REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Przemoc i uzależnienia w rodzinie a mediacja

Dorota Fedorowska
psycholog, mediator. Kancelaria Mediacyjna „Primum Consensus”.
Warunkiem przystąpienia do mediacji jest zachowanie dobrowolności uczestnictwa oraz gotowość sprawcy przemocy, czy osoby uzależnionej od alkoholu, narkotyków, komputera, hazardu, seksu itp. do rozmów na trudne tematy związane z ich sprawstwem.
Warunkiem przystąpienia do mediacji jest zachowanie dobrowolności uczestnictwa oraz gotowość sprawcy przemocy, czy osoby uzależnionej od alkoholu, narkotyków, komputera, hazardu, seksu itp. do rozmów na trudne tematy związane z ich sprawstwem.

REKLAMA

REKLAMA

W praktyce mediacyjnej możemy spotkać się z przekonaniem, że występowanie długotrwałej przemocy w rodzinie, wyodrębnienie się roli kata i ofiary, jest przeciwwskazaniem do korzystania z mediacji. Jeśli specjalista uzna, że warto zachęcić członków rodziny do skorzystania z mediacji, metoda ta może stać się skutecznym narzędziem przechodzenia rodziny z etapu bierności do etapu konstruktywnego działania na rzecz przeciwdziałania przemocy i uzależnieniu.

Ponieważ niniejszy artykuł dotyczy mediacji w kontekście przemocy i uzależnień w rodzinie, należy zaznaczyć, że problem ten może zostać ujawniony na każdym etapie rozmów mediacyjnych i w każdym obszarze życia rodziny.

REKLAMA

REKLAMA

Niezbędna gotowość do rozmowy

Warunkiem przystąpienia do mediacji jest zachowanie dobrowolności uczestnictwa oraz gotowość sprawcy przemocy, czy osoby uzależnionej od alkoholu, narkotyków, komputera, hazardu, seksu itp. do rozmów na trudne tematy związane z ich sprawstwem, a w konsekwencji gotowość do poddania się leczeniu czy terapii. W tym przypadku mediacja może pełnić rolę wspierającą podejmowanie konstruktywnych decyzji.

Pomaga w ustaleniu potrzeb poszczególnych członków rodziny, szczegółów logistycznych, organizacyjnych, wsparcia, na jakie może liczyć osoba decydująca się na terapię czy leczenie. Działania terapeutyczne mogą dotyczyć nie tylko samych sprawców, ale też ich współmałżonków, partnerów i dzieci. Bez gotowości sprawcy przemocy czy osoby uzależnionej do podjęcia leczenia, wszelkie dalsze działania mediacyjne będą z dużym prawdopodobieństwem mało skuteczne.

W praktyce mediacyjnej możemy spotkać się z przekonaniem, że występowanie długotrwałej przemocy w rodzinie, wyodrębnienie się roli kata i ofiary, jest przeciwwskazaniem do korzystania z mediacji. Takie zdanie ma swoje uzasadnienie w wymaganej dużej ostrożności w pracy z przemocą i uzależnieniami.

REKLAMA

Uzależnienia niosą ze sobą ryzyko braku odpowiedzialności osoby uzależnionej, która nie jest zdolna przestrzegać ustalonych przez siebie w mediacji rozwiązań.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przemoc natomiast niesie ze sobą ryzyko jej eskalacji po powrocie z rozmów mediacyjnych do wspólnego domu. Dlatego każda sprawa rodzinna, w której sygnalizowana jest przemoc musi być przez mediatora lub osobę kierującą rodzinę do mediacji, dokładnie przeanalizowana i potraktowana indywidualnie.

Zobacz również: Rozwód przed sądem czy mediacja?

Przebieg mediacji

W przypadku występowania przemocy w rodzinie, czy to w formie zaniedbań czy też użycia siły, mediacja może być użyteczna na wstępnym etapie rozmów, gdy członkowie rodziny muszą nazwać swój problem, zrobić wgląd w stan faktyczny wspólnego życia, uświadomić sobie swoje potrzeby i potrzeby pozostałych członków rodziny oraz podjąć decyzję w jakim kierunku chcą zmierzać.

Jeśli specjalista uzna, że warto zachęcić członków rodziny do skorzystania z mediacji, metoda ta może stać się skutecznym narzędziem przechodzenia rodziny z etapu bierności do etapu konstruktywnego działania na rzecz przeciwdziałania przemocy i uzależnieniu. Uczy członków rodziny samodzielnego rozwiązywania problemów.

Uaktywnia ich życiowo i zawodowo, a nie rzadko pomaga w wychodzeniu z wyuczonej bierności oraz roli „ofiary losu” przyzwyczajonej do brania pomocy od innych, zamiast samodzielnego radzenia sobie z kryzysem.

Jest to możliwe dzięki pracy na zasobach tkwiących w rodzinie i poszczególnych jej członkach.

Profesjonalny mediator z definicji oczekuje od stron wzięcia na siebie odpowiedzialności za decyzję o przystąpieniu do mediacji oraz za decyzje podjęte w trakcie posiedzeń. Jeśli uczestnicy nie mają tej gotowości, mediacja służy jej wypracowaniu.

Pytania są jednym z podstawowych narzędzi mediatora. Właściwie zadawane, oddają inicjatywę i autorstwo wszystkim uczestnikom mediacji rodzinnej. Mediator może posłużyć się pytaniami otwartymi (typu: Co sprawiło, że postanowiła Pani skorzystać z mediacji?) lub zamkniętymi (Czy to Pani zainicjowała mediację?). Na ogół mediator korzysta z pytań otwartych (choć o różnym stopniu otwarcia), jako że dają one uczestnikom większe poczucie zaangażowania, mediatorowi zaś pozwalają zyskać szerszą perspektywę.1

Podsumowanie

Rozwiązanie konfliktu, w tym wypadku rodzinnego, może polegać w mediacji na wypracowaniu i podjęciu wspólnej decyzji, umożliwiającej realizację interesów na akceptowanym przez wszystkie strony poziomie. Rozwiązując konflikt członkowie rodziny przyczyniają się do jego wygaśnięcia, przez co zapobiegają jednocześnie jego eskalacji w przyszłości. Mediacja daje członkom rodziny poczucie „autorstwa” wypracowanego porozumienia, zwiększając tym samym ich zaangażowanie w realizację poszczególnych ustaleń.

Z uwagi na złożoność oraz indywidualność problemów rodzinnych, widzę dużą rolę współpracy między specjalistami z poszczególnych dziedzin życia, którzy pomagając danej rodzinie działali do tej pory niezależnie. Możliwość konsultacji i wglądu w całość pomocy, z jakiej dana rodzina korzysta, umożliwiłoby przyspieszenie uaktywniania rodziny w kierunku samodzielnego radzenia sobie z problemami. Jak pokazują doświadczenia krajów europejskich, najbardziej efektywne są zespoły interdyscyplinarne, składające się z psychologa, mediatora, pracownika socjalnego, terapeuty, pedagoga, policjanta, sędziego rodzinnego i innych specjalistów, niezbędnych w pracy nad problemem konkretnej rodziny.

Cel, którym jest aktywowanie rodziny w samodzielnym podejściu do własnego problemu, jest możliwy do osiągnięcia, gdy poszczególni specjaliści jednakowo widzą różnicę między samodzielnym rozwiązywaniem problemu przez rodzinę a jego odgórnym rozstrzyganiem. Rozwiązywanie wymaga poświęcenia czasu i energii, ale daje trwałe i wartościowe społecznie efekty. Rozstrzyganie sporu natomiast często dzieli strony na zwycięzcę i przegranego. Przyznanie racji którejś ze stron przez zewnętrznego arbitra lub sędziego rodzinnego, to orzeczenie, któremu strony muszą się podporządkować bez względu na poziom satysfakcji, jakie to rozstrzygnięcie im gwarantuje. Nie sprzyja to jednak współpracy stron w ramach realizacji orzeczenia sądowego.

Procedury rozstrzygające spór cechują się władczymi kompetencjami osób trzecich i instytucji. Zatem decyzję za członków konkretnej rodziny podejmują osoby, których konflikt w ogóle nie dotyczy. Jednocześnie, rodzina dotknięta kryzysem, delegując odpowiedzialność za rozstrzygnięcie, jak i jego efekty na osobę trzecią czy instytucję, czuje się zwolniona z własnej odpowiedzialności za podejmowanie decyzji oraz z obowiązku ponoszenia konsekwencji rozstrzygnięcia. W efekcie konflikt rodzinny nie tylko nie wygasa lecz dochodzi do jego dalszej eskalacji.

Rozsądne korzystanie z procedury mediacyjnej daje szansę rodzinie na dokonanie zmian w sposobie myślenia o konflikcie i przemocy oraz umożliwia samodzielne podjęcie działań zapobiegających przemocy lub ułatwiających wyjście z już istniejącego kryzysu.

Bibliografia:

1. Gójska Agata, Violetta Huryn, Mediacja w rozwiązywaniu konfliktów rodzinnych, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2007, s.175

Zobacz również serwis: Przemoc w rodzinie

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA