REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?
Więzi rodzinne opierają się na emocjach i wspólnie budowanych przez lata relacjach. W sytuacjach konfliktowych – takich jak rozwód, spory o kontakty z dzieckiem czy alimenty – więzi te mogą zostać poważnie naruszone. Warto wtedy pamiętać, że prawo może nas realnie chronić w takich przypadkach. Jak to działa w praktyce?
Przepisy wprost nie odpowiadają na tak zadane pytanie. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Decydujące znaczenie w tego typu sprawach powinno mieć dobro dziecka.
Czy wolą dziecka jest trafienie do domu dziecka tylko dlatego, że boi się jednego z rodziców?
REKLAMA
Trudno przygotować się na odejście od oprawcy i uchronić dziecko od przemocowego ojca, który przecież nie stosuje przemocy nad dzieckiem, jedynie nad matką.
Sankcje wobec rodzica za utrudnianie drugiemu rodzicowi ustalonych kontaktów z dzieckiem to kwestia, która wymaga zmiany prawa. O taką interwencję parlamentu zabiega rzecznik praw obywatelskich zabiega. Potrzeba zmian prawa pojawiła się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2022 r.
Rodzice mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem i to niezależnie od władzy rodzicielskiej. Czy takie prawo przysługuje również babci i dziadkowi?
REKLAMA
Uregulowanie przez sąd sposobu kontaktów rodzica z małoletnim dzieckiem nie daje jeszcze gwarancji, że te kontakty faktycznie będą realizowane. W wielu przypadkach pomimo prawomocnego orzeczenia sądu w tym aspekcie realizacja kontaktów spotyka się ze zdecydowanym oporem drugiego rodzica.
REKLAMA