REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co jest nie tak z robotyką medyczną w Polsce

Katarzyna Redmerska
Katarzyna Redmerska
Dziennikarka medyczno-prawna
Roboty medyczne i niewykfalifikowani operatorzy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Roboty medyczne i niewykfalifikowani operatorzy – czy kompetencje operatorów robotów medycznych są wystarczające? Co ze sposobem ich weryfikacji? W Polsce brak jest państwowego nadzoru nad procesem szkoleniowym lekarzy z użyciem robotyki, a robotyzacja w szpitalach wciąż wzrasta. 

W Polsce rynek robotów chirurgicznych notuje niemal 50 proc. wzrost. W dobie szybkiego rozwoju robotyki szpitalnej, istotne jest, aby prawo podążało za tym rozwojem. Niestety tak się nie dzieje – proces szkoleniowy lekarzy operujących z użyciem robotyki jest nie tylko rozproszony, ale i bez legislacyjnych ram. Brak jest statystyk dotyczących powikłań pozabiegowych z użyciem robotyki, ani też statystyk przypadków śmiertelnych – nikt tego nie nadzoruje. Informacje opinia publiczna czerpie z gabinetów lekarskich czy sal sądowych. Bez wątpienia lekarze powinni zwracać szczególną uwagę na procedury obowiązujące w szpitalach, czy są i jakie są. 

REKLAMA

REKLAMA

Historia robotów medycznych w Polsce 

Po raz pierwszy robot medyczny został użyty w Polsce, w 2010 roku. W latach 2018-2021 z urządzeń tego typu zaczęły korzystać także prywatne placówki. Rynek medyczny zdominowały przede wszystkim zabiegi prostatektomii radykalnej – usunięcia gruczołu krokowego w przebiegu leczenia nowotworu prostaty. 

W 2020 roku kolejne publiczne placówki szpitalne wdrażały u siebie roboty do wykonywania zabiegów i rozliczały te świadczenia według wycen NFZ, otrzymując finansowanie m.in. dzięki wsparciu samorządów bądź instytucji rządowych. 

Najlepiej dynamiczny rozwój popularności robotów chirurgicznych przedstawia liczba szpitali przeprowadzającej zabiegi w ich asyście. W 2017 roku takich placówek było jedynie 3, w 2019 roku – 14 placówek, w 2021 roku – 22, a w 2022 roku już 35 szpitali. 

REKLAMA

Co jest nie tak z robotyką medyczną w Polsce

Potrzeba kilku lat ćwiczeń i operacji z wykorzystaniem robota chirurgicznego, aby nabyć odpowiednie doświadczenie. Tymczasem okazuje się, że w niektórych szpitalach lekarze przeprowadzają zabiegi już po kilkudniowym kursie. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Profesor Tomasza Drewa, pionier chirurgii robotycznej w Polsce, zapytany czy takie zachowanie można nazwać odpowiedzialnym, tłumaczy, że operacje z wykorzystaniem systemów robotycznych podlegają takim samym zasadom edukacji i szkoleń w chirurgii jak operacje klasyczne (otwarte), laparoskopowe i endoskopowe.

 – „Rozpoczęcie operacji daną techniką wymaga najpierw szkoleń, staży obserwacyjnych, szkoleń dotyczących technicznych aspektów korzystania z sprzętu, wreszcie asystowania do danego typu operacji i ostatecznie wykonywania jej samemu lub nadal z wsparciem chirurga doświadczonego” - wskazuje ekspert, i dodaje: – „W mojej klinice asystent, który chce operować nową techniką musi przejść wstępne elementy kształcenia oraz asystować do około 100 operacji danego typu, w zależności stopnia skomplikowania.  Czas trwania tej ścieżki jest różny, w zależności od doświadczenia operatora w innych podobnych procedurach. To jest ogólnie przyjęta ścieżka kształcenia chirurgów” – podkreśla. 

Jak mówi prof. Drewa, nadzór nad prawidłowym przebiegiem kształcenia chirurgów w ośrodkach akredytowanych i uniwersyteckich jest co najmniej trójstopniowy i prowadzony przez ordynatora (kierownika kliniki) lub lekarza nadzorującego (w przypadku lekarzy kontraktowych) oraz przez zespół lekarzy pracujących w danej jednostce. Te osoby ponoszą odpowiedzialność za nieprawidłowo przeprowadzane procedury chirurgiczne. Trzecim, najważniejszym elementem systemu odpowiedzialności jest operator, który zgodnie z zasadami etyki lekarskiej, kierując się sumieniem odpowiada za bezpieczeństwo operacji przez siebie prowadzonej. – „Jeżeli w ośrodku dana procedura jest nowa, wymaganych jest więcej staży wyjazdowych a czasem nawet przeniesienie czasowe miejsca wykonywania swojej pracy do innego ośrodka. 

Często lekarze specjaliści przyjeżdżają do naszego ośrodka, żeby asystować przez kilka miesięcy do wybranych przez siebie zabiegów. Takie kształcenie nie wymaga kliku lat. – „Sześciu lat wymaga wykształcenie urologa, który ma ogólne pojęcie o wszystkich technikach operacyjnych w swojej dziedzinie, w tym operacji z użyciem systemów robotycznych” – wyjaśnia mechanizm pracy prof. Drewa, wskazując, że po wprowadzeniu nowej techniki operacyjnej w jednostce kolejni chirurdzy mają łatwiejszą ścieżkę. – „Ja też spędziłem będąc już specjalistą urologiem kilka miesięcy w innym ośrodku ucząc się nowych technik, dzięki temu moi asystenci mogą szkolić się w dziedzinie laparoskopii i robotyki u nas. To normalna praktyka, którą odpowiedzialny chirurg doskonale rozumie” – podsumowuje. 

Obsługa robotów bez egzaminu

W Polsce nikt nie może zabronić lekarzowi używania robota medycznego. Nie ma wymogu prawnego, aby operator przechodził jakiekolwiek szkolenie w tym zakresie. Jak zauważa prof. Tomasz Drewa, podobnie jest w przypadku używania sprzętu laparoskopowego czy kamery endoskopowej i narzędzi endoskopowych.

– „Jak wspomniałem każda technika operacyjna wymaga krótszego lub dłuższego okresu nauki i wdrożenia a systemy robotyczne nie są akurat tymi narzędziami, które są najbardziej wymagające. O wiele trudniejsze są techniki laparoskopowe i endoskopowe. Należy też pamiętać, że producenci zaawansowanych narzędzi chirurgicznych w tym systemów robotycznych sami świetnie dbają o szkolenia z obsługi sprzętu. Prowadzą warsztaty, kursy i certyfikacje zanim pozwolą korzystać chirurgom z zaawansowanych technologii, dotyczy to zarówno Intuitive (polski przedstawiciel Synektik) jak i CMR (polski przedstawiciel Medico). Za kilka tygodni pojawi się w Polsce kolejny system robotyczny firmy Medtronic, który też zapewne zadba o szkolenia sprzętowe” – tłumaczy ekspert, dodając, że firmy sprzętowe nie mogą jednak szkolić w działalności klinicznej chirurgów, bo nie mają do tego kompetencji, ale organizują i ułatwiają staże i kontakty z innymi ośrodkami klinicznymi wykorzystującymi daną technologię sprzętową, absolutnie nie ograniczając chirurgom możliwości wyjazdów. Wręcz przeciwnie namawiają do odbywania staży i ustawicznego kształcenia często partycypując w jego kosztach. Wystarczy skorzystać z tej oferty. 

Zobacz także: Endoskopia

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA