REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RODO w rekrutacji – dane kandydata do pracy, zgoda na ich przetwarzanie, prawo do bycia zapomnianym

Olga Jaromi-Żmuda
RODO w rekrutacji – dane kandydata do pracy, zgoda na ich przetwarzanie, prawo do bycia zapomnianym. / fot. Shutterstock
RODO w rekrutacji – dane kandydata do pracy, zgoda na ich przetwarzanie, prawo do bycia zapomnianym. / fot. Shutterstock
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Co kandydat do pracy powinien wiedzieć o RODO w rekrutacji? O jakie dane może pytać pracodawca? Jak wyrazić zgodę na przetwarzanie danych w procesie rekrutacji? Jak długo firma może przechowywać dane kandydata do pracy? Jak skorzystać z prawa do bycia zapomnianym?

RODO a rekrutacja do pracy 

25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO). Dzięki zawartym w nim przepisom obywatelom łatwiej jest kontrolować, co dzieje się z ich danymi osobowymi. Z drugiej strony rozporządzenie dostosowuje prawo do możliwości technologicznych XXI wieku. A jak ta zmiana wpłynęła na proces rekrutacyjny?

REKLAMA

Osoby, które szukają pracy lub kiedykolwiek w swoim życiu wysłały do jakiejś firmy CV, mają swoje prawa i warto o nich wiedzieć. Pracodawcy są zobowiązani do poinformowania kandydatów o tym, kto i w jakim zakresie będzie przetwarzał ich dane. Ten obowiązek informacyjny pracodawcy spełniają poprzez umieszczenie informacji w treści ogłoszenia o pracę, w formularzu elektronicznym służącym do aplikowania lub w serwisach dotyczących kariery w danej firmie.

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2018/2019

O jakie dane może pytać przyszły pracodawca?

Pracodawca nie może wymagać podawania nadmiarowych danych. Dopiero na potrzeby zatrudnienia może poprosić kandydatów np. o PESEL (w niedalekiej przyszłości ma się to zmienić). Kodeks Pracy definiuje katalog danych, o które obecnie może wystąpić pracodawca do kandydata. Są to:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • imiona rodziców kandydata,
  • data urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

O inne dane spoza tego katalogu pracodawca może wystąpić, o ile istnieje ku temu podstawa prawna, wynikająca z Kodeksu Pracy, szczególnych przepisów lub uzasadnionego interesu pracodawcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

RODO w rekrutacji – jakie dane warto udostępnić?

Od 2019 roku ze wspomnianego katalogu danych znika adres zamieszkania (zastępuje go adres korespondencyjny). Zniknęły też imiona rodziców, ale pojawił się adres mailowy i telefon. Wszelkie pozostałe dane są nadmiarowe, ale to wcale nie znaczy, że niepotrzebne. Podczas przygotowywania CV warto, aby kandydat pomyślał o tym, jak najlepiej się zaprezentować, a nie o tym, czego nie musi przedstawiać. Zdobytych certyfikatów w tym katalogu nie ma, a jednak mogą one zwiększyć szanse aplikującego na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną.

Przede wszystkim warto, aby kandydat nie zaszkodził sam sobie. Podstawą przetwarzania danych osobowych jest jego zgoda. Zgoda powinna być świadoma, dobrowolna, ale też udzielona konkretnie do wskazanych celów. Z tego powodu używana w przeszłości formuła Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm) nie jest już adekwatna. Zwłaszcza, że wskazywana w niej ustawa już nie obowiązuje.

Czy i jak wyrazić zgodę na przetwarzanie danych w procesie rekrutacji?

Co prawda sam fakt przesłania aplikacji w odpowiedzi na konkretne ogłoszenie oznacza, że kandydat wyraża zgodę na przetwarzania jego danych (niezależnie od treści użytej w stopce CV zgody), jednak wróćmy do informacji o tym, że zgoda powinna być konkretna i specyficzna. W praktyce oznacza to, że kandydat nie może jednocześnie wyrazić zgody na przetwarzanie jego danych w ramach różnych procesów. Dlatego, jeśli kandydaci chcą, by rekruter uwzględnił ich np. w procesie, który pojawi się w firmie w przyszłości, powinien wyrazić dodatkową zgodę na przetwarzanie danych osobowych w innych procesach rekrutacyjnych. Wiele firm umożliwia wyrażenie zgodnych z ustawą zgód w formularzu służącym do aplikowania, zaznaczając, które są obligatoryjne, a które dobrowolne. Jednak przygotowanie CV specjalnie na potrzeby konkretnego procesu rekrutacyjnego na pewno pozwoli kandydatowi wyróżnić się spośród innych chętnych do pracy.

Jak długo firma może przechowywać dane kandydata?

Tu ważne zastrzeżenie: nawet jeśli kandydat wyraził zgodę na przetwarzanie danych osobowych w ramach rekrutacji, nie oznacza to, że firma, do której aplikował, może jego dane przechowywać i przetwarzać w nieskończoność. Firma zobowiązana jest określić maksymalny okres przetwarzania danych i podać go do wiadomości kandydata. Może zaskakiwać fakt, że w różnych firmach będą to różne okresy, jednak RODO nie doprecyzowało tej kwestii, oddając pracodawcom decyzję w tej sprawie.

Każda osoba aplikująca o pracę ma też prawo do bycia zapomnianą. RODO uporządkowało funkcjonujące w tym zakresie zasady. Kandydat może poinformować firmę, że cofa swoją zgodę na przetwarzanie danych i prosi o ich usunięcie. Administrator danych osobowych w tej firmie musi to zrobić w ciągu miesiąca. Jednak jeśli toczy się postępowanie sądowe związane z procesem rekrutacji i dane osobowe kandydata są dowodem w tej sprawie, termin usunięcia danych może zostać odroczony.

Jeżeli ktoś skontaktuje się z kandydatem z propozycją udziału w kolejnej rekrutacji, mimo że ten wcześniej wnioskował o usunięcie swoich danych, można poprosić o interwencję Inspektora Ochrony Danych – to stanowisko powoływane w firmach i instytucjach, by wspierać je we wdrażaniu RODO i monitorowaniu tego, co dzieje się z danymi osobowymi. Kontakt do Inspektora Ochrony Danych powinien znajdować się w informacji o zakresie przetwarzania danych osobowych, albo na stronie internetowej firmy. Powołanie i rola Inspektora Ochrony Danych są również regulowane przez RODO.

Prawo do bycia zapomnianym – jak z niego skorzystać?

Firmy udostępniają formularze, które służą do złożenia wniosku o bycie zapomnianym. W praktyce powinna wystarczyć wiadomość mailowa zawierająca prośbę i niezbędne do identyfikacji osoby dane np. imię i nazwisko oraz adres mailowy. Jeżeli kandydat poda za mało informacji w takim wniosku, osoba odpowiedzialna za jego realizację poprosi jeszcze o dodatkowe dane – musi mieć pewność, że z baz usunie właściwą osobę.

Kiedy kandydat powinien taki wniosek złożyć? Wydaje się, że warto być uwzględnianym w dodatkowych procesach rekrutacyjnych prowadzonych przez firmy. Jednak zdarza się, że kandydatom przestaje odpowiadać misja firmy, lub w trakcie rekrutacji dzieje się coś, co zniechęca kandydata do tego pracodawcy. Być może na rynku pojawiły się o firmie takie informacje, które sprawiają, że przestaje być ona atrakcyjnym miejscem pracy. W takich sytuacjach warto skorzystać z prawa do bycia zapomnianym.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA