REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podwójna prowizja pośrednika nieruchomości - od sprzedającego i kupującego. Legalna praktyka, czy konflikt interesów?

Karolina Pilawska
Adwokat, wspólnik w kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci
Podwójna prowizja pośredników nieruchomości - od sprzedającego i kupującego. Legalna praktyka czy konflikt interesów?
Podwójna prowizja pośredników nieruchomości - od sprzedającego i kupującego. Legalna praktyka czy konflikt interesów?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rynek nieruchomości w Polsce od lat funkcjonuje w modelu, który dla branży stał się oczywisty, a dla klientów coraz częściej budzi wątpliwości. Pośrednik zawiera umowę ze sprzedającym, zawiera umowę z kupującym i pobiera prowizję od obu stron tej samej transakcji. Konstrukcja jest formalnie poprawna. Dwie umowy, dwa stosunki zobowiązaniowe, dwa wynagrodzenia. Problem polega na tym, że poprawność konstrukcyjna nie rozstrzyga o tym, czy model ten jest uczciwy, transparentny i zgodny z zasadą lojalności wobec klienta. Dyskusja o podwójnej prowizji nie dotyczy wyłącznie pieniędzy. Dotyczy strukturalnego konfliktu interesów i granic swobody umów w obrocie konsumenckim.

Skąd wzięła się podwójna prowizja?

Źródeł obecnego modelu należy szukać w deregulacji zawodu pośrednika nieruchomości w 2014 roku. Zniesienie obowiązkowych licencji i ograniczenie formalnych wymogów wykonywania zawodu spowodowało, że działalność pośrednictwa została w dużej mierze pozostawiona zasadzie swobody kontraktowej. Ustawa o gospodarce nieruchomościami określa, czym jest pośrednictwo, ale nie reguluje w sposób szczegółowy zasad wynagradzania. Nie wprowadza maksymalnych stawek prowizji. Nie rozstrzyga, czy pośrednik może pobierać wynagrodzenie od jednej czy od obu stron. Nie zawiera przepisów dotyczących konfliktu interesów wprost.

W efekcie zastosowanie znajduje art. 353¹ kodeksu cywilnego, zgodnie z którym strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, o ile jego treść nie sprzeciwia się ustawie, naturze stosunku ani zasadom współżycia społecznego. To właśnie w tej przestrzeni swobody powstał model podwójnej prowizji. Skoro pośrednik może zawrzeć odrębną umowę ze sprzedającym i odrębną z kupującym, a każda z nich przewiduje wynagrodzenie za doprowadzenie do transakcji, to formalnie nie ma przeszkód, by pobrać dwie prowizje. Model ten nie wynika z nakazu ustawowego. Jest efektem braku ograniczeń.

REKLAMA

REKLAMA

Jak wygląda stan prawny

W pierwszej kolejności należy wyraźnie zaznaczyć, że w polskim porządku prawnym nie istnieje przepis, który wprost zakazywałby pobierania prowizji od obu stron tej samej transakcji nieruchomości. Ustawodawca nie wprowadził ani zakazu podwójnego wynagradzania pośrednika, ani maksymalnych stawek prowizji, ani regulacji rozstrzygającej, czy pośrednik powinien reprezentować wyłącznie jedną stronę.

Działalność pośredników nieruchomości opiera się przede wszystkim na przepisach Kodeksu cywilnego oraz Ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ta ostatnia definiuje pośrednictwo jako działalność zawodową polegającą na wykonywaniu czynności zmierzających do zawarcia przez inne osoby umów dotyczących nieruchomości. Nie reguluje jednak szczegółowo konstrukcji wynagrodzenia ani nie rozstrzyga kwestii konfliktu interesów.

Umowa pośrednictwa jest umową nienazwaną, najczęściej kwalifikowaną jako umowa o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu. Co do zasady ma charakter umowy starannego działania. Oznacza to, że pośrednik nie gwarantuje osiągnięcia określonego rezultatu, np. uzyskania konkretnej ceny, ale zobowiązuje się do podjęcia profesjonalnych działań zmierzających do doprowadzenia do zawarcia umowy.

Kluczowe znaczenie ma tu zasada swobody umów wynikająca z art. 353¹ Kodeksu cywilnego. Strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, o ile jego treść nie sprzeciwia się ustawie, naturze stosunku ani zasadom współżycia społecznego. Właśnie w tej przestrzeni swobody powstał model podwójnej prowizji. Skoro możliwe jest zawarcie dwóch odrębnych umów (jednej ze sprzedającym, drugiej z kupującym), to każda z nich może przewidywać wynagrodzenie za doprowadzenie do transakcji.

W orzecznictwie polskich sądów powszechnych nie wykształciła się linia, która uznawałaby samą konstrukcję podwójnej prowizji za bezwzględnie sprzeczną z prawem. Spory dotyczące prowizji koncentrują się przede wszystkim na innych zagadnieniach: czy doszło do skutecznego zawarcia umowy pośrednictwa, czy zakres czynności pośrednika odpowiadał postanowieniom umownym, czy klient został w sposób jednoznaczny poinformowany o zasadach wynagradzania oraz kiedy powstało roszczenie o zapłatę prowizji. Sądy podkreślają przy tym, że pośrednik jako profesjonalista podlega podwyższonemu standardowi staranności. W relacjach z konsumentem obowiązuje go również szczególny obowiązek informacyjny oraz wymóg przejrzystości postanowień umownych. Nie oznacza to jednak, że samo pobieranie wynagrodzenia od obu stron jest kwalifikowane jako sprzeczne z ustawą.

Granice dopuszczalności wyznaczają przede wszystkim przepisy o ochronie konsumentów, w szczególności regulacje dotyczące niedozwolonych postanowień umownych. Jeżeli konstrukcja umowy prowadzi do rażącej nierównowagi praw i obowiązków stron albo jeżeli klient nie został rzetelnie poinformowany o charakterze relacji oraz o równoległym wynagradzaniu pośrednika przez drugą stronę, możliwe jest podważanie takich postanowień. Nie jest to jednak automatyczny mechanizm.

REKLAMA

Legalność a konflikt interesów

Kluczowe pytanie nie brzmi jednak, czy podwójna prowizja jest dziś legalna. Jest. Pytanie brzmi, czy jest zgodna z zasadą lojalności wobec klienta? Sprzedający chce sprzedać drożej. Kupujący chce kupić taniej. Te interesy są z definicji sprzeczne. Jeżeli pośrednik otrzymuje wynagrodzenie od obu stron, jego ekonomiczna motywacja polega na doprowadzeniu do zawarcia umowy jako takiej.

W modelu podwójnej prowizji pośrednik staje się beneficjentem finalizacji transakcji, niezależnie od tego, czy warunki są optymalne dla którejkolwiek ze stron. Oczywiście można twierdzić, że profesjonalista potrafi zachować neutralność. Problem polega na tym, że systemowo zachęca się go do maksymalizacji liczby zamkniętych transakcji, nie do maksymalizacji interesu konkretnego klienta.

W wielu zawodach zaufania publicznego konflikt interesów jest traktowany jako sytuacja niedopuszczalna. W przypadku pośredników nieruchomości przez lata uznawano go za element modelu biznesowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdzie w tym ochrona konsumenta?

Z punktu widzenia prawa konsumenckiego kluczowe znaczenie ma transparentność. Jeżeli klient w sposób jasny i jednoznaczny został poinformowany, że pośrednik równolegle działa na rzecz drugiej strony i pobiera od niej wynagrodzenie, formalnie trudno mówić o wprowadzeniu w błąd. W praktyce jednak umowy pośrednictwa są często podpisywane w warunkach asymetrii informacyjnej. Klient nie zawsze analizuje szczegółowo treść dokumentu. Nie zawsze ma świadomość, jakie skutki niesie konstrukcja wynagrodzenia. Często przyjmuje, że pośrednik „prowadzi jego sprawę”. W sytuacjach, w których postanowienia umowne prowadzą do rażącej nierównowagi praw i obowiązków, możliwe jest ich kwestionowanie na gruncie art. 385¹ k.c. Jeżeli konstrukcja umowy w praktyce wyłącza odpowiedzialność pośrednika, a jednocześnie zapewnia mu wynagrodzenie niezależnie od rzeczywistej jakości usług, ryzyko abuzywności rośnie. Nie zmienia to faktu, że ciężar sporu spoczywa na kliencie. To on musi podjąć decyzję o wejściu w proces i wykazać, że doszło do naruszenia jego interesów.

Czy potrzebna jest zmiana prawa?

Projekty legislacyjne pojawiające się w przestrzeni publicznej zakładają ograniczenie możliwości pobierania prowizji od obu stron oraz wprowadzenie maksymalnych stawek wynagrodzenia. Celem ma być zwiększenie przejrzystości rynku oraz jednoznaczne określenie, którą stronę reprezentuje pośrednik. Z perspektywy systemowej takie rozwiązanie prowadziłoby do jasnego rozdzielenia ról. Pośrednik działa na rzecz jednej strony i jest przez nią wynagradzany. Odpowiedzialność i lojalność są jednoznaczne. Dziś rynek funkcjonuje w modelu, w którym formalna poprawność umów przesłania problem strukturalnego konfliktu interesów. Dopóki ustawodawca nie wprowadzi jednoznacznych zasad, dyskusja będzie powracać.

adw. Karolina Pilawska - Pilawska Zorski Adwokaci (www.pzadwokaci.pl)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

REKLAMA

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz zgrzewek dla np. wody mineralnej. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r. Nie będzie zakazu, o ile zgrzewki są niezbędna do usprawnienia procesu postępowania z produktami

Zauważyłem w mediach społecznościowych sporo postów błędnie informujących o tym, że zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 12 sierpnia 2026 r. To nie teoria spiskowa - rzeczywiście są przepisy które ich zakazują. Internauci mylą się jednak co do daty. Prawdziwa data dla zakazu to 1 styczeń 2030 r. Przy czym prawo UE nie zawsze nazywa to zakazem - posługuje się też zwrotem "Ograniczenie w stosowaniu opakowań". Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej od rozlewni, przez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji - zapłacimy za nie jako konsumenci.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

REKLAMA

Jak dla seniorów i OzN zmieni się pomoc społeczna od sierpnia 2026? Mówi się o nowym Kodeksie Opieki w Domu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło projekt rozporządzenia, które ma postawić sprawę usług opiekuńczych w kraju na twardych fundamentach. Zamiast dotychczasowych ogólników, pojawią się konkretne zakresy obowiązków, zasady bezpieczeństwa dla podopiecznych oraz rygorystyczne kontrole. Czy te przepisy przyniosą stabilizację w sektorze opieki długoterminowej i czy poradzą sobie z nimi lokalne urzędy? Analizujemy założenia proponowanych zmian, które miałyby obowiązywać już od sierpnia 2026 r.

Unikalna przyroda Cypla Helskiego na razie uratowana – decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Decyzją z dnia 25 czerwca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej Burmistrza Helu z 2020 roku umożliwiającej budowę centrum zdrowotnego, apartamentowca oraz garażu podziemnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. To efekt zaangażowania obrońców przyrody i mieszkańców. Co się wydarzyło?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA