REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

11 lipca świętem państwowym ale nie nowym dniem wolnym od pracy w 2026 r.? Już dawno jest podpis Prezydenta pod ustawą

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
11 lipca świętem państwowym ale czy dniem wolnym od pracy w 2026 r.? Jest podpis Prezydenta pod ustawą
11 lipca świętem państwowym ale czy dniem wolnym od pracy w 2026 r.? Jest podpis Prezydenta pod ustawą
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

11 lipca świętem państwowym, które zostało ustanowione już 2025 r. Obchody będą się odbywały również w 2026 r. Pomimo, że 11 lipca wypada w sobotę, w 2026 r. to i tak wiele osób zastanawia się czy 11 lipca jest nowym dniem wolnym od pracy w 2026 r. Opisujemy jak jest i co to za święto 11 lipca.

rozwiń >

Flaga Polski

Flaga Polski

Shutterstock

11 lipca świętem państwowym i nowym dniem wolnym od pracy w 2026 r.? Jest podpis Prezydenta pod ustawą

W 2025 r. dzień 11 lipca wypadał w piątek, w 2026 r. w sobotę. Wielu zaczęło zastanawiać się, czy w związku z tym, że właśnie na 11 lipca uchwalono święto państwowe, będzie to dzień ustawowo wolny od pracy i czy tym samym będzie można mieć dłuższy weekend przez najbliższe lata. Opisujemy jak jest i co to za święto 11 lipca. Informacja jest 100% ponieważ Prezydent podpisał już ustawę (już rok temu).

REKLAMA

Flaga Ukrainy

Flaga Ukrainy

Shutterstock

Czy 11 lipca jest jakieś święto?

Tak, 11 lipca jest święto. Jest ustawa z podpisem Prezydenta. To ustawa z dnia 4 czerwca 2025 r. o ustanowieniu 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2025 r., poz. 891, dalej jako: usatwa). Od lat postulowano o ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP w latach 1939–1946. W tym okresie zamordowano ponad 100 tysięcy Polaków, głównie mieszkańców wsi. Największe nasilenie zbrodni miało miejsce w lipcu 1943 roku.

Ważne

W preambule do ustawy czytamy:

"W latach 1939-1946 nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych ukraińskich formacji nacjonalistycznych działających na ziemiach Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (województwa wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie, poleskie) oraz obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego dokonali na ludności polskiej zbrodni ludobójstwa. Zamordowali ponad sto tysięcy Polaków, głównie mieszkańców wsi, zniszczyli ich mienie i doprowadzili do uchodźstwa z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej setek tysięcy Polaków. Apogeum tej zbrodni przypada na lipiec 1943 r., a symboliczną datą hekatomby Polaków z rąk ukraińskich nacjonalistów jest dzień 11 lipca 1943 r., kiedy Polacy byli mordowani w około stu miejscowościach. Męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd.".

11 lipca świętem państwowym - dlaczego?

Ustawa ma charakter symboliczny i nie wiąże się z dodatkowymi kosztami ani obowiązkami dla instytucji publicznych. Ustawa ma na celu trwałe upamiętnienie ofiar i odpowiedź na wieloletnie postulaty środowisk kresowych. W 2016 roku Sejm RP przyjął uchwałę o upamiętnieniu ofiar, ale nie miała ona mocy ustawy – obecny projekt ma to zmienić. Wielu może pytać jakie są skutki społeczne ustawy? Do najistotniejszych można zaliczyć: wzmocnienie pamięci historycznej i tożsamości narodowej; uznanie cierpienia ofiar i ich rodzin; możliwość organizowania wydarzeń edukacyjnych i kulturalnych przez instytucje i społeczności lokalne - ze świadomością, że 11 lipca to święto państwowe.

11 lipca świętem państwowym: co na to rząd?

Na stronie rządowej czytamy: Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej to święto obchodzone corocznie 11 lipca. Jest on poświęcone pamięci ofiar Rzezi Wołyńskiej; zostało ustanowione na mocy uchwały Sejmu RP z dnia 22 lipca 2016 r. Święto związane jest z rocznicą wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców ok. 150 miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach.

Doszło do mordów w świątyniach m.in. w Porycku (dziś Pawliwka) i Kisielinie. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem: ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią; gwałcono kobiety. Badacze obliczają, że tylko tego jednego dnia, 11 lipca, mogło zginąć ok. 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Akcja UPA była kulminacją trwającej już od początku 1943 r. fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domów, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery, podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia oraz ludność ukraińska uczestnicząca w mordach polskich sąsiadów. OUN-UPA nazywała swoje działania "antypolską akcją". To określenie ukrywało zamiar, jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.

Określenie "Zbrodnia Wołyńska" dotyczy nie tylko masowych mordów dokonanych na terenach Wołynia, czyli byłego województwa wołyńskiego, ale także w województwach lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim (Galicja Wschodnia), a także w województwach lubelskim i poleskim.

Ważne

Ja czytamy w komunikacie rządowym: według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. - w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tys. na ziemiach znajdujących się obecnie w granicach Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia Wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, przy czym część ukraińskich ofiar zginęła z rąk UPA, za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.

11 lipca świętem państwowym - jakie są skutki gospodarcze i finansowe?

Jakie są skutki gospodarcze i finansowe w związku z uchwaleniem 11 lipca świętem państwowym - jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej? W zasadzie żadne, bowiem brak kosztów dla budżetu państwa i samorządów. Istnieje fakultatywność a nie obligatoryjność obchodzenia tego święta państwowego. Jest możliwość dobrowolnego zaangażowania instytucji kultury, edukacji i organizacji pozarządowych. Organizowanie takich wydarzeń spowoduje potencjalne zwiększenie zainteresowania tematyką kresową w mediach i wydawnictwach, ale nie wiąże się bezpośrednio z kosztami dla państwa, a organizatorów.

11 lipca świętem państwowym - czy zgodne z prawem UE, prawem międzynarodowym?

Tak, ustawa o ustanowieniu 11 lipca świętem państwowym - jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej jest zgodny z Konstytucją RP, prawem międzynarodowym i nie wymaga notyfikacji w UE. Święto to nie wprowadza nowych obowiązków prawnych ani ograniczeń dla obywateli.

Czy 11 lipca jest dniem wolnym od pracy?

Nie, pomimo tego, że 11 lipca jest świętem państwowym, nie jest dniem wolnym od pracy. Nawet w komunikacie z Kancelarii Prezydenta, w informacji o ustawie możemy znaleźć taką bezpośrednią informację: Ustanowione nowe święto państwowe nie będzie dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz.U. z 2025 r., poz. 296).

11 lipca - sobota - dzień wolny - tak, ale tylko na wniosek pracownika

Jeżeli ktoś chciałby brać udział w różnego rodzaju uroczystościach, które organizowane są 11 lipca w Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej obchodach to jak najbardziej może wziąć dzień wolny, ale jest to decyzja danej osoby, a nie święto ustanowione jako dzień wolny od pracy, jak było wskazane wyżej. W 2026 r. jest to sobota, więc wiele osób i tak ma wolne.

Dlaczego nie każde święto państwowe to dzień wolny od pracy?

Dlaczego nie każde święto państwowe to dzień wolny od pracy? Po pierwsze dlatego, że nasze państwo by zbankrutowało, bo tych świąt państwowych jest jednak sporo. Po drugie dlatego, że nie wszystkie święta państwowe są automatycznie dniami wolnymi od pracy i słusznie. Święto państwowe to uroczystość o charakterze państwowym, ustanowiona w celu upamiętnienia ważnych wydarzeń lub postaci historycznych. Dzień ustawowo wolny od pracy to dzień, w którym pracownicy zwykle nie świadczą pracy, ale muszą za to otrzymywać wynagrodzenie. Jednak zdarza się tak, jak np. w przypadku 3 maja, że (Święto Narodowe Trzeciego Maja), że jest to zarówno świętem państwowym, jak i dniem wolnym od pracy.

11 lipca świętem państwowym ale nie nowym dniem wolnym od pracy w 2026 r. Podobnie jak 1 sierpnia

Petycje co kolejnych dni wolnych dotyczą różnych wydarzeń i różnych dat. Kolejnym przykładem jest dzień 1 sierpnia - w dzień wybuchu Powstania Warszawskiego. Pomysł i petycja padły ze strony Petycja Stowarzyszenia Lepszy Sulejówek „Uważamy, że ewentualne nadanie dniu 1 sierpnia statusu dnia ustawowo wolnego od pracy w Polsce, przysłuży się refleksji wśród Polaków nad tamtymi realiami, będzie kształcić współczesne młode pokolenie do stanowienia w przyszłości elity intelektualnej naszego kraju, świadomej swojej tożsamości narodowej, a także pozwoli znacznie większej rzeszy obywateli niż dotychczas, na branie udziału w tych patriotycznych obchodach z okazji tej niezwykle ważnej w historii Polski dacie, które odbywają się w bardzo wielu miejscach w Polsce” – wskazano w petycji. Aktualnie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do tego.

Rys historyczny 11 lipca

Tak więc, w cieniu historii, gdzie pamięć często bywa niewygodna, 11 lipca staje się dniem szczególnego skupienia i refleksji. To Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939–1946. Dzień ten nie jest tylko wspomnieniem tragicznych wydarzeń – to także akt moralnego obowiązku wobec tych, których głosy uciszono w sposób brutalny i bezlitosny. W latach II wojny światowej i tuż po niej, gdy świat pogrążony był w chaosie, na ziemiach Wołynia, Podola, Galicji Wschodniej i innych regionach Kresów Wschodnich rozgrywała się tragedia, która przez dekady pozostawała na marginesie zbiorowej świadomości. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), kierując się ideologią skrajnego nacjonalizmu, rozpoczęła systematyczną eksterminację ludności polskiej. Celem było stworzenie „czystego etnicznie” państwa ukraińskiego. Ofiary ginęły w sposób niewyobrażalnie okrutny – całe wsie były palone, ludzie mordowani siekierami, widłami, piłami. Nie oszczędzano nikogo – dzieci, kobiet, starców. Mordowano nie tylko Polaków, ale także tych Ukraińców, którzy nie chcieli uczestniczyć w zbrodni lub pomagali sąsiadom. Przez dziesięciolecia PRL temat ten był przemilczany. Dopiero po 1989 roku zaczęto mówić o Wołyniu i Kresach głośniej, choć nadal z ostrożnością. Dopiero w 2016 roku Sejm RP uznał te wydarzenia za ludobójstwo, a 11 lipca ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci.

Współczesne relacje polsko-ukraińskie są złożone – łączy nas wspólna walka o wolność, ale dzieli trudna przeszłość. Pamięć o ofiarach OUN-UPA nie powinna być narzędziem politycznym, lecz aktem sprawiedliwości. Nie chodzi o zemstę, lecz o prawdę. O godność tych, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Pamięć nie jest przeszkodą w pojednaniu – przeciwnie, jest jego fundamentem. Bez niej nie zbudujemy trwałego mostu między narodami.

Mamy wypowiedź Prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie tzw. "Zbrodni Wołyńskiej" i ekshumacji

"Konsekwentnie domagam się systemowego rozwiązania przez władze Ukrainy sprawy zgód na poszukiwania i ekshumacje ofiar Ludobójstwa Wołyńskiego" — napisał, jeszcze w 2025 r., wówczas prezydent elekt Karol Nawrocki w rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu. Decyzją Sejmu, 11 lipca jest od tego roku Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Shutterstock

Podsumowując:

  • Dzień 11 lipca został ustanowiony Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA.
  • Dzień ten będzie świętem państwowym, ale nie będzie dniem wolnym od pracy.
  • Ustawa weszła w życie w 2025 r.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

REKLAMA

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz zgrzewek dla np. wody mineralnej. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r. Nie będzie zakazu, o ile zgrzewki są niezbędna do usprawnienia procesu postępowania z produktami

Zauważyłem w mediach społecznościowych sporo postów błędnie informujących o tym, że zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 12 sierpnia 2026 r. To nie teoria spiskowa - rzeczywiście są przepisy które ich zakazują. Internauci mylą się jednak co do daty. Prawdziwa data dla zakazu to 1 styczeń 2030 r. Przy czym prawo UE nie zawsze nazywa to zakazem - posługuje się też zwrotem "Ograniczenie w stosowaniu opakowań". Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej od rozlewni, przez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji - zapłacimy za nie jako konsumenci.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

REKLAMA

Jak dla seniorów i OzN zmieni się pomoc społeczna od sierpnia 2026? Mówi się o nowym Kodeksie Opieki w Domu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło projekt rozporządzenia, które ma postawić sprawę usług opiekuńczych w kraju na twardych fundamentach. Zamiast dotychczasowych ogólników, pojawią się konkretne zakresy obowiązków, zasady bezpieczeństwa dla podopiecznych oraz rygorystyczne kontrole. Czy te przepisy przyniosą stabilizację w sektorze opieki długoterminowej i czy poradzą sobie z nimi lokalne urzędy? Analizujemy założenia proponowanych zmian, które miałyby obowiązywać już od sierpnia 2026 r.

Unikalna przyroda Cypla Helskiego na razie uratowana – decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Decyzją z dnia 25 czerwca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej Burmistrza Helu z 2020 roku umożliwiającej budowę centrum zdrowotnego, apartamentowca oraz garażu podziemnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. To efekt zaangażowania obrońców przyrody i mieszkańców. Co się wydarzyło?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA