REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kary nakładane przez sanepid - czy można podważyć?

Piotr Szymaniak
Piotr Szymaniak
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Kary nakładane przez sanepid - czy można podważyć?/Fot. Shutterstock
Kary nakładane przez sanepid - czy można podważyć?/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Kary nakładane przez sanepid budzą wątpliwości ze względu na opublikowaną ustawę covidową. Dodano w niej nowy art. 48a do ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, który przyznaje ratownikom medycznym, pracującym w jednostkach podległych MON, kompetencji do pobierania wymazów w celu wykonywania testów na koronawirusa. Dr Wojciech Górowski, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego zwraca uwagę na to, iż art. 48a ustawy o zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych już istniał i mówił o nakładaniu kar pieniężnych przez sanepid za niestosowanie się do rygorów epidemicznych. Czy zatem nadal istnieją podstawy do nakładania drakońskich kar? Czy można je podważyć?

Nowe oblicze patolegislacji, czyli jak podważyć kary w ustawie covidowej

Chodzi o sankcje za niestosowanie się do nakazów i zakazów epidemicznych, za co zgodnie z art. 48a ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi grozi nawet 30 tys. zł kary. W opublikowanej w sobotę ustawie znalazł się nowy art. 48a dotyczący nadania ratownikom medycznym podległym MON kompetencji do pobierania wymazów w celu wykonania testów na koronawirusa. Doktor Wojciech Górowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwraca uwagę, że podaje to w wątpliwość możliwość nakładania kar przez sanepid na podstawie wcześniejszego art. 48a.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

Problem w tym, czy nowy artykuł uchylił stary. Sprawa nie jest jednoznaczna. – Gdyby świadomy i racjonalny ustawodawca chciał usunąć już istniejący art. 48a, wówczas nie napisałby „dodaje się art. 48a”, lecz „art. 48a otrzymuje brzmienie” – wyjaśnia Ewa Polkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Legislacji. – Jednakże obywatel powinien mieć pewność co do tego, czy jego zachowanie jest nadal penalizowane – zastrzega prezes PTL.

Tymczasem, jak zwracają uwagę administratywiści, jeśli istnieją wątpliwości co do treści normy prawnej, to są one rozstrzygane na korzyść strony. – Nie mogą istnieć dwie takie same jednostki redakcyjne, które będą miały inne znaczenie w zależności od tego, który organ je stosuje. Dodanie nowego art. 48a uchyliło stary – mówi prof. Kazimierz Bandarzewski, którego zdaniem dopóki ustawodawca nie naprawi przepisów, to nakazy i zakazy epidemiczne będą obowiązywać, ale bez możliwości nałożenia kar pieniężnych za ich nieprzestrzeganie. Krzysztof Szczucki, prezes RCL, twierdzi, że obowiązują obydwa przepisy. Co nie oznacza, że nie warto wyprostować tej sytuacji. – To wszystko pokazuje, że przymiotnik „patolegislacja” pasuje jak ulał do tworzenia prawa w czasach covidowych – podsumowuje Ewa Polkowska.

REKLAMA

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowano w końcu leżakującą od czterech tygodni ustawę covidową, która przyznaje 100-proc. dodatki do podstawy wynagrodzenia wszystkim medykom walczącym z koronawirusem. Tego samego dnia opublikowano też ustawę, która naprawia ten „błąd” i owe dodatki odbiera wszystkim poza wąską grupą pracowników służby zdrowia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa była bezprawnie niepublikowana, ponieważ posłowie przez pomyłkę – jak twierdzili przedstawiciele rządu – zaaprobowali poprawki, które do ustawy świadomie wnieśli senatorowie. Co ciekawe, nie zauważyli przy tym, że w czekającej prawie miesiąc na opublikowanie ustawie jest prawdziwy błąd, polegający na dodaniu nowego art. 48a do ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2020 r. poz. 1845).

Samo nadanie ratownikom medycznym, pracującym w jednostkach podległych ministrowi obrony narodowej, kompetencji do pobierania wymazów w celu wykonania testów na koronawirusa (o czym stanowi nowy art. 48a – patrz ramka) nie jest specjalnie kontrowersyjne. Problem w tym, że – jak zwraca uwagę dr Wojciech Górowski, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego – art. 48a ustawy o zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych już istniał i mówił o nakładaniu kar pieniężnych przez sanepid za niestosowanie się do rygorów epidemicznych.

Pytanie zatem, czy od niedzieli, kiedy ustawa weszła w życie, nadal istnieje podstawa prawna do nakładania drakońskich kar?

Szkodliwy brak przejrzystości

– Ustawodawca popełnił błąd. Polecenie nowelizacyjne mówi, że po art. 48 dodaje się art. 48a w brzmieniu. Gdyby świadomy i racjonalny ustawodawca chciał usunąć już istniejący art. 48a, wówczas polecenie nowelizacyjne brzmiałoby „art. 48a otrzymuje brzmienie” – wyjaśnia Ewa Polkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Legislacji (PTL).

Eksperci: epidemiczne nakazy i zakazy obowiązują, ale bez możliwości nałożenia kar za ich nieprzestrzeganie

Dodaje, że to wyraźne złamanie wymogu przejrzystości i komunikatywności w tekście prawnym. – Posiłkowo odwołując się do reguł kolizyjnych, które zakazują dorozumianej nowelizacji prawa, rzeczywiście moglibyśmy interpretować to w ten sposób, że przepis późniejszy uchyla wcześniejszy. Ale tutaj, niezależnie od przykrych przymiotników, które należą się ustawodawcy za ten błąd, wyraźną intencją nie było zastąpienie przepisu, ale dodanie nowego. Pomylono się w numeracji – mówi ekspertka, zwracając uwagę, że par. 82 rozporządzenia w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz.U. z 2002 r. nr 100, poz. 908) stanowi, że nowelizacja polega na uchyleniu przepisów, ich zastąpieniu lub dodaniu nowych.

W tej sytuacji w ustawie o zwalczaniu zakażeń są dwa przepisy oznaczone art. 48a.

– Pytanie, jak do tego odniosą się organy i sądy, które te przepisy będą teraz stosować, pozostaje otwarte. Bo choć reguły kolizyjne dotyczą podmiotów stosujących prawo, obywatel powinien mieć pewność, czy jego zachowania są nadal penalizowane – zastrzega prezes PTL.

Podobnie uważa dr Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zaznaczając, że zasady techniki legislacyjnej są określone w rozporządzeniu, które jako akt niższego rzędu nie powinno wpływać na to, w jaki sposób interpretowana jest treść ustawy.

– Obywatel, do którego stosuje się art. 48a, nie musi znać – i nie zna – wszystkich meandrów techniki legislacyjnej. Może dojść do wniosku, że skoro ukazał się nowy art. 48a, to zastąpił on stary. W rezultacie może dojść do usprawiedliwionego błędu co do tego, czy dany czyn jest nadal zakazany pod groźbą kary pieniężnej. Tymczasem prawo, zwłaszcza represyjne, musi być przejrzyste i jasne dla wszystkich – tłumaczy.

Zakazy tak, kary pieniężne już nie

Niezależnie od interpretacji co do skutków istnienia dwóch norm oznaczonych jednakowo sama niepewność prawna będzie rodzić określone konsekwencje.

– Jeżeli ustawodawca dodaje w nowelizacji jakiś przepis, którego numeracja dokładnie pokrywa się z numeracją przepisu wcześniej obowiązującego, to nawet jeśli wprost nie napisano, że następuje zmiana brzmienia tego wcześniejszego przepisu, to norma później uchwalona, jeżeli dotyczy tej samej jednostki redakcyjnej, powoduje ustanie obowiązywania wcześniejszego przepisu – mówi dr hab. Kazimierz Bandarzewski, administratywista z UJ.

Wskazuje, że zgodnie z art. 7a kodeksu postępowania administracyjnego, jeśli istnieją wątpliwości co do treści normy prawnej, to są one rozstrzygane na korzyść strony.

– Argumentacja wynikająca z tego przepisu oraz z zasady legalności określonej w art. 6 k.p.a. wskazuje, że nie ma takiej możliwości, by istniały dwie takie same jednostki redakcyjne, które – w zależności od tego, który organ je stosuje – będą miały zupełnie inne znaczenie. W ten sposób nastąpiło derogowanie tego przepisu i spodziewam się, że tak będą orzekać organy, a później w razie czego sądy – dodaje prof. Bandarzewski.

Jego zdaniem dopóki ustawodawca na nowo nie wprowadzi przepisu o karach pod innym numerem, to nakazy i zakazy epidemiczne będą obowiązywać, ale bez możliwości nałożenia kar pieniężnych za ich nieprzestrzeganie.

Nie ma winnych, czyli jak z tą poprawką było

W pierwotnym brzmieniu projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 tego przepisu nie było. Został on dodany 22 października na posiedzeniu komisji zdrowia. – Chciałbym zaproponować poprawkę, aby po pkt 5 dodać pkt 5a w brzmieniu: „pkt 5a po art. 48 dodaje się art. 48a w brzmieniu: w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia – czyli tak, jak mamy – osobom współpracującym z systemem ratownictwa medycznego oraz współpracującym albo będącym ratownikami w systemie ministra obrony narodowej nadać uprawnienia po określonym przeszkoleniu, aby mogły pobierać wymazy”. Sądzę, że to wymaga przeszkolenia i jest to po prostu zwiększenie puli tych, którzy fachowo pobiorą wymaz. Od fachowego poboru wymazu zależy wiarygodność wyniku – uzasadniał poseł Bolesław Piecha (PiS).

Sejmowi legislatorzy nie wnieśli uwag, ponieważ była to poprawka merytoryczna, a Sławomir Gadomski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, odniósł się do niej pozytywnie. Ani legislatorzy Sejmu, ani później ich koledzy po fachu z Senatu nie zauważyli, że dodawany tak oznaczony przepis już jest w ustawie.

– To ja zaproponowałem tę poprawkę, ale to służby legislacyjne są od tego, by nadać przepisowi odpowiedni numer. W czasie debaty na komisji nikt nie zgłaszał, że zaproponowany przepis koliduje z innym. To są pomyłki, które się zdarzają, ale dziwię się, że żadne służby legislacyjne, czyli niemałe zespoły prawników obu izb, nie zareagowały – mówi Piecha.

– Na ironię zakrawa fakt, że przez miesiąc bezprawnie blokowano publikację tej ustawy, by naprawić „pomyłkę”, która nie była korzystna z punktu widzenia władzy, natomiast rzeczywistej pomyłki, która przekłada się na sytuację prawną obywatela, nie dostrzeżono. Władza zapewne powie, że wszystko jest w porządku i stary art. 48a nadal obowiązuje. Sprawy będą musiały skończyć się w sądzie – komentuje dr Mikołaj Małecki.

Tymczasem jak zwraca uwagę Ewa Polkowska, to właśnie ten błąd mógłby być naprawiony w nowelizacji nowelizacji. – To wszystko pokazuje, że słowo „patolegislacja” pasuje jak ulał do tworzenia prawa w czasach covidowych – podkreśla.

Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji, twierdzi, że o żadnej derogacji nie może być mowy i obowiązują obydwa przepisy. – Co nie oznacza, że nie warto wyprostować tej sytuacji – zaznacza.

Dwa art. 48a ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

Art. 48a

v

e

r

u

Art. 48a

1. Kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art. 46 lub art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w:

1) art. 46 ust. 4 pkt 1 lub w art. 46b pkt 5 i 9–12, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 30 000 zł;

2) art. 46 ust. 4 pkt 2 lub w art. 46b pkt 3, podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 zł do 30 000 zł;

3) art. 46 ust. 4 pkt 3–5 lub w art. 46b pkt 2 i 8, podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 zł do 30 000 zł;

4) art. 46 ust. 4 pkt 6, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 10 000 zł;

5) art. 46 ust. 4 pkt 7 lub w art. 46b pkt 4, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 10 000 zł.

2. Kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie wykonuje decyzji, o których mowa w art. 47 ust. 4, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 30 000 zł.

3. Kary pieniężne, o których mowa w:

1) ust. 1, wymierza, w drodze decyzji administracyjnej, państwowy powiatowy inspektor sanitarny i państwowy graniczny inspektor sanitarny;

2) ust. 2, wymierza odpowiednio wojewoda albo minister właściwy do spraw zdrowia.

4. Decyzja w sprawie kary pieniężnej podlega natychmiastowemu wykonaniu z dniem jej doręczenia. Decyzję tę doręcza się niezwłocznie.

5. W przypadku ponownego popełnienia takiego samego czynu, o którym mowa w ust. 1 lub 2, wysokość kary pieniężnej:

1) jest nie niższa od wysokości kary pieniężnej wymierzonej poprzednio za takie naruszenie;

2) ustala się, dokonując powiększenia o 25% wysokości kary pieniężnej ustalonej zgodnie z pkt 1.

6. Egzekucja nałożonych kar pieniężnych następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

7. Kary pieniężne stanowią dochód budżetu państwa i są wpłacane w terminie 7 dni od dnia wydania decyzji. W przypadku kar, o których mowa w ust. 1, są one wpłacane na rachunek bankowy właściwej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

8. W zakresie nieuregulowanym w ustawie do kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 1325 i 1423).

W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ratownik, o którym mowa w art. 13 ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym, jednostki:

1) współpracującej z systemem Państwowe Ratownictwo Medyczne, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 1–4 tej ustawy,

2) podległej Ministrowi Obrony Narodowej

– może pobierać materiał z górnych dróg oddechowych w celu wykonania testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 po odbyciu w tej jednostce przeszkolenia obejmującego procedurę pobrania materiału i jego zabezpieczenia oraz bezpieczeństwa osób pobierających, potwierdzonego zaświadczeniem.

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecamy serwis: Prawo karne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zmiany w prawie nie zwalniają tempa. Jak wyprzedzać je z INFORLEX?

Nowe przepisy nie czekają na koniec urlopu, a zmiany w prawie nie zwracają uwagi na Twój kalendarz. Nowe obowiązki, kary, interpretacje i orzeczenia pojawiają się przez cały rok.

INFORLEX Asystent AI rozwija nowe specjalizacje

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. W obszarach takich jak podatki, kadry czy prawo cały czas pojawiają się nowe pytania, przy których liczy się nie tylko szybkość odpowiedzi, ale przede wszystkim ich wiarygodność. Dlatego INFORLEX konsekwentnie rozwija swojego Asystenta AI, udostępniając kolejne specjalizacje tematyczne. Nowe obszary obejmują m.in. koszty uzyskania przychodów w PIT, zatrudnianie cudzoziemców oraz czas pracy i urlopy.

Tę pamiątkę z wakacji możesz stracić już na lotnisku. Do tego grozi mandat [WYWIAD]

Wakacyjna pamiątka w postaci egzotycznej sadzonki, owocu czy garści nasion może skończyć się nie tylko konfiskatą na granicy i mandatem, ale też stanowić zagrożenie dla polskiego rolnictwa i środowiska. Tylko w 2025 roku na Lotnisku Chopina funkcjonariusze zatrzymali 7,5 tony produktów roślinnych spoza Unii Europejskiej. Eksperci z Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej GIORiN przypominają, że nawet pojedyncza roślina może przenosić groźne szkodniki i choroby niewidoczne gołym okiem.

Ilu przestępców ułaskawili prezydenci? Kancelaria Prezydenta RP ujawniła oficjalne dane – liczby zaskakują

Prezydenci RP od 1990 roku ułaskawili łącznie 8467 osób – wynika z danych, jakie Kancelaria Prezydenta przekazała Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Skala korzystania z prawa łaski dramatycznie się jednak zmieniała. Lech Wałęsa w pierwszych latach transformacji ułaskawiał setki, a nawet ponad tysiąc osób rocznie. Obecnie prezydenci robią to znacznie rzadziej – często jedynie kilka razy w roku.

REKLAMA

Dofinansowanie uczestnictwa w turnusie rehabilitacyjnym. Czy tylko osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się o wsparcie ze środków PFRON?

Turnusy rehabilitacyjne są formą aktywnej rehabilitacji połączonej z wypoczynkiem. Osoby niepełnosprawne spełniające określone warunki mogą ubiegać się o dofinansowanie ze środków PFRON. O dofinansowanie mogą także ubiegać się opiekunowie osób z niepełnosprawnościami.

NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

REKLAMA

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA