REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie zapomnij o tym zawierając umowę pożyczki

Kancelaria Prawnicza Włodzimierz Głowacki i Wspólnicy sp.k.
Katarzyna Zabłocka
Zawarcie umowy pożyczki - o czym nie należy zapomnieć? fot. Fotolia
Zawarcie umowy pożyczki - o czym nie należy zapomnieć? fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Kredyt bankowy nie jest jedyny wyjściem na pozyskanie finansowania dla swojej firmy. Alternatywą jest także zawarcie umowy pożyczki z drugim przedsiębiorcą. Na co trzeba zwrócić uwagę w takiej sytuacji?

Wahania koniunktury, zmiana kursów walut, a nawet warunki pogodowe mogą doprowadzić przedsiębiorcę do utraty płynności finansowej. Aby uchronić się przed katastrofalnymi skutkami braku środków pieniężnych, czasem celowe jest zaciągnięcie pożyczki. Ze względu jednak na zaostrzoną w ostatnim czasie politykę banków, jedyną możliwością znalezienia źródła finansowania może okazać się inny przedsiębiorca. Zawieranie umów pożyczki między przedsiębiorcami ma też to do siebie, że zazwyczaj pozwala pożyczkobiorcy na wynegocjowanie lepszych warunków finansowych, w szczególności, jeśli pożyczkodawcą jest zaprzyjaźnioną spółka.

REKLAMA

REKLAMA

Będąc przedsiębiorcą zamierzającym wspomóc innego handlowca pożyczką, należy pamiętać o kilku podstawowych kwestiach. Wówczas ewentualne komplikacje związane z wykonaniem umowy nie doprowadzą do nieoczekiwanych, negatywnych skutków dla udzielającego wsparcia finansowego.

Zobacz: Umowa pożyczki - WZÓR UMOWY

Czym charakteryzuje się umowa pożyczki?

REKLAMA

Umowa pożyczki ma charakter konsensualny. Oznacza to, że dochodzi ona do skutku z chwilą zgodnego oświadczenia stron (zawarcia porozumienia), a nie z chwilą wydania przedmiotu pożyczki. Stosowną kwotę pożyczkodawca może więc przekazać później, w dogodnym dla siebie terminie. Z punktu widzenia pożyczkobiorcy, termin ten nie może być nadmiernie oddalony w czasie, gdyż jego roszczenie o wydanie pożyczonej kwoty, przedawnia się w ciągu sześciu miesięcy od zawarcia umowy. Co istotne, obowiązek uiszczenia podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2% wartości pożyczanej kwoty, powstaje w momencie złożenia zgodnych oświadczeń stron. Nie ma znaczenia, czy jednocześnie następuje przekazanie pieniędzy, a także czy strony rozwiążą później tę umowę lub od niej odstąpią.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: Kredyt a pożyczka to nie to samo

Czy zachowywać formę pisemną?

W umowie pożyczki, pożyczkodawca zobowiązuje się przenieść na własność pożyczkobiorcy określoną ilość pieniędzy, a pożyczkobiorca zobowiązuje się zwrócić tę samą kwotę pożyczkodawcy. Umowa pożyczki powyżej 500 zł powinna być zawarta na piśmie. Brak formy pisemnej nie powoduje nieważności umowy, ale może utrudnić postępowanie dowodowe przed sądem. W tym kontekście o wiele bardziej korzystne jest sporządzenie najprostszej umowy określającej choćby tylko: strony umowy, kwotę pożyczki i zobowiązanie do zwrotu, niż poprzestawanie na ustnych oświadczeniach złożonych w obecności kilku świadków.

Zobacz: Forma zawarcia umowy


Jeśli sporządzenie umowy na piśmie jest w danych okolicznościach problemem, ważne jest by pożyczkodawca otrzymał chociaż pisemne potwierdzenie pożyczkobiorcy, że ten otrzymał określoną kwotę. W takim wypadku, na potwierdzeniu odbioru (sporządzonym nawet na serwetce, odwrocie paragonu) należy określić wysokość i walutę pożyczki oraz, co istotne, stwierdzenie, że określona suma została przekazana tytułem pożyczki. Wyglądałoby to mniej więcej tak:

Potwierdzam odbiór od X kwoty10.000 zł tytułem pożyczki, *podpis*.


W tym kontekście, uzyskanie od pożyczkobiorcy pokwitowania KP (sporządzonego na stosownych drukach) może okazać się niewystarczające dla sądu, jako dowód zawarcia umowy pożyczki. Standardowe KP nie wskazują bowiem pod jakim tytułem dokonano wpłaty. Jeśli więc pożyczkodawca nie dopilnuje zamieszczenia na takim druku wzmianki, że jest to kwota otrzymana tytułem pożyczki, musi liczyć się z tym, że będzie zmuszony do nadzwyczajnej aktywności przed sądem, która w skrajnych wypadkach i tak może okazać się niewystarczająca.

Zobacz: Skutki niedochowania formy pisemnej

Czy ważny jest termin zwrotu pożyczki?

Określenie terminu zwrotu pożyczonej kwoty, nie stanowi elementu koniecznego umowy. Dopuszczalne jest w obrocie gospodarczym udzielanie pożyczek bezterminowych. W takim wypadku, gdy pożyczkodawca stwierdzi, że czas na odzyskanie pożyczonych środków, powinien pisemnie wypowiedzieć umowę pożyczki. Od momentu, gdy wypowiedzenie dotrze do pożyczkobiorcy rozpoczyna bieg termin sześciu tygodni, w trakcie których zobowiązany jest on zwrócić stosowną kwotę. Od dnia następującego po ostatnim dniu sześciotygodniowego terminu, w razie braku zwrotu pożyczki, pożyczkodawca uprawniony jest do naliczania odsetek ustawowych od pożyczonej kwoty, tytułem opóźnienia.

Powyższe uwagi dotyczące alternatywnych możliwości potwierdzenia faktu zawarcia umowy pożyczki należy stosować jedynie w skrajnych wypadkach, kiedy zawarcie należytej umowy jest dla stron z jakichś względów utrudnione. W ostatecznym rozrachunku, zazwyczaj znacznie bardziej korzystne, zarówno pod względem czasowym jak i finansowym, jest zawarcie jednoznacznej, niekoniecznie skomplikowanej, pisemnej umowy, poddanej weryfikacji prawnika jeszcze przed podpisaniem. Dzięki temu pożyczkodawca uniknie czasochłonnych batalii sądowych skupiających się na odtworzeniu ustnych ustaleń stron, dokonanych przed laty.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

Czternasta emerytura w 2026 roku (tabela brutto -netto). Kiedy wypłata z ZUS? Jaka kwota – najniższa emerytura, czy więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA