REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zakazu ogrzewania gazem nie ma i długo nie będzie. Czy jednak wróci dofinansowanie do pieców gazowych w programie Czyste Powietrze? Unia Europejska już nie jest temu przeciwna, jednak decyzja w tej sprawie należy do polskiego rządu.
Tegoroczna zima była wyjątkowo wymagająca dla gospodarstw domowych. Długotrwałe mrozy zbiegły się z rosnącymi kosztami paliw wykorzystywanych do ogrzewania, co wyraźnie podniosło rachunki wielu Polaków. Który sposób ogrzewania domu jest obecnie najtańszy? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w raporcie Polskiego Alarmu Smogowego.
Ostatnia zima była bardziej mroźna od długoletniej średniej. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl wyjaśniają, kiedy można się spodziewać rozliczenia dopłat za ogrzewanie w blokach.
W dniu 9 stycznia 2026 r. Prezydent podpisał ustawę z dnia 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustaw w celu usprawnienia mechanizmów wsparcia odbiorców energii elektrycznej i ciepła, wprowadzającą zmiany w przepisach o nowym świadczeniu, którego celem jest wsparcie w zakresie rachunków za ogrzewanie dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta będzie mógł pozostawić wniosek o przyznanie świadczenia (bonu ciepłowniczego) bez rozpoznania (a tym samym – świadczenie nie zostanie wypłacone) w przypadku, gdy zaistnieją okoliczności określone w nowelizacji, a – dotyczy to zarówno wniosków o świadczenie za rok 2026 r., jak i za rok 2025, których termin składania upłynął 15 grudnia br. Ustawa weszła w życie w dniu 14 stycznia 2026 r.
REKLAMA
Unia Europejska nie zakazuje montażu ani używania kotłów gazowych (pieców gazowych do centralnego ogrzewania). Do 2030 r. mogą być one instalowane bez ograniczeń, zarówno w nowych, jak i istniejących budynkach. Niestety, nowa odsłona programu Czyste Powietrze nie przewiduje dofinansowania kotłów gapowych. Tymczasem wg badań Ekobarometr 2025 aż 51,5% Polaków chciałoby, aby kotły gazowe były nadal finansowane z programu „Czyste Powietrze” (przy czym 6,9% jest przeciwnego zdania). Wymiana kopciucha na kocioł gazowy pozwala zmniejszyć emisję pyłu nawet kilkaset razy, a benzo(a)pirenu – ponad tysiąc razy.
Możliwość używania kominków i pieców na drewno jest w Polsce uregulowana prze lokalne przepisy: uchwały antysmogowe i programy ochrony powietrza. To przepisy tworzone przez sejmiki województw i w każdym województwie wyglądają one trochę inaczej. Uchwały antysmogowe nie zabraniają sprzedaży, kupowania i montażu kominków. Zabraniają jedynie eksploatacji pewnych rodzajów kominków na danym terenie i w określonych terminach. Z kolei programy ochrony powietrza określają tzw. działania krótkoterminowe w razie wystąpienia przekroczenia poziomów szkodliwych substancji w powietrzu. Są to jednak nieliczne dni w ciągu roku ogłaszane dla nielicznych powiatów i tylko niektóre programy ochrony powietrza przewidują w te dni ograniczenia eksploatacji kominków, które nie są jedynym źródłem ciepła.
Sroga zima dała się Polakom we znaki, także na poziomie portfeli. W styczniu kupujący prąd i gaz zapłacili 17,2 mld zł, czyli 4,1 mld zł więcej niż rok wcześniej. To efekt większego zapotrzebowania z powodu tęgich mrozów.
Pierwsze zimne noce zawsze wyglądają podobnie. Temperatura spada poniżej zera, instalacja grzewcza przechodzi z trybu komfortowego w tryb ciągłej pracy, a pompa ciepła po tygodniach spokojnego modulowania zaczyna pokazywać swój prawdziwy charakter. Nie w styczniowym mrozie rzędu –20°C, który pojawia się na chwilę i równie szybko znika, lecz przy około –7°C. To wtedy urządzenie pracuje długo, intensywnie i bez taryfy ulgowej.
REKLAMA
Ponad 2,5 miliona gospodarstw domowych nadal używa starych pieców, głównie z powodu wysokich kosztów wymiany – wynika z badania Polskiego Alarmu Smogowego. Kluczowe dla wymiany "kopciuchów" jest zapewnienie przez rząd prostych programów wsparcia, takich jak „Czyste Powietrze". Losy programu zdecydują o tempie walki ze smogiem.
Unia Europejska wprowadza nowe zasady, które zmienią sposób, w jaki ogrzewamy nasze domy. Zniknęły już dotacje do kotłów gazowych, a od 2030 r. nowe budynki będą musiały spełniać standard „zero emisji”. Co ważne – nikt nie zakaże używania pieców gazowych, ale ich rola i sposób zasilania ulegną dużym zmianom.
W ciągu ostatniej dekady, od 2015 do 2024 roku, liczba gospodarstw domowych ogrzewających domy energią elektryczną, w tym pompami ciepła, podwoiła się, podczas gdy odsetek tych używających węgla lub drewna spadł o ponad połowę – wynika z danych GUS.
W dniu 19 grudnia 2025 r. na biurko Prezydenta została złożona ustawa o zmianie ustaw w celu usprawnienia mechanizmów wsparcia odbiorców energii elektrycznej i ciepła, wprowadzająca zmiany w przepisach o nowym świadczeniu – bonie ciepłowniczym, którego celem jest wsparcie w zakresie rachunków za ogrzewanie dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym.
Seniorzy (i nie tylko), których miesięczny dochód netto za 2024 r. nie przekraczał kwoty 3 272,69 zł (a ci którzy współdzielą gospodarstwo domowe z innymi osobami – których miesięczny dochód netto na osobę w rodzinie za 2024 r., nie przekraczał kwoty 2 454,52 zł) – jeszcze w 2025 r. mogą liczyć na dodatkowe świadczenie w kwocie 500, 1000 lub odpowiednio 1750 zł, jeżeli korzystają z ciepła systemowego i ponoszą koszty ogrzewania na poziomie -– powyżej 170 zł/GJ netto, 200 zł/GJ netto lub odpowiednio 230 zł/GJ netto. Mowa o tzw. bonie ciepłowniczym, wprowadzonym przez rząd ustawą o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej.
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym 2025/2026, gminy przypominają o obowiązku ciążącym na każdym właścicielu i zarządcy budynku mieszkalnego, który posiada źródło ogrzewania. Nieterminowe złożenie deklaracji dotyczącej źródeł ogrzewania, z których się korzysta – stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny, sięgającą nawet 5 tys. zł. Na właścicielach nieruchomości, korzystających z własnych źródeł ciepła – ciążą jednak również inne obowiązki, których niedopełnienie może skutkować nawet utratą całego dobytku.
Z dniem 30 września 2025 r. weszła w życie ustawa o bonie ciepłowniczym, na podstawie której osoby, które spełniają określone kryterium dochodowe, jeszcze w 2025 r., mogą liczyć na dodatkowe wsparcie w postaci co najmniej 500 zł, jeżeli ponoszą koszty ogrzewania powyżej 170 zł/GJ netto. To jednak nie jedyne warunki, od których uzależnione jest przysługiwanie bonu ciepłowniczego (bo o niego chodzi) – okazuje się, że mieszkańcy wielu gmin w Polsce, w ogóle nie mogą liczyć na wsparcie w pokryciu choćby części kosztów ogrzewania. „Mieszkańcy Gminy Rokietnica nie muszą składać wniosków o bon ciepłowniczy, ponieważ świadczenie nie będzie przysługiwać” – entuzjazm mieszkańców, ostudziły władze jednej z gmin w województwie wielkopolskim.
Unia Europejska wprowadza przełomowe zmiany w ogrzewaniu budynków. Znikają dotacje do kotłów gazowych, a od 2030 r. nowe domy będą musiały być zeroemisyjne. Co to oznacza dla milionów Polaków posiadających piece gazowe i jak przygotować się na nadchodzącą rewolucję w ogrzewaniu?
Bon ciepłowniczy to nowy, jednorazowy instrument wsparcia finansowego, wprowadzony w celu złagodzenia skutków podwyżek cen ciepła systemowego. Jest to świadczenie celowane, mające trafić do gospodarstw domowych spełniających kryterium dochodowe i korzystających z ogrzewania z sieci ciepłowniczej, dla których cena ciepła przekracza określony ustawowo próg. Oto szczegóły.
Nowe zasady wsparcia dla gospodarstw domowych już obowiązują. Bon ciepłowniczy na lata 2025/2026 będzie ważnym wsparciem dla rodzin, które ogrzewają domy węglem, gazem, pelletem lub energią elektryczną. Maksymalna kwota dofinansowania wyniesie aż 3500 zł. Znamy już ostateczne progi dochodowe i wysokość wsparcia. Sprawdź, komu dokładnie przysługuje to świadczenie i jak złożyć wniosek.
Od początku 2025 roku Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a po ostatniej rekonstrukcji rządu Ministerstwo Finansów i Gospodarki prowadzi prace nad zmianą rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Poprzednia poważniejsza nowelizacja tego rozporządzenia miała miejsce w roku 2021. Dotychczasowe zmiany tego rozporządzenia każdorazowo i stopniowo wprowadzały nowe ograniczenia dla instalacji kominków, pieców i trzonów kuchennych. W projekcie najnowszych zmian tendencja ta jest utrzymana. I niestety, tak jak przy poprzednich zmianach, wprowadzane ograniczenia nie mają żadnego uzasadnienia technicznego.
Rada Ministrów przyjęła 9 września 2025 r. projekt ustawy o bonie ciepłowniczym i zamrożeniu cen prądu dla gospodarstw domowych w IV kwartale 2025 r. na poziomie 500 zł za MWh netto - poinformował na konferencji prasowej minister energii Miłosz Motyka. Bon ciepłowniczy ma być przyznawany dwukrotnie - za II połowę 2025 r. i cały 2026 r. - w kwotach od 500 zł do 3500 zł (w zależności od płaconej ceny za tzw. ciepło systemowe).
Motyl, a dokładnie budowa jego skrzydeł, ma być inspiracją i wzorem dla specjalnych powłok, które będą umożliwiać zarządzanie ciepłem w budynkach. Trwają prace nad nowymi materiałami do chłodzenia i ogrzewania budynków.
Rząd Donalda Tuska przygotowuje projekt nowego świadczenia, tzw. bonu energetycznego, który ma na celu wsparcie finansowe dla Polaków w obliczu rosnących cen energii. Roczna pomoc w wysokości 1200 zł ma łagodzić skutki transformacji energetycznej oraz wprowadzenia nowego unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS2), potocznie nazywanego podatkiem od ogrzewania. Oto szczegóły.
W Brukseli odbyło się 25 czerwca 2025 r. forum konsultacyjne Komisji Europejskiej poświęcone rewizji tzw. rozporządzenia ekoprojektu dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń (MOP), czyli m.in. kominków, pieców i wkładów opalanych drewnem. Nowe propozycje zmian wzbudzają poważne kontrowersje i obawy wśród producentów, przedstawicieli organizacji branżowych oraz ekspertów, a przede wszystkim wśród użytkowników takich urządzeń. W opinii wielu uczestników spotkania, w tym reprezentantów polskiej branży, propozycje Komisji mogą w praktyce doprowadzić do likwidacji legalnego rynku urządzeń grzewczych na drewno w całej Unii Europejskiej.
- Od dwóch lat ze zmiennym natężeniem pojawiają się w mediach teksty o rzekomym zakazie przez Unię Europejską montażu kotłów gazowych oraz zakazie od 2040 r. wykorzystania gazu do ogrzewania. Warto może wyjaśnić zaniepokojonym klientom, że takie doniesienia to brednie i manipulacja – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Bartosz Kwiatkowski, Dyrektor Generalny, Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP)
W 2027 roku Unia Europejska rozszerzy system handlu emisjami (ETS2) na transport i budynki, co oznacza nowe opłaty dla gospodarstw domowych. Tankowanie samochodu czy ogrzewanie domu stanie się droższe – nawet o 30 zł przy każdym tankowaniu. Polska może zyskać na tym systemie 30 mld euro, ale eksperci alarmują: bez odpowiednich rekompensat nowe przepisy najmocniej uderzą w najuboższych.
Szok dla właścicieli domów i kosztowna zmiana ogrzewania dla milionów Polaków - dlaczego? No niestety Unia Europejska nie pozostawia wątpliwości - komunikuje: koniec z urządzeniami opalanymi paliwami kopalnymi. Polscy właściciele domów, którzy niedawno podjęli decyzję o wymianie starych pieców węglowych na nowoczesne kotły gazowe, zmuszeni są teraz stawić czoła kolejnym, niełatwym wyzwaniom finansowym i organizacyjnym. Od przyszłego roku zaczynają obowiązywać ograniczenia dla technologii gazowych, a do 2040 roku stosowanie takich systemów zostanie całkowicie zakazane.
Wprowadzenie systemu ETS-2 oraz ograniczenia związane z użytkowaniem kotłów gazowych to elementy szerszej transformacji energetycznej Unii Europejskiej. Choć celem jest neutralność klimatyczna i uzależnienie od paliw kopalnych, skutki finansowe dla gospodarstw domowych – szczególnie w Polsce (i w zakresie cen za ogrzewanie) mogą być odczuwalne już w najbliższych latach.
System ETS2 od 2027 roku oznacza dodatkowe opłaty dla ogrzewających gazem lub węglem. Dla przeciętnej polskiej rodziny skumulowany dodatkowy koszt ETS2 w przypadku ogrzewania gazem wyniesie w latach 2027–2030: 6 338 zł, a w latach 2027–2035: 24 018 zł. W przypadku wykorzystania węgla będzie to odpowiednio 10 311 zł i 39 074 zł.
Gwałtowne zmiany na rynku energii sprawiają, że wybór systemu ogrzewania domu staje się coraz bardziej skomplikowany. Rosnące ceny surowców, unijne przepisy ograniczające stosowanie niektórych rozwiązań oraz zawieszenie programu „Czyste Powietrze” utrudniają decyzję. W kontekście zmian regulacyjnych oraz rosnących cen energii analiza długoterminowych kosztów staje się niezbędna. Wybór między gazem, biomasą czy systemami hybrydowymi wymaga uwzględnienia zarówno opłacalności, jak i dostępności technologii w przyszłości.
Jakość pelletu jest kluczowym czynnikiem decydującym o jego efektywności i bezpieczeństwie użytkowania. Niezależnie od tego, czy wykorzystujemy go do ogrzewania domu, czy jako surowiec w przemyśle, istnieją cechy, na które warto zwrócić uwagę, aby mieć pewność, że wybieramy produkt najwyższej jakości.
Jakość pelletu jest kluczowym czynnikiem decydującym o jego efektywności i bezpieczeństwie użytkowania. Niezależnie od tego, czy wykorzystujemy go do ogrzewania domu, czy jako surowiec w przemyśle, istnieją cechy, na które warto zwrócić uwagę, aby mieć pewność, że wybieramy produkt najwyższej jakości.
Wiosna to idealny moment na prace związane z rewitalizacją budynków, w tym wymianę okien. Jak wynika z badań, czynnikiem, który w największej mierze decyduje o wyborze konkretnych materiałów, produktów czy rozwiązań, jest jakość.
Na użytkowników i zwolenników samochodów spalinowych padł blady strach – Unia Europejska wprowadziła zakaz ich rejestracji po 2035 roku, a producenci, jeden po drugim, informowali, że przestają produkować auta spalinowe na rzecz elektrycznych. Tak było jeszcze kilka miesięcy temu lecz teraz – zdaje się, że rynek zweryfikował podejście polityków i producentów. Otóż coraz więcej firm informuje, że przywracają do życia modele spalinowe lub opóźniają pełną elektryfikację gamy, a Unia Europejska rozważa przesunięcie zakazu rejestracji aut spalinowych na rok 2040. Ale zaraz – jak to się ma do miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń (czyli kominków na drewno)?
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został 2 grudnia 2024 r. projekt rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie wymagań jakościowych dla biomasy pozyskanej z drzew i krzewów wprowadzanej do obrotu lub obejmowanej procedurą celną dopuszczenia do obrotu w postaci brykietu lub peletu. Chodzi tu o brykiety i pelet przeznaczone do użycia w gospodarstwach domowych lub w instalacjach spalania o nominalnej mocy cieplnej mniejszej niż 1 MW. To będzie zupełnie nowy akt prawny, bo dotąd paliwa stałe z biomasy, w tym także biomasa pozyskana z drzew i krzewów w postaci brykietu lub peletu, wprowadzane do obrotu nie są objęte systemem monitorowania i kontroli i nie określono dla nich wymagań jakościowych prawnie wiążących. Nowe przepisy wejdą w życie najprawdopodobniej w I połowie 2025 r.
W takie mroźne dni jak te z połowy lutego najlepiej widać jak mocno rosną koszty ogrzewania mieszkań i domów gazem. A to jeszcze nie koniec, dodatkowo wzrosną przez nowy podatek jakim jest w rzeczywistości opłata za emisję. To taka jaką w tej chwili płacą firmy - wkrótce obejmie też konsumentów. Jak mocno nowy podatek zwiększy koszty utrzymania w rodzinach?
Jednym z urządzeń grzewczych wybieranych, w ramach dotychczasowych edycji Programu Czyste Powietrze, jest powietrzna pompa ciepła. Mimo wielu zalet, jak każde urządzenie, ona także ma swoje minusy, które jednak łatwo wyeliminować. Wystarczy połączyć pompę ciepła, np. z kominkiem opalanym drewnem lub piecem na pellet. Wsparcie powietrznej pompy ciepła kominkiem na drewno lub piecem na pellet daje sezonową oszczędność rzędu 25-45% - ocenia Krzysztof Woźniak, specjalista ds. energii w Grupie Zdrowego Oddychania.
Dnia 12 lutego 2025 miało odbyć się wydarzenie, które mogło zadecydować o bezpieczeństwie i niezależności energetycznej milionów Polek i Polaków. Chodzi o Forum Konsultacyjne w sprawie rewizji (zmiany) rozporządzenia o Ekoprojekcie dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, czyli dla kominków. W obliczu powszechnej krytyki proponowanych zapisów przez mieszkańców UE, rządy państw członkowskich, naukowców i organizacje branżowe planowane na 12.02.2025 Forum Konsultacyjne zostało odłożone na inny, na razie bliżej nie znany termin.
Wokół ogrzewania gazem i korzystania z pieców gazowych zrobił się duży szum medialny i jest wiele nieporozumień. Owszem, ogrzewanie gazem będzie zakazane, podobnie jak stosowanie pieców gazowych, ale jeszcze nie teraz. Obecnie koniec z dotacją na piece gazowe nawet gdy służą do wymiany za kopciuchy. Szybko też pojawi się opłata za emisje, która obejmie też używanie gazu do ogrzewania.
Choć ekolodzy wieszczą, że piece gazowe pójdą do likwidacji śladem kopciuchów, to jednak radykalne rozwiązania, typu - zakaz, nie tak szybko. To co realne w najbliższej przyszłości, to opłata za emisję, która podwyższy koszt ogrzewania. Ale taką opłatę będą musieli wnosić wszyscy, których domy nie są ogrzewane w stu procentach ekologicznie czyli nie są zeroemisyjne.
Odpowiednio przygotowane drewno do kominka to klucz do efektywnego i ekonomicznego ogrzewania domu. Suszenie i sezonowanie drewna pozwala nie tylko zwiększyć jego kaloryczność, ale także zmniejszyć ilość sadzy i zanieczyszczeń osadzających się w kominie. Jak to zrobić? Oto kilka prostych zasad.
Wysoka inflacja nie pozwala spać spokojnie także wynajmującym mieszkania. Poza wzrostem proponowanych cen najmu w nowych umowach, także najemcy korzystający z lokali mocą obowiązujących już umów mogą spodziewać się akcji ze strony wynajmujących w postaci podwyżki czynszu.
Do niedawna za najdroższe uchodziło ogrzewanie elektryczne, a to za sprawą wysokiego zużycia energii elektrycznej i stale drożejących taryf zakładów energetycznych. Ogrzewanie gazowe z kolei uchodziło nie tylko za wygodne, ale i za tanie, bo gaz nawet jeśli drożał to nieznacznie. Teraz już tak nie jest.
Ogłoszone właśnie nowe taryfy cen gazu dla gospodarstw domowych w 2025 r. rozpoczynają serię komunikatów, których najbardziej obawiają się rodziny. O ile wzrosną koszty utrzymania mieszkania lub domu. Poza ogrzewaniem, które budzi największe obawy to podwyżki cen energii, wody, za wywóz śmieci. Wiele rodzin spłacających kredyty hipoteczne obawia się wzrostu wysokości rat.
Projekt Programu Czyste Powietrze proponowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uniemożliwia używanie kominka w przypadku skorzystania z dotacji. Taki zapis stoi w sprzeczności z dyrektywami UE, a czasu na konsultacje jest bardzo mało - twierdzą eksperci kampanii Drewno Pozytywna Energia.
Problem dotyczy od 6 do 8 mln mieszkańców Polski, czyli ok. 3.5 mln gospodarstw domowych. W tylu gospodarstwach mamy urządzenia - miejscowy ogrzewacz pomieszczeń, kominki, piece, piecokuchnie, które ewentualnie mogłyby podlegać wymianie w ramach Programu Czyste Powietrze. A mają być zdemontowane – grzmią eksperci.
Zimowe ogrzewanie mieszkań to temat, który nieustannie budzi wątpliwości, szczególnie w obliczu rosnących kosztów energii i działań spółdzielni mieszkaniowych. Czy mieszkańcy są zobowiązani do odkręcania kaloryferów? Czy grożą za to jakieś sankcje? W artykule odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania dotyczące tej kwestii.
Drewno kawałkowe należy do odnawialnych źródeł energii (OZE), co czyni je jednym z bardziej ekologicznych i przyjaznych środowisku paliw. Urządzenia zduńskie, w których można palić drewnem (takie jak piece, kominki, kuchnie kaflowe czy piece akumulacyjne) od lat cieszą się uznaniem, a ich zastosowanie we współczesnym budownictwie stale rośnie. Nowoczesne zduństwo to harmonijne połączenie tradycyjnych metod rzemieślniczych z innowacyjnymi technologiami oraz współczesnymi materiałami. Takie podejście oferuje liczne zalety, dzięki którym cieszy się coraz większym uznaniem we współczesnym świecie. Jakie są główne zalety tych urządzeń oraz ich rola w świetle wymagań technicznych WT2021?
Świadectwo charakterystyki energetycznej: Kto musi je posiadać, co zawiera, ważność świadectwa, kary. Cykliczne kontrole systemu ogrzewania a kary. Od 28 kwietnia 2023 r. zmieniły się przepisy dotyczące świadectwa energetycznego. Prawie wszyscy właściciele nieruchomości powinni posiadać ten dokument. Są jednak wyjątki.
Sezon grzewczy trwa, a co za tym idzie, wielu z nas obawia się wysokich rachunków za ogrzewanie. Niektórzy mieszkańcy, żeby zaoszczędzić, zakręcają kaloryfery. Taka praktyka może mieć jednak surowe konsekwencje. Wspólnota lub spółdzielnia może bowiem podjąć uchwałę, w której ustali, jaka temperatura ma panować w mieszkaniach. Osoby, które nie dostosują się do tych przepisów, muszą liczyć się z mandatem.
System ETS2 w Polsce wejdzie w życie w 2027 roku, co oznacza dodatkowe koszty za ogrzewanie gazem lub węglem dla polskich rodzin. W celu złagodzenia skutków wprowadzenia tego systemu rząd planuje wprowadzenie działań osłonowych i inwestycyjnych. Część z nich będzie finansowana ze Społecznego Funduszu Klimatycznego (SFK).
REKLAMA