REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odszkodowanie za niezgodne z prawem zwolnienie z pracy

Omega Kancelarie Prawne - ogólnopolska sieć kancelarii prawnych
Zwolnienie z pracy./ Fot. Fotolia
Zwolnienie z pracy./ Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Do tej pory odszkodowanie z tytułu bezprawnego zwolnienia z pracy zaspokajało wszystkie roszczenia pracowników z tego tytułu. Czy coś się zmieniło?

Kryzys finansowy, który dotknął większość państw, zmusza niektórych pracodawców do szukania oszczędności. Zazwyczaj cięcie kosztów odbywa się poprzez zwolnienia pracowników.

REKLAMA

REKLAMA

W ten sposób przedsiębiorcy starają się polepszyć kondycję finansową firmy, często za cenę straty dobrych, doświadczonych pracowników, mogących faktycznie przyczynić się do polepszenia ich sytuacji finansowej. Wiele zwolnień odbywa się niezgodnie z przepisami. Pytanie, czy taki pracownik może ubiegać się o odszkodowanie za nieuczciwe zachowanie pracodawcy.

Bardzo wielu pracodawców decyduje się na zwolnienie pracowników, aby zmniejszyć wydatki przedsiębiorstwa. Co ciekawe, do takich rozwiązań uciekają się również firmy, których sytuacja finansowa nie jest najgorsza. Co w takiej sytuacji mogą zrobić zwalniani pracownicy? Pracodawca, podejmując szybko decyzję o zwolnieniu, nie zawsze robi to zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, a wówczas zwolnienie może zostać uznane za niemożliwe, niezasadne w obliczu prawa, a tym samym nieskuteczne ze strony zwalniającego.

Zobacz także: Czy można zwolnić z pracy chorego pracownika?

REKLAMA

Jakie kroki prawne powinien przedsięwziąć pracownik?

Gdy wszystkie okoliczności wskazują na to, iż wypowiedzenie umowy o pracę było nieuzasadnione bądź niezgodne z prawem, pracownik może skierować sprawę do sądu pracy. Sąd ten, po zapoznaniu się z okolicznościami, może orzec bezskuteczność wypowiedzenia, jeżeli tego domaga się pracownik, bądź  w przypadku gdy umowa ta została już rozwiązana - o przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W 2008 roku do sądu w Wałbrzychu trafił pozew o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez zastosowania okresu wypowiedzenia, zapisanego w umowie o pracę. W skierowanym pozwie pracownik zażądał 4500 zł odszkodowania. Kwota ta była równa kwocie należnej pracownikowi za okres wypowiedzenia. W uzasadnieniu pracownik podniósł, iż z pracodawcą od dawna znajdował się w konflikcie, który spowodowany był różnicą poglądów. Różnice te ujawniły się podczas prywatnego spotkania, poza miejscem pracy. Kilka dni później pracownik otrzymał oświadczenie, iż jego umowa o pracę zostaje rozwiązana. Pracodawca nie podał przyczyn zwolnienia. Oświadczył jedynie, iż postawa pracownika uniemożliwia dalszą współpracę.

W przypadku zasądzenia odszkodowania, pracownik może liczyć na odszkodowanie w wysokości odpowiadającej co najmniej jego dwutygodniowemu wynagrodzeniu, a maksymalnie w wysokości równej wynagrodzeniu za trzy miesiące. Poszkodowany nie musi udowadniać, iż w wyniku bezprawnego zwolnienia doznał jakiejkolwiek szkody. Przy zasądzaniu odszkodowań stosuje się zazwyczaj zasadę, iż odszkodowanie dla pracownika to równowartość wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Zasady te stosuje się również dla pracowników, którzy podlegają szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy. Istnieją również przypadki, w których pracownikowi przysługiwał okres wypowiedzenia mniejszy niż trzy miesiące, a mimo to sądy orzekają odszkodowanie wyższe niż to należne za okres wypowiedzenia.

Polecamy serwis: Odszkodowania

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 roku wprowadził rewolucję w odszkodowaniach dla pracowników.  Dotychczas poszkodowany nie mógł domagać się odszkodowania za poniesione, w wyniku nieprawidłowego zwolnienia, szkody. W wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż przewidziane w kodeksie pracy odszkodowanie nie zaspokaja roszczeń zwolnionych pracowników, dając im tym samym możliwość uzyskania wyższego odszkodowania. W sytuacji, gdy były pracownik będzie w stanie udowodnić, iż w wyniku niezgodnego z prawem zwolnienia, poniósł szkody w określonej wysokości, może on na podstawie kodeksu cywilnego żądać rekompensaty od byłego pracodawcy. Kwoty te nie należą do małych i mogą wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych.  Wyrok, w którym  Trybunał Konstytucyjny zastosował wykładnię rozszerzającą, dotyczył pracownicy, która od byłego pracodawcy domagała się odszkodowania w wysokości 159 tysięcy złotych.

„Do tej pory odszkodowanie z tytułu bezprawnego zwolnienia z pracy zaspokajało wszystkie roszczenia pracowników z tego tytułu. TK uznał jednak, że odszkodowanie to ma na celu zabezpieczenie materialne pracownika, który nagle pozostał bez pracy, oraz ukaranie nieuczciwego pracodawcy” – wyjaśnia Joanna Ułasiuk , prawnik z Omega Kancelarie Prawne.
Osoby, które sądzą, że zostały poszkodowane przez swojego pracodawcę mogą szukać pomocy m.in. w kancelariach prawniczych, specjalizujących się w uzyskiwaniu odszkodowań. Pomoc uzyskana w ten sposób jest często znacznie bardziej opłacalna dla pracownika. Firmy czy kancelarie odszkodowawcze mają bowiem znacznie szerszy zakres wiedzy na ten temat, co pozwala im często uzyskać bardzo wysokie kwoty odszkodowania dla poszkodowanego pracownika.

Polecamy serwis: Praca

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA