Bank wypłacił kapitał. Kredytobiorca przez lata płacił raty. Po stwierdzeniu nieważności umowy obie strony mają wobec siebie roszczenia o zwrot pieniędzy. Czy sąd może po prostu odjąć jedną kwotę od drugiej, choć bank nie dokonał potrącenia? To pytanie dotyczy czegoś więcej niż sposobu liczenia. Od odpowiedzi może zależeć wysokość kwoty zasądzonej na rzecz kredytobiorcy, należne mu odsetki oraz koszty procesu - pisze Stanisław Rachelski, radca prawny, właściciel kancelarii Rachelski i Wspólnicy.