REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Banki nie zawsze zwracają koszty w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu

Rośnie liczba skarg związanych z kredytami konsumenckimi/Fot. Shutterstock
Rośnie liczba skarg związanych z kredytami konsumenckimi/Fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Do Biura Rzecznika Finansowego wpływa coraz więcej skarg związanych z kredytami konsumenckimi. Klienci skarżą się na problemy z rozliczeniem kredytu przy jego wcześniejszej spłacie.

Liczba skarg związanych z kredytami konsumenckimi rośnie. Banki i firmy pożyczkowe nie chcą zwracać kosztów przy wcześniejszej spłacie

W ubiegłym roku do Biura Rzecznika Finansowego wpłynęło prawie 1,8 tys. skarg związanych z kredytami konsumenckimi, co stanowiło 18-procentowy wzrost w ujęciu rocznym. Średnio co czwarta skarga dotyczy problemów z rozliczeniem kredytu przy jego wcześniejszej spłacie. Zgodnie z interpretacją Rzecznika Finansowego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wszystkie koszty związane z kredytem przy jego wcześniejszej spłacie powinny zostać proporcjonalnie rozliczone. Niestety, zarówno banki, jak i firmy pożyczkowe niechętnie zwracają klientom część prowizji czy opłat przygotowawczych.

REKLAMA

REKLAMA

– Niestety, widzimy coraz więcej skarg związanych z pożyczkami czy też kredytami konsumenckimi. Jest to coraz poważniejszy problem, klienci skarżą się coraz odważniej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Jaworski, ekspert ds. komunikacji i edukacji z Biura Rzecznika Finansowego.

W ubiegłym roku do Biura Rzecznika Finansowego wpłynęło prawie 1,8 tys. skarg związanych z kredytami konsumenckimi, co stanowiło 18-procentowy wzrost w ujęciu rocznym. Około 60 proc. zgłaszanych spraw dotyczy pożyczek udzielanych przez banki, pozostałe to skargi na firmy pożyczkowe i SKOK-i. Średnio co czwarta dotyczy problemów z rozliczeniem kredytu przy jego wcześniejszej spłacie.

– Zgodnie z interpretacją Rzecznika Finansowego i UOKiK, wszystkie koszty związane z kredytem przy jego wcześniejszej spłacie powinny zostać proporcjonalnie rozliczone. Niestety, zarówno banki, jak i firmy pożyczkowe inaczej interpretują ten przepis i nie chcą oddawać niektórych kosztów, chodzi tu głównie o prowizje czy opłaty przygotowawcze. Tymczasem w opinii naszej i UOKiK wszystkie te opłaty poniesione przez klienta powinny być odpowiednio rozliczone – podkreśla Marcin Jaworski.

REKLAMA

Tylko w marcu banki i SKOK-i udzieliły klientom łącznie 592,7 tys. kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 7,92 mld zł – wynika z danych BIK. W porównaniu do marca 2018 roku jest to spadek o 6,4 proc. w ujęciu liczbowym, ale wzrost o 5,7 proc. w ujęciu wartościowym. Z kolei firmy pożyczkowe współpracujące z BIK udzieliły w marcu 219,3 tys. pożyczek na łączną kwotę 564 mln zł (spadek o 8,7 proc. pod względem liczby i o 9,8 proc. pod względem wartości pożyczek). Począwszy od stycznia, firmy pożyczkowe udzieliły klientom w sumie 661,6 tys. pożyczek na łączną kwotę 1,709 mld zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Warto spróbować spłacić wcześniej kredyt, ponieważ, zgodnie z przepisami, klient powinien dostać proporcjonalny zwrot wszystkich poniesionych kosztów, a to są niebagatelne kwoty. Przykładowo, jeśli opłata przygotowawcza czy prowizja wynosi 1,5 tys. zł, spłata zostanie dokonana w połowie okresu kredytowania, to, jak łatwo policzyć, powinniśmy dostać 750 zł zwrotu, co znacznie obniża koszty takiej pożyczki. Dlatego namawiamy, żeby w miarę możliwości spłacać wcześniej te kredyty i domagać się zwrotu – rozliczenia zarówno odsetek, jak i tych poniesionych kosztów prowizji, opłat przygotowawczych czy też kosztów składek za ubezpieczenie – mówi Marcin Jaworski.

Jeżeli bank lub firma pożyczkowa odmawia klientowi proporcjonalnego rozliczenia kosztów przy wcześniejszej spłacie – należy w pierwszej kolejności złożyć reklamację do tej instytucji. Jeśli podtrzyma ona swoje stanowisko – wówczas można zwrócić się z wnioskiem o interwencję do Rzecznika Finansowego. W sytuacji, kiedy ta również nie przyniesie skutku – biuro Rzecznika wspiera klientów na etapie dalszego postępowanie sądowego tzw. istotnym poglądem. To opinia Rzecznika Finansowego o charakterze pomocniczym, którą musi wziąć pod uwagę sąd. Nie jest dla niego wiążąca, jednak w uzasadnieniu orzeczenia sąd powinien ustosunkować się do zawartych w niej argumentów. W 2017 roku Rzecznik Finansowy przedstawił 1129 istotne poglądy, wspierając w ten sposób klientów podmiotów rynku finansowego na etapie postępowań sądowych. 

Ekspert z Biura Rzecznika Finansowego Marcin Jaworski podkreśla, że, aby uniknąć późniejszych problemów, klient powinien przede wszystkim dokładnie zapoznać się z umową kredytową jeszcze przed zaciągnięciem pożyczki, zwracając uwagę nie tylko na jej oprocentowanie czy wskaźnik RRSO, ale na tzw. łączna kwotę do zapłaty przez klienta.

– Przy zawieraniu umowy powinniśmy dostać specjalny formularz, gdzie uwzględnione powinny być wszystkie koszty i wykazana ta łączna kwota – czyli ile ostatecznie będziemy musieli za wszystko zapłacić, ile wyniesie oprocentowanie i koszty odsetek, koszt ubezpieczenia, dodatkowe prowizje czy opłaty przygotowawcze – mówi Marcin Jaworski.

W całym 2018 roku do Biura Rzecznika Finansowego trafiło ponad 50 tys. wniosków i zapytań od klientów instytucji finansowych. Ci złożyli ponad 23 tys. wniosków o postępowanie interwencyjne lub polubowne. Rzecznik Finansowy po odrzuceniu ich reklamacji, a eksperci z biura Rzecznika odebrali w sumie ponad 26 tys. telefonów i e-maili od klientów z prośbą o poradę w sporze z bankiem czy ubezpieczycielem.

Polecamy serwis: Prawa konsumenta

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA