REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wybór między OFE a ZUS

Wybór między  OFE a ZUS/ fot. Fotolia
Wybór między OFE a ZUS/ fot. Fotolia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wyboru między OFE a ZUS można dokonać już tylko do końca lipca 2014 r. 72 procent internautów deklaruje wybór OFE – wynika z raportu Instytut Monitorowania Mediów. Im bliżej końca terminu składania deklaracji, tym więcej dyskusji nad słusznością wyboru jednej z opcji: wybieram ZUS lub zostaję w OFE.

– Wśród wszystkich internautów, którzy w swoich internetowych deklaracjach stwierdzili, że pozostają w OFE bądź wybierają ZUS, aż 72 proc. osób zadeklarowało zdecydowanie, że wybierają OFE. Takie deklaracje padały na Facebooku, Twitterze, forach ekonomicznych bądź na ogólnoinformacyjnych – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Jadaś z Instytutu Monitorowania Mediów.

REKLAMA

REKLAMA

Zadaj pytanie na FORUM

Wybieram ZUS

Niecałe 30 procent osób wskazało, że nie składa deklaracji i wybiera tylko emeryturę państwową z ZUS-u. Od listopada, kiedy pojawiły się reklamy otwartych funduszy emerytalnych, w sieci średnio kilka razy dziennie pojawiały się wpisy o słuszności każdego wyboru. Najwięcej można było ich znaleźć na portalach społecznościowych (Twitter i Facebook) oraz portalach branżowych, dużo wpisów pojawiało się też na forum „Gazety Wyborczej”. Część wpisów była bardzo emocjonalna, niepoparta żadnymi danymi. Tam, gdzie rządziły emocje, pojawiało się też dużo wulgarnych komentarzy.

– W przypadku wielu użytkowników internetu deklaracja: „zostaję w OFE” lub „wybieram ZUS”, wiązała się z przytoczeniem cytatu bądź linku do wypowiedzi publicystów, ekspertów ekonomicznych, którzy popierali jedną z opcji i w jakiś sposób ją deklarowali – podkreśla Jadaś.

REKLAMA

Zostaję w OFE

Temperatura dyskusji w internecie rośnie wraz z końcem terminu, w jakim można składać deklaracje o pozostaniu w OFE. Część internautów podkreślała, że pozostawienie pieniędzy w OFE to duże ryzyko, a im mniej ludzi wybiera fundusze, tym mniejsza szansa na zarobek. Ci, którzy zdecydowali część składek dalej przekazywać do otwartych funduszy, deklarowali, że emerytura z ZUS będzie niewystarczająca, ponadto pieniądze ze składek będą tam tylko wirtualne jako zapis na subkoncie. Nawet osoby, które jasno zadeklarowały wybór, często wyrażały wątpliwości związane z przyszłością składek – zwolennicy OFE przewidywali, że fundusze upadną, a ci których składki będą trafiały wyłącznie do ZUS, że system ubezpieczeń w obecnej formie nie ma szansy przetrwać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W sieci nie brakuje też przejawów kreatywności internautów – satyrycznych wpisów i rysunków. „ASZ Dziennik”, który parodiuje poważne gazety, doniósł, że w maturalnym zadaniu o wyliczeniu składki do OFE, najwięcej punktów dostawało się za odpowiedź „zostaję w ZUS”.

– To humorystyczny felieton, który w internecie był często udostępniany, przede wszystkim na Facebooku, tak jak inne kreacje związane z OFE i ZUS.  Rysunki satyryków, bardziej lub mniej zabawne komentarze, memy – to taki internetowy folklor, który także w przypadku decyzji ekonomicznych jest bardzo popularny – wyjaśnia Jadaś.

POBIERZ: Oświadczenie o przekazywaniu składki do OFE

ZUS czy OFE? - do 31 lipca 2014

Zainteresowanie użytkowników sieci wyborem między OFE a ZUS nie przekłada się na faktycznie złożone deklaracje. Dane ZUS mówią, że do 23 lipca wpłynęło nieco ponad 850 tys. wniosków o wyborze OFE, eksperci szacują, że ich liczba może wzrosnąć do miliona (z 16,7 mln uprawnionych Polaków). Dyskusje w sieci trwały też mimo braku reklam otwartych funduszy.

Zobacz również: ZUS czy OFE – do kiedy wybrać?

Zakaz reklamy OFE

– Zgodnie z przepisami prawa bezpośrednia reklama funduszy była zabroniona od 15 stycznia. Natomiast przed tą datą, od listopada fundusze wystartowały ze wspólną kampanią pod hasłem „Zostaję z OFE” – zaznacza Łukasz Jadaś.

Jak wynika z danych dostępnych w monitorującej reklamy w mediach aplikacji admonit, kampania promocyjna funduszy kosztowała ponad 15 mln zł. Najwięcej, bo aż 13 mln zł pochłonęły reklamy telewizyjne, przede wszystkim w stacjach prywatnych (TVN i Polsat) oraz w TVP1. Często spoty reklamowe pojawiały się również w stacji TVP Info (950 razy), były jednak znacznie tańsze – kosztowały 760 tys. zł (przy 3,7 mln zł w TVN i 1,7 mln w Polsacie).
Na reklamy radiowe OFE wydały ponad 1,5 mln zł (najwięcej trafiło do RMF FM), najmniej kosztowały reklamy w prasie (niecałe 900 tys. zł).

– Mimo że kampania trwała od listopada, a w styczniu było jej tak naprawdę tylko 15 dni, to właśnie styczeń był najbardziej intensywnym okresem promocji. Wówczas przez dwa tygodnie wydano niemal tyle samo, ile w listopadzie i grudniu – podkreśla Jadaś.

Polecamy serwis: Emerytury 2014

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Polacy znają przepisy rowerowe. Przynajmniej tak im się wydaje

Polacy uważają, że znają przepisy rowerowe. Jaka jest prawda? 63% Polaków deklaruje dobrą lub bardzo dobrą znajomość przepisów dotyczących rowerzystów. Jednocześnie sześciu na dziesięciu jeździ po chodniku, co trzeci nie ma kasku, a co dwudziesty nie wie, czy do jazdy rowerem potrzebny jest jakikolwiek dokument.

Mieszkanie komunalne po osobie zmarłej – interwencja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w imieniu córki z niepełnosprawnością, której gmina odmówiła wstąpienia w stosunek najmu lokalu po zmarłej matce. W wyniku podjętych działań sprawa została ponownie rozpatrzona w sposób pozytywny dla zainteresowanej. Na co zwrócił uwagę RPO?

ZUS ujawnia, o co najczęściej pytają Polacy doradcę emerytalnego. Okazuje się, że jedna decyzja może drastycznie zmienić Twoją emeryturę

Miliony Polek i Polaków szturmują placówki ZUS, by spotkać się ze specjalnymi doradcami. Choć większość przychodzi po zwykłą symulację, historie takie jak ta z Łodzi pokazują, że jedna wizyta może niespodziewanie podwyższyć comiesięczne wypłaty o setki złotych. Istnieje jednak kluczowy moment w karierze zawodowej, po którym na zmiany będzie już za późno. Sprawdź, o co warto zapytać doradcę i z jakich ukrytych możliwości możesz skorzystać, zanim Twój wiek zamknie Ci drogę do wyższego świadczenia.

Kierowcy mają czas do 1 listopada. Popularna aplikacja znika z kolejnego miasta

Wielkie zmiany dla tysięcy kierowców ruszają już od pierwszego poniedziałku listopada. Miejski Zarząd Ulic i Mostów podjął decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z jedną z najpopularniejszych aplikacji do opłacania postoju. Jeśli dotychczas korzystałeś z tego systemu, od listopada Twój telefon nie pomoże Ci przy parkowaniu. Sprawdź, o jakie miasto chodzi i jak teraz uniknąć mandatu.

REKLAMA

Niedziela, 20:40 - kandydat Lewicy znika, pan Krzywoń już odszedł. Kto naprawdę decyduje w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich?

W niedzielę, 11 października 2026 r., o godzinie 20:40 Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich publikuje zaskakujący komunikat. Dr Michał Peno nie obejmie stanowiska zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich. A zaraz potem zapewnienie, że niezawisłość i niezależność pozostają niewzruszonym fundamentem działania urzędu. Interesujący moment na publikację takiej informacji. Niedziela, późny wieczór, zaledwie kilka godzin po ujawnieniu przez dziennikarzy kulis planowanej nominacji. Oczywiście godzina publikacji nie dowodzi niczego poza godziną publikacji. Ale chronologia wydarzeń zasługuje na wyjaśnienie. Bo jeszcze tego samego dnia Biuro RPO zaprzeczało politycznemu charakterowi zmiany personalnej. A wieczorem okazało się, że wskazywany następca jednak nie obejmie stanowiska. Pozostał natomiast jeden problem. Adam Krzywoń już odszedł. A niedzielny komunikat nie wyjaśnia, dlaczego.

74% zarządców nieruchomości nie ubezpiecza się od naruszeń RODO. Gdy roszczenie przekracza limit w polisie OC (obowiązkowo 50 tys. euro), nadwyżkę pokryć musi sam zarządca

Obowiązkowe OC zarządcy nie pokrywa kosztów postępowania przed UODO, a rozszerzenia o ryzyka RODO i cyber nie ma 74 proc. zarządców – wynika z danych Leadenhall Insurance za I poł. 2026 r. Wymagana prawem polisa chroni tylko do 50 tys. euro na wszystkie zdarzenia w roku. Przykłady szkód pokazują, że pojedyncze roszczenie potrafi kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mimo to dwie trzecie zarządców nie podnosi sumy gwarancyjnej ponad obowiązkowe minimum. Zbyt niska suma to ryzyko także dla wspólnot, które nadwyżki muszą dochodzić bezpośrednio od zarządcy.

Banki same zwracają kredytobiorcom część odsetek. Radca prawny: to nie musi oznaczać pełnego rozliczenia kredytu

Kredytobiorcy otrzymują od banków wiadomości o zmianie sposobu naliczania odsetek i zwrocie części pobranych wcześniej kwot. Choć dla konsumentów oznacza to realną korzyść finansową, pojawia się pytanie, czy proponowane rozliczenia obejmują wszystkie należne im środki. Zdaniem prawników sama korekta odsetek nie przesądza o prawidłowości całej umowy kredytowej. W niektórych przypadkach analiza dokumentacji może ujawnić również podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Zwolnienie od pracy w razie śmierci krewnego lub powinowatego pracownika. Jakie wynagrodzenie?

W razie śmierci osoby bliskiej pracownik ma prawo do urlopu okolicznościowego. W zależności od stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa zmarłego przysługuje jeden lub dwa dni zwolnienia od pracy. Urlop okolicznościowy jest płatny. Jak liczyć wynagrodzenie?

REKLAMA

Staruszek żądał od MOPS zasiłku. I aby nie brudzili mu podłogi. Sąd znalazł salomonowe rozwiązanie

Czy osoba niepełnosprawna albo staruszek mogą stawiać warunki urzędnikom z MOPS takie jak: ubranie ochraniaczy na buty, zdjęcie butów, zdjęcie kurtek jako warunek wpuszczenia pracowników MOPS do swojego domu? W sprawie opisanej w artykule MOPS potraktował żądanie "proszę założyć ochraniacze na buty" jako arogancja i agresja. Dla staruszka arogancją i agresją było chodzenie po jego domu w butach. Sprawa pokazuje jak drobne rzeczy powodują duże konflikty. I że jeszcze wiele jest do poprawy w relacjach między MOPS a osobami korzystającymi ze świadczeń.

Wojsko w latach 90. a emerytura. Czy powrót do tego samego zakładu pracy ma znaczenie? Redakcja Infor.pl odpowiada Czytelnikowi

Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa odbyta przed 1 stycznia 1999 roku to dla wielu emerytów kość niezgody w relacjach z ZUS-em. Wokół zasad jej zaliczania narosło mnóstwo mitów - m.in. ten, że brak powrotu do dawnego pracodawcy w ciągu 30 dni zamienia wojsko w okres nieskładkowy. Do naszej redakcji napisał Czytelnik, który uważa, że przez nagłe bezrobocie i upadłość zakładów pracy, on i jego bracia zostali potraktowani przez system niesprawiedliwie i niekonstytucyjnie. Wyjaśniamy przepisy, analizujemy wyroki i odpowiadamy, jak jest naprawdę.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA