| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Konsument i umowy > Prawa konsumenta > Konsument - telekomunikacja > Konsument oszukany przez konsultanta - jakie ma prawa?

Konsument oszukany przez konsultanta - jakie ma prawa?

Konsument , który jest przekonany, że został oszukany przez konsultanta powinien mieć możliwość odsłuchania rozmowy. Co zrobić w sytuacji, gdy operator odmawia udostępnienia nagrania?

Konsultant Cię oszukał, a operator nie chce udostępnić nagrania? Zdyscyplinuje go postępowanie wyjaśniające.

Jeśli konsument jest przekonany, że pracownik infolinii zaoferował mu bezpłatną usługę, która potem jednak okazała się płatna, to powinien mieć możliwość odsłuchania rozmowy. Praktycznie zawsze operatorzy je rejestrują i przechowują, ale nie chcą ich udostępnić. Przy odmowach zasłaniają się przeróżnymi argumentami. Tymczasem mają obowiązek przekazania klientowi nagrania, jeżeli doszło do zmiany warunków dostarczania danej usługi. Wynika to wprost z art. 56 ust. 6 ustawy Prawo telekomunikacyjne. W sytuacji ustalania zupełnie nowej umowy brakuje takiej regulacji. Ale to nie znaczy, że konsument jest bezradny. W przypadku trudności z uzyskaniem nagrania, może zwrócić się do UOKiK-u lub do Rzecznika Konsumentów. Ma też prawo wejść na drogę sądową.

Polecamy: RODO. Ochrona danych osobowych. Przewodnik po zmianach

Jak zapewnia dr Justyna Tokarzewska, adwokat z Kancelarii Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko Piechota, w rozmowie telefonicznej nie dochodzi do zawarcia umowy. Przedsiębiorca jedynie proponuje jej zawarcie, a następnie przesyła dokument w formie papierowej lub jako załącznik do e-maila. Ewentualnie umowa zostaje zawarta w formie elektronicznej poprzez wypełnienie formularza dostępnego na stronie internetowej operatora.

– Mamy prawo zażądać od operatora umowy w formie pisemnej, celem uniknięcia wątpliwości. Dopiero po otrzymaniu takiego dokumentu możemy zdecydować się na to, czy złożymy oświadczenie o zawarciu umowy. Wolno nam też od niej odstąpić w terminie 14 dni. Musimy to zrobić na piśmie, ale możemy nie podawać powodu swojej rezygnacji. Nie czekają nas za to żadne konsekwencje finansowe – mówi dr Tokarzewska.

Oczywiście może zdarzyć się, że konsument podpisze umowę, ale nie przeczyta jej dokładnie. Zacznie korzystać z usługi i dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach zorientuje się, że płaci za coś, co miało być bezpłatne. W tej sytuacji powinien wykazać w postępowaniu reklamacyjnym u operatora albo w postępowaniu sądowym, iż złożył oświadczenie woli tylko dlatego, że konsultant wprowadził go w błąd. Wtedy może uchylić się od skutków swojego oświadczenia o zawarciu umowy. I to powinien zrobić na piśmie. Oczywiście pomocne będzie przedstawienie nagrania rozmowy telefonicznej, którym powinien dysponować operator. Ale tylko sąd może go zobowiązać do przedstawienia tego dowodu w sprawie.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Challenger

Organizacja non-profit

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »