Funkcja publiczna
REKLAMA
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w komunikacie z 13 października 2026 r., że rolnicy, którzy ponieśli straty z powodu niekorzystnych warunków pogodowych, będą mogli otrzymać nawet do 3 tys. zł na hektar. Nowe wsparcie obejmie także hodowców trzody chlewnej oraz gospodarstwa, które mają trudności ze spłatą zobowiązań. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie przygotowane przez resort rolnictwa, które przewiduje pięć form pomocy, w tym dopłaty do zakupu loszek hodowlanych i oprocentowania kredytów. Pierwsze wnioski o wsparcie rolnicy będą mogli składać od 22 października do 16 listopada 2026 r.
Informacja o śmierci 3,5-latka, której być może można byłoby uniknąć, gdyby „na wejściu” do szpitala w Grodzisku Mazowieckim wykonano badanie USG/RTG, jest od kilkudziesięciu godzin ważnym tematem w mediach społecznościowych. Wszyscy chyba mamy świadomość, że wprowadzone w Polsce ograniczenie w dostępie do badań diagnostycznych dotyczy nie tylko drogowskazowych, drogich tomografii komputerowych i rezonansów magnetycznych, ale tak podstawowych (i tanich) badań jak USG czy RTG. I że nie dotyczy to powiatowego szpitala na Podkarpaciu albo Podlasiu, ale placówki położonej 20 km od Warszawy. Jeden z częstych komentarzy, jakie widziałem, to: „Weterynarze robią kotom i psom USG i RTG w pół godziny”. Nawet jeżeli 3,5-latka nie można było uratować, to wszyscy zapamiętamy, że standardem staje się leczenie „na czuja” z pominięciem badań obrazowych. I mamy pytania, czy jest to jeszcze leczenie, czy tylko „leczenie”. I jest nas kilka milionów osób podobnie widzących tę historię.
Osoby z niepełnosprawnościami mogą w konsultacjach online dotyczących przyszłego modelu orzekania o niepełnosprawności. Warsztaty online odbędą się od 21 października do 13 listopada 2026 r.
Pracodawca musi tak zorganizować stanowiska pracy wyposażone w monitory ekranowe, żeby spełniały one minimalne wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ergonomii. Należy zapewnić nie tylko komputer i monitor, ale także odpowiedni stół, fotel oraz mysz i klawiaturę. Czy pracodawca musi zapewnić podnóżek dla pracownika?
REKLAMA
Przymusowa obserwacja w szpitalu na zlecenie ZUS. Albo dodatkowe badania od ZUS, które trzeba wykonać. Jest sankcja. Polega na tym, że odmowa pójścia na przymusową obserwację albo dodatkowe badania oznacza przerwanie przez ZUS przyznawania orzeczenia albo świadczenia. Nowość polega na tym, że przepisy rozrzucone po rozporządzeniach trafiają w jedno miejsce do ustawy - art. 84c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest to nowość "techniczna". Ale jest rzeczywista nowość. Od 2027 r. w ZUS orzeczenie o niesamodzielności albo niezdolności do pracy można zdobyć w formie e-wizyty. Nowelizacja wprowadziła podstawy do e-wizyt na komisji orzeczniczej ZUS. Czyli zamiast jechać osobiście na komisję lekarską, logujesz się przez Internet, uwierzytelniasz prawdziwość swojej osoby i przez kamerkę on-line rozmawiasz z lekarzem - podstawą orzeczenia są dokumenty analizowane przez lekarza orzecznika. Nie potrzebuje on
Wesele córki. Dwa tygodnie w sierpniu nad morzem. Ekipa, która przez trzy dni kładzie panele w całym mieszkaniu. Każda z tych sytuacji ma niewiele wspólnego z bezpieczeństwem majątku, a jednak w każdej z nich dom na chwilę przestaje być tylko domem. Staje się przestrzenią, przez którą przechodzi więcej osób niż zwykle, częściej stoi pusty niż zwykle, albo jedno i drugie naraz. Nikt tego nie planuje jako zagrożenie. Nikt tak tego nie odczuwa w danym momencie. A mimo to właśnie w tych momentach dom najwyraźniej pokazuje, do czego został zaprojektowany. I do czego nie.
Do Sejmu trafił rewolucyjny projekt obywatelski, który proponuje całkowite zburzenie dotychczasowych zasad przyznawania flagowego świadczenia wychowawczego. Nowa propozycja zakłada rezygnację ze sztywnej, równej dla wszystkich kwoty wsparcia. Zamiast tego miałby pojawić się płynny algorytm oparty na kondycji polskiej gospodarki. Zmiana ta sprawiłaby, że wysokość miesięcznych przelewów rosłaby automatycznie wraz ze wzrostem średniej krajowej oraz... liczbą posiadanych dzieci. W efekcie portfele wielu rodziców mogłyby mocno przybrać na wadze, a w przypadku większych rodzin stawka na jednego potomka wzrosłaby dwukrotnie.
Przepisy jasno określają sytuacje, w których możliwe jest uzyskanie przez wnuka zachowku po dziadku czy babci. Ile wynosi taki zachowek? Czy dziadkowie mogą wydziedziczyć swoje wnuki? Prezentujemy najważniejsze informacje i proste przykłady.
REKLAMA
Przekazanie mieszkania dziecku, darowizna oszczędności czy pozostawienie majątku w spadku – każda z tych decyzji może mieć konsekwencje nie tylko finansowe, lecz także rodzinne. Brak wcześniejszych ustaleń często prowadzi do sporów między rodzeństwem, roszczeń o zachowek i niepewności co do przyszłości nieruchomości. Jak wskazuje adw. Katarzyna Gabrysiak, warto uporządkować sprawy majątkowe jeszcze za życia, wybierając rozwiązanie, które uwzględnia zarówno potrzeby właściciela, jak i sytuację przyszłych spadkobierców.
Przestawianie zegarków dwa razy w roku miało ratować gospodarkę, ale dziś przynosi zupełnie odwrotne skutki. Choć większość z nas narzeka głównie na niewyspanie, prawdziwy problem leży gdzie indziej – w gigantycznym chaosie, jaki ta operacja wywołuje w kluczowym sektorze gospodarki. Dr Piotr Sosnowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego bez owijania w bawełnę punktuje, dlaczego system wymyślony podczas I wojny światowej generuje dziś straty i komplikacje, które uderzają w nas wszystkich.
REKLAMA