REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w L4: od pierwszego dnia płatne przez ZUS i to 90 albo nawet 100% wynagrodzenia. Niektórzy mogą na tym jednak stracić

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
L4, wynagrodzenie chorobowe, zasiłek chorobowy, ZUS, ubezpieczenie chorobowe
Zmiany w L4: od pierwszego dnia płatne przez ZUS i to 90 albo nawet 100% wynagrodzenia. Niektórzy mogą na tym jednak stracić
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z planowaną przez resort pracy reformą ubezpieczenia chorobowego – w miejsce wynagrodzenia chorobowego za pierwszych 33 (lub odpowiednio – 14 dni) niezdolności do pracy wskutek choroby, ZUS miałby wypłacać zasiłek chorobowy. To jednak nie jedyna zmiana w zakresie zasiłku chorobowego, którą planuje MRPiPS. W odpowiedzi na pytanie INFOR – Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że prace nad projektem ustawy trwają. 

Jakie są zasady wypłaty wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego w obecnym stanie prawnym?

Czas, za który w związku z niezdolnością do pracy powstałą na skutek choroby, pracownikowi przysługują świadczenia pieniężne od pracodawcy lub odpowiednio – od ZUS – można podzielić na dwa okresy:

REKLAMA

REKLAMA

  1. okres pierwszych 33 dni (lub odpowiednio – 14 dni, w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia) w ciągu roku kalendarzowego – za który pracownik zachowuje prawo do 80% wynagrodzenia (czyli tzw. wynagrodzenia chorobowego), chyba, że:
    • obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu, 
    • niezdolność do pracy powstała wskutek wypadku w drodze do pracy, 
    • niezdolność do pracy powstała wskutek choroby przypadającej w czasie ciąży lub
    • niezdolność do pracy powstała wskutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów oraz poddania się zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów.

W ostatnich trzech przypadkach – pracownik zachowuje prawo do 100% wynagrodzenia. 

  1. okres od 34 dnia (lub odpowiednio – od 15 dnia, w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia) niezdolności do pracy wskutek choroby, w ciągu roku kalendarzowego, do 182 dnia tej niezdolności (a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży – do 270 dnia) – za który pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy w wysokości 80% podstawy wymiaru zasiłku (czyli przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wypłaconego za okres ostatnich 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym wystąpiła niezdolność do pracy albo za pełne miesiące kalendarzowe, jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem 12 miesięcy ubezpieczenia chorobowego), finansowany ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, chyba, że:
  • niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży,
  • niezdolność do pracy powstała wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy lub
  • niezdolność do pracy powstała wskutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów oraz poddania się zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów.

Wówczas – pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru zasiłku

Okres 33 lub odpowiednio 14 dni niezdolności do pracy, za który pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia chorobowego, ustala się sumując poszczególne okresy niezdolności do pracy w roku kalendarzowym, nawet jeżeli wystąpiły między nimi przerwy, a także jeżeli w danym roku kalendarzowym, pracownik był zatrudniony u więcej niż jednego pracodawcy. Podobnie, jeżeli chodzi o okres zasiłkowy – do okresu 182 lub odpowiednio 270 dni – wlicza się wszystkie okresy niezdolności do pracy, jeżeli przerwa pomiędzy nimi nie przekracza 60 dni (wyjątki dotyczą tylko niezdolności do pracy, która wystąpiła w trakcie ciąży). A ponadto – do okresu zasiłkowego wynoszącego 182 lub odpowiednio 270 dni – wlicza się również okres niezdolności do pracy, za które pracownik otrzymał wynagrodzenie chorobowe od pracodawcy (czyli pierwsze 33 lub odpowiednio – 14 dni) niezdolności do pracy. 

REKLAMA

Wynagrodzenie chorobowe, jak i następnie – zasiłek chorobowy, przysługują za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Dlatego – dla pracownika, zawsze bardziej opłacalne będzie pozostanie na zwolnieniu lekarskim np. do poniedziałku, a nie do piątku (ponieważ wówczas otrzyma wynagrodzenie również za sobotę i niedzielę, nawet jeżeli nie są to dla niego dni pracujące).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Okres wyczekiwania, który znajduje zastosowanie zarówno do wynagrodzenia, jak i zasiłku chorobowego

Zarówno prawo do wynagrodzenia chorobowego, jak i do zasiłku chorobowego, pracownik nabywa po upływie tzw. okresu wyczekiwania, czyli 30 dni nieprzerwanego obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego. Osoba, która jest ubezpieczona dobrowolnie (czyli np. zleceniobiorca) – prawa te, nabywa natomiast dopiero po upływie 90 dni nieprzerwanego dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Do okresu wyczekiwania, wlicza się również poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym albo odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego.

Od powyższej zasady, również obowiązują wyjątki. I tak – od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego, prawo do wynagrodzenia chorobowego i odpowiednio – zasiłku chorobowego przysługuje:

  • jeżeli niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy,
  • ubezpieczonym obowiązkowo, którzy mają wcześniejszy co najmniej 10-letni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego,
  • absolwentom szkół lub uczelni oraz osobom, które zakończyły kształcenie w szkole doktorskiej, którzy zostali objęci ubezpieczeniem chorobowym lub przystąpili do ubezpieczenia chorobowego w ciągu 90 dni od dnia ukończenia szkoły lub uzyskania dyplomu ukończenia studiów, lub od zakończenia kształcenia w szkole doktorskiej,
  • posłom i senatorom, którzy przystąpili do ubezpieczenia chorobowego w ciągu 90 dni od ukończenia kadencji oraz
  • funkcjonariuszom Służby Celnej, którzy przyjęli złożoną im propozycję pracy i stali się pracownikami w jednostkach organizacyjnych Krajowej Administracji Skarbowej.

Planowana reforma ubezpieczenia chorobowego – od pierwszego dnia niezdolności do pracy, zasiłek chorobowy ma wypłacać ZUS

O chorobowym płatnym od pierwszego dnia przez ZUS – ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk – mówiła podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, które odbyło się w dniu 4 września 2024 r.:

„Mówiąc krótko – jeżeli nie chcemy, a nie możemy dłużej chcieć, żeby pracownikami były tylko osoby zdrowe, młode, w sile wieku, które nigdy nie chorują, to musimy zmienić podejście do tego, jak traktujemy chorobę w pracy. Choroba to zdarzenie losowe. To nie jest ani wina pracownika, ani wina przedsiębiorcy. Ani jeden, ani drugi, nie powinien być za nie ukarany. Dlatego, w ministerstwie, pracujemy nad naszym zobowiązaniem koalicyjnym, czyli płatnym chorobowym od pierwszego dnia przez ZUS, przez państwo i odciążeniem pracowników od potrącenia ich wynagrodzeń.” 

Swego rodzaju, wstępnym zmaterializowaniem powyższych zapowiedzi, są założenia projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (które w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów zostały opublikowane pod numerem: UD114). Projekt ten, zakłada m.in. wprowadzenie szeregu zmian porządkujących działalność ZUS w sferze kontroli prawidłowości zwolnień lekarskich, a także kontroli wykorzystywania tych zwolnień przez ubezpieczonych. Kontekstem ich wprowadzenia – jak wynika wprost z założeń projektu ww. nowelizacji – jest właśnie planowana reforma ubezpieczenia chorobowego, która przewiduje wypłacanie przez ZUS zasiłku chorobowego od pierwszego dnia niezdolności do pracy z powodu choroby. W związku z tym, że – zgodnie z powyższym – to ZUS, od pierwszego dnia niezdolności do pracy, miałby wypłacać zasiłek chorobowy, a nie pracodawca wynagrodzenie chorobowe (przez pierwsze 33 lub odpowiednio – 14 dni przebywania przez pracownika na zwolnieniu lekarskim) – w ocenie projektodawcy, konieczne jest doprecyzowanie przepisów dotyczących kompetencji ZUS w zakresie kontroli zwolnień lekarskich oraz wprowadzenie mechanizmów zwiększających efektywność tej kontroli. 

Planowany termin przyjęcia powyższego projektu ustawy przez Radę Ministrów został określony na III kwartał 2024 r. Z założeń projektu, nie wynika jednak do końca, czy to właśnie tą ustawą, miałaby zostać przeprowadzona wspomniana reforma w zakresie ubezpieczenia chorobowego, czy byłoby to przedmiotem jeszcze innej regulacji, nad którą pracuje resort. 

A co z kwotą zasiłku chorobowego? 

Wypłacanie zasiłku chorobowego przez ZUS, od pierwszego dnia niezdolności pracownika do pracy, to nie jedyna zmiana w zakresie zwolnień lekarskich z tytułu niezdolności do pracy powstałej wskutek choroby, którą zapowiada ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej. W czerwcu br., ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” powiedziała, że resort rozważa również propozycję, by chorobowe było płatne w 90 albo 100%.

"Prace nad tym projektem toczą się w ministerstwie. Jest dla nas jasne, że za chorobę nie powinno się karać ani pracodawcy, ani pracownika. Dziś oboje są karani. Pracownik jest karany tym, że otrzymuje mniejsze wynagrodzenie, pracodawca tym, że musi znaleźć zastępstwo za nieobecnego pracownika i pokrywać koszty wynagrodzenia chorobowego, czyli 80 proc. pensji.” – argumentowała ministra i dodała, ze rozważane są różne warianty prawne, m.in. propozycja, by czas na chorobowym był płatny w 90 albo 100%.

Na chwilę obecną, powyższa zapowiedź nie znalazła jeszcze odzwierciedlenia w żadnym z opublikowanych przez resort projektów ustaw. W odpowiedzi na pytanie INFOR Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, poinformowało jednak, że w powyższym zakresie (tj. w zakresie zwiększenia wysokości zasiłku chorobowego do 90 albo 100%) "prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych trwają, a ich kolejnym etapem będzie Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów".

Na płatności zasiłku chorobowego, od pierwszego dnia przez ZUS, niektórzy mogą stracić

Wydaje się, że zmiana polegająca na płatności zasiłku chorobowego, od pierwszego dnia niezdolności pracownika do pracy przez ZUS, zamiast wynagrodzenia chorobowego (przez pierwszych 33 lub odpowiednio – 14 dni) przez pracodawcę, to zmiana, na której wszyscy mogą tylko skorzystać. Co jednak mają powiedzieć pracownicy firm, w których pracodawca – jako benefit pracowniczy – już dzisiaj oferuje wynagrodzenie chorobowe wypłacane w wysokości 100%? Dopuszczalność takiego rozwiązania, wynika wprost z brzmienia art. 92 par. 1 pkt 1 kodeksu pracy, zgodnie z którym – za czas niezdolności do pracy, trwającej łącznie do 33 dni w roku kalendarzowym (lub odpowiednio – do 14 dni, w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia) – pracownik zachowuje prawo do 80% wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu. Na ten moment, zapowiadana zmiana, polegająca na zwiększeniu zasiłku chorobowego do 90 lub 100% nie znalazła jeszcze odzwierciedlenia w żadnym z opublikowanych projektów aktów prawnych, dlatego w pierwszej kolejności (o ile w ogóle dojdzie to do skutku) – należy spodziewać się wprowadzenia zmiany w postaci płatności zasiłku chorobowego, od pierwszego dnia niezdolności do pracy, przez ZUS. Zasiłek ten – na ten moment – wynosi natomiast 80% podstawy wymiaru zasiłku. Pracownicy, którzy otrzymują od swoich pracodawców wynagrodzenie chorobowe w wysokości 100% wynagrodzenia, nie będą więc, z takiej zmiany, zadowoleni

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 26.06.1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1465)
  • Ustawa z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2780)
  • Założenia projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (numer projektu w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów: UD114)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA