REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Po zimie Polacy jak zawsze rzucą się w wir remontów. Eksperci Rankomat.pl policzyli koszt gruntownego wyremontowania mieszkania 45 m2 z podziałem na pomieszczenia oraz wydatki na materiały i fachowców. Ogólnie jest drożej niż przed rokiem. Jakie kwoty należy przygotować na remont?
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 (PKO BP) natychmiast stał się podstawą przekazu sektora bankowego: „WIBOR jest legalny”, „sądy nie mogą badać wskaźnika”, „spór został zamknięty”. Tymczasem uważna lektura orzeczenia prowadzi do znacznie bardziej ostrożnych wniosków. TSUE analizował bowiem konkretną umowę zawartą w 2019 r., a jego rozważania opierają się na założeniu zgodności WIBOR z rozporządzeniem BMR. W tym miejscu pojawia się jednak istotna wątpliwość: czy Trybunał oraz sąd krajowy poprawnie uchwycili chronologię procesu objęcia WIBOR pełnym nadzorem licencyjnym?
W dniu 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął sprawę C-471/24, wszczętą na skutek pytań prejudycjalnych skierowanych przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Postępowanie dotyczyło oceny klauzuli zmiennego oprocentowania kredytu hipotecznego, której konstrukcja odwoływała się do wskaźnika WIBOR.
Mają mieszkanie na własność a i tak słono płacą zarządcy. Dlaczego mówi się o „złodziejskich spółdzielniach”? Przecież akt notarialny leży w szufladzie a kredyt jest spłacany co miesiąc, a jednak... czeka rachunek ze spółdzielni – kilkaset, czasem ponad tysiąc złotych czy dwa. „To jest własność, abonament, haracz czy wciąż wynajem?” – pytają zirytowani mieszkańcy. Skąd biorą się te opłaty i dlaczego status właściciela wcale z nich nie zwalnia? Co gorsza, ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych i orzecznictwo nie definiuje pojęć kosztów eksploatacji, czy kosztów utrzymania nieruchomości.
REKLAMA
W dniu 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych. Sędziowie TSUE potwierdzili, że sądy w sprawach konsumenckich nie mogą badać prawidłowości wyznaczania WIBOR-u. Banki prawidłowo informowały klientów o wskaźniku referencyjnym – zgodnie z prawem krajowym i unijnym.
Ciągła obserwacja sporów frankowych związana z kolejnymi rozstrzygnięciami wydawanymi przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który niejako zainicjował lawiny sporów frankowych w polskich sądach, nadal nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie czy w toku jednego postępowania uda się zamknąć kompleksowe rozliczenie stron uznanej za nieważną umowy, na czym tak naprawdę najbardziej zależy każdej ze stron postępowania.
Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 stanowi jedno z najważniejszych rozstrzygnięć dla posiadaczy kredytów złotowych ze zmiennym oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR. Potwierdza on bowiem wprost, że postanowienia umów kredytowych tworzące mechanizm oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Dla setek tysięcy kredytobiorców w Polsce oznacza to realne wzmocnienie ich pozycji procesowej wobec banków, otwarcie drogi do skuteczniejszego dochodzenia swoich praw oraz wytyczenie pierwszych kierunków dla orzecznictwa krajowego.
W dniu 12 lutego 2026 r., w sprawie o sygn. akt C-471/24 dotyczącej kredytu oprocentowanego stawką WIBOR, TSUE ogłosił wyrok. Potwierdza, że dotychczasowe podejście polskich sądów, które nie widziały podstaw do kwestionowania umów kredytu opartych o wskaźnik WIBOR jest prawidłowe.
REKLAMA
Od kilku dni w przestrzeni medialnej znów pojawia się znany już schemat: zbliża się orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, więc należy zapowiedzieć „moment przełomowy”, „początek lawiny pozwów” i „historyczne rozstrzygnięcie”, które rzekomo ma wywrócić do góry nogami rynek kredytów w Polsce. Artykuł Karoliny Pilawskiej wpisuje się dokładnie w ten scenariusz. Dlatego czuję się w obowiązku po raz kolejny tę narrację ostudzić.
12 lutego 2026 roku o godz. 9:30 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi wyrok w sprawie C-471/24, czyli pierwszej polskiej sprawie prejudycjalnej dotyczącej kredytu hipotecznego w złotych polskich oprocentowanego stawką WIBOR. Sprawa została skierowana do TSUE przez Sąd Okręgowy w Częstochowie i dotyczy umowy zawartej w 2019 roku z PKO BP S.A. Orzeczenie może mieć przełomowe znaczenie dla całego rynku kredytów hipotecznych w Polsce, ponieważ obecnie funkcjonuje około 2 - 2,5 mln czynnych kredytów mieszkaniowych, z czego zdecydowana większość to kredyty złotowe o zmiennym oprocentowaniu opartym właśnie o WIBOR. Wbrew temu, jak czasem przedstawia się ten temat, stawką nie jest proste pytanie „czy WIBOR można kwestionować w sądzie”, tylko standard ochrony konsumenta: przejrzystość klauzuli, zakres informacji przekazanych klientowi i uczciwy rozkład ryzyka.
W ostatnich latach temat finansowania zakupów z wykorzystaniem kredytów wraca regularnie zarówno wśród konsumentów, jak i ekspertów rynku finansowego. Zmieniające się warunki gospodarcze, poziom stóp procentowych oraz rosnąca świadomość finansowa sprawiają, że coraz więcej osób zastanawia się, czy zaciąganie zobowiązań nadal ma sens i w jakich sytuacjach może być realnym wsparciem domowego budżetu.
W debacie publicznej dotyczącej wskaźnika WIBOR coraz częściej pojawia się argument uspokajający: skoro Najwyższa Izba Kontroli, Komisja Nadzoru Finansowego ani Narodowy Bank Polski nie stwierdziły formalnie manipulacji stawką WIBOR, to nie ma podstaw, by kwestionować jego wiarygodność. To jednak rozumowanie uproszczone, a w istocie – mylące. Brak stwierdzenia manipulacji nie oznacza automatycznie, że mechanizm ustalania WIBOR był w pełni rynkowy, reprezentatywny i wolny od strukturalnych wad. Wskaźnik referencyjny nie musi być „manipulowany”, aby mógł funkcjonować w sposób systemowo nieadekwatny do realiów rynku, który ma mierzyć.
Kiedy w obronie WIBOR staje Związek Banków Polskich, zawsze wiadomo, jak będzie wyglądała linia narracji. Dużo słów o „porządku prawnym”, „nadzorze”, „regulacjach unijnych” i „konieczności oddzielenia publicystyki od prawa”. Mało – albo wcale – o tym, czy ten wskaźnik rzeczywiście jeszcze cokolwiek mierzy. Tak jest i tym razem, w polemice ZBP z artykułem opublikowanym na łamach Infor.pl, autorstwa radcy prawnego Łukasza Hirsza. ZBP zarzuca autorowi brak metodologicznego porządku, mieszanie ocen prawnych z ekonomicznymi i budowanie narracji publicystycznej zamiast analizy prawnej. Problem polega na tym, że to właśnie ZBP próbuje przykryć realny problem publicystyką o „legalności”.
Argumentacja przedstawiona przez Krzysztofa Szymańskiego w artykule pt. „Istnieją realne podstawy do kwestionowania WIBOR-u w umowach kredytowych – i nie są to tylko naruszenia obowiązków informacyjnych”, opublikowanym w portalu infor.pl, opiera się między innymi na dwóch zasadniczych założeniach. Po pierwsze, że objęcie WIBOR rozporządzeniem BMR miało charakter konstytutywny dla jego rzetelności, a po drugie, że z raportu Najwyższej Izby Kontroli można wyprowadzać wnioski o manipulowaniu wskaźnikiem w okresie wcześniejszym. Oba te założenia są nieuprawnione.
Na łamach Inforu ukazał się artykuł autorstwa mec. Łukasza Hirscha pt. „Jak Wibor wpływa na ratę kredytu? Radca prawny objaśnia cały mechanizm.” Z zainteresowaniem zapoznałem się z tą publikacją, ale z większością tez, które przedstawił autor, nie mogę się zgodzić. Uważam bowiem, że znaczna część twierdzeń zamieszczonych w komentowanej publikacji stanowi uproszczenie albo wypaczenie zasad, na jakich wskaźnik referencyjny WIBOR jest wyznaczany. Nie będę odnosił się do wszystkich uwag mec. Hirscha, ale skupię się na tych, które zasługują na kategoryczną polemikę.
Eksperci Rzecznika Finansowego przestrzegają przed ryzykiem niedoubezpieczenia mieszkania lub domu, kiedy suma ubezpieczenia jest niższa niż faktyczna wartość odbudowy lub zakupu nieruchomości. Wskazują też, że zabezpieczenie się przed powodzią wymaga często dokupienia dodatkowej klauzuli.
Problem klauzul awaryjnych nie jest marginalny ani techniczny. Dotyczy samego rdzenia umowy kredytowej – sposobu ustalania ceny. Brak odniesienia do zaprzestania publikacji WIBOR-u należy traktować jako dowód na to, że mechanizm zmiennego oprocentowania nie został prawidłowo uzgodniony.
W polskiej debacie o WIBOR od miesięcy dominuje jedna wygodna konstrukcja: wskaźnik jest legalny, nadzorowany, kluczowy, a sądy wydały ponad 150 prawomocnych wyroków – więc nie ma o czym rozmawiać. Do tego dochodzi sugestia, że wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. „przywróci racjonalność” i potwierdzi tę linię. Problem polega na tym, że ta opowieść jest w dużej części komunikatem uspokajającym, a nie merytoryczną odpowiedzią na pytania, które w sporach konsumenckich są kluczowe: czy klauzula była przejrzysta, czy klient rozumiał mechanizm ceny, czy ryzyko zostało rzetelnie wyjaśnione i czy konstrukcja umowy nie przerzuca na konsumenta konsekwencji, których nie potrafił oszacować w chwili podpisania umowy. W prawie konsumenckim nie działa zasada „jest nadzór – jest świętość” ani „jest dużo wyroków – jest prawda”. Działa zasada transparentności. A transparentność w sprawach o WIBOR jest dokładnie tym, czego często zabrakło.
Zakup nieruchomości to wieloetapowa operacja prawna, która wymaga nie tylko środków finansowych, ale również wiedzy o mechanizmach chroniących interesy stron i dużej skrupulatności. W zależności od sytuacji prawnej nieruchomości lub sposobu finansowania, strony podpisują różne rodzaje dokumentów. Dla wielu kupujących nazewnictwo dokumentów bywa mylące: kiedy staję się właścicielem? Czy umowa przedwstępna jest obowiązkowa? Co jeśli gmina zechce odkupić moją działkę?
W największych miastach jeszcze nigdy – a na pewno w ostatnich sześciu latach – oferta mieszkań gotowych do odbioru nie była tak duża. Na koniec 2025 r. niemal co trzecie mieszkanie oferowane przez deweloperów w Polsce miało status „oddane do użytkowania”. To efekt kumulacji podaży przy słabszym popycie, który w części miast może skłaniać deweloperów do większej elastyczności cenowej. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, jak wygląda sytuacja na poszczególnych rynkach i czy zakup gotowego lokalu to dobra decyzja.
Mieszkanie za kredyt bez wkładu własnego. Ten program rządowy formalnie wciąż działa, ale można z niego skorzystać tylko w odniesieniu do mieszkań spełniających określone warunki. W obecnych warunkach rynkowych trudno jednak je spełnić.
Zima w mieście to nie tylko śnieg. To także zamarznięte chodniki i nagłe lokalne odwilże, które wymuszają jasne rozgraniczenie obowiązków. Jeśli chodnik przylega bezpośrednio do posesji i nie dzieli go pas zieleni, za jego zimowe utrzymanie odpowiada właściciel posesji. Jeśli między posesją a chodnikiem znajduje się choćby wąski pas zieleni, odpowiedzialność za odśnieżanie i usuwanie oblodzeń zwykle przejmuje miasto.
W polskiej debacie publicznej od miesięcy trwa ożywiona dyskusja wokół wskaźnika WIBOR. Emocje, podsycane często przez narrację części kancelarii prawnych, przesłaniają fundamentalne fakty dotyczące stabilności sektora bankowego i logiki funkcjonowania rynku kapitałowego i samego wskaźnika. Tymczasem dotychczasowa praktyka orzecznicza jest jednoznaczna: zapadło ponad 150 prawomocnych wyroków i w żadnym z nich sądy nie podzieliły zarzutów wobec WIBOR-u. Oczekiwany 12 lutego 2026 r. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej prawdopodobnie potwierdzi tę linię, przywracając racjonalność w debacie publicznej i chroniąc zasadę pewności prawa.
Jak banki liczą naliczają odsetki od kredytów w czasie? Co to jest kalendarz odsetkowy? Okazuje się, że w bankowości od dziesięcioleci funkcjonują umowne sposoby liczenia czasu, oderwane od rzeczywistego kalendarza. Jedną z tych metod jest ACT/360 (365/360) – metoda mieszana, w której bank liczy rzeczywiste dni, ale dzieli je przez skrócony rok 360-dniowy. To właśnie ta trzecia metoda stała się najkorzystniejsza dla banków – i najbardziej problematyczna dla klientów. Metoda ta prowadzi do systematycznego zawyżania odsetek przez bank a różnica wynosi około 1,39% w skali roku. Co równie ważne, metoda 365/360 jest praktycznie niewykrywalna, bo nie ma jej w umowie kredytowej.
Czy kredyt hipoteczny oparty o WIBOR jest faktycznie „bezpieczny”, bo nad jego oprocentowaniem czuwa instytucja odsetek maksymalnych? To pytanie coraz częściej pada na salach sądowych. Pada też w mediach, publikacjach prawniczych i komentarzach przedstawicieli sektora bankowego. Problem w tym, że odpowiedź – choć brzmi uspokajająco – w rzeczywistości opiera się na konstrukcji pozornej.
Prezes UOKiK uznał klauzule PKO BP dotyczące zmiany oprocentowania kredytu konsumenckiego za niedozwolone i zakazał ich stosowania. UOKiK wyjaśnia, że niedozwolone postanowienia umowne są bezskuteczne z mocy prawa i nie wiążą konsumentów. Sprawa dotyczy tysięcy umów kredytu gotówkowego i konsumenckiego. Czy do sądów zaczną masowo wpływać pozwy o klauzule blankietowe i czy dla banków będzie groźniejszy problem niż SKD (sankcja kredytu darmowego) czy WIBOR.
W grudniu oferta lokali do wynajmu sezonowego spadła w większości dużych miast, lecz nadal przewyższała poziom z 2024 r. – pokazuje raport GetHome.pl. Ceny najmu były stabilne: mediana stawek w 2025 r. bez wzrostu, a w niektórych ośrodkach nawet niższa. Ile trzeba płacić w największych miastach?
Lekiem na przewlekłość procesów „frankowych” jest nie dalsze podnoszenie kosztów bankom, lecz jasne i proporcjonalne zasady wzajemnych rozliczeń między stronami - piszą radcowie prawni Aneta Ciechowicz-Jaworska i Bartłomiej Ślażyński.
W dniu 18 listopada 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie rozpoznawanej z udziałem Rzecznika Finansowego. Sprawa była ponownie rozpoznawana po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego wskutek skargi kasacyjnej powodów. Stosowane przez bank klauzule walutowe i indeksacyjne były abuzywne i prowadziły do nieważności całej umowy – uznał Sąd Apelacyjny. Wyrok zapadł jedenastoletnim sporze sądowym, w którym po stronie klientów wystąpili Rzecznik Finansowy i Rzecznik Praw Obywatelskich. Dzięki temu na konta kredytobiorców trafi ponad 89 tys. zł (tj. suma wpłaconych bankowy rat odsetkowo-kapitałowych) wraz z odsetkami od 2014 r. Rzecznik Finansowy wskazuje, że wyrok ten jest ważny nie tylko dla samych zainteresowanych, ale też innych kredytobiorców znajdujących się w podobnej sytuacji.
Pozyskanie kredytu bankowego dla firmy w teorii powinno być prostym procesem. W praktyce wielu przedsiębiorców spotyka się z odmową lub długotrwałą procedurą, która kończy się brakiem finansowania. Wynika to z różnicy pomiędzy oczekiwaniami firm a realnymi zasadami oceny stosowanymi przez instytucje finansowe.
Od decyzji gminy będzie zależało, czy mikrokawalerki i mieszkania inwestycyjne dostaną zaświadczenie o samodzielności lokalu – pisze w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”. Takie zaświadczenie jest niezbędne do wyodrębnienia lokalu i jego sprzedaży jako mieszkania, co może wpłynąć na przyszły rynek mikrokawalerek i mieszkań inwestycyjnych.
Stanowisko przedstawione przez adw. Wojciecha Wandzla w reakcji na artykuł opublikowany na portalu Infor.pl wymaga kilku istotnych doprecyzowań, zwłaszcza w świetle treści uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z 23 października 2025 r. sygn. akt I C 600/23, które stanowi podstawę dalszej analizy - wskazuje radca prawny Marta Kosowicz. Wbrew pojawiającym się sugestiom, zaprezentowane przeze mnie stanowisko nie zmierzało do podważenia legalności wskaźnika WIBOR jako takiego, lecz koncentrowało się na standardach ochrony konsumenta w konkretnej relacji umownej, ocenianej przez pryzmat przejrzystości kontraktu i rzetelności informacji przekazanych kredytobiorcom.
Czy można wynająć od żony część należącego do niej mieszkania, zarejestrować pod tym adresem działalność gospodarczą, a koszty czynszu najmu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Na to pytanie Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odpowiedział w wydanej interpretacji indywidualnej.
Pies najlepszym przyjacielem człowieka - jednak nie zawsze dla sąsiadów. Hałaśliwość czworonogów spowodowała spory sądowe i interwencję RPO.
W dniu 11 grudnia 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok w polskiej sprawie (sygn. C‑767/24 [Kuszycka]), dotyczącej nieważności umowy kredytu hipotecznego zawartej między konsumentem a bankiem ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego wspomniana umowa nie może dalej obowiązywać. Zdaniem TSUE niezgodna z prawem UE jest teza (prezentowana np. w polskim orzecznictwie sądowym), że złożenie przez konsumenta oświadczenia o potrąceniu jego wierzytelności z wierzytelnością banku pociąga za sobą dorozumiane zrzeczenie się zarzutu przedawnienia dotyczącego wierzytelności, na którą powołuje się bank.
Mieszkanie w spadku. Sprzedać czy wynająć? Ekspert rynku najmu wyjaśniaOdziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód?
Na łamach portalu Infor.pl ukazał się artykuł mec. Roberta Piskora, w którym autor przedstawił swoje stanowisko odnośnie kredytów opartych o wskaźnik referencyjny WIBOR, sugerując wielokrotnie, że umowy zawierające odwołanie do WIBORu są wadliwe i w związku z tym nastąpi masowe kwestionowanie umów kredytu złotowego. Tezy przedstawione przez autora budzą moje zdumienie, a w każdym razie wymagają zdecydowanej repliki.
Debata dotycząca kredytów opartych na wskaźniku WIBOR zaczęła wyraźnie nabierać tempa. Zjawisko to wynika nie tylko z wysokich rat kredytowych, ale przede wszystkim z rosnącej świadomości prawnej konsumentów oraz ewolucji orzecznictwa sądowego w zakresie przejrzystości produktów finansowych. Po doświadczeniu tysięcy sporów dotyczących kredytów frankowych, pytanie nie brzmi już, czy kredyty z WIBOR-em będą podlegać kontroli sądowej, lecz na jaką skalę - pisze adwokat Robert Piskor.
W 2025 roku wynajem mieszkań w większości miast Polski drożał. Skoki cen nie były gwałtowne, a kilka miast zanotowało nawet obniżkę stawek. 80 zł za metr kwadratowy mieszkania za najem w Warszawie to był pik notowany tuż przed powrotem studentów na uczelnie. Na koniec roku stawki wróciły do poziomu 78 zł w stolicy, a także utrzymały się na poziomie 39 zł w najtańszej z zestawienia Częstochowie.
Utrzymującym się wysokim cenom towarzyszy słabnący pod koniec roku popyt, który jak dotąd pozostaje w dużej mierze niewrażliwy na obniżki stóp procentowych wprowadzone przez RPP. A także na spadek oprocentowania kredytów hipotecznych.
Jakie trendy będą kształtowały polski rynek mieszkaniowy w 2026 roku? W jakim kierunku będzie ewoluował sektor? Z jakimi wyzwaniami będzie mierzyć się branża? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.
Rosnące koszty życia coraz mocniej dają się we znaki polskim rodzinom. Podwyżki cen energii, nieustanna inflacja oraz rosnące raty kredytów mieszkaniowych sprawiają, że ci, którzy zaciągnęli pożyczki na własne cztery ściany balansują na granicy finansowej wydolności. Niewielu jednak wie, że istnieje realna forma pomocy, która może uchronić ich przed poważnymi kłopotami. To Fundusz Wsparcia Kredytobiorców.
Wybór właściwej stawki podatku od nieruchomości nie zawsze jest łatwy. Dużo problemów powstaje w tym zakresie w związku z wynajmem mieszkań. Na pytanie, ile trzeba będzie zapłacić, nie ma prostej odpowiedzi. Dużo zależy od okoliczności.
Mało kto o tym wie, że można odzyskać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych ze swojego zadłużenia. Chodzi o sankcję kredytu darmowego, czyli wciąż mało znane narzędzie prawne, które pozwala odzyskać pieniądze z kredytu. Ile to kosztuje? Jakie warunki trzeba spełnić? Oto szczegóły.
Jakie promocje przygotowały firmy na koniec 2025 roku? Na jakie gwiazdkowe bonusy mogą liczyć nabywcy nowych mieszkań? W których projektach kupimy taniej? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.
Coraz wyższe rachunki za prąd, za ogrzewanie, coraz droższa żywność i leki, które kosztują majątek. Polskim emerytom coraz trudniej wiązać koniec z końcem. To dlatego niektórzy z nich decydują się na oddanie mieszkania w zamian za dożywotnią rentę? Jak na tym wychodzą. Ile wynosi comiesięczny zastrzyk gotówki, który trafia na ich konto?
W dniu 3 grudnia 2025 r. (ze skutkiem od 4 grudnia) Rada Polityki Pieniężnej obniżyła szósty raz w tym roku stopy procentowe NBP. O 470 zł spadła rata standardowego kredytu mieszkaniowego zaciągniętego na kwotę 450 tys. zł na okres 20 lat w wyniku tegorocznych obniżek stóp procentowych - poinformował prezes ZBP Tadeusz Białek.
Według raportów banków rzesza uśpionych klientów ma prawdo dochodzenia roszczeń, których skala jest ogromna. Według raportów banków tylko niewielki procent dawnych klientów, którzy spłacili kredyt hipoteczny w euro lub frankach szwajcarskich a nieruchomość sprzedali, planuje wystąpić o zwrot nieprawidłowo naliczonych rat. To rzesza uśpionych kredytobiorców, mająca prawo do dochodzenia roszczeń o ogromnej skali. Zgodnie bowiem z wyrokami TSUE każdy, kto podpisał umowę kredytową we frankach lub euro w latach 2005-2011, może ubiegać się o odzyskanie często nawet setek tysięcy złotych. Jest więc o co walczyć!
Ceny mieszkań w największych miastach osiągnęły poziom, który dla wielu osób – zwłaszcza korzystających z kredytu – stał się nieosiągalny. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że wystarczy wyjechać kilkanaście kilometrów za miasto, by podobne lokum kupić nawet o jedną trzecią taniej.
Z różnych powodów - np. społecznych i demograficznych - polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
REKLAMA