REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowy tachograf cyfrowy od 15 czerwca 2019 r.

Nowy tachograf cyfrowy od 15 czerwca 2019 r., smart tacho, wersja 4.0, pojazd o DMC powyżej 3,5 tony.
Nowy tachograf cyfrowy od 15 czerwca 2019 r., smart tacho, wersja 4.0, pojazd o DMC powyżej 3,5 tony.

REKLAMA

REKLAMA

Nowy tachograf cyfrowy należy zamontować 15 czerwca 2019 r. we wszystkich nowych pojazdach o DMC powyżej 3,5 tony. Jak kierowcy ciężarówek obchodzą przepisy o czasie pracy? Co nowego wnosi smart tachograf?

Cyfrowy tachograf 4.0

Powstał, by usprawnić walkę inspektorów transportu drogowego z manipulacjami czasem pracy kierowców zawodowych. Ma za zadanie poprawić bezpieczeństwo na drodze. Nie ma wątpliwości, że jest potrzebny. Jednak, czy tak częste ulepszanie go ma sens? Tachograf cyfrowy, bo o nim mowa, nazywany teraz inteligentnym, od 15 czerwca ma być montowany we wszystkich nowych pojazdach o DMC powyżej 3,5 tony. To już czwarta modyfikacja cyfrowego urządzenia. Czy teraz dzięki smart tacho skończy się wreszcie era jazdy na wyłączniku?

REKLAMA

Sposoby obejścia przepisów o czasie pracy kierowców

307 tys. PLN mandatu dostał w grudniu słoweński kierowca na terenie Danii, gdzie tamtejsi funkcjonariusze wykryli wyjątkowo wyszukany system, służący zakłócaniu zapisu tachografu. W lutym  WITD z Kielc spotkała drugi w Europie, a pierwszy w Polsce przypadek manipulacji poprzez złącze diagnostyczne[1], zaś na początku marca dolnośląska ITD ujawniła podczas kontroli wyłącznik rejestratora sterowany pendrive’em[2]. Jazda na magnesie czy też korzystanie z cudzej karty[3] to najchętniej wybierane sposoby obejścia przepisów. W zaledwie 60 minut świętokrzyscy inspektorzy wychwycili aż dwa pojazdy, stosujące nielegalne praktyki.[4] Wszystkie wymienione przypadki jednoznacznie wskazują na powszechność działań, mających na celu ominięcie norm czasu jazdy. Pomysłowość kierowców nie zna granic, a systemy zakłócające tacho są coraz bardziej złożone. Władze w całej Unii Europejskiej zaostrzają kary, inspekcje kontrolne nieustannie szkolą się w możliwościach wykrywania nielegalnych praktyk, a mimo to wydaje się, że kierowców i przedsiębiorców to nie zniechęca.

- Każda kolejna wersja cyfrowego tachografu zawiera szereg zabezpieczeń, które mają znacznie utrudnić możliwość ingerencji w jego zapis. Niestety, im nowsza wersja tacho, tym bardziej zaawansowany mechanizm urządzenia zakłócającego jego pracę – informuje Mateusz Włoch, ekspert marki Inelo, producenta systemów do analizy i rozliczania czasu pracy kierowców. – Często jednak zarówno kierowcy, jak i przedsiębiorcy, mimo wysokich kosztów i dużego ryzyka (wysokie mandaty, utrata licencji czy nawet więzienie), wciąż decydują się na manipulacje. Jednak smart tachografy, oprócz wspomnianych zabezpieczeń, zawierają w sobie także funkcjonalność, znacznie usprawniającą możliwość wykrywania nielegalnych praktyk, czyli zdalną preselekcję – dodaje ekspert. 

Polecamy: Kodeks pracy 2019. Praktyczny komentarz z przykładami + PDF.

Zdalna kontrola czasu jazdy

Jedną z podstawowych funkcji tachografów 4.0. jest walka z plagą manipulacji. Szereg zabezpieczeń uniemożliwiających ingerencję w zapis urządzenia to jedno, ale najważniejszą funkcjonalnością, w którą wyposażono nowe rejestratory, jest możliwość zdalnej kontroli. Jak to działa?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Smart tachograf został wyposażony w antenę DSRC, dzięki czemu inspekcje mają możliwość sczytania poszczególnych informacji zdalnie. Dane o naruszeniu bezpieczeństwa tachografu można sprawdzić nie zatrzymując pojazdu – co znacznie usprawni proces kontroli.

- Dzięki temu systemowi do kontroli będą zatrzymywane jedynie te samochody, w przypadku których inspektorzy będą mieli podejrzenie, że mogło dojść do ingerencji w zapis tacho. Takie rozwiązanie pozwoli wychwycić z pewnością większą ilość pojazdów, w których stosuje się nielegalne praktyki – wyjaśnia Mateusz Włoch z Inelo

[1] https://witd.kielce.pl/lista-wiadomosci/wiadomosci/unikalny-w-skali-kraju-przypadek-wykrycia-niedozwolonego-urzadzenia

[2] http://dolnyslask.witd.gov.pl/dzialania-99999992-2-1-657.html

[3] http://dolnyslask.witd.gov.pl/dzialania-99999992-2-1-677.html

[4] https://witd.kielce.pl/kontakt/wiadomosci/wylaczniki-tachografow-niekonczaca-sie-opowiesc


Kiedy inspektor będzie miał podstawy do zatrzymania samochodu, by przeprowadzić tradycyjną kontrolę?

- Z pewnością jedną z podstaw do zatrzymania pojazdu będzie błąd zapisany w pamięci tachografu: „konflikt ruchu pojazdu”, czyli sytuacja, w której inspektor podczas zdalnej preselekcji uzyska informacje, o sprzecznej prędkości z czujnika ruchu i z systemu lokalizacji. Kierowcy jednak nie muszą się obawiać, że do konfliktu dojdzie podczas braku zasięgu, przeprawy promowej czy przejazdu kolejowego – doprecyzowuje ekspert.  

Dostęp do wybranych informacji

Podczas zdalnej kontroli inspekcja nie będzie miała dostępu do wszystkich informacji zarejestrowanych przez tachograf, a jedynie do 19 wybranych:

  • Numer rejestracyjny pojazdu
  • Aktualna prędkość pojazdu
  • Informacja o jeździe bez karty (ostatnie 10 dni)
  • Konflikt ruchu pojazdu
  • Pozostałe parametry wyszczególnione na przykładowej grafice

Nowy tachograf cyfrowy od 15 czerwca 2019 r.

Jeśli pojazd nie zostanie zatrzymany przez służby, dane sczytane podczas preselekcji muszą zostać usunięte w ciągu maksymalnie 3 godzin. Aby system zdalnych kontroli mógł w pełni sprawnie działać, konieczne jest umieszczenie anteny DSRC (obowiązkowe wyposażenie w nowych pojazdach zarejestrowanych po 15 czerwca br.) w centralnej części przedniej szyby samochodu. Ten element będzie podlegał obowiązkowemu sprawdzeniu podczas kalibracji i przeglądów tachografów. Możliwość zdalnej kontroli wymaga także przygotowania od strony służb – będą zobligowane do zainwestowania w przenośne anteny, specjalne bramownice, czy anteny wbudowane w pojazdy kontrolne. Niezbędne do tego typu kontroli będą także inspekcyjne karty kontrolne drugiej generacji.

Zapisywanie położenia pojazdu co 3 godziny

Bardzo dyskusyjną kwestią, wzbudzającą wiele obaw wśród kierowców, jest zapisywanie położenia pojazdów co 3 godziny jazdy, czego dotychczasowe wersje tacho nie robiły. Dzięki wyposażeniu rejestratora w odbiornik GNSS – urządzenie odbiera sygnał z globalnego systemu nawigacji – Galileo oraz EGNOS.

- Zapis w pamięci tachografu i na kartach kierowców drugiej generacji następuje w momencie rozpoczęcia podróży, jej zakończenia oraz co 3 godziny czynności jazdy. Warto pamiętać, że zarówno start, jak i meta nie są wykrywane automatycznie, więc nadal kierowca będzie manualnie odznaczał je w tachografie – zauważa Mateusz Włoch. – Częstotliwość zapisywania danych nie będzie wystarczająca do rozliczenia delegacji czy zagranicznych płac minimalnych, jednak znacząco przyczyni się do wykrywania manipulacji pracą urządzenia – dodaje. Kierowcy, przestrzegający norm czasu jazdy i uczciwie rejestrujący czas pracy, nie powinni się obawiać nowego systemu. Został on stworzony, by podnieść bezpieczeństwo na drodze i wykluczyć z rynku te przedsiębiorstwa, które dopuszczają się nielegalnych praktyk. Ani samo urządzenie, ani regulacje ustawodawcy nie kryją w sobie tajemnic, nie powinno też sprawiać trudności wdrożenie rejestratora, który ma usprawnić pracę za kółkiem i wesprzeć działania inspektorów transportu drogowego.

Źródło: Inelo

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA