REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dziecko, które pada ofiarą przemocy w rodzinie po godzinach pracy OPS, nie może liczyć na pracownika socjalnego

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
Całkiem czarne tło, widać dziecko, które zasłania twarz ręką, a za drugą rękę jest złapane przez dorosłego i ciągnięte
Bite dziecko w nocy lub weekend, nie trafi do dziadków. Radiowozem Policja odstawi je do placówki
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dziecko doznaje przemocy w rodzinie w piątek wieczorem. Policja interweniuje – ale pracownik socjalny nie odbiera telefonu, bo OPS jest już zamknięty do poniedziałku. W efekcie mały pokrzywdzony nie może zostać umieszczony u babci czy wujostwa. Trafia do placówki interwencyjnej. Takie sytuacje – jak wynika z ustaleń RPO – nie są w Polsce wyjątkiem. Pełnomocnik Rządu ds. Równości uznała je za niedopuszczalne i zaapelowała o pilne zmiany w organizacji pracy OPS.

rozwiń >

O tym przeczytasz poniżej:

  • Poza godzinami pracy ośrodków pomocy społecznej pracownicy socjalni w wielu miejscach nie biorą udziału w interwencyjnym odbiorze dziecka – ofiary przemocy domowej
  • W efekcie dziecko po godzinach urzędowania OPS może trafić najczęściej tylko do placówki interwencyjnej, a nie do najbliższej rodziny (np. dziadków czy wujostwa)
  • Pełnomocnik Rządu ds. Równości Katarzyna Kotula uznała te praktyki za niedopuszczalne i wystąpiła do wojewódzkich koordynatorów rządowego programu przeciwdziałania przemocy
  • Rekomendowane rozwiązania to zmianowa praca OPS lub dyżury domowe pracowników socjalnych z użyciem urządzeń teleinformatycznych

Co mówi prawo o interwencji w sytuacji gdy dziecko wymaga pomocy?

Kluczowy jest art. 12a ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Przepis stanowi, że w razie zagrożenia życia lub zdrowia dziecka związku z przemocą domową pracownik socjalny zapewnia mu ochronę przez umieszczenie u niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej – dającej gwarancję bezpieczeństwa i opieki. Dopiero gdy takiej opcji nie ma – dziecko trafia do rodziny zastępczej, rodzinnego domu dziecka lub instytucjonalnej pieczy zastępczej.

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa wymaga też, by decyzja o odbiorze była podejmowana wspólnie przez trzy służby:

  • pracownika socjalnego,
  • funkcjonariusza Policji,
  • lekarza, ratownika medycznego lub pielęgniarki.
Ważne

Ten potrójny mechanizm zabezpieczający – jak podkreśla Pełnomocnik Rządu ds. Równości – ma zapewnić interdyscyplinarną, wszechstronną ocenę sytuacji dziecka.

Co się dzieje w praktyce z dzieckiem, gdy potrzebuje pomocy pracownika socjalnego?

RPO przeanalizował sprawę na wniosek Prezesa Sądu Rejonowego w Chodzieży. Skierował pytania do czterech wybranych sądów okręgowych oraz do Komendanta Głównego Policji. Wnioski są niepokojące.

Problemy z realizacją procedury zgłosili prezesi kilku sądów rejonowych – m.in. w Chodzieży, Kartuzach, Kościerzynie, Stargardzie Gdańskim, Wejherowie i Sokółce. Najczęściej wskazywany problem to brak dyżurów pracowników socjalnych poza godzinami urzędowania OPS i odmowa udziału w procedurze umieszczenia dziecka u osoby najbliższej.

REKLAMA

Skrajny przykład podał Prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim. Wskazał, że w większości podległych mu obszarów pracownicy socjalni w zasadzie nie uczestniczą w procedurze po godzinach pracy. Wyjątkiem są Gorzów Wielkopolski (zespół interwencyjny do godz. 20:00) i Kostrzyn nad Odrą (całodobowo). Pozytywnym przykładem są też Gliwice, gdzie pracownicy OPS pracują w trybie dyżurowym. To jednak nie jest standardem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dziecko trafia do placówki zamiast do dziadków, bo brakuje pracownika socjalnego

Konsekwencja braku pracownika socjalnego jest bardzo konkretna. Policja, działając bez niego, nie ma prawnej możliwości umieszczenia dziecka u osoby najbliższej – bo to uprawnienie wynikające wyłącznie z art. 12a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy. Jedyna opcja to placówka opiekuńczo-wychowawcza o charakterze interwencyjnym (na podstawie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej).

RPO ujmuje to wprost:

"W przypadku ujawnienia zagrożenia życia lub zdrowia dziecka w związku z przemocą domową sytuacja dziecka jest zależna od pory ujawnienia przemocy – po godzinach pracy pracowników socjalnych dziecko może zostać umieszczone jedynie w placówce."

Ważne

Tymczasem możliwość umieszczenia u babci, dziadka czy wujostwa ogranicza traumę dziecka i minimalizuje stres związany ze zmianą środowiska.

Policja: nie mamy nawet fotelików i pojazdów, żeby przewieźć dziecko. Musi jechać radiowozem jak jakiś przestępca

Komendant Główny Policji, odpowiadając na wystąpienie RPO, potwierdził skalę problemu. Przyznał, że policyjne interwencje bez pracowników socjalnych mają miejsce w całym kraju, głównie wieczorami, nocą i w dni wolne.

Powołał się na art. 72 Konstytucji RP (ochrona praw dziecka) jako podstawę samodzielnego działania funkcjonariuszy. Wskazał, że wiele gmin próbowało wprowadzić zmianowość lub dyżury pracowników socjalnych, ale w większości przypadków spotykało się z odmową.

Zwrócił też uwagę na kwestię techniczną: Policja nie ma pojazdów przystosowanych do przewozu dzieci ani fotelików samochodowych. Używanie zwykłych radiowozów do przewozu małoletnich może narazić ich na dodatkową traumę – a w razie kolizji na uszczerbek na zdrowiu.

Rząd reaguje: to niedopuszczalne, dziecko musi otrzymać pomoc o każdej porze od pracownika socjalnego

Sprawa trafiła ostatecznie do Pełnomocnik Rządu ds. Równości Katarzyny Kotuli. W odpowiedzi na wystąpienie RPO z 30 lipca 2026 r. wskazała jednoznacznie:

"Dla mnie, jako Pełnomocniczki Rządu do Spraw Równości, niedopuszczalna jest zgoda na stosowanie przytoczonych w wystąpieniu praktyk."

Ważne

Podkreśliła, że przesłanka czasowa – czyli koniec godzin pracy OPS – nie może usprawiedliwiać odstępowania od ustawowych procedur. "Bezpieczeństwo dziecka nie może być warunkowane godzinami pracy urzędu" - dodaje.

Konkretne rekomendacje dla samorządów - muszą zadbać o dostępność pracowników socjalnych całodobowo

W piśmie do wojewódzkich koordynatorów rządowego programu przeciwdziałania przemocy domowej z 2 lipca 2026 r. Pełnomocnik wskazała dwa konkretne rozwiązania, które mogą wprowadzić gminy:

  1. Zmianowy tryb pracy w ośrodkach pomocy społecznej – tak by zapewnić ciągłość funkcjonowania.
  2. Dyżury domowe pracowników socjalnych z użyciem urządzeń teleinformatycznychpracownik socjalny w nagłych przypadkach pozostaje w kontakcie z Policją i służbami medycznymi, gotowy do wspólnej realizacji zadania.
Ważne

Katarzyna Kotula przypomniała też, że do pracowników socjalnych stosuje się przepisy ustawy o pracownikach samorządowych. Zgodnie z art. 42 ust. 2 tej ustawy, jeśli wymagają tego potrzeby jednostki, na polecenie przełożonego pracownik może wykonywać pracę w godzinach nadliczbowych – także w porze nocnej, w niedziele i święta.

Skala zjawiska - jak wiele dzieci nie dostaje pomocy socjalnej ze względu na porę lub dni wolne pracowników OPS?

Choć problem ma poważny wymiar systemowy, dane pokazują, że interwencji z art. 12a ustawy nie ma na szczęście w ilościach masowych. To jednak wciąż są liczby znacznie ponad tysiąc rocznie. Departament ds. Równego Traktowania podał:

  • w 2023 r. zabezpieczono na podstawie art. 12a 1 663 dzieci,
  • w 2024 r. (dane niepełne) – 1 865 dzieci.
Ważne

Jak podkreśla Pełnomocnik: "W skali kraju nie są to dane nastręczające trudności oraz uniemożliwiające realizację tego zadania przez pracowników socjalnych". Innymi słowy – gminy stać na to, by zorganizować dyżury.

Czy pracownicy socjalni OPS-ów będą dostępni całodobowo dla dzieci?

Sprawa jest w toku. RPO poddał pod rozwagę Ministra Sprawiedliwości zainicjowanie zmian w przepisach, tak by interwencje odbywały się bez wątpliwości co do ich legalności. Ewentualnie – wprowadzenie zmian organizacyjnych.

Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało sprawę do KPRM, skąd trafiła do Departamentu ds. Równego Traktowania. Ten – jak widać z pisma z 30 lipca 2026 r. – uznał praktyki za niedopuszczalne i zaapelował do wojewódzkich koordynatorów o działanie.

Ważne

Dla samorządów oznacza to jasny sygnał: rząd oczekuje wprowadzenia dyżurów lub zmianowej pracy w OPS. Dla rodzin – że po ewentualnej interwencji dziecko trafi tam, gdzie powinno: do najbliższych, którzy dają gwarancję bezpieczeństwa.

Interwencje pracowników socjalnych OPS w sprawach dzieci - pytania i odpowiedzi (FAQ)

Co mówi art. 12a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej w kwestii dzieci i dlaczego jest ważny?

Nakazuje, by w razie zagrożenia życia lub zdrowia dziecka pracownik socjalny umieścił je u niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej. Decyzja musi być podjęta wspólnie z policjantem oraz przedstawicielem służb medycznych.

Dlaczego dziecko trafia do placówki, a nie do dziadków?

Bo tylko procedura z art. 12a daje możliwość umieszczenia u osoby najbliższej. Policja bez pracownika socjalnego może działać jedynie na podstawie przepisów o pieczy zastępczej – a te przewidują wyłącznie placówkę interwencyjną.

Czy pracownik socjalny musi pełnić dyżur?

Przepisy prawa nie nakładają wprost takiego obowiązku. Ale zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych może być zobowiązany do pracy w godzinach nadliczbowych, także w nocy i w weekendy. Może także pełnić dyżur telefoniczny i reagować w razie potrzeby na konkretne wezwanie.

Ile dzieci rocznie jest zabezpieczanych w tej procedurze i jaka jest skala problemu?

W 2023 r. – 1 663 dzieci. W 2024 r. (dane wstępne) – 1 865 dzieci.

Kto powinien wprowadzić dyżury w OPS lub pracę zmianową?

Samorządy i ich jednostki organizcyjne – w drodze aktów prawa miejscowego i zapisów w umowach o pracę pracowników oraz regulaminach.

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA