REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mandat w dobie koronawirusa - co może policjant?

Paulina Nowosielska
Paulina Nowosielska
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Kiedy mandat powinniśmy przyjąć bez dyskusji?/Fot. Fotolia
Kiedy mandat powinniśmy przyjąć bez dyskusji?/Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Radca prawny Piotr Dobrowolski podkreśla, iż policjant może nałożyć mandat karny do 500 zł. "Mamy prawo odmówić przyjęcia" – mówi prawnik. Kiedy jednak mandat powinniśmy przyjąć bez dyskusji?

Policjant spotyka obywatela. Kiedy mandat powinniśmy przyjąć bez dyskusji?

Kiedy dyskusje z funkcjonariuszem mają sens i czy istnieją bezpieczne odpowiedzi.

REKLAMA

REKLAMA

– Mamy prawo nagrywać czynności wykonywane przez funkcjonariusza, szczególnie w przestrzeni publicznej – mówi Piotr Dobrowolski, radca prawny. Ale, zastrzega, osobną kwestią jest upublicznianie nagrań. Tu dotykamy kwestii dóbr osobistych.

– Wrzucanie filmów do sieci tylko zaognia sytuację. Jeśli uznamy, że w konkretnym przypadku policjant przekroczył uprawnienia, złóżmy skargę do komendanta, który może wdrożyć postępowanie dyscyplinarne – wtóruje radca Łukasz Miterka. Prawnicy zastrzegają, że wiele dziś zależy od tego, jak potoczy się rozmowa z kontrolującymi nas policjantami. Może skończyć się na prośbie o powrót do domu, upomnieniu, nałożeniu mandatu czy wniosku do sanepidu o karę administracyjną.

Polecamy: Pracodawca w kryzysie

REKLAMA

Jak więc rozmawiać? – Kilka razy zostałem ostatnio zatrzymany do kontroli. Spytano mnie, jak się nazywam i jaki jest cel przemieszczania się. Odpowiedziałem, że jadę do kancelarii. Nie zacząłem od tego, że mam konstytucyjne prawo przemieszczania się. Bo owszem, art. 52 nie zniknął. Ale funkcjonariusz nie jest od rozstrzygania, czy nasze prawa zostały ograniczone w czasach epidemii mocą rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca. Policjant dostał wytyczne, by kontrolować. I to robi – mówi radca Maciej Kuszyński. Ustawa o policji daje funkcjonariuszowi prawo do wylegitymowania nas. Kuszyński radzi, by powiedzieć, że przemieszczanie się wynika z zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego (czyli zacytować wspomniane rozporządzenie). Jak przekonuje, nie ma podstawy prawnej, która nakazywałaby wskazanie, co to są za potrzeby. – Rozporządzenie i art. 46 ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych wprowadzają ograniczenia. Artykuł mówi o czasowym ograniczeniu określonego sposobu przemieszczania. Rozporządzenie o zakazie korzystania z parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, plaż. Nigdzie nie ma słowa o zakazie wychodzenia na ulice.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Skąd więc biorą się mandaty? Z niewiedzy ludzi i nadgorliwości policji, czego dowodem są kary za zmienianie opon, mycie samochodów – przekonują prawnicy.

Istnieją dwa tryby karania nas za ewentualną niesubordynację w czasach epidemii. Policjant może nałożyć mandat karny do 500 zł. – Mamy prawo odmówić przyjęcia – mówi Dobrowolski. Policja skieruje wniosek do sądu rejonowego o ukaranie. Sąd może wydać wyrok nakazowy, co oznacza, że nie zostaniemy wezwani, nie będziemy musieli stawić się na sali rozpraw. Wyrok nakazowy skazuje nas na grzywnę. Przysługuje odwołanie, zwane sprzeciwem. Na jego wniesienie mamy 7 dni. W takiej sytuacji sprawa trafia znów do sądu rejonowego, od którego wyroku przysługuje odwołanie do II instancji.

Drugi tryb to administracyjna kara pieniężna. Ma oparcie w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, w art. 48 a. Mówi o karach od 5 do 30 tys. zł. To kara za nieprzestrzeganie zakazów ustanowionych ustawą. Nakłada ją sanepid, w oparciu o notatkę sporządzoną przez policję. Jeśli sanepid uzna, że kara się należy, policja przekazuje nam decyzję, która jest natychmiast wykonalna.

– Można się od niej odwołać, złożyć wniosek o wstrzymanie rygoru, do organu wyższego rzędu, czyli wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Mamy na to 14 dni, choć trzeba pamiętać, że w ciągu 7 dni może dojść do egzekucji w trybie administracyjnym, np. zajęcia rachunku bankowego – podkreśla Dobrowolski.

Zdaniem Kuszyńskiego jeżeli przyjmiemy mandat, to sprawa nie powinna być skierowana do inspektora, gdyż istnieje zasada, że nie można karać dwa razy za ten sam czyn. Sytuacja komplikuje się, gdy mandatu nie przyjmiemy, a policja skieruje notatkę do sanepidu i jednocześnie wniosek o ukaranie do sądu. Wówczas uruchomione są dwie ścieżki. Jaki będzie finał?

– To nowa materia, uczymy się jej na żywym organizmie – ocenia.

Kiedy mandat powinniśmy przyjąć bez dyskusji? – Jeśli zostaniemy zatrzymani na bulwarze, w parku, bo to miejsca wymienione literalnie w rozporządzeniu – ocenia Kuszyński. – Ale za jazdę rowerem po ścieżce biegnącej wzdłuż ulicy? Tu spytałbym o podstawę prawną. Jeśli policja poda Kodeks wykroczeń (naruszenie przepisów porządkowych), to nie jest to dostatecznie mocna podstawa. W takiej sytuacji można rozważyć nieprzyjęcie mandatu. Warto to zrobić w momencie, gdy zostanie on już wypisany. To ważne, bo w treści mandatu policjant wsakzuje podstawę prawną jego wystawienia. Będzie to stanowiło naszą linię obrony w sądzie.

Łukasz Miterka przypomina z kolei, że policjant może zażądać od nas pokazania, co mamy w torbie i nie musi się z tego tłumaczyć. Jeśli tego nie zrobimy, w skrajnej sytuacji możemy odpowiedzieć za utrudnianie wykonywania obowiązków służbowych. – To jednak wyjątkowe okoliczności, gdy np. w pobliżu doszło do kradzieży, a sprawca zbiegł – dodaje.

Piotr Dobrowolski wraca jeszcze do zapisanych w rozporządzeniu podstawowych potrzeb życiowych. To z pewnością wyjście do sklepu, apteki. A co ze spacerem? – Nie ma praktyki orzeczniczej na tym tle. Są osoby, które mają zalecenie ruchu, inni fatalnie znoszą zamknięcie. W ich przypadku może chodzić właśnie o zaspokajanie tych potrzeb – ocenia. – Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i ochrona przed wirusem. Z drugiej strony warto pamiętać, że wciąż mamy prawo do wychodzenia. Tylko umiejętnie z niego korzystajmy.

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecamy serwis: Prawo karne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
ZUS: w 2026 r. 16,3 mln osób płaci składki emerytalne i rentowe na 8 mln emerytów i rencistów. FUS pozostaje stabilny i wypłacalny

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) w pierwszym kwartale 2026 roku wpłynęło 101,7 mld zł ze składek. To o 9,1% więcej niż rok wcześniej. Mimo nieco wolniejszego wzrostu gospodarczego sytuacja finansowa FUS pozostaje stabilna. Pieniądze z FUS są aktualnie wypłacane 8,055 mln osób.

MON: Setki samochodów i nieruchomości trzeba będzie oddać na rzecz obrony. Jest projekt nowego rozporządzenia

W przyszłym roku na rzecz obrony trzeba będzie oddać setki nieruchomości, samochodów oraz przyczep i maszyn. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje nowe rozporządzenie w sprawie świadczeń rzeczowych.

Ceny paliwa na weekend i poniedziałek. Czy od jutra będzie taniej na stacjach benzynowych?

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać w najbliższy weekend i poniedziałek. Minister energii zadecydował o maksymalnych cenach detalicznych paliwa obowiązujących od 13 do 15 czerwca. Czy jutro paliwa stanieją? Sprawdzamy!

Cyberprzestępcy podszywają się pod polityków w celu kradzieży środków finansowych

Cyberprzestępcy podszywają się pod polityków w celu pozyskania wrażliwych danych, infekcji złośliwym oprogramowaniem lub kradzieży środków finansowych. Na celowniku jest kadra kierownicza spółek Skarbu Państwa oraz sektora prywatnego – ostrzega Pełnomocnik Rządu do Spraw Cyberbezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy zleceniobiorca może dostać pieniądze, jeśli nie wystawi rachunku? Zweryfikuj swoje postępowanie przed kontrolą PIP

Czy można odmówić zleceniobiorcy wypłaty pieniędzy ze względów formalnych? W przepisach nie zawsze można znaleźć prostą odpowiedź na pytanie, jak postępować, a zanim odmówi się wypłaty komuś, kto wykonał swoją pracę, warto się zastanowić czy są do tego podstawy prawne.

Ciche zwolnienia w firmach. Co napędza redukcje etatów?

Liczba tracących pracę rośnie, choć tegoroczne statystyki nie pokazują fali dużych zwolnień grupowych. Dane z rynku wskazują zaś na narastający trend punktowych redukcji - informuje „Rz”.

Komfortka - pomieszczenie niezbędne dla osób ze szczególnymi potrzebami

Komfortka to określenie pomieszczenie wyposażone w przewijak/leżankę, która może zmieścić i udźwignąć osobę dorosłą. Tak może być nazywany sam przewijak/leżanka. W jakich budynkach jest obowiązkowa, jak powinna być zaprojektowana i wyposażona?

Konta OKI i nowy podatek od oszczędności od 2027 r. - wady i zalety pokazane na konkretnych liczbach. Pobiorą podatek nawet przy stracie z inwestycji

Osobiste konta inwestycyjne (OKI) mają zacząć działać od 2027 r. Tak wynika z rządowego projektu ustawy procedowanej w Sejmie. Rankomat.pl policzył, jakie byłyby wyniki, gdyby OKI funkcjonowało teraz i właśnie kończył się rok. W przypadku przeciętnej lokaty największa oszczędność podatkowa (162 zł) dotyczyłaby wpłaty 25 000 zł. OKI byłoby bardziej opłacalne od zwykłej lokaty jeśli wpłacimy nie więcej niż ok. 107 000 zł. Natomiast dla inwestorów uzyskujących wysokie zyski OKI byłoby korzystniejsze od zwykłego konta maklerskiego niezależnie od kwoty. Przy zysku takim samym jak wzrost WIG (36%) wpłacając 100 000 zł można byłoby zaoszczędzić na podatku 6 694 zł, a przy 1 mln zł już 59 294 zł. Konto OKI przegrywa ze zwykłym kontem maklerskim tylko wtedy, gdy kwota przekracza limit 100 000 zł, a zysk jest niewielki lub inwestor poniósł stratę.

REKLAMA

Trzeba płacić całe alimenty, nawet gdy zabiera się dziecko na wakacje

Czy rodzic, który zabiera dziecko na wakacyjny wyjazd ma obowiązek zapłacić alimenty w pełnej wysokości? To pytanie pojawia się co rok w okresie wakacji i ferii zimowych. Obowiązujące w tym zakresie przepisy nie pozostawiają wątpliwości.

Nie akceptujesz pracownika MOPS. Jedynie skarga. Inaczej jest w usługach sąsiedzkich

Opieka świadczona przez pracowników MOPS nad osobą starszą, schorowaną lub niepełnosprawną to sprawa wymagająca taktu, poszanowania intymności oraz uwzględnienia wielu niuansów. Wydawałoby się, że zabezpieczeniem interesów np. 98-letniej kobiety korzystającej z opieki pracowników MOPS powinno być prawo do akceptacji opiekuna lub opiekunki. Byłby to bezpiecznik chroniący przed sytuacją, w której opiekun z MOPS nie ma akceptacji osoby potrzebującej wsparcia. Takie rozwiązanie prawo przewiduje jednak tylko dla usług sąsiedzkich. W przypadku opieki przez pracowników MOPS w praktyce można złożyć jedynie skargę, jeżeli jest ona w ocenie osoby chorej, starszej, niepełnosprawnej, źle sprawowana.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA