REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Państwo upokorzyło stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
Państwo upokorzyło stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych
Państwo upokorzyło stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych
T. Król
Własne

REKLAMA

REKLAMA

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

rozwiń >

Do redakcji Infor.pl nieustannie trafiają listy od osób z niepełnosprawnościami, które wskazują na narastające problemy związane z rosnącym znaczeniem kryterium niesamodzielności w systemie wsparcia. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności bywają uznawane za samodzielne – na przykład dlatego, że posiadają sprawne ręce i są w stanie przygotować sobie herbatę.

REKLAMA

REKLAMA

Samo orzeczenie o niepełnosprawności, w tym orzeczenie o znacznym stopniu, w realiach świadczenia wspierającego, dodatku dopełniającego czy planowanego dodatku do renty z tytułu niezdolności do pracy (o ile zostanie on wprowadzony zgodnie z zapowiedziami polityków), nie ma decydującego znaczenia. Ciężar oceny przesunął się w stronę testów samodzielności funkcjonalnej.

W konsekwencji osoba niewidoma, która potrafi samodzielnie otworzyć drzwi w swoim mieszkaniu, może zostać uznana za osobę z poważną dysfunkcją wzroku, ale jednocześnie relatywnie samodzielną w codziennym funkcjonowaniu. Co istotne, osoby zainteresowane systemem szybko uczą się, że na komisji nie należy demonstrować zbyt dużej sprawności w podstawowych czynnościach – ponieważ ich wykonanie może obniżyć liczbę punktów potrzebnych do uzyskania świadczenia wspierającego.

Podobne mechanizmy pojawiają się również przy dodatku dopełniającym. W efekcie część osób z niepełnosprawnościami obawia się, że realną formą wsparcia pozostanie dla nich jedynie renta, a bardziej pesymistycznie patrząc – konieczność funkcjonowania na zasiłku pielęgnacyjnym w wysokości 215,84 zł oraz ewentualnych świadczeniach z MOPS.

REKLAMA

Wnioski: Osoby z poważnymi dysfunkcjami bywają uznawane za samodzielne tylko dlatego, że mają dwie sprawne ręce. Dotyczy to niewidomych, głuchoniemych, a nawet osób sparaliżowanych na wózkach aktywnych.

Efekty tego podejścia są alarmujące:

  • Dostosowanie do systemu: Niepełnosprawni już wiedzą, że muszą symulować większe ograniczenia niż w rzeczywistości mają - jeżeli robi to osoba niewidoma to jest dla niej upokorzenie, a dla ludzi zdrowych wstyd.
  • Ryzyko utraty wsparcia: Jeśli wnioskodawca okaże się „zbyt samodzielny” w oczach komisji, nie otrzyma 70 punktów wymaganych do świadczenia wspierającego.
  • Obawy o przyszłość: Osoby niepełnosprawne nie mają już stabilności wynikającej z orzeczeń o niepełnosprawności - zastępują te orzeczenia testy samodzielności.

Osoby niepełnosprawne symulują większą niepełnosprawność (niż jest w istocie). I dotyczy to stopnia znacznego. Wszystko przez testy samodzielności

W liście prezentowanym Państwu w tym artykule nasza czytelniczka stawia następujące tezy:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

TEZA 1) Pojęcie "niepełnosprawność znaczna" jest zbyt pojemne - powinno być stopniowalne. Inna jest sytuacja osoby sparaliżowanej, inna niewidomej;

TEZA 2) Stopień znaczny to określenie z gumy, które musi pomieścić wszystkich. ZUS teoretycznie ma rozwiązanie, w postaci orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji, którego nie można zdobyć (poza najpoważniejszymi przypadkami niepełnosprawności);

TEZA 3) Testy samodzielności osób niepełnosprawnych (stopień znaczny) wymuszają symulację większej niepełnosprawności.

"Dzień dobry!

Od dłuższego czasu śledzę Pańskie artykuły na temat świadczeń dla osób niepełnosprawnych i wszelkich problemów z tym związanych. Przyznaję, że brakuje mi bardzo szerszej dyskusji o czymś, co większości ludzi umyka, czy też wydaje się po prostu nieistotne, a w samym środowisku osób niepełnosprawnych jest kwestią - z różnych przyczyn - niemalże nie do poruszenia. Mam tu namyśli bardzo szeroki zakres tego, co określa się mianem znacznego stopnia niepełnosprawności, czy też, zgodnie z terminologią orzeczników ZUS:

1) niezdolności do pracy oraz

2) niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Przykład

Pozwolę sobie przybliżyć problem na własnym przykładzie.

Jestem niepełnosprawna „tylko” na jedną niepełnosprawność

Jestem osobą od urodzenia niewidomą, bez żadnych innych niepełnosprawności. Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności przyznał mi bez żadnych wątpliwości znaczny stopień niepełnosprawności, ostatnio już na stałe. Absolutnie można się z tym zgodzić. Brak możliwości korzystania z jednego ze zmysłów istotnie jest znaczną niepełnosprawnością.

Ja jednak mogę chodzić – jak zakwalifikować osobę niepełnosprawną przykutą do łóżka?

Z drugiej strony jak w takim razie określić niepełnosprawność osób, które nie są w stanie wstać z łóżka i, z którymi nie ma kontaktu, żeby w pełni oddać ich nieporównanie większy zakres potrzeby wsparcia?

W każdym razie na tym etapie nie jest to jeszcze tak problematyczne. Przywykliśmy do tego, że ten stopień znaczny to określenie z gumy, które musi pomieścić wszystkich. ZUS teoretycznie ma rozwiązanie, w postaci orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji. W praktyce wygląda to tak, że niezdolne do samodzielnej egzystencji są osoby pracujące, z własnymi rodzinami, bardzo dobrze zrehabilitowane, które owszem, wymagają wsparcia, mają dużo mniejsze szanse na rynku pracy, ale do niezdolności do samodzielnej egzystencji na szczęście im daleko. Zakrawa to na absurd i rodzi problemy, co do których panuje swego rodzaju zmowa milczenia. Jedynie od czasu do czasu gdzieś w mediach społecznościowych ukazuje się post o niepełnosprawnych rodzicach, którym szpital nie chce oddać pod opiekę ich własnego dziecka, które właśnie przyszło na świat. I w świetle prawa jest to niestety w pełni zrozumiałe, choć dla rodziców bardzo krzywdzące. Bo skoro są niezdolni do samodzielnej egzystencji, nie będą w stanie zaopiekować się dzieckiem. Podobnie postępują pracodawcy wobec kandydatów z takimi orzeczeniami, często od razu odrzucając ich jako potencjalnie problematycznych. Takich przykładów można by zebrać całkiem sporo. Trudno przewidzieć konsekwencje traktowania tego zapisu dosłownie, co już się zdarza, ale moim zdaniem jest to dość niebezpieczna furtka prawna, z której istnienia wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Dopóki boleśnie się o tym nie przekonają.

Niezdolność do samodzielnej egzystencji jest kryterium koniecznym do uzyskania choćby dodatku dopełniającego, który jest potrzebny wszystkim rencistom socjalnym, bo przeżycie za 1700 złotych miesięcznie po prostu nie jest możliwe

Należałoby więc pozostawić taki zapis w orzeczeniu dla osób faktycznie wymagających stałej opieki. Rzecz jednak w tym, że niezdolność do samodzielnej egzystencji jest kryterium koniecznym do uzyskania choćby dodatku dopełniającego, który jest potrzebny wszystkim rencistom socjalnym, bo przeżycie za 1700 złotych miesięcznie po prostu nie jest możliwe. Ja akurat mam to szczęście, że pracuję i mogę sobie pozwolić na moralne dylematy, na zastanawianie się, czy składać wniosek, czy nie; koszty życia z niepełnosprawnością zawsze będą wyższe, a przy obecnej "otwartości" rynku pracy na zatrudnianie osób niepełnosprawnych i pułapce rentowej bardzo trudno osiągnąć dochód, przy którym można by, kolokwialnie mówiąc, machnąć ręką na świadczenia od państwa. Niemniej mogę sobie na to pozwolić zdecydowanie bardziej, niż rencista socjalny z orzeczoną niezdolnością do pracy, który rzeczywiście tej pracy nie ma.

Co proponuje ZUS?

Ważne

Zostaliśmy pozostawieni z niczym, bez perspektywy na zmianę. ZUS na swojej stronie pisze: "Jeśli jesteś osobą całkowicie niezdolną do pracy i nie masz orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji – złóż wniosek o dodatek dopełniający".

I dalej: "Jeśli masz prawo do renty socjalnej i na 1 stycznia 2025 r. nie masz orzeczonej niezdolności do samodzielnej egzystencji, dodatek dopełniający będzie Ci przysługiwał, gdy złożysz odpowiedni wniosek i otrzymasz orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji".

Osoba niewidoma, bez sprzężonych niepełnosprawności, nie ma żadnych podstaw, żeby się o takie orzeczenie ubiegać, a wsparcia również potrzebuje

Tyle, że osoba niewidoma, bez sprzężonych niepełnosprawności, nie ma żadnych podstaw, żeby się o takie orzeczenie ubiegać, a wsparcia również potrzebuje.

Zostaliśmy więc pozostawieni może nie z niczym, lecz z wyraźną sugestią, żeby kolejny raz stanąć przed komisją i udawać dużo bardziej niepełnosprawnych, niż jesteśmy. To już zaczyna nosić znamiona obłędu, w kontekście tego ile się mówi o rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych. Obecny system wprost zniechęca do samodzielności, a chyba nie tak to powinno wyglądać.

Z poważaniem

Imię i nazwisko Czytelniczki

Testy samodzielności i orzeczenie o całkowitej niesamodzielności

Orzeczenie o całkowitej niesamodzielności ma nazwy urzędowe - orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji lub całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Poniższe orzeczenia zapewniają tylko "wejście" na komisję WZON przyznającą punkty po przeprowadzeniu testów samodzielności - głównym ich elementem jest samoocena, wywiad, ale też przyjmowanie odgórnych założeń, że np. osoba niepełnosprawna na wózku aktywnym mając sprawne ręce, jest w gruncie rzeczy osobą samodzielną:

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy? Czy pośpimy dłużej po raz ostatni? Znamy datę

Jesienna zmiana czasu w 2026 roku zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią wyczekiwana przez wielu dodatkowa godzina snu. Przejście z czasu letniego na zimowy tradycyjnie nastąpi w ostatni weekend października. Warto jednak sprawdzić dokładny kalendarz już teraz, ponieważ w kuluarach Komisji Europejskiej oraz polskiego rządu toczą się kluczowe analizy, które mogą sprawić, że przestawianie wskazówek wkrótce przejdzie do historii.Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy? Czy pośpimy dłużej po raz ostatni? Znamy datę

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

REKLAMA

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

REKLAMA

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA