REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Copyright trolling – wezwanie do zapłaty

Adrian Goska
Radca prawny, prawnik zarządzający Kancelarii Radców Prawnych Goska&Gortat.
Copyright trolling – wezwanie do zapłaty/ fot. Fotolia
Copyright trolling – wezwanie do zapłaty/ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Copyright trolling, czyli wezwanie do zapłaty za naruszenie praw autorskich w Internecie to zjawisko popularne w USA ale pojawiające się także w Polsce. Na czym polega copyright trolling i czy jest działaniem zgodnym z prawem?

Copyright trolling ostatnio spędza sen z powiek dziesiątkom tysięcy wezwanych do zapłaty, dotarł już do Polski. Pojawiły się nawet sytuacje, gdzie wezwanie otrzymuje staruszka (80 letnia), na którą zarejestrowany był Internet a ona sama nie tylko nie potrafi obsługiwać komputera, ale wręcz traktuje go jako zło wcielone i trzyma się od niego z daleka. Z punktu widzenia prawnego wezwania kierowane przez kancelarie prawne moim zdaniem nie tyko są nieprofesjonalne, ale i godzą w zasady wykonywania zawodu adwokata jako nieetyczne, pozbawione jakiekolwiek podstawy prawnej i faktycznej, mogące wywołać u odbiorcy nie tyko obawę wszczęcia postępowania karnego, ale także mające cechy próby wyłudzenia nienależnych roszczeń.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz również: Ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty - WZÓR PISMA

Ochrona praw autorskich do utworu

Analiza wezwań wskazuje, iż po pierwsze wzywający prawnicy nie przedstawiają żadnego pełnomocnictwa pochodzącego od rzekomego mocodawcy oraz nie przedstawiają żadnego dokumentu świadczącego o tym, iż mocodawca legitymuje się prawem w zakresie dochodzenia jakichkolwiek roszczeń z tytułu praw autorskich do utworu. Tak sformułowane wezwanie nie stanowi żadnej podstawy do kontynuowania korespondencji, gdyż nie mamy żadnej pewności co do tego, iż osoba pełnomocnika rzeczywiście jest oraz, iż mocodawca rzeczywiście posiada prawa z tytułu praw autorskich do utworu. Wypadałoby więc wezwać autora wezwania do uzupełnienia pisma o wymagane dokumenty, aby móc w ogóle podjąć merytoryczną polemikę z autorem.

Kolejna sprawa to kwestia sugerowania wszczęcia postępowania karnego wobec adresata wezwania a wręcz sugestia, że jest on już podejrzanym. W odczuciu adresatów może to wzbudzić obawę, iż organa ścigania prowadzą/będą prowadzić sprawę karną. Oczywiście jest to działanie nie tylko bezprawne i nieetyczne, mające na celu wymuszenie decyzji na adresacie o zapłacie żądań, ale i całkowicie nierzeczowe (a prawnicy profesjonalni muszą być rzeczowi). Żaden z adresatów wezwań nie jest ani osobą podejrzaną (wzywający liczy na to, iż nią nigdy nie będzie, gdyż zapłaci wykup od wszczęcia postępowania karnego) także nie jest nawet osobą podejrzewaną. Jest za to łatwym celem, który przy tak sformułowanej treści pisma ma zapłacić. Działanie na wskroś nieetyczne i nie mające nic wspólnego z działaniem antypirackim (a pod takim sztandarem wzywający występuje). Należy więc zaznaczyć, iż aby wobec kogokolwiek wszcząć postępowanie karne oskarżyciel (Policja, Prokurator) musi zgromadzić dowody, co w przypadku naruszenia praw autorskich nie jest takie proste. Z pewnością strona umowy o świadczenie usług internetowych (osoba na którą jest Internet zarejestrowany) a priori nią nie jest. A to do takich osób kierowane są wezwania. Zwykle jest to rodzic, babcia, dziadek, którzy raczej nie korzystają tak intensywnie z internetu jak młodsi członkowie rodziny. Należy pamiętać, iż osoba najbliższa ma prawo odmówić składania zeznań w postępowaniu bez podania przyczyny (tu w obawie o ewentualne narażenie na odpowiedzialność karną osoby najbliższej). Tak więc praktyczne udowodnienie winy naruszenia praw autorskich jest ogromnie trudne.

REKLAMA

Ochrona praw autorskich w Internecie

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W postępowaniu cywilny także powód (wnoszący pozew) ma obowiązek dowieść naruszenia prawa a pozwany nie ma obowiązku mu w tym pomóc, osoba najbliższa także a prawo odmowy występowania w charakterze świadka. Wszystko to sprawia, iż wezwania do zapłaty stanowią próbę kolejnego działania nakierowanego wyłącznie na zysk nie mającego wiele wspólnego z ideą walki z piractwem internetowym a wygranych spraw przez autorów wezwań jak do tej pory brak.

Ochrona praw konsumentów

Dziwi bierność instytucji państwa i samorządu prawników (UOKIK, NRA, GIODO), które w takich sprawach winny u zarodka interweniować, gdyż bez wątpienia adresaci wezwań jako strona słabsza nie są w stanie skutecznie bronić swoich praw. Zwykle działania instytucji państwowych są opieszałe i spóźnione, w przeciwieństwie do działań wzywających. Wezwania spływają lawinowo a organy ścigania zalewane są doniesieniami, które nie tylko obciążą podatnika, ale i znacząco utrudnią, a może i sparaliżują ich działanie. Niewątpliwie dla uszczerbku dla wykrycia i osądzenia poważnych przestępstw, gdyż szanse na wszczęcie jakichkolwiek postępowań karnych o naruszenia praw autorskich są marne. Wypada dodać, iż zjawisko copyright trolling zostało już wcześniej rozpoznane w USA jak i innych krajach oraz ocenione jako nieetyczne i godzące w interesy konsumenta, prawnicy żądający zapłaty sami ponieśli dotkliwe konsekwencje zarówno finansowe jak i dyscyplinarne.

Wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej - co robić?

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

Praktyka komisji ds niepełnosprawnych: Kazali przynieść miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazały mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju. Obcinasz paznokcie? Włączasz pilota? Wejdziesz po schodach?

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA