REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wracasz z ogrodu, a spoglądając na płot sąsiada, zauważasz kamerę skierowaną prosto na Twój taras? Albo dowiadujesz się, że sąsiad codziennie filmuje Cię "dla dowodu" smartfonem, gdy tylko wyjdziesz na podwórko? Wielu ludzi myśli, że na swojej posesji mogą robić wszystko, łącznie z monitorowaniem cudzego życia. To błąd, który może kosztować ich kilka tysięcy złotych.
Mimo że sąd może orzec obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego – a nawet zastąpić go nawiązką do 200 tys. zł – w praktyce często zdarza się, że sprawcy ignorują te obowiązki. Pokrzywdzeni nie są jednak bezradni – mogą skorzystać z egzekucji komorniczej, a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do ponownego postępowania karnego wobec osoby uchylającej się od wykonania wyroku.
Chodzenie za drugą osobą oraz kontaktowanie się z nią wbrew jej woli nie jest dla niej niczym przyjemnym. Takie zachowania mogą też skutkować odpowiedzialnością karną. Stanowią bowiem czyn zabroniony unormowany w Kodeksie karnym.
- Mimo istnienia ochronnego trybu przesłuchania oraz standardów i wytycznych dotyczących przeprowadzania tej czynności, dziecko nie jest w pełni chronione przed doświadczeniem wtórnej wiktymizacji, w związku z tym powinny zostać podjęte zarówno przez ustawodawcę oraz Ministra Sprawiedliwości odpowiednie dalsze działania zmierzające do zwiększenia takiej ochrony – twierdzi doktor nauk prawnych Katarzyna Osiak-Krynicka.
REKLAMA
Wzrośnie górna granica grzywny za złośliwe niepokojenie. Na czym polega to wykroczenie i czym różni się od stalkingu?
REKLAMA
REKLAMA