REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nieletniość jako okoliczność wyłączająca winę

Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
Nieletniość jako okoliczność wyłączająca winę./ fot. Fotolia
Nieletniość jako okoliczność wyłączająca winę./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Nieletniość stanowi jedną z okoliczności wyłączających winę. Sprawca w trakcie popełnienia czynu zabronionego powinien być na tyle dojrzały by móc rozpoznać społeczne znaczenie swojego czynu. Polskie prawo przyjęło, że ukończenie 17 roku życia stanowi moment osiągnięcia dojrzałości, która pozwoli na odpowiadanie za popełnienie czynu zabronionego.

Na samym początku należy rozróżnić pojęcie nieletni od pojęcia małoletniego oraz młodocianego. Kodeks cywilny definiuje pojęcie małoletniego mówiąc, że jest to osoba w wieku poniżej 18 lat, która nie zawarła małżeństwa.

REKLAMA

REKLAMA

Pojęcie młodocianego wyznacza art.115 § 10 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym artykułem młodocianym jest sprawca, który w chwili popełnienia czynu zabronionego nie ukończył 21 lat i w czasie orzekania w pierwszej instancji 24 lat.

Nieletni to osoba, która w chwili popełnienia czynu zabronionego nie ukończyła 17 lat.

Wyłączenie winy

Jednym z kluczowym elementów struktury przestępstwa jest wina. Wina jest zarzutem stawianym sprawcy, że zachował się sprzecznie z prawem w sytuacji, w której mógł się zachować zgodnie z obowiązującymi normami.  W przypadku, w którym w trakcie popełnienia czynu zabronionego mamy do czynienia z okolicznością wyłączającą winę, uznajemy, że nie doszło do popełnienia przestępstwa gdyż nie może być przestępstwa bez zawinienia.

REKLAMA

Wyjątki od granicy 17 lat

Zasadą jest nieponoszenie odpowiedzialności karnej przez osobę, która nie ukończyła 17 lat. Kodeks karny przewiduje jednak możliwość wystąpienia sytuacji, w których osoba poniżej 17 roku życia będzie odpowiadała tak jak osoba dojrzała. Postępowanie w stosunku do nieletnich reguluje ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według art.19 § 2 Kodeksu karnego, granica wieku zostaje przesunięta do 15 lat gdy sprawca, który osiągnie ten wiek, popełni jedno z następujących przestępstw:

  • zamach na życie Prezydenta;
  • zabójstwo człowieka;
  • spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu;
  • spowodowanie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach;
  • piractwo w rozumieniu art.166;
  • spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym;
  • zgwałcenie zbiorowe;
  • wzięcie zakładnika;
  • rozbój.

To wyliczenie ma charakter katalogu zamkniętego. Osądzenie i skazanie nieletniego jak osoby dorosłej za czyn nienależący do tego katalogu przestępstw stanowi oczywiste i rażące naruszenie prawa (patrz: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2009 r. II KK 32/09).

Zobacz również: Kary i środki karne

Oceniając czy nieletni powinien odpowiadać na zasadach określonych w k.k. sąd musi stwierdzić, że okoliczności sprawy, stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności wcześniej stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne.

Drugą sytuacją, w której przewiduje się odstąpienie od granicy wieku lat 17 jest sytuacja, w której sprawca po ukończeniu 17 lat, lecz przed ukończeniem 18, popełnia występek.

Odpowiedzialność na gruncie Kodeksu karnego

W przypadku gdy co najmniej 15 letni nieletni popełni przestępstwo z w/w katalogu i sąd uzna, że okoliczności za tym przemawiają, sprawca odpowiada jak osoba dojrzała. Ustawodawca zastrzegł jednak, że w takiej sytuacji orzeczona kara nie może przekraczać 2/3 górnej granicy ustawowego zagrożenia oraz, że sędzia może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Sąd Najwyższy w wyroku z 8 września 1981 r. (IV KR 193/81) uznał, że im młodszy jest nieletni sprawca, tym mniejszy stopień jego dojrzałości, od którego zależy dobór właściwych środków represyjno-wychowawczych, a tym większa na nie podatność. Oznacza to, że im sprawca jest bliższy jest granicy wieku 15 lat, tym bardziej należy względem niego stosować środki o charakterze wychowawczym lub poprawczym, a nie środki odpowiedzialności karnej.

Ponieważ w tym wypadku ustawa przewiduje obniżenie górnej granicy ustawowego zagrożenia, kara wymierzona za przestępstwo zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności nie może przekroczyć 25 lat pozbawienia wolności, a za przestępstwo zagrożone karą 25 lat pozbawienia wolności nie może przekroczyć 20 lat pozbawienia wolności.

W sytuacji, w której sprawca po ukończeniu 17 lat, lecz przed ukończeniem 18, popełnia występek,  zamiast wymierzenia kary sąd stosuje środki wychowawcze. Są one wymienione w art. 6 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich (np. nadzór kuratora, zakaz prowadzenia pojazdów, umieszczenie nieletniego w placówce resocjalizacyjnej).

Według art. 54 k.k. należy pamiętać, że wymierzenie kary osobie nieletniej albo młodocianej, ma przede wszystkim cele wychowawcze. Wobec tego nie orzeka się kary dożywotniego pozbawienia wolności wobec sprawcy, który w chwili popełnienia czynu zabronionego nie ukończył 18 lat.

Opracowano na podstawie

Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553 z późn. zm.)

Ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz.U. 1982 nr 35 poz. 228 z późn. zm.)

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.)

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2009 r. (II KK 32/09)

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1981 r. (IV KR 193/81)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

REKLAMA

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

REKLAMA

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Polacy stracą mieszkania, bo wszyscy zostali „wrzuceni do jednego worka” w nowej ustawie rządowej – „państwo chce odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia”

„Oddaliśmy miastu własne mieszkania (lub przekazaliśmy naszą własność poprzednim najemcom, zdejmując z gminy ciężar ich relokacji i długów), płaciliśmy wielokrotnie podwyższony, licytowany rynkowo czynsz, a teraz państwo chce nas zrównać z beneficjentami pomocy socjalnej, odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia najmu i inwigilować nas w księgach wieczystych” – skarżą się mieszkańcy warszawskich osiedli. Nowy rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw autorstwa Minister Finansów i Gospodarki – w zakresie wyłączenia „automatyzmu” w dziedziczeniu stosunku najmu komunalnego – „wrzuca do jednego worka” wszystkich najemców lokali należących do zasobów miasta/gminy, niezależnie od tego, czy w najem ten wstąpiono w zamian za przekazanie miastu/gminie prawa własności (lub spółdzielczego własnościowego prawa) do swojego dotychczasowego mieszkania. W obronie najemców staje Urząd m.st. Warszawy, który zgłasza zastrzeżenia do projektu, jednak – czy ochronią one wszystkich najemców?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA