REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RODO: informowanie o wycieku i innych naruszeniach ochrony danych osobowych

Sylwia Czub-Kiełczewska
Specjalista ds. ochrony danych osobowych i informacji niejawnych
RODO for. shutterstock
RODO for. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przed RODO przepisy nie regulowały zasad powiadamiania osób, których dane dotyczą o wycieku (lub innym groźnym zdarzeniu) jej danych. Obecnie jeżeli zostanie naruszona ochrona danych, w wyniku której istnieje duże ryzyko dla praw i wolności osób, których dane dotyczą, to administrator ma obowiązek dokonać zawiadomienia tych osób (art. 34 RODO).

Zawiadomienie osób, których dane dotyczą o naruszeniu ochrony ich danych

Informowanie osób, że z ich danymi stało się „coś złego” (to może być nie tylko kradzież, ale także nieuprawniona modyfikacja, nieuprawniony dostęp, niewłaściwe zniszczenie, utrata dostępu do danych), jest jednym z nowych i bardzo, bardzo ważnych obowiązków, wynikających z RODO. Nie oszukujmy się, administrator danych najchętniej ukryłby każde zdarzenie, które mogłoby postawić go w złym świetle. Dotychczas administratorzy nie mieli obowiązku poinformowania osób, których dane dotyczą, nawet gdy mieli 100% pewność, że ktoś może wykorzystać dane do kradzieży tożsamości. Mogli to zrobić, ale nie musieli, co oznacza, że zazwyczaj tego nie robili.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Serwis Inforlex RODO 3 m-ce + książka RODO dla kadrowych i HR

Warto zwrócić uwagę, że zawiadomienie organu nadzoru o wycieku danych, nie jest niczym nowym. Podobne obowiązki już dawno były wpisane w przepisy o ochronie informacji niejawnych oraz prawo telekomunikacyjne. Jednakże przed RODO przepisy nie regulowały zasad powiadamiania osób, których dane dotyczą o wycieku (lub innym groźnym zdarzeniu) jej danych. Znanych jest kilka historii (polecam poszperać na stronach serwisu Niebezpiecznik.pl) o tym, jak administrator danych “zawiadamiał” w sposób, który nie wnosił żadnej wiedzy, a jedynie zamieszanie i zdenerwowanie. Co nam po informacji, że ktoś ukradł nam dane, a administratorowi jest przykro z tego powodu?

RODO wprowadza nowe zasady. Jeżeli zostanie naruszona ochrona danych w wyniku, której istnieje duże ryzyko dla praw i wolności, osób które dane dotyczą, wówczas administrator ma obowiązek dokonać zawiadomienia tych osób (art. 34 RODO). Jak wspomniałam wcześniej, naruszenie nie dotyczy tylko kradzieży. Naruszeniem będzie zdarzenie, które doprowadzi do utraty, którejkolwiek z fundamentalnych cech danych osobowych, jak integralność, rozliczalność i poufność. Jeżeli za takim zdarzeniem, będzie szło ryzyko dla praw i wolności osoby, której dane dotyczą (np. szantaż tej osoby, kradzież jej danych, niemożliwość skorzystania przez nią z praw przysługujących jej na mocy przepisów prawa, itd), wówczas niezbędne jest zawiadomienie jej, o zaistniałym zdarzeniu.

REKLAMA

Ważne: zawiadomienia należy dokonać jak najszybciej. Przede wszystkim dlatego, że tylko szybka reakcja może pozwolić tej osobie zapobiec możliwym skutkom tego zdarzenia, np. zastrzec dane w BIK, wymienić dowód osobisty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W związku z powyższym administrator powinien wybrać odpowiedni środek komunikacji, który umożliwia jak najszybsze i najskuteczniejsze dotarcie do odbiorców. Jeżeli posiada adresy e-mail powinien wysłać wiadomości elektroniczne (uwaga: należy je wysłać tak, żeby nie dokonać dodatkowego naruszenia, ujawniając odbiorcom nawzajem ich adresy – nie powinni ich widzieć). Można także wysłać smsy, chociaż tutaj ograniczeniem jest długość wiadomości. Bardzo eleganckim i profesjonalnym rozwiązaniem jest zadzwonienie do wszystkich, jednakże wymaga to ogromnego nakładu czasu i pracy. Przy dużej liczbie osób, które należy powiadomić, polecam wysłać do wszystkich wiadomości e-mail oraz wskazać numery telefonu i stronę internetową, na której będzie więcej informacji. Zawiadomienie na stronie internetowej lub w prasie powinno być traktowane jako działanie wspierające, które nie zastępuje bezpośrednich narzędzi zawiadomienia (o ile posiada się bezpośrednie kontakty).

Treść zawiadomienia

Informacja o naruszeniu powinna być napisana prosto i zrozumiale. Jej obowiązkowe elementy to:

  • dane punktu kontaktowego, od którego można uzyskać więcej informacji, w szczególności IOD, jeżeli został wyznaczony;
  • opis możliwych konsekwencji naruszenia dla osoby naruszenia ochrony danych osobowych;
  • opis środków zastosowanych lub proponowanych w celu zaradzenia naruszeniu ochrony danych osobowych, w tym w stosownych przypadkach środki w celu zminimalizowania jego ewentualnych negatywnych skutków.

Osoba, której dane dotyczą zazwyczaj nie ma pojęcia co powinna zrobić, gdy dojdzie do naruszenia. Najistotniejsze dla niej jest wskazanie odpowiedniej procedury działania. Interesują ją informacje o tym, co administrator zrobił, aby takie zdarzenie nie miało miejsca w przyszłości i aby ograniczyć skutki działania. Dobrze zrobione zawiadomienie, to klucz do sukcesu.

Propozycja treści zawiadomienia osób, których danych dotyczą o naruszeniu ochrony ich danych.

Warto podkreślić, że są sytuacje, w których administrator jest zwolniony z obowiązku dokonywania zgłoszenia (art. 34 RODO):

  1. Jeżeli przed naruszeniem, wdrożył odpowiednie techniczne i organizacyjne środki ochrony i środki te zostały zastosowane do danych osobowych, których dotyczy naruszenie, w szczególności środki takie jak szyfrowanie, uniemożliwiające odczyt osobom nieuprawnionym do dostępu do tych danych osobowych;
  2. Jeżeli po naruszeniu zastosował środki eliminujące prawdopodobieństwo wysokiego ryzyka naruszenia praw lub wolności osoby, której dane dotyczą
  3. Jeżeli zawiadomienie wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku. W takim przypadku wydany zostaje publiczny komunikat lub zastosowany zostaje podobny środek, za pomocą którego osoby, których dane dotyczą, zostają poinformowane w równie skuteczny sposób.

Zwracam uwagę, że wystarczy, aby został spełniony którykolwiek z powyższych warunków, aby dokonanie zawiadomienia nie było konieczne. Pierwszy warunek pokazuje, jak ważne jest domyślne szyfrowanie danych (dysków komputerów, przesyłanych danych, załączników, plików, nośników danych). Nawet jeżeli koszt szyfrowania jest wysoki, może okazać się inwestycją, która zwróci się przy pierwszym naruszeniu i ochroni administratora przed nieprzyjemnymi konsekwencjami zdarzenia (wtedy naprawdę doceni, to że zostało ono wdrożone).

Drugi przypadek dotyczy środków zaradczych, które administrator podjął po wykryciu naruszenia. Na przykład z jego bazy wykradziono hasła użytkowników, ale zdążył on zresetować te hasła zanim ktokolwiek zalogował się na konta, do których hasła wykradziono.

Ostatni przypadek nie powinien być nadużywany, tzn. to rzeczywiście musi być sytuacja, w której administrator nie będzie w stanie powiadomić tych osób lub koszt powiadomienia przekracza jego możliwości. Administrator musi być w stanie rozsądnie uzasadnić spełnienie tej przesłanki.

Na koniec przestroga. Nie warto unikać odpowiedzialności i zamieść temat pod dywan. Jeżeli zdarzenie zostanie upublicznione i o naruszeniu dowie się Urząd Ochrony Danych, to w sytuacji, gdy nie wypełniliśmy swojego obowiązku wobec osób, których dane dotyczą, a tym samym naraziliśmy ich na ryzyko wykorzystania ich danych, kontrolujący może poczuć się w obowiązku wymierzyć surową i odstraszającą dla innych karę finansową.

Polecamy serwis: Prawa konsumenta

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Egzekucja ze spadku, czyli co każdy spadkobierca wiedzieć powinien

Jaka jest definicja spadku? Z czym wiąże się przyjęcie spadku? Od kiedy możliwa jest egzekucja ze spadku? Co z odpowiedzialnością, jeśli dziedziczymy razem z kilkoma osobami? Sprawdź, o czym powinien wiedzieć każdy spadkobierca.

Dzień wolny od pracy to nie zawsze sobota. Nie zawsze jest to również pełny dzień kalendarzowy

Jak prawidłowo obliczać wymiar czasu pracy obowiązujący konkretnego pracownika? Zazwyczaj nie ma z tym problemów, gdy pracownik pracuje w stałych dniach i godzinach. Jednak jak postępować, gdy ta układanka się komplikuje, a dzień wolny to nie zawsze dzień kalendarzowy?

Robicie pranie w ten sposób? Możecie słono za to zapłacić. To nawet 5 tysięcy złotych kary!

Puszczenie w ruch automatycznej pralki w nocy, kiedy można skorzystać z niżej taryfy za prąd, może się skończyć finansową katastrofą dla tych, którzy robią to w mieszkaniu w bloku? Okazuje się, że za ten sposób szukania oszczędności grozi… kara sięgająca nawet 5 tysięcy złotych. Jak to możliwe!

Likwidacja abonamentu RTV najwcześniej w 2027 r. - jest już pierwszy konkret. A co zamiast tego? Kto będzie płacił na publiczną telewizję i radio?

O likwidacji abonamentu RTV mówiło się wiele od dłuższego czasu. Mamy wreszcie pierwszy prawny konkret w tej sprawie, a jest nim projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz niektórych innych ustaw, którego obszerne założenia zostały opublikowane 5 grudnia 2025 r. w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. W tych założeniach wprost planowane jest uchylenie ustawy o opłatach abonamentowych, a co za tym idzie likwidację obowiązku płacenia tzw. abonamentu RTV. Za opracowanie gotowego projektu jest odpowiedzialna Marta Cienkowska Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt – zgodnie z założeniami MKiDN- ma być przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu w II albo III kwartale 2026 r. A zatem – jeżeli wszystko pójdzie po myśli projektodawców – likwidacja abonamentu RTV będzie możliwa najwcześniej od 2027 roku.

REKLAMA

Koniec z nadużywaniem przez pracodawców B2B, umów zlecenia i umów o dzieło – 1 stycznia 2026 r. zostaną one przekształcone w umowy o pracę. PIP zyskuje uprawnienia, jakich nie miał dotąd żaden inny urząd

W dniu 4 grudnia br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Ma to istotnie ograniczyć nadużycia pracodawców względem pracowników, polegające na zawieraniu przez nich umów cywilnoprawnych lub nawiązywaniu stosunku B2B z pracownikami, w warunkach, w których powinna zostać zawarta z nimi umowa o pracę.

Masz słup na działce? Ten wyrok TK otwiera Ci drogę do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez firmę przesyłową. Nie można zasiedzieć służebności gruntowej o treści służebności przesyłu

W dniu 2 grudnia 2025 r. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem w sprawie P 10/16 orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071, ze zm.), rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305(1)-305(4) ustawy – Kodeks cywilny, w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał uznał, że dotychczasowe orzecznictwo dopuszczające możliwość nabycia służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu naruszyło zasadę numerus clausus praw rzeczowych kreując niespójny systemowo rodzaj służebności, przez co doszło do ograniczenia prawa własności. Właściciele nieruchomości nie byli bowiem w stanie przewidzieć skutków braku swojej aktywności czyli utraty swoich praw względem nieruchomości skoro przed rokiem 2008 r. nie istniała służebność przesyłu. Wyrok ten jest bardzo ważny dla przedsiębiorstw przesyłowych, które nie posiadają tytułu prawnego do posadowionych na nieruchomościach innych osób urządzeń, jak również dla tysięcy właścicieli działek, przez które te urządzenia przebiegają. O ile dla tej drugiej grupy osób to bardzo dobra wiadomość bo otwiera przed nimi nowe możliwości, o tyle dla przedsiębiorstw przesyłowych wyrok Trybunału oznacza duże kłopoty i jeszcze większe koszty.

Bon senioralny w 2026 roku - kto otrzyma, ile, są kryteria dochodowe. Rzadko kto dostanie 2150 zł na miesiąc

W 2026 roku ma wejść w życie ustawa o bonie senioralnym. Głównym celem tej ustawy ma być wsparcie finansowe osób aktywnych zawodowo w zapewnieniu opieki nad członkami ich rodzin - seniorami w wieku 75 lat lub więcej. Projekt tej ustawy – przygotowany przez Ministra ds. Polityki Senioralnej - jest obecnie na finiszu rządowych prac legislacyjnych (obecnie na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów) i nie został jeszcze wniesiony do Sejmu. Zatem ustawa ta ma bardzo niewielkie szanse wejść w życie 1 stycznia 2026 r. – jak przewiduje obecny projekt.

Komisja. WZON albo PZON. Trzy pytania. I z orzeczenia o niepełnosprawności znika niepełnosprawność

REKLAMA

W 2026 r. opiekun + osoba niepełnosprawna nie będą mieli 7421 zł. Opiekun nie pójdzie też do pracy

Pierwsza oczekiwana przez osoby niepełnosprawne zmiana, to łączenie: 1) świadczenia wspierającego (otrzymuje osoba niepełnosprawna - przeszło 4000 zł w wariancie 100 punktów - dokładnie jest to 4134 zł) i 2) pielęgnacyjnego (otrzymuje opiekun - w 2026 r. przeszło 3000 zł - dokładnie 3287 zł). Dałoby to poważną kwotę do 7421 zł miesięcznie według wysokości świadczeń do końca lutego 2026 r. O ile świadczenie wspierające WZON i ZUS przyznaliby w maksymalnym wymiarze (za 100 punktów). Od marca 2026 r. (po podwyżkach świadczenia wspierającego) byłoby jeszcze więcej. No, ale nie będzie możliwości łączenia tych popularnych świadczeń. To już pewne, że tak nie będzie. Dlaczego? To oczywiste - nie ma środków w budżecie. Druga oczekiwana przez osoby niepełnosprawne zmiana to zgoda przepisów na możliwość pójścia do pracy przez opiekuna osoby niepełnosprawnej (mającego stare świadczenie pielęgnacyjne). Dziś opiekun musi wybrać - 1) praca albo 2) opieka nad np. schorowaną matką. W 2026 r. obie zmiany (łączenie świadczeń i łączenie pracy z opieką) są nierealne (na dziś) do wprowadzenia. Dużo się dyskutowało o tym w środowisku osób niepełnosprawnych, były nadzieje, ale rząd nie wprowadzi tych zmian.

NSA: Wywiad i ankieta MOPS nie może wypaczać orzeczeń o niepełnosprawności

Twoja mama ma orzeczenie o niepełnosprawności (stopień znaczny). Choroba jest bardzo poważna i mama waży 30 kg. Przychodzi pracownnikk MOPS. Daje mamie albo Tobie do wypełnienia ankietę. Przeprowadza wywiad środowiskowy. I MOPS uznaje, że z mamą nie jest tak źle. Twoja mama jest według MOPS całkiem sprawna. Bo np. da radę przejść sama z pokoju do łazienki. Albo sama (choć z trudem i niezgrabnie) zrobi herbatę. W konsekwencji Tobie nie przysługuje stare świadczenie pielęgnacyjne (w 2026 r. 3287 zł miesięcznie). Zastanawiasz się. Pracownik MOPS nie jest lekarzem. I właśnie podważa zapisy orzeczenia o niepełnosprawności, które trzymasz w dłoni. Ankietą (mama odpowiadała na pytania, co może sama zrobić) oraz wywiadem środowiskowym. Ten opis to dzień codzienny rodzin z osobami niepełnosprawnymi. Jest to problem w całej Polsce. Pracownicy MOPS przyjmują interpretację prawa, że mają prawo uzupełniać treść orzeczenia o niepełnosprawności pod kątem sprawdzenia samodzielności osoby niepełnosprawnej. W efekcie w aktach sprawy są jednocześnie: orzeczenie o niepełnosprawności z wskazaniem ciężkiego stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej oraz ustalenia MOPS, że pomimo orzeczenia osoba ta jest samodzielna (z niewielkimi ograniczeniami). Pracownicy MOPS nie są winni tej sytuacji - od lat są szkoleni do interpretacji prawa, że ich zadaniem jest "ukonkretnić" i "sprawdzić" orzeczenie o niepełnosprawności w warunkach domowych osoby niepełnosprawnej. Tymczasem sędziowie NSA mówią "Tak nie wolno. Nie macie prawa w ten sposób podważać ustaleń lekarzy zawartych w orzeczeniach o niepełnosprawności".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA