REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Silne emocje mogą sprawić, że człowiek przestaje racjonalnie oceniać swoje zachowanie i działa pod wpływem chwili. Stan silnego wzburzenia emocjonalnego, może prowadzić do impulsywnych decyzji, a w niektórych przypadkach nawet do popełnienia przestępstwa.
Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa może skutkować surową odpowiedzialnością karnoprawną. Biorąc pod uwagę aktualny powszechny i łatwy dostęp do internetu, istnieje niemałe ryzyko popełnienia takiego czynu. Nie w każdym jednak przypadku publiczne zachęcanie będzie skutkować naruszeniem art. 255 Kodeksu karnego.
Od 23 sierpnia 2026 r. w Polsce obowiązuje zakaz patostreamingu. Nowy art. 255b Kodeksu karnego przewiduje do 3 lat więzienia za publiczne rozpowszechnianie w sieci treści z przemocą, poniżaniem czy pokazywaniem przestępstw - jeśli ma to przynieść twórcy pieniądze lub popularność. Gdy ofiarą jest dziecko, kara wzrasta do 5 lat pozbawienia wolności. Ale co władze uznają za patostreaming?
Nawet jeśli regulamin obiektu stanowi inaczej, a w widocznym miejscu została umieszczona informacja o tym, że siłownia, basen czy przychodnia nie odpowiadają za rzeczy pozostawione przez klienta lub pacjenta w szatni lub na udostępnionym przez placówkę wieszaku, w istocie można dochodzić zadośćuczynienia, jeśli dojdzie do kradzieży.
REKLAMA
Sąd Rejonowy w Głogowie skazał mężczyznę za kradzież dwóch kabli ładujących ze stacji Powerdot w Przemkowie (woj. dolnośląskie). Wyrok: 8 miesięcy ograniczenia wolności + 240 godzin nieodpłatnych prac społecznych + zwrot pełnej wartości (niemal 15,5 tys. zł). To pierwszy szeroko nagłośniony wyrok w Polsce dotyczący kradzieży kabli z infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych.
16 proc. Polaków przyznało, że nie wie, jak zareagować w przypadku kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL - wynika z badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów. Częściej deklarowały to osoby w wieku 18-24 lata niż seniorzy, którzy rzadziej mają do czynienia z technologią.
Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.
W polskim prawie karnym od lat funkcjonuje pojęcie groźby karalnej. Jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego uregulowane w art. 190 kodeksu karnego. Ale aby można było mówić o tym przestępstwie nie wystarczy udowodnić kierowanie do danej osoby groźby popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej. Trzeba jeszcze wykazać, że groźba ta wzbudziła w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Jak interpretują tę przesłankę Sąd Najwyższy i inne polskie sądy?
REKLAMA
Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.
Aby groźba była karalna na gruncie polskiego prawa, musi spełniać określone warunki. Przykłady z orzecznictwa pokazują, iż uznanie przez sąd użytych słów za groźbę, nie jest w każdej sytuacji oczywiste.
W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.
Kara pozbawienia wolności jest surową sankcją za popełniony czyn zabroniony. Skutkuje ona wieloma ograniczeniami oraz utratą kontaktu z bliskimi osobami. Prawo karne przewiduje więc różne rozwiązania, które umożliwiają ograniczenie lub zawieszenie jej stosowania. Są to między innymi: warunkowe zawieszenie wykonania kary oraz warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania kary.
Ministerstwo Sprawiedliwości w komunikacie z 17 grudnia 2025 r. przedstawiło podstawowe informacje odnośnie odpowiedzialności karnej małoletnich za czyny kryminalne. Powodem przekazania tych informacji do opinii publicznej jest zabójstwo dziewczynki w Jeleniej Górze. Szczególnie silnie porusza opinię publiczną i rodzi pytania kontekst konsekwencji dla sprawcy – w wieku dziecka czy nastolatka. A także o granice ingerencji państwa w życie młodych ludzi.
Popełnić można wiele różnych przestępstw. Niektóre z nich są zagrożone większą karą, a inne mniejszą. Czasami może też wystąpić sytuacja, w której jakaś osoba chce dokonać czynu zabronionego i robi wszystko ku temu, a dokonanie tego przestępstwa z różnych przyczyn nie następuje. W takim przypadku taka osoba też ponosi odpowiedzialność karną.
Państwowa Komisja ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 rozpoczęła kampanię społeczną, która wprost uderza w problem społecznej obojętności wobec krzywdzenia dzieci. Hasło przewodnie brzmi: "Po czyjej jesteś stronie, gdy milczysz?".
W dniu 19 sierpnia 2025 r. Rada Ministrów przyjęła i skierowała do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. Celem tej nowelizacji wzmocnienie ochrony prawnej funkcjonariuszy publicznych – np. policjantów, strażaków czy ratowników medycznych – a także osób, które narażają swoje życie i zdrowie, pomagając innym: lekarze, pielęgniarki, ratownicy górscy i wodni oraz zwykli obywatele, którzy reagują na przemoc lub ratują ofiary wypadków. Kary za naruszenie nietykalności tych osób wzrosną z 3 do 5 lat.
Rynek sprzedaży samochodów używanych coraz częściej staje się polem działania oszustów, którzy wykorzystują zaufanie czy determinację sprzedających. Z raportu CARFAX wynika, że w Polsce aż 30 proc. sprzedawców zetknęło się z podejrzanymi zachowaniami, jak próba skopiowania dokumentów pojazdu, czy z kradzieżą samochodu. By zminimalizować prawdopodobieństwo strat, warto stosować odpowiednie środki ostrożności i zasadę ograniczonego zaufania wobec potencjalnych klientów.
Kradzieże w sklepach wciąż są dla branży handlowej wielkim problemem. Choć kryzys się skończył, inflacja wygasa, złodzieje nie rezygnują. Kradną nie tylko kosmetyki czy alkohole - na handel, ale nadal na dużą skalę przedmiotem kradzieży są artykuły spożywcze.
Ostatnio jest "burza" wokół uprawnień dla osób z niepełnosprawnościami. Obiecywano wiele, a wyjdzie jak zwykle. Ba - pieniędzy nie dadzą, ale do 15 lat pozbawienia wolności już tak. Za co? No np. za brak opieki nad osobami z niepełnosprawnościami, za brak opieki nad teściami, rodzicami innymi: ogólnie osobami nieporadnymi. Cóż... można teściów lubić lub nie, podobnie z innymi bliskimi, ale nigdy nie powinno się ich zostawiać na pastwę losu, gdyż może to grozić konsekwencjami karnymi, nawet pozbawieniem wolności na wiele, wiele lat.
Z dniem wejścia w życie ustawy z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, do Kodeksu karnego wprowadzono nowe przestępstwo polegające na uchylaniu się od wykonania orzeczonego przez sąd środka kompensacyjnego. Zamiarem ustawodawcy przy wprowadzeniu nowego przestępstwa było zarówno zapewnienie prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, jak i ochrona majątkowych interesów pokrzywdzonego wierzyciela.
Zmorą branży handlowej wciąż są kradzieże sklepowe. Nasiliły się one w okresie wysokiej inflacji, ale teraz nie słabną w oczekiwanym tempie. Kradzieży z powodów ekonomicznych jest mniej, natomiast rozzuchwalili się złodzieje kradnący dla zysku.
Czasem bywa tak, że mimo gorących chęci i misternego planu, sprawcy nie udaje się popełnić zakładanego przez niego przestępnego czynu. Należy jednak odróżnić sytuację, kiedy działanie sprawcy nie przebiegło dla niego pomyślnie i nie osiągnęło spodziewanych rezultatów, od sytuacji kiedy obiektywnie popełnienie danego czynu zabronionego nie jest możliwe. Konsekwencje prawne w obu przypadkach będą bowiem nieco odmienne na gruncie polskiego prawa karnego.
Przestępstwa są nagannymi, zabronionymi czynami. Ich popełnienie grozi określoną karą. Niemniej jednak sprawca nie zawsze będzie poddany karze. Co więcej, możliwa jest też sytuacja, w której takie zachowanie, choć wypełnia znamiona czynu określone w ustawie, to jednak w bardzo niewielkim stopniu narusza dobro chronione prawem i w konsekwencji nie będzie przestępstwem.
Rosnące ceny podstawowych produktów spożywczych przed świętami Wielkanocnymi nie tylko uderzają w portfele konsumentów, ale także prowadzą do wzrostu kradzieży w sklepach. Wśród najczęściej wynoszonych towarów znajdują się alkohol, kawa i słodycze – produkty, których ceny w ostatnich miesiącach poszybowały w górę.
Z popełnieniem czynu zabronionego wiąże się zagrożenie odpowiedzialnością karną. Może to skutkować orzeczeniem przez sąd stosownej kary. Sąd może oprócz niej orzec także środek karny. Pełni on funkcję uzupełniającą wobec kary.
Czym jest zamach stanu? To jedno z przestępstw przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Uregulowane jest w art. 128 Kodeksu karnego. Jakie są znamiona tego przestępstwa? Jaka kara grozi za zamach stanu?
Znęcanie, poniżanie, dokuczanie innej osobie jest czymś nagannym moralnie. Pokrzywdzony nie zawsze jest w stanie łatwo się temu przeciwstawić. Może bowiem pozostawać w stosunku zależności od sprawcy albo bliskim związku rodzinnym. Jaka odpowiedzialność karna grozi za czyny znęcania się?
35-latek okradł trzy puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy znajdujące się w jednym z supermarketów w Ostrołęce. Usłyszał zarzuty.
Całkiem nowe i niezwykle niebezpieczne zagrożenie dla seniorów w Polsce. Rosnącą popularność wolontariatu wykorzystują przestępcy do pozbawiania osób starszych majątku i okradania ich we własnych mieszkaniach. Skala zjawiska jest niespotykana wcześniej i trzeba podjąć radykalne mu przeciwdziałanie.
Pomawianie innej osoby o naganne czyny jest czymś moralnie złym. Może ono polegać na przykład na przekazywaniu nieprawdziwych informacji na nasz temat. Prawdopodobnie nikt nie chciałby zostać zniesławionym, ponieważ może to być poniżające albo narazić na utratę zaufania. Dlatego dopuszczenie się takiego zachowania może wywołać określone konsekwencje prawne.
Obraźliwe słowa wypowiedziane z pełną premedytacją, ale i te rzucone w skrajnych emocjach czy pomówienia szeptane za plecami lub publikowane w komentarzach w sieci – to wszystko może nieść za sobą poważne konsekwencje prawne. Zniewaga i zniesławienie dotykają obecnie coraz więcej osób, zarówno w codziennych relacjach, jak i w wirtualnym świecie. Internet dodatkowo podsyca te zjawiska, zamieniając wymianę poglądów w lawinę hejtu, a pozorna anonimowość użytkowników dodatkowo wzmacnia poczucie bezkarności. Zniewaga i zniesławienie, choć przez wielu używane zamienienie, to w rzeczywistość dwa różne zjawiska. Czym się różnią i jakie kary grożą za obraźliwe słowa? Wyjaśnia to adwokat Dawid Jakubiec z Kancelarii Kupilas&Krupa w Bielsku-Białej, który tłumaczy także, gdzie kończy się wolność słowa, a zaczyna odpowiedzialność karna.
Projektowana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu zmienia zasady określania wysokości wynagrodzenia zasadniczego pracownika. Nowe przepisy zwiększą także sankcje grożące pracodawcy za łamanie praw pracowniczych, w tym dotyczących wynagrodzenia. Projekt ustawy zakłada, że przepisy o ustalaniu wynagrodzenia pracownika wejdą w życie 1 stycznia 2026 r.
Sprawca ukradł na kwotę 544 zł. Prokurator wystąpił o ukaranie jak za przestępstwo. W listopadzie 2023 r. sąd skazał sprawcę na 6 miesięcy pozbawienia wolności. Tyle że 1 października 2023 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu wykroczeń, przesuwająca granicę kwotową oddzielającą kradzież lub przywłaszczenie jako wykroczenie od przestępstwa z 500 zł na 800 zł. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Sądu Najwyższego z kasacją wyroku na rzecz skazanego.
Nowelizacja Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego ma na celu dostosowanie polskiego prawa do standardów konstytucyjnych i unijnych. Planowane zmiany to m.in. wzmocnienie prawa do obrony, ograniczenie czasu stosowania tymczasowego aresztu oraz zakaz wykorzystywania dowodów zdobytych nielegalnie. Reforma ma poprawić przejrzystość procedur sądowych oraz przywrócić zaufanie obywateli do systemu sprawiedliwości.
Awaria na drodze i związane z nią holowanie, kradzież samochodu oraz zderzenie ze zwierzyną – to największe obawy polskich kierowców. Są na tyle silne, że wielu zamieniają się w koszmary senne. Na szczęście na co dzień przykre zdarzenia związane z autem są zgoła inne.
Pracowniczka hotelu przywłaszczyła pieniądze nowożeńców. Jedna z pracownic hotelu w Krakowie ukradła część pieniędzy z kopert, które nowożeńcy dostali od gości weselnych.
To była szybka akcja policjantów z Jasła. Zaledwie kilka godzin od kradzieży samochodu wartego 170 tys. udało im się go odzyskać.
Sformułowanie zorganizowana grupa przestępcza można usłyszeć w różnych filmach, serialach kryminalnych, a czasami także w mediach. W potocznym rozumieniu kojarzy się ono z działalnością gangów, mafią. Jest ono zawarte w polskim prawie karnym, w ustawie Kodeks karny.
Nowa definicja gwałtu w Kodeksie karnym - będzie dłuższe vacatio legis dla zmiany definicji zgwałcenia. Daje się tym samym więcej czasu sędziom, prokuratorom, policjantom i środowisku naukowemu na zapoznanie się z nowymi przepisami.
Zabójstwo człowieka jest niewątpliwie czymś bardzo złym. Niezależnie od wyznawanego światopoglądu, religii jest to czyn naganny. Niektórzy wyrażają poglądy, zgodnie z którymi w niektórych uzasadnionych sytuacjach dopuszczalna powinna być eutanazja. Uważają, że tak naprawdę nie jest ona zabójstwem, ale ulgą w cierpieniach. Polskie prawo karne zabrania jednak dokonywania eutanazji.
Para zatrudniona do sprzątania w warszawskim biurowcu po godzinach kradła wartościowe przedmioty. Skradzione rzeczy oszacowany na blisko 15 tys. zł.
Chodzenie za drugą osobą oraz kontaktowanie się z nią wbrew jej woli nie jest dla niej niczym przyjemnym. Takie zachowania mogą też skutkować odpowiedzialnością karną. Stanowią bowiem czyn zabroniony unormowany w Kodeksie karnym.
Groźba nie jest niczym przyjemnym. Wiele osób może odczuwać poważne obawy, a co za tym idzie także emocjonalno–psychiczne cierpienia utrudniające normalne, codzienne funkcjonowanie. Tymczasem są też ludzie bardzo odporni psychicznie na tyle, że w przypadku stosowania wobec nich gróźb, często mogą nie odczuwać ani żadnych obaw ani emocji.
W Sejmie RP trwają obecnie prace nad poselskim projektem zakładającym zmiany w Kodeksie karnym. Zmianie ma ulec m.in. definicja zgwałcenia. Nowa definicja tego czynu zabronionego zakłada, że do zgwałcenia dochodzi, jeśli sprawca nie uzyska świadomej i dobrowolnej zgody ofiary na współżycie seksualne. Zdaniem prof. Monika Płatek zgoda na seks powinna być wręcz entuzjastyczna. W wywiadzie dla PAP wyjaśnia dlaczego tak być powinno.
14 marca 2024 roku wchodzą w życie wejdą przepisy pozwalające na konfiskatę samochodów kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Konfiskata jest obowiązkowa. Niemal połowa Polaków uważa, że to skuteczna karę dla osób, które zdecydowały się na jazdę na podwójnym gazie.
Policjanci z Witnicy zatrzymali 34-latka, który miał w piwnicy 9 rowerów. I każdy z nich był kradziony. Co ciekawe, jednoślady nie były tanimi starociami. Jeden z nich został wyceniony na 17 tys. zł.
Nie zawsze osoba, która dopuściła się czynu zabronionego poniesie za to odpowiedzialność karną. Jednym z takich przypadków jest zachowanie podjęte w ramach obrony koniecznej. Każdy ma bowiem prawo bronić się przed niebezpiecznym zamachem.
W dniu 7 marca 2024 r. w Sejmie przeprowadzone zostało pierwsze czytanie poselskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego, która ma zmienić definicję gwałtu. Podczas debaty wszystkie kluby opowiedziały się za dalszymi pracami nad projektem. Jeżeli ta zmiana zostanie przez Sejm uchwalona, za gwałt uznawane będzie doprowadzenie do obcowania płciowego bez wcześniejszego wyrażenia świadomej i dobrowolnej zgody. Obecnie Ta nowelizacja ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, a więc jest bardzo prawdopodobne, że stanie się to jeszcze w 2024 roku. Ekspert Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego dr Witold Zontek zwraca uwagę, że ta zmiana definicji gwałtu budzi pytania o interpretację "świadomej i dobrowolnej zgody" w różnych kontekstach.
Problem ze stratami poniesionymi wskutek phishingu polega na tym, że o stratach dowiadujemy się zazwyczaj dopiero wtedy gdy oszust ulotnił się już z naszymi pieniędzmi. Czy to oznacza, że jesteśmy na z góry przegranej pozycji?
REKLAMA