REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Praca w domu nie zawsze stanowi telepracę

Ślązak, Zapiór i Partnerzy – Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. p.
Ekspert we wszystkich dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
Praca w domu nie zawsze stanowi telepracę. / fot.Shutterstock
Praca w domu nie zawsze stanowi telepracę. / fot.Shutterstock
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dynamika zmian na rynku pracy oraz nowe technologie pozwalające na zdalne kontaktowanie się i przesyłanie informacji w czasie rzeczywistym powodują, że obecnie praca w sposób tak samo efektywny wykonywana może być niemal z każdego zakątka świata. Pozwala to nie tylko na oszczędność czasu i kosztów poświęcanych na dojazdy do docelowego miejsca pracy, ale również na uniknięcie konieczności jej przerywania chociażby w związku z czasowymi przeszkodami wynikającymi z sytuacji osobistych.

Telepraca

Polski ustawodawca przewidział możliwość stałego świadczenia pracy poza zakładem pracodawcy, wprowadzając do Kodeksu Pracy instytucję „telepracy”, zgodnie z którą praca może być wykonywana regularnie poza zakładem pracy, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej.

REKLAMA

Praca zdalna

Jednakże nie zawsze potrzeby pracownika, czy też pracodawcy odpowiadają definicji „telepracy” wyrażonej w KP. Kluczowym jest więc, czy obowiązujące przepisy pozwalają na okazjonalne - uzależnione od bieżących potrzeb pracownika, wykonywanie pracy poza tradycyjnie pojętą siedzibą firmy, nie nakładając jednocześnie na obie strony stosunku pracy obowiązków związanych ze świadczeniem telepracy.

Zgodnie z treścią art. 128 § 1 KP, czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Oznacza to, iż na ogólnych zasadach kodeksowych możliwym jest poszerzenie miejsca pracy pracownika również ponad siedzibę pracodawcy, a więc – co najczęściej może mieć miejsce - o miejsce zamieszkania i w ten sposób wprowadzenie częściowo pracy zdalnej.

Tym samym, miejscem świadczenia pracy przez pracownika może być zarówno zakład pracy jak i każde inne miejsce wskazane przez pracodawcę. Jednocześnie powszechnie obowiązujące przepisy zezwalają na to, by praca w domu mogła być wykonywana w warunkach innych niż spełniających kryteria telepracy, a więc jako praca domowa nietelepracownicza, nazywana również powszechnie „home office”.

Istotne jest jednak, iż taka praca nie może przejawiać nadto „regularnego” charakteru. W przeciwnym bowiem wypadku, niejako nachodzić będzie na warunki telepracy, co powodowałoby, iż ostatecznie zastosowywanie znalazłyby odpowiednie dla telepracy przepisy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wskazana wyżej definicja czasu pracy oznacza, iż istnieją prawne podstawy dla zmodyfikowania - zgodnie z potrzebą pracownika warunków świadczenia przezeń pracy bez potrzeby zmiany formy zatrudnienia na telepracę, która to wiązałaby się z koniecznością przeprowadzenia przez pracodawcę stosownych procedur, w tym w szczególności wprowadzenia regulaminu telepracy wymaganego przepisami Kodeksu Pracy.

Warunki telepracy

Co bowiem w tym zakresie istotne, aby nazwać dany stosunek „telepracą”, spełniać on musi łącznie następujące warunki:

  • pracownik musi wykonywać powierzone zadania regularnie poza zakładem pracy,
  • z ich wykonania rozliczać się z pracodawcą za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Warunki pracy zdalnej

Tymczasem tzw. home office, stanowi dla pracownika możliwość wnioskowania o pracę zdalną, z domu bądź innego miejsca niebędącego zakładem pracy, w dogodnym dla niego czasie. Zatem, odróżnia go od telepracy, okoliczność, że to pracownik sam decyduje, czy i kiedy chce wykonywać zadania poza firmą. Powyższa forma - w przeciwieństwie do telepracy nie została wprost uregulowana w Kodeksie Pracy, co pozwala na większą elastyczność w jej ukształtowaniu.

W przypadku wprowadzenia możliwości pracy zdalnej do obowiązującej już pomiędzy stronami umowy o pracę, w której to dotychczas wskazano jako miejsce pracy wyłącznie zakład pracy pracodawcy, koniecznym staje się zawarcie stosownego porozumienia dotyczącego zmiany warunków wykonywania pracy. Mając na uwadze, iż miejsce pracy stanowi element konieczny umowy o pracę, jego zmiana jest w tym zakresie kluczowa.

Ponadto, poza wskazaniem dodatkowego miejsca pracy jakim w szczególności może być miejsce zamieszkania pracownika, ustalenia wymagają również następujące zagadnienia:

  • warunki, w jakich następować może praca zdalna, a więc, czy ma ona opierać się na każdorazowym wniosku pracownika (wówczas warto wskazać również, z jakim wyprzedzeniem winien on informować o tym pracodawcę), czy też już w samej umowie strony ustalą, iż w wybrane przez pracownika dni praca świadczona będzie np. z domu. Można przy tym wskazać maksymalną liczbą dni w tygodniu, w jakich praca zdalna może być świadczona,
  • czas pracy (praca wykonywana z domu może być bowiem rozliczana tak czasowo jak i zadaniowo),
  • zasady porozumiewania się pomiędzy pracodawcą z pracownikiem w ramach pracy zdalnej, w tym sposób potwierdzania obecności na stanowisku pracy,
  • sposób dostarczania efektów pracy zdalnej – jednakże jego sposób nie może wpisywać się w reżim telepracy,
  • ewentualne zasady kontroli pracownika oraz
  • uregulowanie kwestii korzystania ze sprzętu oraz ochrony danych firmy.

Powyższe rozwiązanie, oparte na większej swobodzie pracownika w zakresie wyboru przez niego dni, w których według swych potrzeb świadczyć będzie pracę zdalnie, pozwala na uelastycznienie łączącego strony dotychczas stosunku pracy. Oznacza to, iż taka modyfikacja warunków pracy wymaga dla swej skuteczności i prawidłowości jedynie stosownej zmiany umowy o pracę. Nie jest natomiast koniecznym poprzedzanie jej ustanawianiem wewnątrzzakładowego regulaminu, jak również zgłaszania takiej formy świadczenia pracy organom kontrolnym, w tym w szczególności Państwowej Inspekcji Pracy.

Zaznaczyć jednak należy, iż modyfikując w ten sposób stosunek pracy, koniecznym jest nadanie mu takiego kształtu, by nie spełniał on ostatecznie w rzeczywistości przesłanek warunkujących telepracę. W takich bowiem warunkach - niezależnie od określenia przez strony umowy o pracę jej charakteru, stanowić ona będzie telepracę, co pociągnie za sobą konieczność zastosowania wszystkich rządzących nią regulacji przewidzianych Kodeksem Pracy.

Autor: Agata Majewska, aplikant radcowski

Ślązak Zapór i Wspólnicy, Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k.

Specjalistka prawa pracy. Doradza przedsiębiorcom oraz jednostkom samorządu terytorialnego m.in. przy konstruowaniu warunków zawierania i wypowiadania stosunku pracy zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Wspiera ich też w prawnych aspektach kształtowania polityki HR, m.in. regulaminów pracy, regulaminów wynagrodzeń, zasad wypłat ekwiwalentów i dodatków specjalnych. Świadczy pomoc prawną w postępowaniach sądowych na gruncie Kodeksu pracy. Posiada także doświadczenie w doradztwie związanym z ochroną danych osobowych w HR. Doradzała m.in. w zakresie zasad dotyczących przetwarzania danych osobowych w procesie rekrutacji pracowników, w tym na szczeblu międzynarodowym.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA