REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Składy węgla skontrolowane przez UOKiK

Składy węgla skontrolowane przez UOKiK
Składy węgla skontrolowane przez UOKiK
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z kontroli przeprowadzonej w składach przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wynika, iż głównymi przyczynami problemów z zaopatrzeniem się w opał w składach węglowych jest utrata źródeł dostaw oraz wysokie koszty zakupu.

UOKiK skontrolował składy węgla

Urząd poinformował we wtorek, że w lipcu tego roku prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące sytuacji na rynku węgla. W pierwszym etapie przy wsparciu Inspekcji Handlowej sprawdzeni zostali przedsiębiorcy prowadzący składy węgla. Kontrola objęła 201 podmiotów prowadzących łącznie 255 punktów sprzedaży.

REKLAMA

REKLAMA

Jak wskazano, działalność składów węgla ma głównie charakter lokalny; by uzyskać jak najbardziej reprezentatywną próbę, kontrolą objęto podmioty działające w różnych miejscowościach położonych na terenie każdego województwa, dla których sprzedaż paliw stałych stanowi główny przedmiot działalności. Badani przedsiębiorcy w 2021 r. dostarczyli do odbiorców końcowych ok. 1,5 mln ton paliw stałych, co stanowiło ok. 17 proc. zapotrzebowania gospodarstw domowych - przekazano.

"Pozyskane przez nas dotychczas informacje nie wskazują, że pomiędzy przedsiębiorcami prowadzącymi składy węgla mogło dojść do porozumień ograniczających konkurencję. Wyższe ceny węgla oraz ograniczenia w jego dostępności wynikały z przyczyn zewnętrznych, które były przede wszystkim skutkiem rosyjskiej agresji na Ukrainę" – ocenił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jakie są przyczyny problemów?

Jak wskazał UOKiK, przyczyną wzrostu cen w składach węgla były głównie rosnące koszty zakupu ponoszone przez tych przedsiębiorców po 24 lutego br., czyli po ataku Rosji na Ukrainę. Tendencja wzrostowa widoczna jest również w odniesieniu do ceny sprzedaży najbardziej popularnych produktów - orzecha i ekogroszku.

REKLAMA

Urząd podkreślił, że od wybuchu wojny w Ukrainie ceny sprzedaży wszystkich sortymentów rosły proporcjonalnie do wzrostu cen ich zakupu przez składy od dostawców lub importerów. Co ważne, nie zaobserwowano istotnego wzrostu marży handlowej, tj. różnicy między średnią ceną zakupu węgla przez składy a średnią ceną jego sprzedaży od lutego do lipca 2022 r. Dla węgla ogółem wzrosła ona jednak z poziomu ok. 20 proc. (luty) do ok. 25 proc. (lipiec).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wzrostowi cen towarzyszył niedobór węgla w składach. Po 24 lutego znacznie spadła ilość i wartość dokonywanych przez nie zakupów. Z przeprowadzonych kontroli wynika, że główną tego przyczyną była utrata stałych źródeł dostaw. 77 proc. badanych przedsiębiorców podało, że krajowi dostawcy lub importerzy odmówili im dostarczenia towaru. Jako główne powody odmowy podawano brak węgla lub jego ograniczoną ilość oraz embargo na produkty z Rosji i Białorusi. Ponadto ponad 15 proc. przedsiębiorców wskazało, że doszło do zmian lub wypowiedzenia umów na dostawy paliw stałych po 24 lutego.

Od kwietnia obserwowano mniejszy popyt na węgiel, bowiem konsumenci wstrzymywali się z zakupem z powodu wyższych cen oraz oczekiwania na wprowadzenie rozwiązań systemowych, np. dofinansowania czy cen regulowanych.

Kontrolerzy sprawdzili również, czy składy magazynują węgiel w celu późniejszej sprzedaży z większym zyskiem. Nie stwierdzono jednak przypadków, w których istotna ilość węgla znajdującego się w składzie byłaby niedostępna do sprzedaży bez uzasadnionego powodu. W większości był to węgiel przeznaczony do dalszego posortowania (tzw. niesort), który nie mógł być w danym momencie zaoferowany potencjalnym nabywcom. W pozostałych przypadkach był to m.in. towar już sprzedany lub zarezerwowany.

W ramach trwającego badania rynku, które obejmuje swoim zakresem producentów węgla (kopalnie) oraz kilkudziesięciu największych importerów i dystrybutorów, zostanie m.in. określona wielkość i wartość rynku wprowadzania węgla do obrotu dla sektora drobnych odbiorców, w tym gospodarstw domowych. Po zakończeniu badania w całościowym raporcie zostaną przedstawione jego szczegółowe wyniki - zaznaczył UOKiK.

"W dalszym ciągu badamy rynek węgla, w tym pod kątem możliwych działań ograniczających konkurencję. Apeluję do osób, które mają bezpośrednią wiedzę o takich praktykach, o kontakt z UOKiK. Prowadzimy program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów, w którym gwarantujemy pełną anonimowość dla zgłaszających" – zapewnił prezes UOKiK Tomasz Chróstny. (PAP)

autorka: Anna Gumułka
lun/ mk

/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zepsuta pralka czy cieknący kran? 6 na 10 Polaków zajmowało się tym w pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. Poświęcony na to czas może być wart 1,24 mld zł.

Czy to dotyczy ciebie? Pięć pytań, które pokażą, czy warto sprawdzić swoją emeryturę po wcześniejszej emeryturze

Osoby pobierające wcześniejszą emeryturę mogą mieć podstawy do ponownego sprawdzenia wysokości swojego świadczenia. Znaczenie mogą mieć dodatkowe składki, odnalezione dokumenty oraz zasady, według których ZUS obliczył emeryturę. Pięć pytań pomoże ustalić, czy warto przyjrzeć się swojej sytuacji i zweryfikować dostępne możliwości.

Pojawiły się trzy roszczenia. Cała Polska przygotowuje się do walki ze słupami, kablami, wodociągami i gazociągami

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył możliwość dochodzenia pieniędzy od potężnych firm zarządzających infrastrukturą służącą do dostarczania wody, prądu i gazu. I to w odniesieniu do inwestycji sprzed 50 - 60 lat. Istota rozstrzygnięcia TK jest prosta – terminy zasiedzenia 20 albo 30 lat dla np. linii przesyłowej prądu biegną od 3 sierpnia 2008 r. I nie ma znaczenia, że słupy stoją na naszej ziemi od np. 1974 roku. Daje to możliwość podnoszenia trzech roszczeń: 1) wynagrodzenie za służebność przesyłu, 2) wynagrodzenie za 6 lat wstecz za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez np. zakład energetyczny i 3) żądanie usunięcia słupów i kabli energetycznych z naszej działki. Roszczenie nr 3 ma szansę na realizację w wyjątkowych sytuacjach i prawie na pewno nie będzie obejmowało wodociągów i gazociągów. To nierealne wywalczyć przed sądem przesunięcie poza naszą działkę np. wodociągu z wyjątkiem jakichś sytuacji ekstremalnego naruszenia prawa własności. Pomimo trudności sądzę, że sporo osób będzie próbowało w sądach pozbyć się linii energetycznej biegnącej przez sam środek potencjalnej działki budowlanej, która wolna od tego obciążenia może nawet podwoić swoją wartość.

Karty parkingowe. Polska szykuje się do wdrożenia wielkiej zmiany

Unijne przepisy nakładają na państwa członkowskie nowe wymogi dotyczące kart parkingowych. Przy okazji wdrażania dyrektywy ministerstwo rodziny chce przeanalizować możliwość wprowadzenia zmian, zapewniających ciągłość ważności dokumentów. Tak wynika z odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich.

REKLAMA

Senior Living w Polsce do 2050 roku. Demografia tworzy rynek, ale o jego przyszłości zdecydują inwestycje, regulacje i innowacje

Rynek Senior Living w Polsce stoi u progu gigantycznej transformacji do 2050 roku, wywołanej jednym z najszybszych procesów starzenia się społeczeństwa w Europie. Tradycyjny model opieki rodzinnej gwałtownie się wyczerpuje, co tworzy ogromną lukę na rynku nieruchomości i zmusza do wdrożenia nowoczesnych rozwiązań typu Assisted Living (mieszkań ze wsparciem zewnętrznym). Nowe trendy, innowacje technologiczne oraz nadchodząca konferencja branżowa zaplanowana na 28 października 2026 roku pokazują, że polski sektor prywatny musi pilnie stworzyć nową infrastrukturę dla osób starszych, łączącą niezależne mieszkania z zaawansowanymi usługami opiekuńczymi i medycznymi.

Problemy związane z udziałem tłumacza w postępowaniu karnym

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, że do jego biura są składane skargi i petycje dotyczące nieprawidłowości związanych z prawem do uzyskania tłumacza w postępowaniu karnym. Tematyka dotyczy zasad wyznaczania tłumaczy, jakości ich pracy a także ochrony praw osób nie posługujących się językiem polskim. Jak wygląda sytuacja?

Poczta Polska podpisała nowy układ zbiorowy. Wiadomo, co zmieni się od 2027 roku

Zarząd Poczty Polskiej i organizacje związkowe, które przystąpiły do rokowań, podpisały nowy zakładowy układ zbiorowy pracy (ZUZP), podała spółka. Zgodnie z planem nowy układ ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i będzie obowiązywał przez trzy lata.

„Małpki” w systemie kaucyjnym, mleko i chemia poza nim. Ministerstwo odpowiada na interpelację poselską

Ministerstwo Klimatu i Środowiska odkrywa karty w sprawie przyszłości gospodarki o obiegu zamkniętym. Choć resort oficjalnie potwierdza plany włączenia do systemu kaucyjnego tzw. „małpek” oraz wydłużenia ważności bonów z maszyn, istotne pytania o harmonogram legislacyjny wciąż pozostają bez jednoznacznej odpowiedzi. Co ciekawe, w ministerialnych planach pojawia się wyraźna luka informacyjna dotycząca stawek kaucji dla nowych opakowań oraz ostatecznego terminu wejścia w życie przepisów, o które dopytywał w interpelacji poseł Bartosz Józef Kownacki.

REKLAMA

Polacy chcą zniesienia zmiany czasu, ale nie ma decyzji, co dalej. Chcemy zostać przy czasie letnim czy zimowym?

Z badania przeprowadzonego w październiku wynika, że Polacy chcą zniesienia zmiany czasu. Nie ma natomiast oficjalnej decyzji, co dalej ze zmianami czasu. Chcemy zostać przy czasie letnim czy zimowym? Kto miałby o tym zdecydować?

8 lat więzienia dla Sebastiana M. - kara maksymalna, a jednak za mało? Przy dobrym sprawowaniu wyjdzie na wolność po 6 latach

W dniu 21 października 2026 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Sebastiana M. na 8 lat pozbawienia wolności za wypadek na autostradzie A1, w którym zginęli Martyna, Patryk i ich pięcioletni syn Oliwier. To - zgodnie z aktualnym stanem prawnym - najwyższa kara, jaką sąd mógł w tej sprawie wymierzyć. Ale dla dużej części opinii publicznej wyrok jest za niski, a nawet niesprawiedliwy. Wyrok ten komentuje adwokat Karolina Pilawska.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA