Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

REKLAMA
REKLAMA
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.
- Kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich
- Rzecznik Finansowy wsparł małżeństwo
- Złożenie skargi nadzwyczajnej - kiedy jest możliwe?
Kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich
„Sprawa dotyczyła małżeństwa, które zaciągnęło kredyt hipoteczny denominowany do franka szwajcarskiego w 2008 r. na kwotę ponad 260 tys. złotych. Umowa kredytu zawierała jednak niedozwolone klauzule indeksacyjne, które wpływały na wysokość miesięcznych rat. W efekcie bank pobrał od klientów ponad 40 tys. złotych więcej niż byłoby to należne, gdyby w umowie nie było tych postanowień” - tłumaczył Rzecznik Finansowy w środowym komunikacie.
REKLAMA
REKLAMA
Jak relacjonował Rzecznik, małżeństwo wniosło sprawę do sądu, jednak ten oddalił ich powództwo uznając, że umowa nie narusza ich interesów w sposób rażący, a bank prawidłowo informował o ryzyku kursowym. „Argumentował przy tym, że klienci zawarli aneks do umowy, na podstawie którego mogli spłacać raty w walucie zakupionej osobiście, co zdaniem sądu pozwalało na ominięcie wadliwego mechanizmu indeksacji. Klienci odwołali się od wyroku, jednak postępowanie apelacyjne zostało umorzone z przyczyn formalnych” - dodano.
Rzecznik Finansowy wsparł małżeństwo
Rzecznik Finansowy zdecydował się wesprzeć małżeństwo, a w skardze nadzwyczajnej wskazał, że stanowisko sądu I instancji pozostaje w sprzeczności z ugruntowaną linią orzeczniczą dotyczącą kredytów indeksowanych do walut obcych. „Sąd Rejonowy w Szczecinie stwierdził wprawdzie, że postanowieniami zawartymi w umowie bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka, jednak nie prowadziło to do rażącego naruszenia interesu konsumentów” - stwierdził Rzecznik.
Jak dodał, w ocenie sądu kredytobiorcy mieli możliwość spłaty bezpośrednio we franku szwajcarskim, ponieważ zawarli aneks do umowy przewidujący taką możliwość, tym samym sąd miał uznać, że sposób wykonywania umowy ma decydujące znaczenie dla oceny nieuczciwości postanowień umownych. „Równocześnie przerzucił na konsumentów ciężar dowodu w zakresie wskazania rażącego naruszenia przez bank ich interesów” - wskazał Rzecznik.
REKLAMA
Rzecznik argumentował ponadto, że stanem - według którego - dokonuje się oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, jest stan z chwili zawarcia umowy.
„Sąd Najwyższy podzielił tę argumentację. Zaskarżony wyrok sądu I instancji został uchylony, a sprawa wróci do ponownego rozpoznania” - podkreślił Rzecznik Finansowy.
Złożenie skargi nadzwyczajnej - kiedy jest możliwe?
W komunikacie przypomniano, że wnioski o złożenie skargi nadzwyczajnej przez Rzecznika Finansowego mogą dotyczyć orzeczeń kończących postępowanie w sprawie, które uprawomocniły się po 3 kwietnia 2018 r. Skarga ma dotyczyć wyjątkowych sytuacji, musi zatem wystąpić jedna z trzech przesłanek: orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji RP; orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Skargę nadzwyczajną wnosi się w terminie 5 lat od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia, a jeżeli od orzeczenia została wniesiona skarga kasacyjna – w terminie roku od dnia jej rozpoznania.
„Dodatkowo wniesienie Skargi Nadzwyczajnej będzie również dopuszczalne wyłącznie wtedy, kiedy zaskarżonego orzeczenia nie będzie można zmienić bądź uchylić poprzez inne środki zaskarżenia. Co więcej Skarga Nadzwyczajna nie może być oparta na zarzutach, które były przedmiotem rozpoznania Skargi kasacyjnej bądź Kasacji przez Sąd Najwyższy. Dodatkowo od tego samego orzeczenia, w interesie tej samej strony Skarga Nadzwyczajna może być wniesiona tylko raz” - wyjaśniono.
REKLAMA
REKLAMA


