (w terminach ustalonych w porządku wewnętrznym obowiązującym w zakładzie karnym lub areszcie śledczym) z samoinkasującego aparatu telefonicznego, by porozmawiać z pełnomocnikiem. W szczególnie uzasadnionych wypadkach, jeżeli wyznaczone terminy czynności procesowych wskazują na konieczność niezwłocznego skorzystania z telefonu, dyrektor placówki może udzielić zgody na kontakt poza terminami wynikającymi z wewnętrznych procedur. Z kolei art. 105b k.k.w. wprowadził prawo do korzystania z aparatu telefonicznego co najmniej raz w tygodniu w celu kontaktu z innymi osobami, np. rodziną.

REKLAMA

REKLAMA

Minimum, czyli maksimum

Ministerstwo Sprawiedliwości tłumaczyło potrzebę dodania tych przepisów tym, że do tej pory kodeks nie przewidywał żadnych minimalnych standardów częstotliwości połączeń telefonicznych, tak z osobami bliskimi, jak i pełnomocnikami. „Projektowane minimalne gwarancje ustawowe mogą być rozszerzane (z korzyścią dla osób osadzonych) w ramach porządków wewnętrznych poszczególnych jednostek penitencjarnych wydawanych na podstawie delegacji ustawowej” - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Kłopot w tym, że do tej pory w zakładach karnych nie ustanawiano tygodniowych limitów. Dla przykładu porządek wewnętrzny Zakładu Karnego w Krzywańcu przewidywał, że zarówno skazani zakwalifikowani do odbywania kary w warunkach zakładu karnego typu półotwartego i otwartego, jak i ci odbywający karę w warunkach zakładu zamkniętego mogą skorzystać z aparatu telefonicznego jeden raz w ciągu dnia (z tym że ci pierwsi przez 12 min, a drudzy 7 min).

Obecne zarządzenie, wydane po zmianie ustawy, pozwala skazanym odbywającym karę w systemie zamkniętym korzystać z aparatu raz w tygodniu (za to przez 10 min). A więc ustawowe minimum stało się regulaminowym maksimum (dla odbywających karę w warunkach zakładu otwartego lub półotwartego górnego limitu nie określono).

REKLAMA

Co ciekawe, porządek wewnętrzny tej jednostki penitencjarnej nie przewiduje, by dyrektor „w szczególnie uzasadnionych wypadkach” zezwalał na częstszy kontakt z rodzinami lub pełnomocnikiem. Jest tylko zapis mówiący o tym, że w indywidualnych i uzasadnionych przypadkach za zgodą dowódcy zmiany skazani mogą korzystać z telefonu w innych niż wyznaczone godzinach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tego zaniechania nie ma natomiast w porządku Zakładu Karnego w Sztumie, gdzie również wprowadzono limit jednej rozmowy tygodniowo (wcześniej nie było ograniczeń). Inaczej jest w Chełmie czy Rzeszowie, gdzie porządek wewnętrzny przewiduje możliwość korzystania z telefonu „co najmniej raz tygodniu”, ale tu z kolei odnosi się to nie tylko do osób skazanych (za przestępstwa), lecz także do ukaranych za wykroczenia. Podczas gdy art. 8 ust. 4 k.k.w. określa standardy częstotliwości rozmów dla skazanych.

RPO monitoruje

Jeszcze większe ograniczenia nowelizacja wprowadziła w stosunku do osób tymczasowo aresztowanych. - Co do zasady nie mogą one kontaktować się telefonicznie z najbliższymi. Jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach, zwłaszcza gdy bezpośredni kontakt jest niemożliwy lub szczególnie utrudniony, lub gdy wynika to z nagłej sytuacji życiowej, tymczasowo aresztowany może korzystać z aparatu telefonicznego do kontaktu z inną osobą niż obrońca. Przeprowadzenie takiej rozmowy wymaga każdorazowo zgody organu, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje - mówi dr Ewa Dawidziuk, dyrektor zespołu ds. wykonywania kar w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. - Obecnie, począwszy od 17 września, do Biura RPO wpływają liczne skargi więźniów w przedmiocie ograniczonej częstotliwości rozmów telefonicznych. W związku z tym rzecznik będzie monitorował zmiany, które będą pojawiały się w porządkach wewnętrznych jednostek penitencjarnych, a po ich analizie podejmie decyzję o dalszych działaniach - dodaje dr Dawidziuk, przypominając, że RPO zgłaszał liczne uwagi do nowelizacji, które jednak nie zostały uwzględnione.

Tymczasem nowe przepisy są przyczyną niepokojów. Już pierwszego dnia po wejściu ich w życie kilkadziesiąt osób protestowało przed aresztem śledczym na warszawskiej Białołęce. W ruch poszły petardy, zatrzymano trzy osoby. Z kolei w internecie pod petycją do prezydenta z prośbą o interwencję w sprawie regulacji k.k.w. podpisało się prawie 7,5 tys. osób.

Co więcej, dochodzą do nas informacje o incydentach za więziennymi murami, takich jak palenie materaców czy próby podejmowania strajków głodowych, co miało spowodować wzmocnienie obsady funkcjonariuszy Służby Więziennej na zmianach (i ich niezadowolenie z powodu braku możliwości odebrania wolnego za nadgodziny).

- Sytuacja w jednostkach penitencjarnych w całym kraju nie budzi zastrzeżeń. Informacje o buntach i niepokojach nie są prawdziwe. Odnotowano jedynie pojedyncze przypadki wyrażania przez skazanych niezadowolenia z wprowadzanych zmian, które nie wpłynęły na bezpieczeństwo i porządek. Nie odnotowano żadnego incydentu w postaci palenia materacy ani głodówek. Były natomiast jednorazowe werbalizowane niezadowolenia bądź nieprzyjęcie pojedynczych posiłków, którego głodówką nie można nazwać - komentują służby prasowe SW (nikt nie podpisał się pod tą odpowiedzią dla DGP).

Z kolei, jak mówi Czesław Tuła, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa, w zakładach półotwartych nie ma ograniczeń.

- Natomiast jeśli chodzi o zakłady typu zamkniętego, to nawet przed nowelizacją nie było tak, że każdy mógł dzwonić codziennie. I nie tylko dlatego, że nie każdy miał na to środki. Po prostu nie ma oddzielnego człowieka tylko do odprowadzania skazanego do telefonu - mówi Tuła. - Jeśli na oddziale przebywa 150-180 skazanych na jednego oddziałowego, który musi realizować porządek dnia, a więc posiłki, spacer, kąpiel, zajęcia KO, doprowadzenie do wychowawcy, do lekarza, to siłą rzeczy możliwość wykonania telefonu była raz na trzy dni. I nikt nie protestował. W kontekście tego, że w więziennictwie jest dużo wakatów, na pewno nowe przepisy ułatwiają służbę kolegom na pierwszej linii - dodaje związkowiec.

72 302 osadzonych przebywa w zakładach karnych

Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

72 302 osadzonych przebywa w zakładach karnych / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Będą zmiany w szkołach i przedszkolach. Centralny eDziennik dla wszystkich szkół. Jest projekt

Jeszcze nie rozpoczęły się wakacje, a już wiadomo, że w szkołach zanosi się na zmiany. Choć o centralnym edzienniku dla wszystkich placówek mówiło się już od jakiegoś czasu, to teraz już wiadomo, że pomysł wchodzi w fazę realizacji. Czego można się spodziewać?

Czy można sprzedać mieszkanie z najemcą? Kiedy jest to zgodne z prawem? Co z rozliczeniami z najemcą?

Krajowe media od pewnego czasu dość często publikują doniesienia o problematycznych najemcach. Historie związane z takimi szczególnie uciążliwymi lokatorami oczywiście się zdarzają. Trzeba jednocześnie pamiętać, że o sumiennych lokatorach mówi się rzadko. Mieszkanie z właśnie takim rzetelnym najemcą może być interesującą ofertą rynkową - oczywiście tylko dla wybranych nabywców. Wyjaśniamy zatem, jakie zasady związane z trwającą umową najmu obowiązują w razie sprzedaży mieszkania. Chodzi zwłaszcza o ochronę interesów najemcy, czyli rozwiązanie przewidziane przez przepisy. Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl) tłumaczy, na jakich zasadach odbywa się sprzedaż mieszkania zasiedlonego przez lokatora.

Pracownicy tylko z 1000 zł nawiązki. Takie realia. A na początku było 800 zł. Mitem są wysokie kwoty

Widzę na forach internetowych mit wypłaty przez sądy wysokich kwot dla poszkodowanych pracowników w postaci wpisów: „Idź do sądu, pracodawca zapłaci ci 60 000 zł”. Realia są (z reguły inne). Niskie zadośćuczynienia i odszkodowania w sądach cywilnych. Jeszcze gorzej niż w sądach cywilnych jest w karnych. Te wypłacają nawiązki dla pracowników. Są naprawdę niskie. W artykule przykład dyrektorki szkoły ukaranej na rzecz 11 pracowników nawiązką po 1000 zł dla każdego. Kobieta potrafiła wysłać woźnego do odśnieżania dachu, zakazać cukrzykowi zrobienia zastrzyku insuliny, a przede wszystkim krzyczeć, krzyczeć i jeszcze raz krzyczeć przy wszystkich (w tym przy dzieciach) na nauczycieli i pracowników szkoły.

Niedobrze! Mocny wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Ile kierowcy zapłacą w środę 20 maja?

W najnowszym obwieszczeniu minister energii określił nowe, wyższe ceny benzyny i diesla na środę. Sprawdzamy, ile maksymalnie kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w dniu 20 maja.

REKLAMA

100 zł grzywny za brak kasku podczas jazdy rowerem – nowe przepisy wchodzą w życie 3 czerwca

3 czerwca wchodzi w życie obowiązek noszenia kasku przez dzieci podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną czy urządzeniem transportu osobistego. Za brak kasku ochronnego rodzice zapłacą 100 zł grzywny.

Unijne przepisy już obowiązują, ale Polska nadal bez ustawy. Chaos wokół najmu krótkoterminowego

Już jutro zaczyna być stosowane unijne rozporządzenie dotyczące najmu krótkoterminowego, jednak w Polsce wciąż brakuje krajowych przepisów wdrażających nowe zasady. W efekcie właściciele mieszkań, platformy rezerwacyjne i samorządy wchodzą w okres prawnej niepewności. Eksperci podkreślają jednak, że nie oznacza to natychmiastowej rewolucji ani automatycznych kar dla wynajmujących.

Fotowoltaika za 10 proc. wartości. Mimo problemów z ostatnich miesięcy, nie słabnie zainteresowanie panelami niemal za darmo

Czy instalacje fotowoltaiczne nadal są przedmiotem pożądania właścicieli domów jednorodzinnych? Mimo zmiennych nastrojów wokół paneli, nadal jest wielu chętnych na zamontowanie ich za 10 proc. wartości.

Karton po mleku wcale nie do niebieskiego kosza, ani do zmieszanych. Zapłacisz 4 razy więcej za śmieci. Sprawdź, gdzie wyrzucać

Wyrzucasz kartony po sokach i mleku do niebieskiego pojemnika, bo to przecież papier? To najczęstszy błąd przy segregacji śmieci w Polsce. Taki karton to opakowanie wielomateriałowe (papier + plastik + aluminium) i musi trafić do... żółtego kosza! Za błędną segregację gmina może naliczyć opłatę nawet 4 razy wyższą – np. zamiast 50 zł miesięcznie zapłacisz 200 zł. Sprawdź, jak uniknąć kary.

REKLAMA

Świadek testamentu ustnego w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku

Stwierdzenie, że spadkodawca wyraził swoją ostatnią wolę poprzez rozporządzenie swoim majątkiem w obecności trzech świadków, czyli że doszło do sporządzenia testamentu ustnego należy do sądu. Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, gdy przedmiotem postępowania jest ważność testamentu ustnego ma szczególny przebieg.

PPK w samorządzie: dodatkowa wpłata pracodawcy bez ZUS, bez aneksów do umów. Burmistrz wyjaśnia, czy się opłaca

Samorządom coraz trudniej konkurować wynagrodzeniem z sektorem prywatnym. Rozwiązaniem, które zyskuje na popularności, są wpłaty dodatkowe do Pracowniczych Planów Kapitałowych – benefit łączący wsparcie długoterminowych oszczędności pracownika z efektywnością kosztową dla pracodawcy. O praktycznych aspektach tego rozwiązania mówią infor.pl Andrzej Pietrasik, burmistrz Płońska oraz Piotr Sawczuk, dyrektor ds. relacji z klientami PPK w PFR TFI.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA