REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Overbooking: masz bilet, ale nie polecisz, bo za dużo pasażerów. RPO interweniuje!

Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie w Katedrze Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego
Overbooking: masz bilet, ale nie polecisz, bo za dużo pasażerów. RPO interweniuje!
Overbooking: masz bilet, ale nie polecisz, bo za dużo pasażerów. RPO interweniuje!
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Trwa sezon urlopowy. Ruch lotniczy szczególnie teraz jest wzmożony. Ile to już razy słyszeliśmy czy to od znajomych, z mediów czy nawet z własnego doświadczenia wiadomo, że jest problem z tzw. overbookingiem, czyli z nadrezerwacjami. Linie lotnicze chcą zarobić jak najwięcej, sprzedają bilety na potęgę, a później my, pasażerowie, musimy zapomnieć o wakacjach, bo jesteśmy odsyłani z kwitkiem, tuż przed wejściem na pokład. Co za paranoja. 

Przewoźnik sprzedaje więcej miejsc na lot niż w rzeczywistości istnieje. Overbooking kwitnie, a wraz nim zyski przewoźników

Coraz częściej słyszymy o kłopotach pasażerów, którzy tuż przed wejściem na pokład dowiadują się, że na niego jednak nie wejdą. "Ale jak to" - pytają, "przecież mamy bilet". Bilet biletem, ale miejsca nie ma. Zatem co z prawami konsumentów, co z prawami pasażerów, co w ogóle z prawem! Linie rządzą się swoimi "prawami". Tłumaczą to dość pokrętnie: uzasadnioną odmową przyjęcia na pokład. Często jednak problem tkwi bezpośrednio w działaniach linii, np. podstawiają za mały samolot i nie ma miejsc, bo poprzedni, który miał wykonać dany rejs ma bardzo duże opóźnienie.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Okazuje się, że zw. overbooking jest dla linii lotniczych sposobem minimalizacji strat związanych z ryzykiem rejsów z pustymi miejscami. Lepiej sprzedać więcej niż mieć mniej pasażerów i mniejszy zarobek. Przecież przysłowiowe paliwo musi się zwrócić.

Problemem z odzyskaniem rekompensaty za overbooking

Ponadto pasażerowie wskazują na trudności z realizacją przysługujących im praw, w tym prawa do rekompensaty za overbooking. Bywa i tak, że nie dość, że nie polecisz to i nie odzyskasz pieniędzy. Dzieje się tak dlatego, że np.  formularze elektroniczne opracowane przez przewoźnika nie przewidują możliwości złożenia reklamacji w przypadku odmowy przyjęcia na pokład. Dotyczą jedynie przypadku odwołania lub opóźnienia lotu

Szczegółowe prawa dla pasażerów są określone w ramach prawa UE: rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów (Dz.U.UE.L.2004.46.1, dalej jako: rozporządzenie). To akt prawny, z którym zdecydowanie warto się zapoznać.

  • pasażerowie mają prawo do pełnej rekompensaty w związku z tym, że odmówiono im przyjęcia na pokład (zgodnie z rozporządzeniem: w przypadku odmowy przyjęcia pasażerów na pokład wbrew ich woli, obsługujący przewoźnik lotniczy niezwłocznie wypłaca im odszkodowanie);
  • linie powinny też oferować wariant zmiany planu podróży na porównywalnych warunkach i na najwcześniejszy możliwy termin;
  • linie lotnicze mają również obowiązek odpowiednio zadbać o trudną sytuację pasażerów i na czas poinformować np. o planowanych zmianach.

Kto na ochotnika rezygnuje z lotu? Takie (rzecz jasna retoryczne) pytanie powinny zadać linie lotnicze

Zgodnie z rozporządzeniem: Jeżeli obsługujący przewoźnik lotniczy ma uzasadnione powody, by przewidywać odmowę przyjęcia na pokład, powinien on najpierw wezwać ochotników do rezygnacji z ich rezerwacji w zamian za korzyści na warunkach uzgodnionych pomiędzy danym pasażerem a przewoźnikiem lotniczym obsługującym.

REKLAMA

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przyjrzenie się nieuczciwym działaniom linii lotniczych

Jak podaje biuro RPO, rzecznik napisał do prezesa UOKiK, aby ten przyjrzał się problemowi z overbookingiem i innym łamaniem praw pasażerów. RPO wskazał, że: masowy charakter przewozów lotniczych  może prowadzić do marginalizacji ochrony pasażera jako kosztu utrudniającego rozwój działalności przewoźników. Być może zatem sytuacja tej grupy konsumentów wymagałby kompleksowej analizy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Rzecznik zwraca się do  Prezesa UOKiK o rozważenie podjęcia działań na rzecz ochrony zbiorowych interesów konsumentów - pasażerów Ryanair. Mogą one polegać m. in. na wszczęciu postępowania wyjaśniającego w celu wstępnego ustalenia, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, w tym poprzez sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy, polegające na naruszaniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji oraz w istotny sposób zniekształcające lub mogące zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu - art. 24 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.".

Kup droższy bilet i nie odprawiaj się na ostatnią chwilę, wtedy może polecisz

Przykład

Pracownicy linii lotniczych wskazują, że zakup droższych biletów gwarantowałby odbycie lotu. Tak wynika np. z relacji pasażerki lotu przewoźnika XYZ na trasie Kraków-Rodos w czerwcu 2024 r. "Mogła sobie Pani zapłacić za bilet więcej, to by Pani poleciała".

RPO powołuje się na branżowe publikacje internetowe, dodając, że znaczenie może również mieć moment odprawy na lotnisku: ,,Na jakiej podstawie selekcjonuje się takich pechowych pasażerów? Oficjalnie linie lotnicze twierdzą, że nie mają jasno ustalonej polityki, ale nieoficjalnie słyszy się, że często w pierwszej kolejności wypraszane są osoby z najtańszymi biletami lub osoby, które odprawiły się najpóźniej. W efekcie wniosek jest prosty: jeśli chcesz mieć pewność, że polecisz, nie czekaj z odprawą do ostatniej chwili".

Ważne
TSUE stoi na straży praw pasażerów

Tymczasem w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 29 lipca 2019 r., w sprawie C-354/18 wyjaśniono, że powyższe uprawnienie pasażera nie może być iluzoryczne. W ocenie Trybunału: „Jak wynika z pkt 53 i 54 niniejszego wyroku, przewoźnik lotniczy, który odmówił pasażerom przyjęcia na pokład, ma obowiązek udzielenia tym pasażerom pomocy, tak aby umożliwić im dokonanie skutecznego wyboru w oparciu o te informacje pomiędzy możliwościami wymienionymi w art 8 ust. 1 tego rozporządzenia, odpowiednio, w lit. a), b) i c)".

Warto wiedzieć, że kontrolą przestrzegania przepisów unijnego rozporządzenia zajmuje się Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

REKLAMA

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

REKLAMA

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA