REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Carsharing – koszty i parkowanie

Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
Carsharing – koszt i parkowanie./ fot. Fotolia
Carsharing – koszt i parkowanie./ fot. Fotolia
fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Carsharing to usługa polegająca na wypożyczaniu auta na godziny lub minuty – najczęściej za pomocą smartfona. Wypożyczone auto można parkować w strefie, którą wyznaczył dany operator.

Carsharing staje się coraz bardziej popularny w Polsce. Pierwsza usługa tego typu została wprowadzona w Krakowie w październiku 2016 r. przez spółkę Traficar. Na dzień dzisiejszy możliwość wypożyczenia auta na minuty mamy także w Warszawie (m.in. firma Panek, 4mobility) czy też we Wrocławiu (GoGet).

REKLAMA

REKLAMA

Na czym polega carsharing

Jedną z zalet carsharingu jest prostota korzystania z tej usługi – aby wynająć auto należy zarejestrować się przez Internet w systemie operatora takiej usługi, który czasem stawia pewne wymagania jakie należy spełniać aby móc z niej korzystać. Przykładowo firma PANEK CS wymaga aby klientem była osoba posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych oraz ważne prawo jazdy kategorii B od co najmniej roku.

Konieczne jest także zarejestrowanie w systemie swojej karty płatniczej, ponieważ to z niej pobierane będą opłaty za wynajem auta. Kwota jaką należy zapłacić zależy już od indywidualnej taryfy operatora jednak stawka jest uzależniona zazwyczaj od czasu wynajmu samochodu oraz ilości przejechanych kilometrów.

Koszty tankowania i parkowania są zazwyczaj uwzględnione w cenie usługi.

REKLAMA

Po zarejestrowaniu się w systemie za pomocą smartfona (aplikacji danego operatora) rezerwujemy wolny pojazd. Od tego momentu mamy zazwyczaj 15-20 minut na dotarcie do zarezerwowanego auta. Za pomocą wspomnianej aplikacji otwieramy, uruchamiamy pojazd a po zakończeniu wynajmu, zamykamy i zostawiamy dla kolejnej osoby.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Parkowanie

Jak już zostało wspomniane, koszty parkowania są zazwyczaj uwzględnione w cenie usługi. Wypożyczone auto można więc bezpłatnie parkować, również po zakończeniu najmu, w strefie, którą wyznaczył dany operator (np. teren całego miasta). Strefa PANEK CS obejmuje teren miasta Warszawa a także parking na lotnisku Chopina, lotnisku Modlin a także w IKEA Marki/Janki.

Parkować nie wolno na terenie parkingów prywatnych a także w miejscach z ograniczonym dostępem do auta. To ograniczenie może mieć charakter czasowy (np. parking zamykany jest na noc), fizyczny czy też finansowy. Nie wolno też parkować w miejscach gdzie nie ma zasięgu sieci komórkowej. Opisane ograniczenia wynikają z faktu, że zaparkowanie w takim miejscu mogłoby uniemożliwić innym użytkownikom skorzystanie z auta.

W trakcie jazdy istnieje możliwość zrobienia sobie przerwy (stop-over), nawet w miejscu nie objętym strefą operatora. W przypadku gdy stop over odbywa się na parkingu płatnym poza strefą operatora, to klient ponosi wszelkie koszty. Oprócz tego istnieje jeszcze opłata za przerwę, która jest jednak niższa niż opłata za czas, w którym faktycznie prowadzimy samochód.

Koszty

Eksperci twierdzą, że korzystanie z carsharingu jest opłacalne pod warunkiem, że nie korzysta się  tej usługi codziennie (np. w celu codziennego dojazdu do pracy). Klient nie ponosi żadnych kosztów początkowych (np. w postaci rejestracji, ubezpieczenia) a także utrzymania auta – klient płaci jedynie za czas faktycznego korzystania z auta, a więc za liczbę przejechanych kilometrów i czas jazdy.

Przykładowo Traficar pobiera 0,80 zł za każdy rozpoczęty kilometr jazdy oraz 0,50 zł za każdą minutę jazdy. PANEK CS pobiera 0,50 zł za kilometr jazdy i tyle samo za każdą minutę jazdy.

Jak już zostało wspomniane, klient nie ponosi także kosztów tankowania a także parkowania – z reguły pokrywa je firma carsharingowa. To samo dotyczy wszelkich kosztów naprawy auta (bez winy klienta) i kosztów ogólnej administracji (np. rata leasingowa).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Najnowszy sondaż IBRiS zmienia wszystko. Jedna partia niemal całkowicie straciła wyborców, a lider ma ogromny problem

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera na polskiej scenie politycznej, ale najnowsze badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” przynosi też sensacyjne rozstrzygnięcia. Jeden z dotychczasowych koalicjantów rządowych zaliczył spektakularne tąpnięcie i znalazł się na granicy politycznego niebytu. Na prawicy z kolei trwa bezwzględna walka, w której tradycyjny lider gwałtownie traci dystans do rosnących w siłę rywali.

Ustawa wdrażająca DSA czeka na podpis prezydenta - RPO apeluje w liście do Nawrockiego

Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Nowe przepisy dadzą użytkownikom Internetu prawo do uzasadnienia zablokowania konta i dochodzenia odszkodowania od platform takich jak Facebook czy TikTok.

Edukacja domowa: Czy egzamin klasyfikacyjny musi odbywać się stacjonarnie? Odpowiedź wiceminister Katarzyny Lubnauer

Egzaminy klasyfikacyjne uczniów korzystających z edukacji domowej nadal budzą kontrowersje wśród rodziców i samych uczniów. Wątpliwości mają też posłowie, którzy skierowali do Ministerstwa Edukacji Narodowej interpelację w sprawie niejasności przepisów dotyczących egzaminów klasyfikacyjnych.

"Wykonywałem polecenia przełożonego" – kiedy działania pracownika mogą narazić zarząd na konsekwencje karne?

W firmie decyzje rzadko zapadają w całkowitej izolacji. Pracownik wykonuje polecenie przełożonego, menedżer akceptuje określoną praktykę, dział finansowy realizuje płatność, a zarząd zatwierdza procedury albo – przeciwnie – pozostawia zbyt dużą swobodę bez realnego nadzoru. Problem pojawia się wtedy, gdy jedno z takich działań przekracza granicę błędu biznesowego i zaczyna rodzić ryzyko odpowiedzialności karnej. Wówczas pytanie nie brzmi już tylko „kto popełnił czyn?”, ale również „kto o nim wiedział, kto miał obowiązek zareagować i kto faktycznie odpowiadał za dany obszar działalności?”.

REKLAMA

Sejm uchwalił nowe opłaty miejscowe i uzdrowiskowe. Turyści zapłacą więcej od 2027 roku

Sejm uchwalił nowelizację, która podnosi maksymalną opłatę uzdrowiskową do 6,86 zł za noc, a miejscową do 5 zł, i znosi wymóg czystego powietrza - dzięki temu opłatę wprowadzi np. Kraków. Ustawa trafiła do Senatu, a nowe przepisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Zakaz trzymania psów na uwięzi. Jakie warunki utrzymywania psa w kojcu?

28 lipca 2027 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt. Od tego dnia zacznie obowiązywać zakaz trzymania psów na uwięzi. Resort rolnictwa przygotował projekt rozporządzenia w sprawie minimalnych warunków utrzymywania psa w kojcu.

Zmiana czasu w 2026 r. na zimowy – w który weekend przestawiamy zegarki? Godzinę do przodu, czy do tyłu? Co z wynagrodzeniem? Jakie korzyści ze zmian czasu? Czy będzie zmiana czasu w 2027 r.

Zmiana czasu letniego na zimowy w 2026 roku nastąpi (jak co roku) w ostatni weekend października – a dokładnie w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października. Zmiana ta następuje w Polsce i całej Unii Europejskiej. Wskazówki zegarów (tych, które tego wymagają oczywiście) trzeba przesunąć z godz. 3.00 na 2.00. Zatem tej nocy będziemy spać (a niektórzy - pracować) całą godzinę dłużej. Zyskamy 60 minut snu i będziemy mieli więcej jaśniejszych poranków z naturalnym światłem dziennym (słonecznym) ale za to popołudniami szybciej będzie się robiło ciemno. Jaki ma wpływ październikowa zmiana czasu na wynagrodzenie za pracę? Czy w 2027 roku również czekają nas zmiany czasu?

ZUS żąda podpisu życia. Bez podpisu ZUS wstrzyma emeryturę, rentę, kompensację, zasiłek, świadczenie przedemerytalne, uzupełniające i rodzicielskie

„Poświadczenie życia” to dokument z podpisem np. emeryta, który dowodzi, że świadczenie ZUS trafia do osoby, która żyje. Dotyczy to m.in. emerytur (w tym pomostowych), rent, świadczeń kompensacyjnych, zasiłków przedemerytalnych, świadczeń (w tym przedemerytalnych, uzupełniających przy niezdolności do samodzielnej egzystencji, rodzicielskich). Instytucja „poświadczenia życia” jest stosowana przez ZUS głównie przy świadczeniach wypłacanych za granicę, kiedy ZUS nie ma możliwości korzystania z systemu PESEL dla sprawdzenia, czy ZUS wypłaca pieniądze żyjącej osobie. Ale żądanie ZUS o „poświadczenia życia” może także otrzymać emeryt żyjący i mieszkający w Polsce. Zasada jest prosta – „ZUS nie otrzyma podpisu życia, ZUS na 100% wstrzyma świadczenia”.

REKLAMA

5000 zł dla małżeństw z długim stażem. Miało być nowe świadczenie, ale Senat zdecydował inaczej

Kwota 5000 zł jednorazowego świadczenia dla małżeństw z co najmniej 50-letnim stażem miało być finansowym podziękowaniem za wspólnie przeżyte dekady. Pomysł był przez wiele miesięcy analizowany przez Senacką Komisję Petycji, a Biuro Legislacyjne przygotowało nawet projekt ustawy. Ostatecznie jednak komisja zdecydowała o zakończeniu prac nad petycją.

Czy umowy o pracę ustanowione przez PIP z umów B2B są nieważne w świetle Konstytucji RP? Co z pracownikami i pracodawcami takich umów?

Think Tank The Company wskazuje, że umowy o pracę ustanowione przez PIP w oparciu o najnowsze przepisy mogą być nieważne. To wynik bezpośredniej sprzeczności tych przepisów z Konstytucją RP. Przede wszystkim chodzi o niekonstytucyjną i nadmierną ingerencję w zasadę swobody umów, a tym rażącą niezgodność z przepisami z art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP. Ponadto niedopuszczalna jest sytuacja, w której adresaci decyzji organu PIP zostają pozbawieni fundamentalnego prawa do procesu (art. 2 Konstytucji RP). Co zatem w długim terminie może stać się z pracownikami i pracodawcami tak zmienionych umów? Rekomendacją Think Tank The Company jest zasada, że PIP powinna w pierwszej kolejności stosować kary pieniężne, a tylko w ostateczności zmianę umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA