REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawa o rynku kryptoaktywów – dlaczego musimy ją przyjąć i dlaczego nie w kształcie sprzed weta Prezydenta? Czy ustawą można zwalczyć oszustwa? Wyjaśnia adwokat

prawo, przepisy, zmiany prawa
Ustawa o rynku kryptoaktywów – dlaczego musimy ją przyjąć i dlaczego nie w kształcie sprzed weta Prezydenta? Czy ustawą można zwalczyć oszustwa? Wyjaśnia adwokat
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rynek kryptoaktywów znajduje się dziś w punkcie zwrotnym, w którym unijne regulacje spotykają się z krajową praktyką legislacyjną i realnymi interesami przedsiębiorców oraz obywateli. Jako adwokat zajmujący się prawem nowych technologii i regulacjami finansowymi obserwuję ten proces nie przez pryzmat sporów politycznych, lecz przez skutki prawne, gospodarcze i systemowe, jakie niesie dla rynku i państwa.

Polska ustawa o rynku kryptoaktywów jako element pełnego wdrożenia unijnego rozporządzenia MiCA

Ustawa o rynku kryptoaktywów nie jest autonomiczną decyzją polskiego ustawodawcy, lecz elementem szerszego procesu wdrażania unijnego rozporządzenia MiCA czyli Markets in Crypto Assets Regulation. Rozporządzenie to obowiązuje bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich i wprowadza jednolite zasady dotyczące emisji kryptoaktywów oraz świadczenia usług związanych z kryptowalutami, w tym działalności giełd, kantorów kryptowalutowych. Choć MiCA jako rozporządzenie stosuje się wprost, to państwa członkowskie są zobowiązane do przyjęcia przepisów krajowych określających organ nadzoru, tryb licencjonowania, zakres sankcji oraz kompetencje administracyjne.

Bez ustawy krajowej system regulacyjny pozostaje niekompletny. Przedsiębiorcy nie wiedzą, do jakiego organu mają składać wnioski licencyjne ani według jakich procedur będą oceniani. Organy państwa nie mają jasnych podstaw prawnych do sprawowania nadzoru. W praktyce oznacza to stan prawnej prowizorki, który uderza zarówno w stabilne podmioty działające legalnie, jak i w bezpieczeństwo obrotu. Z punktu widzenia gospodarki brak ustawy oznacza ryzyko odpływu firm do innych jurysdykcji unijnych, które wdrożyły MiCA szybciej i w sposób bardziej przejrzysty. Polska niestety jest ostatnim krajem, która nie wdrożyła jeszcze przepisów krajowych.

Regulacja rynku kryptoaktywów jest również nieunikniona z punktu widzenia relacji Polski z Unią Europejską. Niewdrożenie przepisów wykonawczych skutkuje nie tylko chaosem wewnętrznym, ale także ryzykiem postępowań naruszeniowych i faktycznym wykluczeniem polskich podmiotów z jednolitego rynku usług finansowych. Pytaniem nie jest więc to, czy Polska powinna przyjąć ustawę o rynku kryptoaktywów, lecz w jakiej formie powinna to zrobić.

REKLAMA

REKLAMA

Weto Prezydenta RP i rzeczywiste powody sprzeciwu

Prezydent RP zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów nie dlatego, że kwestionuje sens regulowania kryptowalut jako takich, ani dlatego, że sprzeciwia się wdrażaniu MiCA. W uzasadnieniu weta kluczowe znaczenie miały argumenty dotyczące jakości legislacyjnej projektu oraz zakresu ingerencji państwa w zasadę swobody wykonywania działalności gospodarczej, a także obawa o brak konkurencyjności Polskich firm.

Zaczynając od tej ostatniej kwestii, niewątpliwie projektowane przepisy nie zapewniały konkurencyjności polskim podmiotom. Opłaty za nadzór ustalone w wysokości 0,4 % średnich przychodów ogółem z działalności objętej nadzorem to jedne z najwyższych opłat w całej UE. Wysoka opłata na tle innych krajów UE to zmniejszenia konkurencyjności usług. Przedsiębiorcy zagraniczni z innych krajów UE będą mieli uprzywilejowaną pozycję. Już na starcie bowiem będą w stanie zaproponować lepszą ofertę polskiemu konsumentowi z uwagi na mniejsze obciążenie strony kosztowej prowadzonej działalności gospodarczej. Ostatecznie na wdrożeniu przepisów stracą nie tylko polscy konsumenci, ale również Skarb Państwa. Polscy przedsiębiorcy, którzy mają wiedzę, doświadczenie oraz umiejętności w prowadzeniu biznesów kryptowalutowych będą wybierać jurysdykcje oferujące korzystniejsze opłaty a polski sektor straci te firmy jako podatników. To jest główny zarzut prezydenta do projektu.

Prezydent wskazał również na nadmierną rozbudowę ustawy oraz wprowadzenie mechanizmów mogących prowadzić do nieproporcjonalnych ograniczeń praw przedsiębiorców. Istotnym elementem krytyki były przepisy umożliwiające blokowanie stron internetowych podmiotów działających na rynku kryptoaktywów w trybie administracyjnym, bez wystarczających gwarancji proceduralnych. Zdaniem prezydenta takie instrumenty mogą prowadzić do nadużyć i naruszać zasadę proporcjonalności oraz wolności działalności gospodarczej.

Weto miało także wymiar systemowy. Wskazywano, że ustawa w wielu miejscach wykracza poza to, co niezbędne do wdrożenia MiCA, tworząc regulację nadmiarową. Zamiast prostego aktu wykonawczego, projekt przybrał formę obszernej ustawy wprowadzającej liczne obowiązki administracyjne i sankcyjne, które nie zawsze wynikały bezpośrednio z prawa unijnego.

REKLAMA

Ustawa o rynku kryptoaktywów. Plusy, minusy oraz skutki dla gospodarki

Z perspektywy gospodarczej podstawową zaletą ustawy o rynku kryptoaktywów jest stworzenie formalnych ram prawnych dla branży w całej Unii Europejskiej. Legalni przedsiębiorcy uzyskują jasny status, możliwość licencjonowania oraz dostęp do jednolitego rynku europejskiego. To szczególnie istotne dla firm, które chcą rozwijać działalność transgraniczną oraz współpracować z instytucjami finansowymi.

Dla obywateli i konsumentów korzyścią jest wzmocnienie ochrony przed nieuczciwymi praktykami. MiCA i ustawa krajowa przewidują obowiązki informacyjne, wymogi kapitałowe oraz odpowiedzialność po stronie emitentów i dostawców usług. Te mechanizmy mają ograniczyć skalę oszustw i projektów o charakterze czysto spekulacyjnym, które w przeszłości prowadziły do realnych strat po stronie użytkowników.

To jednakże wyłącznie teoria. W praktyce ustawą nie jesteśmy w stanie zwalczyć oszustw, polskie organy nie były również w stanie ustawami zapobiec wielu aferom, które dotknęły tysiące obywateli, jak np. afera Amber Gold.

W końcu, branża krypto nie wie w dalszym ciągu czy licencjonowanie usług poprawi relacje z bankami. Dlaczego? Bo banki wypowiadają masowo rachunki bankowe przedsiębiorcom kryptowalutowym.

Jednocześnie projektowana regulacja niesie istotne ryzyka. Najczęściej wskazywanym minusem jest nadregulacja rynku. Wysokie koszty nadzoru, obowiązki organizacyjne oraz ryzyko sankcji administracyjnych mogą okazać się barierą nie do pokonania dla podmiotów które w konkurencyjnych jurysdykcjach otrzymują lepsze warunki. W efekcie rynek może zostać zmonopolizowany, a innowacja zostanie wypchnięta do krajów trzecich lub poza formalny system.

Z punktu widzenia państwa szansą jest zwiększenie kontroli nad rynkiem oraz poprawa przejrzystości obrotu. Uregulowany rynek jest łatwiejszy do nadzorowania, a państwo zyskuje narzędzia do egzekwowania prawa i ochrony interesów konsumentów. Z drugiej strony zbyt daleko idące instrumenty administracyjne, w tym blokowanie stron bez odpowiedniej ścieżki proceduralnej, mogą podważać zaufanie do instytucji publicznych.

Weto prezydenta należy więc traktować nie jako odrzucenie regulacji, lecz jako sygnał ostrzegawczy. Polska musi wdrożyć MiCA, ale powinna to zrobić w sposób minimalistyczny oraz z niewielkimi opłatami nadzorczymi. Tylko wtedy ustawa o rynku kryptoaktywów stanie się realnym narzędziem rozwoju gospodarki, a nie kolejnym przykładem prawa, które zniechęca do działalności w kraju.

adwokat Maciej Wieczorkowski, https://kancelariamw.pl

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA