REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2026 r. może mieć istotne znaczenie dla tysięcy sporów dotyczących sankcji kredytu darmowego. Sąd Najwyższy uchylił niekorzystny dla kredytobiorcy wyrok sądu drugiej instancji i wskazał, w jaki sposób należy oceniać prawidłowość umów o kredyt konsumencki. W centrum uwagi znalazły się m.in. rzeczywisty koszt kredytu, RRSO, odsetki naliczane od kredytowanych kosztów, zasady zmiany opłat oraz obowiązki informacyjne banków.
Stały rozwój usług bankowości elektronicznej idzie w parze z rosnącą aktywnością cyberprzestępców, którzy wykorzystują kolejne metody wyłudzania środków od osób korzystających z bankowości elektronicznej. Dzisiejszy phishing to nie tylko podejrzany link z wiadomością naszpikowaną błędami gramatycznymi. Coraz częściej jest to forma starannie zaplanowanego ataku osób podszywających się pod numer telefonu i strony internetowe znanych instytucji, wywieranie presji czasu oraz przekonywanie, że wszystkie jego działania mają na celu ochronę jego własnych pieniędzy.
Prawo unijne nie stoi na przeszkodzie, by termin przedawnienia roszczeń banków o zwrot wypłaconego kapitału zaczynał biec dopiero od momentu, gdy konsument po raz pierwszy zakwestionuje postanowienia umowy kredytu frankowego – orzekł w czwartek TSUE.
W dniu 11 czerwca 2026 roku Rzecznik Generalny TSUE przedstawi opinię w sprawie C-831/24. Choć sprawa nie budzi jeszcze takich emocji jak postępowania dotyczące kredytów frankowych czy WIBOR-u, jej znaczenie dla rynku kredytów konsumenckich może okazać się ogromne. Pytania skierowane do Trybunału przez Sąd Rejonowy w Białymstoku dotyczą bowiem trzech fundamentalnych kwestii związanych ze stosowaniem sankcji kredytu darmowego (SKD): obowiązków sądu w zakresie ochrony konsumenta, standardu informacyjnego wymaganego od kredytodawców oraz zasady proporcjonalności sankcji. W praktyce odpowiedzi na te pytania mogą wpłynąć na tysiące postępowań toczących się obecnie przed polskimi sądami.
REKLAMA
Artykuł opublikowany 29 maja 2026 r. na portalu infor.pl, sygnowany przez adw. Wojciecha Wandzla z KKG Legal, przedstawia się jako głos rozsądku wzywający do „mniej emocji, więcej precyzji". Niestety, dokładna lektura tekstu ujawnia, że to właśnie jego Autor stosuje zabiegi retoryczne, które pozorują chłodną analizę, a w istocie służą określonemu interesowi - obronie banków przed skutkami wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. Pozwolę sobie poddać argumentację Autora rzetelnej krytyce.
Kwietniowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów konsumenckich wywołał falę emocji i nadziei na „darmowe kredyty”. W debacie publicznej szybko pojawiła się teza o przełomie. Tymczasem analiza orzeczenia i pierwszych reakcji polskich sądów pokazuje obraz znacznie bardziej złożony i daleki od uproszczonych haseł.
W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.
W dniu 23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, na który polscy kredytobiorcy czekali od miesięcy. Sprawa C-744/24 przeciwko Bankowi Pekao S.A. kończy jeden z najważniejszych sporów prawnych ostatnich lat: czy bank ma prawo naliczać odsetki od prowizji, której konsument nigdy nie dostał do ręki? Trybunał odpowiedział: nie. I to rozstrzygnięcie może być początkiem prawdziwej rewolucji w polskich sądach.
REKLAMA
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał ważny wyrok w sprawie C-744/24 dotyczący kredytów konsumenckich. Sprawa dotyczyła sytuacji, w której bank naliczał odsetki nie tylko od kwoty faktycznie wypłaconej klientowi, ale również od części przeznaczonej na pokrycie innych kosztów kredytem, w tym przypadku przeznaczonych na pokrycie związanego z tym kredytem ubezpieczenia . TSUE uznał, że taka praktyka jest niedopuszczalna.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej po raz kolejny potwierdził, że umorzenie kredytu hipotecznego zaciągniętego we frankach szwajcarskich na cele mieszkaniowe może być objęte zaniechaniem poboru podatku dochodowego. Podatnik nie musi wykazywać takiego przychodu w zeznaniu rocznym ani płacić PIT od umorzonej kwoty, o ile spełni warunki określone w rozporządzeniu Ministra Finansów.
Coraz więcej kredytobiorców frankowych zawiera ugody z bankami, w ramach których część ich zadłużenia zostaje umorzona. Wielu z nich zakłada, że skoro zobowiązanie miało charakter zwrotny, umorzenie nie ma żadnych konsekwencji podatkowych. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z marca 2026 r. wyjaśnił, że takie rozumowanie jest nieprawidłowe, choć zarazem potwierdził, że w większości przypadków podatek i tak nie zostanie pobrany.
W debacie publicznej coraz częściej pojawia się przekaz sugerujący, że planowana zmiana ustawy o kredycie konsumenckim automatycznie zmieni sposób rozpatrywania wszystkich sporów dotyczących kredytów. Taka narracja pojawia się zwłaszcza w komunikacji części przedstawicieli sektora bankowego. W praktyce jest to jednak uproszczenie, które nie oddaje podstawowych zasad stosowania prawa cywilnego. Kluczowe znaczenie ma bowiem data zawarcia umowy kredytowej, a nie moment wejścia w życie nowych przepisów. Zmiana ustawy nie może w „magiczny” sposób uzdrowić wadliwych umów kredytowych zawartych w przeszłości.
Od 10 marca Citi Handlowy wstrzyma przyjmowanie nowych wniosków o kredyt mieszkaniowy i pożyczkę hipoteczną, co związane jest z przygotowaniami do przyłączenia części detalicznej banku do VeloBanku oraz konieczności zakończenia obsługi już złożonych wniosków - poinformował PAP Citi Handlowy.
Potrafią ukraść pieniądze bez bandyckiego napadu. Cyberprzestępcy, znowu zaatakowali. Podszyli się pod polski bank. Wysyłają fałszywe-maile. Do wiadomości załączony jest link. To pułapka, która może stać się drogą do katastrofy.
Jak uchronić bliskich przed finansowymi problemami na wypadek własnej śmierci, szczególnie tej nagłej? Niektórzy już za życia są zapobiegliwi. Jedni myślą o nagrobku, inni o formalnościach urzędowych. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że odpowiednia dyspozycja w banku może sprawić, że rodzina niemal natychmiast zyska dostęp do znacznych pieniędzy, bez czekania na zakończenie postępowania spadkowego. Jak działa to rozwiązanie i kto może z niego skorzystać?
Odbierasz telefon: gdy padną takie nazwy i słowa, lepiej natychmiast skończ rozmowę. O co chodzi? Wyświetla się numer infolinii banku, a głos po drugiej stronie brzmi profesjonalnie. „Mamy problem z Pana/Pani kontem – natychmiastowa reakcja jest konieczna!”. Brzmi znajomo? To może być początek najgroźniejszego oszustwa, jakie czyha na Twoje oszczędności. Oszuści doskonale znają sztuczki psychologiczne, by wywołać panikę i zmusić do pochopnych decyzji. Jak ich rozpoznać? Kiedy natychmiast się rozłączyć? I dlaczego seniorzy są ich głównym celem? Odpowiedzi mogą uratować Twoje pieniądze – i spokój. Przeczytaj poniższy tekst - bo wiedza może uchronić Cię przed oszustwem.
Pozyskanie kredytu bankowego dla firmy w teorii powinno być prostym procesem. W praktyce wielu przedsiębiorców spotyka się z odmową lub długotrwałą procedurą, która kończy się brakiem finansowania. Wynika to z różnicy pomiędzy oczekiwaniami firm a realnymi zasadami oceny stosowanymi przez instytucje finansowe.
Koniec roku obfituje w dużo dni wolnych. Co z przelewami bankowymi wysłanymi w tych dniach dniach? Kiedy najlepiej wysłać przelew, aby dotarł na czas? Czy będą działać płatności natychmiastowe? Warto terminowe płatności zaplanować z wyprzedzeniem.
Mało kto o tym wie, że można odzyskać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych ze swojego zadłużenia. Chodzi o sankcję kredytu darmowego, czyli wciąż mało znane narzędzie prawne, które pozwala odzyskać pieniądze z kredytu. Ile to kosztuje? Jakie warunki trzeba spełnić? Oto szczegóły.
Śmierć w najbliższej rodzinie to zawsze wstrząs. Ale oprócz bólu przychodzi też coś, codzienność. Rachunki, zobowiązania, kredyty, a czasem dramatyczna walka o dostęp do pieniędzy, które jeszcze wczoraj należały do zmarłego. Wiele rodzin dopiero wtedy dowiaduje się, że środki na koncie zostają „zamrożone” aż do zakończenia postępowania spadkowego. A to potrafi trwać miesiącami. Tymczasem istnieje proste rozwiązanie, dzięki któremu można uniknąć takiego paraliżu finansowego. To dyspozycja na wypadek śmierci — zapis bankowy, który może otworzyć rodzinie dostęp nawet do 200 tysięcy złotych bez żadnych sądowych procedur.
UOKiK ustalił, że Bank Pekao S.A. przez lata nie dotrzymywał ustawowych terminów rozpatrywania reklamacji klientów. W rezultacie bank ma obowiązek wypłacić poszkodowanym klientom odszkodowania, których wysokość może sięgnąć do 2500 zł. Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, podkreślił, że "trzymanie klientów w długotrwałej niepewności w sprawach dotyczących ich pieniędzy jest niedopuszczalne".
Blokada konta, wstrzymany przelew i telefon z banku. Takie kłopoty można sobie zafundować jednym nieprzemyślanym tytułem przelewu. Choć brzmi to absurdalnie, to dziś wcale nie jest rzadkością. Wystarczy odrobina nieuwagi, by uruchomić lawinę procedur – od wewnętrznej kontroli banku po interwencję skarbówki.
Blokada konta, wstrzymany przelew i telefon z banku. Takie kłopoty można sobie zafundować jednym nieprzemyślanym tytułem przelewu. Choć brzmi to absurdalnie, to dziś wcale nie jest rzadkością. Wystarczy odrobina nieuwagi, by uruchomić lawinę procedur – od wewnętrznej kontroli banku po interwencję skarbówki.
Od 01.01.2026 roku urząd skarbowy miał dysponować dodatkowymi instrumentami monitorowania. Mimo że obecnie wykorzystuje już zaawansowane mechanizmy – takie jak system STIR czy dyrektywa DAC7, albo sztuczna inteligencja ARANEA – umożliwiające niemal automatyczną weryfikację transakcji, zakres nadzoru miał zostać znacznie rozszerzony. Od 2026 roku fiskus miał otrzymywać dane dotyczące płatności kartowych przekraczających ustalony próg, a w odniesieniu do przedsiębiorców obowiązek zgłaszania takich informacji miałby jeszcze szersze zastosowanie. Ostatnimi czasy pojawiają się jednak doniesienia, że Ministerstwo Finansów dementuje wiadomości na ten temat.
Wiele osób, które w przeszłości zawarły z bankami i w całości rozliczyły umowy kredytowe czy to w CHF, czy też w EUR lub USD, zastanawia się, czy mogą wystąpić do sądu z roszczeniami analogicznymi do tych, jakie zgłaszają kredytobiorcy, którzy nadal spłacają swoje kredyty. W dużym uproszczeniu, odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Ale jak zawsze ,,diabeł tkwi w szczegółach”.
Ustawa o kredycie konsumenckim wprowadza istotne wyzwania dla banków, które muszą dostosować procesy kredytowe, marketingowe i ubezpieczeniowe do nowych wymogów. Z jednej strony zmiany zwiększają ochronę konsumentów i przejrzystość rynku, z drugiej jednak skutkują większymi kosztami operacyjnymi, koniecznością zatrudnienia dodatkowego personelu, wydłużeniem procesów decyzyjnych oraz zwiększeniem ryzyka prawnego.
W 2025 roku kredyty hipoteczne w Polsce pozostają silnie uzależnione od wskaźnika WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate), który determinuje oprocentowanie zmiennych rat kredytu lub pożyczki. Według danych z lipca 2025 r., WIBOR 3M wynosi 4,96%, a WIBOR 6M – 4,79%, co po serii obniżek stóp procentowych NBP (ostatnia we wrześniu o 0,25 pp.) przyniosło ulgę kredytobiorcom. Prognozy wskazują na potencjalny dalszy spadek do ok. 4,18% w ciągu najbliższych miesięcy, co mogłoby obniżyć raty o 60-70 zł przy umowie kredytu opiewającej na 400 tys. zł.
Kartą czy BLIKIEM - tak zapłacimy wszędzie. Szybko, wygodnie, bez szelestu banknotów i bez ciężaru drobniaków w kieszeni. Ale bywa, że życie nas zaskoczy i nagle potrzebujemy gotówki. Dużej gotówki. Wtedy zostaje bankomat. Zwykle jest zawsze pod ręką, a jednak… z limitem. I tu zaczynają się schody.
Wiele osób długo czekało na nowe regulacje w zakresie kredytu konsumenckiego. Wprawdzie póki co jest to projekt, ale ustawa jest tym samym coraz bliżej. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim (nr UC82, dalej jako: projekt), który stanowi kompleksową odpowiedź na wymogi wynikające z unijnej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE). Analizujemy co się zmieni i jaki będzie to miało wpływ na sytuację kredytobiorców.
Uwaga seniorzy: już nie na wnuczka, a na: reklamację w banku. Na rynku pojawił się nowy rodzaj oszustwa. Polega ono na tym, że przestępcy oferują pomoc w próbie wyłudzenia środków od banku z tytułu rzekomych luk w jego systemach. W rzeczywistości żadnych luk nie ma, a osoba składająca wniosek reklamacyjny, oparty na nieistniejących podstawach, może zostać pociągnięta nawet do odpowiedzialności karnej.
Na polskim rynku pojawiła się wyjątkowo groźna metoda oszustwa. Przestępcy obiecują pomoc w odzyskaniu rzekomo utraconych pieniędzy z banku, w rzeczywistości wciągając swoje ofiary w działania mogące skończyć się karą więzienia. Eksperci ostrzegają: to nowa twarz cyberprzestępczości!
W dniu 7 lipca 2025 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim przygotowany przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nowe przepisy maja wdrożyć do polskiego prawa przepisy dwóch unijnych dyrektyw. Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225 z 18 października 2023 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę 2008/48/WE, zwanej dalej „dyrektywą 2023/2225”, oraz przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2673 z 22 listopada 2023 r. zmieniającej dyrektywę 2011/83/UE w odniesieniu do umów o usługi finansowe zawieranych na odległość oraz uchylającej dyrektywę 2002/65/WE, zwanej dalej „dyrektywą 2023/2673”. Nowa ustawa o kredycie konsumenckim ma zostać uchwalona jeszcze w 2025 roku, a jej przepisy mają być stosowane najpóźniej od 20 listopada 2026 r.
Rujnuje portfele i domowe budżety. Inflacja nie odpuszcza. W lutym ceny towarów i usług wzrosły rok do roku o 4,9 proc., a w porównaniu ze styczniem o 0,3 proc. Ponieważ pieniądze tracą na wartości, topnieją też trzymane w bankach oszczędności. Jedni stawiają na złoto, inni inwestują w rządowe obligacje.
Frankowicze tracą impet. W I kw. 2025 r. do sądów wpłynęło o 40 proc. mniej pozwów niż rok wcześniej, Do sądów wpływa coraz mniej spraw frankowych. Spadki są dwucyfrowe. Eksperci mówią o efekcie ugód.
Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu wydał 23 stycznia 2025 r. ważny wyrok w sprawie kredytów konsumenckich. TSUE uznał, że konsument powinien mieć możliwość samodzielnie sprawdzić, czy rzeczywista roczna stopa oprocentowania (tzw. RRSO) jego kredytu, została prawidłowo obliczona. W ocenie adwokat Karoliny Pilawskiej z Pilawska Zorski Adwokaci ten wyrok TSUEmoże wpłynąć na setki tysięcy spraw sądowych w Polsce.
Rząd chce wprowadzić do Prawa bankowego obowiązek pozyskiwania przez banki informacji, czy posiadacz rachunku nadal żyje, jeśli na rachunku nie odnotowano aktywności w ciągu pięciu lat. Tak wynika z założeń projektu nowelizacji Prawa bankowego, opublikowanego 22 kwietnia w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
Nowe regulacje dotyczące udostępniania bankom informacji o śmierci posiadacza rachunku bankowego. Pojawił się projekt nowelizacji ustawy o Prawo bankowe oraz ustawy o ewidencji ludności. Dzięki tej zmianie spadkobiercy będą mogli szybciej i łatwiej uzyskać informacje o zgromadzonych na rachunku bankowym środkach.
Najlepiej mieć "w skarpecie" 500-1000 złotych, bo taka kwota, wedle szacunków, pokryje cotygodniowe wydatki. Czy w Polsce powinniśmy posłuchać europejskich banków, które apelują do swoich klientów, żeby ruszyli do bankomatów po pieniądze i w domu trzymali gotówkę na czarną godzinę. Jaki jest tego powód? Czy jest się czego bać?
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 13 lutego 2025 r. wyrok w polskiej sprawie C-472/23 dotyczącej sankcji kredytu darmowego (SKD), który może mieć dalekosiężne skutki dla rynku kredytów i pożyczek gotówkowych w Polsce. Orzeczenie to precyzuje warunki, na jakich konsument może dochodzić swoich praw w przypadku naruszeń obowiązków informacyjnych przez banki i instytucje finansowe.
Zdecydowana większość kredytów hipotecznych na zakup mieszkania lub domu jest zaciągana wspólnie przez małżonków czyli formalnie – przez dwie osoby. Dla banku nie ma znaczenia ich status prywatny, rozwód nic więc nie zmienia. Były mąż i była żona jako kredytobiorcy są solidarnie odpowiedzialni za spłatę kredytu.
Pierwszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie sankcji kredytu darmowego w sprawie polskiej już zapadł 13 lutego 2025 r. Na pewno czekają nas kolejne orzeczenia TSUE w tej sprawie, a także naszego polskiego Sądu Najwyższego. Bowiem do tych dwóch sądów są kierowane coraz częściej pytania polskich sądów dot. kredytów konsumenckich.
Jeszcze kilka miesięcy temu byliśmy świadkami masowej rezygnacji banków z używania wskaźnika referencyjnego WIBOR jako podstawy do określania oprocentowania w umowach kredytów o zmiennym oprocentowaniu. Banki najprawdopodobniej uznały, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zastosowanie stopy referencyjnej NBP jako podstawy określania oprocentowania w nowych umowach kredytów konsumenckich.
Zgodnie z decyzją Parlamentu Europejskiego przelewy w euro mają docierać na konta klientów w UE w ciągu 10 sekund. Bankom, które nie spełnią tego wymogu, mogą grozić nie tylko kary, ale i utrata klientów.
Cena złota kupionego w styczniu 2024 roku wzrosła na koniec roku o 32 procent, przy średniorocznej inflacji niższej o 5 procent. To był wyjątkowy rok, ale na przykładzie inwestowaniu w złoto przez Narodowy Bank Polski widać, że gwarantowane zyski daje przede wszystkim długoterminowe inwestowanie w złoto.
Banki mogą zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami, jeśli Trybunał Sprawiedliwości UE uzna ich praktykę przedstawiania zasad przedterminowej spłaty pożyczek konsumenckich za niezgodną z unijnymi przepisami. Kredytobiorcy, których banki mogą być objęte sankcjami kredytu darmowego (SKD), mają szansę na odzyskanie nadpłaconych odsetek a także innych kosztów kredytu takich jak prowizja.
Ta pułapka działa skutecznie na każdego. No bo jak się w nią nie złapać, skoro dzwonią z banku, informują, że odkryli iż ktoś chce cię okraść biorąc na ciebie kredyt i podpowiadają co masz zrobić. Rzecz w tym, że dopiero robiąc to dasz się okraść.
Wtorek 31 grudnia to ostatni dzień roboczy w roku, to także dzień w którym jest mniej sesji rozliczeniowych. Jak funkcjonuje bankowość internetowa w okolicach sylwestra i Nowego Roku? Czy jest szansa na natychmiastowy przelew?
Jak nowe technologie wpływają na pracę banków? Czy klienci powinni obawiać się o swoje pieniądze? Jak sztuczna inteligencja już teraz wspomaga pracę sektora finansowanego? Na pytania odpowiada Aleksander Kania Lider UiPath w Polsce.
1 listopada to dzień ustawowo wolny od pracy. W tym roku wypada w piątek. Co z przelewami bankowymi wysłanymi tego dnia? Kiedy najlepiej wysłać przelew, aby dotarł na czas? Czy będą działać płatności natychmiastowe?
Brak konkretów na temat nowego rządowego programu wsparcia zakup nieruchomości oraz oczekiwania na obniżkę stóp procentowych sprawiły, że banki zaczęły luzować warunki udzielania kredytów hipotecznych. Jeden a nich pożyczy pod hipotekę teraz nawet 40 tys. zł więcej niż przed kwartałem.
REKLAMA