REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Większa ochrona dzieci od 2018 r. - rząd przyjął projekt ustawy

Większa ochrona dzieci od 2018 r. - rząd przyjął projekt ustawy /Fot. Fotolia
Większa ochrona dzieci od 2018 r. - rząd przyjął projekt ustawy /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt ustawy reformuje postępowanie z wnioskami o przekazanie dziecka za granicę. Projekt pozwala także reagować w przypadkach odebrania za granicą dziecka polskiemu obywatelowi lub zagrożenia dobra dziecka.

- To ustawa o fundamentalnym znaczeniu, która ma na celu ochronę polskich dzieci. Obowiązkiem każdego cywilizowanego państwa jest to, aby otaczać opieką dzieci i gwarantować im rozwój w sprzyjających okolicznościach, przede wszystkim kochającej rodziny, o ile to jest oczywiście możliwe, ale też w przy wsparciu własnego państwa. W przypadku dojrzałych państw zachodnich cała machina państwa stoi za obywatelem, a w przypadku Polski państwo najczęściej obracało się tyłem wobec obywateli, również tych najmłodszych, wymagających największego wsparcia – powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny na konferencji prasowej.

REKLAMA

REKLAMA

- Przedstawiamy regulacje, które zmienią szarą rzeczywistość w sprawach związanych z dobrem polskich dzieci. Państwo nie będzie już bierne – zaznaczył Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik, który nadzorował przygotowanie projektu. 

Otwarcie granic i przynależność Polski do Unii Europejskiej sprawiły, że wielu Polaków pracuje i żyje na emigracji. Jedną z konsekwencji, jakie rodzi ten stan, są dramatyczne przypadki zabierania dzieci polskim rodzicom przebywającym za granicą. 

POLECAMY: E - wydanie Dziennika Gazety Prawnej

REKLAMA

Urzędy takie jak Jugendamt w Niemczech, Barnevernet w Norwegii czy Social Services w Wielkiej Brytanii zabierają dzieci nie tylko obywatelom tych krajów, lecz także przebywającym za granicą Polakom, przekazując je rodzinom zastępczym (niemieckim, norweskim czy angielskim) albo do domów opieki. Dzieci te mają ograniczony kontakt z polskimi rodzicami, a czasem zabrania się im nawet mówić po polsku. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drastycznym przykładem był ubiegłoroczny przypadek odebrania w Niemczech przez Jugendamt noworodka polskiej matce. Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło w tej sprawie zdecydowane działania, które sprawiły, że dziecko wróciło do matki. 

Obowiązek pomocy 

Dla skutecznej ochrony polskich dzieci potrzebne są jednak zmiany w prawie. Projekt ustawy przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości wzmacnia polskie władze i daje instrumenty prawne niezbędne do reagowania na każdy przypadek odebrania za granicą dziecka polskiemu obywatelowi lub zagrożenia dobra takiego dziecka. W takich sprawach wspólne działania podejmować będą (między innymi poprzez wymianę niezbędnych informacji) nie tylko Minister Sprawiedliwości, lecz także Minister Spraw Zagranicznych oraz właściwy konsul RP. Celem tych działań ma być zapewnienie, aby prawa dziecka były w pełni realizowane. 

W transgranicznych sprawach opiekuńczych, Minister Sprawiedliwości działający jako Organ Centralny, będzie mógł podejmować działania z urzędu, jeśli tylko dostrzeże zagrożenie dobra dziecka. Do tej pory takie działania mógł podejmować jedynie na wniosek osób uprawnionych, które rzadko zgłaszały Ministrowi informacje o problemach w postępowaniach opiekuńczych za granicą. 

W sprawach prowadzonych w trybie Konwencji haskiej o cywilnych aspektach uprowadzenia dziecka za granicę projekt nowej ustawy odchodzi od zasady, że dziecko może być wydane już po orzeczeniu pierwszej instancji. W regulacjach międzynarodowych takiego obowiązku nie ma. Projekt przewiduje wiele szczegółowych rozwiązań, które mają na celu dobro dziecka. 

Zobacz: Sprawy rodzinne

Uproszczona zostanie procedura w przypadkach, gdy władze innych krajów oddzieliły dzieci od polskich rodziców, ale zgadzają się, by trafiły one do Polski pod pieczę bliskich krewnych, rodziny zastępczej lub ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Jeśli już doszło do zabrania dziecka rodzicom, a postępowanie w tej sprawie może potrwać jakiś czas, lepiej, by trafiło ono – choćby ze względu na język, tożsamość kulturową i narodową - do polskich opiekunów, a nie np. niemieckich czy angielskich. Wnioski o ustanowienie pieczy zastępczej w Polsce Minister Sprawiedliwości będzie kierował do właściwych sądów rejonowych, a te będą miały 14 dni na odpowiedź. Jedynie w przypadku, kiedy realizacja wniosku będzie wymagać, aby sąd uzyskał dodatkowe informacje, termin odpowiedzi będzie wydłużony do 21 dni. Takie rozwiązanie podyktowane jest koniecznością podejmowania szybkich działań. 

• Przeprowadzane przez kuratorów wywiady środowiskowe związane z decyzjami o pieczy nad dziećmi są dodatkowym instrumentem w rękach sądów do dokładnego zbadania kandydata do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka. Ministerstwo Sprawiedliwości będzie prowadzić szkolenia kuratorów pod kątem właściwej realizacji wniosków pochodzących z zagranicy. 

• W trosce o należytą jakość sprawozdania kuratora sądowego lub sporządzonej przez sąd informacji Minister Sprawiedliwości będzie mógł dokonać oceny tych materiałów i w razie potrzeby odesłać je do poprawienia lub uzupełnienia. 

• Projekt reguluje także zasady finansowania wydatków związanych z pobytem dziecka w pieczy zastępczej na terenie Polski. Wydatki te będą ponoszone przez powiaty. Koszty przywiezienia dziecka do Polski będzie mógł pokryć Skarb Państwa.  

• W przypadkach, gdy walczący o prawa do swych dzieci rodzice będę musieli składać wnioski do zagranicznych sądów czy innych instytucji, a nie będzie ich stać na opłacenie tłumacza, koszty tłumaczenia pokryje Skarb Państwa. 

Projekt dotyczy też innych pod względem prawnym, choć rodzących podobnie dramatyczne konsekwencje, przypadków, gdy w wyniku konfliktów między rodzicami wpływają do Polski wnioski o wydanie za granicę przebywających w ojczystym kraju polskich dzieci. 

Zobacz: Dziecko i prawo

Wnioski o wydanie dzieci 

Ministerstwo Sprawiedliwości notowało dotychczas ponad 100 takich spraw rocznie. W 2014 roku było ich 164, w 2016 - 190, a od początku 2017 wpłynęło już ponad 160 nowych spraw. Przyrost jest o 30 procent większy niż w latach ubiegłych, co pokazuje skalę narastającego problemu. Są to wnioski, które wpływają do Ministerstwa Sprawiedliwości jako organu centralnego. Statystyka ta nie obejmuje wniosków kierowanych bezpośrednio do sądów,  których ilość - według szacunków Ministerstwa Sprawiedliwości – jest podobna. Część wniosków kierowanych do sądów (bezpośrednio czy za pośrednictwem organu centralnego), z różnych przyczyn była umarzana, choćby z powodu wycofania wniosku, porozumienia się rodziców, czy ukończenia przez dziecko 16 lat. Spośród wniosków rozstrzyganych przez sądy, większość była oddalana. Jednak każdego roku zdarzały się orzeczenia nakazujące wydanie dziecka za granicę. 

Polska jest sygnatariuszem Konwencji Haskiej z 1980 r. dotyczącej uprowadzenia dzieci za granicę. Akt ten uznaje za uprowadzenie każdy przypadek, gdy ojciec lub matka samowolnie, bez zgody drugiego rodzica lub innego opiekuna prawnego, wywożą dziecko poza państwo, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu. Oznacza to, że np. matka, która po 5 latach mieszkania w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Francji przyjeżdża z dzieckiem do Polski, a czyni to bez zgody posiadającego władzę rodzicielską ojca dziecka albo bez zgody sądu, może być potraktowana jako sprawca uprowadzenia, a ojciec będzie domagał się wydania dziecka. Podkreślić należy, że postępowanie w trybie Konwencji Haskiej o wydanie dziecka nie narusza istoty prawa do opieki - nie pozbawia któregokolwiek rodzica władzy rodzicielskiej. W tym zakresie decyzje będzie podejmował sąd właściwy dla miejsca zamieszkania dziecka przed uprowadzeniem lub bezprawnym zatrzymaniem. 

Zobacz także: Sprawy karne

Na mocy konwencji 

Wnioski o zwrot dziecka z Polski pochodzą w 95 proc. przypadków od jednego z rodziców. Trafiają się jednak również takie przypadki, gdy wniosek pochodzi od obcego organu opieki społecznej, np. Jugendamtu, który uzyskał prawo do opieki nad dzieckiem w wyniku orzeczenia sądowego. Głośna była m.in. sprawa domagania się przez Jugendamt wydania trojga polskich dzieci, odebranych w Niemczech polskiej rodzinie (rodzina ta wróciła do Polski), zakończona na szczęście oddaleniem wniosku niemieckiego urzędu przez Sąd Rejonowy w Bytomiu. Szerokim echem odbił się również protest matki, której córkę sąd wydał do Szwecji, a tamtejszy sąd pozbawił kobietę władzy rodzicielskiej. 

W obowiązującym dotąd prawie Minister Sprawiedliwości nie miał możliwości skutecznego nadzoru nad tego rodzaju sprawami. Mógł pomagać, gdy dzieciom i ich polskim rodzicom dzieje się ewidentna krzywda (takie interwencje podejmowane są odkąd Ministrem Sprawiedliwości jest Zbigniew Ziobro), ale brakowało ku temu jasnych, ustawowych przepisów. Składane na mocy Konwencji Haskiej wnioski o przekazanie dzieci z Polski za granicę wpływały wprawdzie do Ministerstwa Sprawiedliwości, ale jego rola sprowadzała się niemal jedynie do przekazywania spraw właściwym sądom, przed którymi postępowania – ze szkodą dla dzieci – toczyły się latami. Czas z tym skończyć. Państwo musi chronić polskie dzieci. 

Rola ministra 

Przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt ustawy precyzyjnie ustala postępowanie z wnioskami o przekazanie dziecka za granicę, wynikającymi z Konwencji Haskiej. Dotąd takiej ustawy nie było. 

• Nowe przepisy sprawią, że kierowane do Ministra Sprawiedliwości wnioski o wydanie polskiego dziecka za granicę, jeśli nie spełnią rygorystycznych wymogów formalnych, będą - po braku ich uzupełnienia w stosownym terminie - zwracane wnioskodawcom. 

 • Ustawa wskazuje także na ogromną wagę mediacji. W tym zakresie wzmocniona została rola Ministra Sprawiedliwości, który będzie mógł podejmować wszelkie dostępne prawem działania zmierzające do ułatwienia osiągnięcia porozumienia pomiędzy osobami, które toczą spór o powrót dziecka. Celem tych działań będzie ugodowe zakończenie sporu. Już w tej chwili Ministerstwo stworzyło procedurę pomocy stronom w zorganizowaniu mediacji transgranicznych. 

• Skutecznej kontroli decyzji o wydawaniu dzieci z Polski służyć ma też zmiana w zakresie wykonalności orzeczeń sądów polskich w zakresie powrotu dziecka w ramach Konwencji Haskiej. Wedle nowych przepisów, przynajmniej do czasu rozprawy apelacyjnej, dziecko pozostanie w Polsce, bowiem orzeczenia w trybie Konwencji Haskiej o wydanie dziecka będą wykonalne dopiero po uprawomocnieniu. Dziś postanowienia sądów w sprawach dotyczących zwrotu dzieci są wykonywane z chwilą ich ogłoszenia, a więc już po pierwszej instancji, choć Konwencja Haska wcale tego nie wymaga. 

• Minister Sprawiedliwości będzie mógł zwracać się do sądów o dostarczenie informacji dotyczących stanu postępowania. Sądy będą musiały udzielić odpowiedzi niezwłocznie. 

Rozwiązania zawarte w projekcie nowej ustawy zmierzają również do przyspieszenia rozpatrywania przez sądy wniosków dotyczących wydania dziecka z Polski. Dziś takie sprawy toczą się często po 2-3 lata, co nie służy dobru dziecka. Zdarza się, że w trakcie przewlekłych postępowań matki – w obawie przed utratą dziecka – ukrywają się, przez co dziecko nie chodzi do szkoły czy przedszkola, i nie ma poczucia bezpieczeństwa. 

Zobacz: Rozwody

Zasady postępowań 

Aby nie dochodziło do szkodzących dzieciom sytuacji, opracowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt wprowadza wiele nowych rozwiązań. 

• W myśl proponowanych zapisów wnioskami o wydanie z Polski dzieci zajmie się w pierwszej instancji 11 sądów okręgowych z wyspecjalizowanymi sędziami, a nie – jak dziś – 300 sądów rodzinnych rozsianych po całym kraju, gdzie nie ma tłumaczy czy doświadczonych w tego typu sprawach adwokatów, a sędziowie często po raz pierwszy w życiu orzekają na podstawie Konwencji Haskiej. Rozwiązanie takie pozytywnie wpłynie na sprawność postępowań i poprawi ich jakość. Sprzyjać będzie również specjalizacji sędziów. 

• Sąd Okręgowy będzie musiał rozpoznać sprawę w ciągu sześciu tygodni. Sądom rejonowym zajmowało to średnio około dwóch lat. 

• Utworzenie wyspecjalizowanych sądów i szkolenia sędziów w znaczny sposób wzmocnią pozycję dzieci w postępowaniu, zwłaszcza w zakresie powinności sędziów do bezpośredniego zapoznania się ze stanowiskiem dziecka. 

• Instancją odwoławczą stanie się Sąd Apelacyjny w Warszawie

• Ustawa wprowadza także Skargę Kasacyjną od orzeczeń w sprawach o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, prowadzonych w trybie Konwencji Haskiej z 1980 roku o cywilnych aspektach uprowadzenia dziecka za granicę. Skargę Kasacyjną do Sądu Najwyższego będą mogli wnieść: Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. 

• Każdy wniosek - ze względu na to, że dotyczy dziecka - wymaga szybkich działań. Dlatego będzie wysyłany przez Ministra Sprawiedliwości do adresata pocztą elektroniczną lub telefaksem, a oryginał listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Przekazanie wniosku w ten sposób do sądu jest szczególnie uzasadnione w przypadku, kiedy zachodzi potrzeba podjęcia działań w celu zapewnienia dziecku ochrony. 

• Przyspieszeniu postępowania ma służyć również wprowadzenie, na wzór m.in. Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii, przymusu adwokackiego w sprawach o wydanie dziecka za granicę. Oznacza to, że toczące spór strony będą musiały wskazać pełnomocników albo adwokaci zostaną wyznaczani z urzędu. Fachowe pełnomocnictwo usprawni prowadzenie spraw i zapobiegnie ich przeciąganiu, np. poprzez uporczywe nieodbieranie wezwań sądowych. 

Zobacz także: Sprawy urzędowe

• Projektowana ustawa wprowadza możliwość, aby w postępowaniu przed Ministrem Sprawiedliwości zagraniczny wnioskodawca mógł być reprezentowany przez pełnomocnika. Wprowadzenie tego przepisu podyktowane jest oczywistymi względami praktycznymi. Ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika przebywającego w Polsce służyć będzie sprawnemu rozpatrzeniu wniosku. 

• Sądy będą miały obowiązek pisemnego uzasadniania swych postanowień. Nie wystarczy, jak teraz, uzasadnienie ustne. Wprowadzenie obligatoryjnych uzasadnień na piśmie ma istotne znaczenie ze względu na konieczność zapoznania się z argumentami polskiego sądu przez zagraniczne instytucje, które uczestniczą w sporze o dziecko. Minister Sprawiedliwości nie będzie już musiał w dodatkowym trybie występować do sądów o takie uzasadnienia, przez co szybciej sprawa będzie mogła zostać rozpoznana w drugiej instancji. 

• Przyspieszeniu postępowań będzie sprzyjało także przyjęcie zasady, że zleconą przez sąd opinię, co z reguły ma miejsce w tych sprawach, zespoły sądowych specjalistów będą wydawały niezwłocznie - przed sprawami innego rodzaju, które nadesłano do opiniowania wcześniej. 

Zmieniamy dotychczasową politykę, która przez lata nie stała na straży polskich dzieci. Nie może być dłużej tak, że za Niemcami czy Szwedami stoi cała machina państwowa, a matka lub ojciec z Polski pozostawieni są samym sobie. 

Nowe rozwiązania stoją na straży dobra dziecka i perspektywicznych interesów państwa. Mają sprawić, że żadne polskie dziecko nie zostanie oddane w niewłaściwe ręce, a tego typu sprawy w mniejszym stopniu będą odbijać się na najmłodszych.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Wiek emerytalny kobiet w górę – 5 lat więcej pracy za nieposiadanie dzieci, czyli nowy wiek emerytalny jednakowy dla mężczyzn i bezdzietnych kobiet? „To są dobre, potrzebne zmiany”

W ostatnim czasie ponownie zawrzało na temat wieku emerytalnego kobiet – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła propozycję zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet i mężczyzn. „Jeżeli kobieta ma dzieci – to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci, a dzisiaj co druga kobieta ma taki (najczęściej) wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni.” Podobny postulat, od października 2025 r., znajduje się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Czy kobiety, które nie posiadają dzieci, będą pracować 5 lat dłużej?

Weto prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek dwie rządowe ustawy dotyczące regulacji związków partnerskich – ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy ją wprowadzające. O swojej decyzji poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Coś mocniejszego z rana? Dlaczego państwo powinno wreszcie poukładać politykę wobec alkoholu

Rosną koszty społeczno-ekonomiczne nadużywania alkoholu w Polsce. Zamiast dopłacać do szkód, państwo powinno aktywnie zajmować się profilaktyką. Polityka antyalkoholowa musi być kompleksowa i konsekwentna, nie może być zbiorem doraźnych, medialnie efektownych gestów.

20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

REKLAMA

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

Lootboxy w grach komputerowych – między prawem hazardowym a ochroną konsumentów. Analiza regulacyjna na tle prawa polskiego i Unii Europejskiej

Czy lootboxy to wyłącznie element współczesnych gier komputerowych, czy już mechanizm wymagający interwencji ustawodawcy? Rosnąca popularność mikropłatności oraz losowych nagród sprawia, że granica pomiędzy modelem biznesowym opartym na monetyzacji a rozwiązaniami przypominającymi klasyczne gry hazardowe staje się coraz mniej wyraźna. Jednocześnie unijne i krajowe organy regulacyjne coraz częściej analizują lootboxy nie tylko przez pryzmat prawa hazardowego, lecz także ochrony konsumentów, bezpieczeństwa dzieci oraz uczciwego projektowania usług cyfrowych. W artykule przedstawiono aktualny stan prawny w Polsce i Unii Europejskiej oraz omówiono kierunki przyszłych zmian regulacyjnych dotyczących jednego z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów współczesnego rynku gier.

REKLAMA

Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Halucynacje AI w piśmie prawnika do sądu i... klient przegrał sprawę - to stało się w Polsce

NSA wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za niechlujne użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce. Sąd pyta: czy prawnikowi należą się pieniądze za pismo, które stworzyło AI, a on nawet nie sprawdził tekstu?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA