Przepisy Kodeksu cywilnego jasno stanowią, że w razie śmierci najemcy lokalu w stosunek najmu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. W tym ostatnim przypadku chodzi przede wszystkim o związki konkubenckie. Oznacza to, że wnuki, wstępni ani rodzeństwo najemcy nie mają prawa zamieszkiwać w mieszkaniu swojego krewnego po jego śmierci.
W mojej praktyce często spotykam się z wątpliwością osób, które zgłaszają się do mnie po poradę jaka jest różnica pomiędzy stwierdzeniem nieważności małżeństwa, a rozwodem cywilnym. Osoby te mają wątpliwości, czy jest to w jakiś sposób powiązane, jaka jest kolejność takich procesów, czy załatwia się to w jednym procesie, czy można od razu w dwóch.