REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kolizja z dzikim zwierzęciem - kwestie odszkodowania

Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
Kolizja z dzikim zwierzęciem - kwestie odszkodowania./ fot. Fotolia
Kolizja z dzikim zwierzęciem - kwestie odszkodowania./ fot. Fotolia
Skoda

REKLAMA

REKLAMA

Kierowcy, którzy mieli kolizję z udziałem dzikiego zwierzęcia często zastanawiają się nad tym czy i od kogo przysługuje im odszkodowanie za poniesione straty. Wykupiona polisa autocasco obejmująca taką sytuację stawia kierowcę w najlepszej sytuacji, jednak roszczeń odszkodowawczych mogą dochodzić także ci, którzy AC nie mają.

Kwestia odszkodowania w przypadku zderzenia z dzikim zwierzęciem jest kwestią dość skomplikowaną i kłopotliwą dla kierowców, którzy mają często problem by ustalić czy przysługuje im odszkodowanie za poniesione straty, a jeśli tak, to od kogo.

REKLAMA

REKLAMA

Najpewniej w takiej sytuacji czują się ci, którzy mają wykupione autocasco. Większość polis AC przewiduje wypłatę odszkodowania za zderzenie z dzikim zwierzęciem, jednak warto się upewnić, że jest tak rzeczywiście. W takim wypadku wypłata odszkodowania następuje z reguły bardzo szybko.

Kwestie związane z odpowiedzialnością w sytuacji kolizji z dzikim zwierzęciem, zostały uregulowane m.in. w ustawie o drogach publicznych (dalej: u.o.d.p.) i w Prawie łowieckim.

Odszkodowanie od zarządcy drogi/nadleśnictwa

Jak wynika z u.o.d.p. jednym z obowiązków zarządcy drogi jest utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą. Do tej kategorii czynności zaliczymy także obowiązek umieszczania przy drodze odpowiednich znaków ostrzegawczych.

REKLAMA

Zarządcą dróg krajowych jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, wojewódzkich - zarząd województwa; powiatowych - zarząd powiatu; gminnych - wójt, burmistrz lub prezydent miasta

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednym ze znaków ostrzegawczych jest znak A-18b, który informuje o możliwości spotkania z dzikimi zwierzętami. Znak ten ponadto zobowiązuje do zachowania szczególnej ostrożności, ze względu na możliwość nagłego wtargnięcia dzikiego zwierzęcia na jezdnie. Znak ten jest stawiany w miejscach gdzie zwierzyna pojawia się stale lub okresowo.

Z wyżej opisanego wynika więc, że obowiązkiem zarządcy drogi jest m.in. ostrzeganie uczestników ruchu drogowego o możliwości nagłego wtargnięcia dzikiego zwierzęcia na drogę. Niedopełnienie tego obowiązku przez zarządcę drogi sprawia, że ponosi on za to odpowiedzialność.

W przypadku gdy zderzenie z dzikim zwierzęciem nastąpi w miejscu gdzie, pomimo takiego obowiązku, zarządca drogi nie umieścił znaku ostrzegawczego, roszczenie odszkodowawcze kierowca może wnieść do zarządcy, który obowiązku nie dopełnił.

Winne może być też nadleśnictwo, które nie poinformowało zarządcy o miejscach, w których taki znak powinien stanąć, pomimo takiego obowiązku.

W przypadku gdy zarządca drogi lub nadleśnictwo roszczenia nie uwzględni, możliwa jest droga sądowa. Poszkodowany jednak, na podstawie art. 6 Kodeksu cywilnego, udowodnić będzie musiał, że zarządca nie postawił znaku pomimo tego, że nadleśnictwo uprzedzało, że przechodzą tamtędy zwierzęta lub, że nadleśnictwo wiedziało o przebiegających zwierzętach, ale nie zwróciło się do postawienie znaku.

Z uwagi na konieczność udowodnienia zaniechania ze strony zarządcy lub nadleśnictwa przed sądem, ważną kwestią jest zebranie odpowiedniego materiału dowodowego. Pomocne może być tutaj wezwanie policji zaraz po wypadku z dzikim zwierzęciem, pomimo braku takiego obowiązku. Notatka policyjna, zdjęcia, zeznania świadków mogą pomóc przekonać sąd.

Odszkodowanie od koła łowieckiego

Inne reguły mają zastosowanie, jeżeli kierowca uderzy autem w dzikie zwierze, które znalazło się na jezdni na skutek ucieczki przed myśliwymi w trakcie polowania. W takim wypadku o odszkodowanie będzie można wnioskować do organizatora polowania - koła łowieckiego. Koła łowieckie mają zazwyczaj wykupione ubezpieczenia OC - jest to obowiązek wynikający z Prawa łowieckiego.

Brak odszkodowania

Kierowca będzie musiał zapłacić za straty z własnej kieszeni jeżeli:

  • zderzenie z dzikim zwierzęciem nastąpiło na odcinku drogi, który był prawidłowo oznakowany;
  • poszkodowany nie zdołał udowodnić zaniechania ze strony podmiotów, które wskazywał jako winne poniesionej przez niego szkody.      

Opracowano na podstawie:

Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1440 z późn. zm.)

Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. Prawo łowieckie (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1295)

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz.U z 2017 r. poz. 459 z późn. zm.)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA