REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Od grudnia 2022 roku banki mogą oferować kredyty opierające się zarówno na indeksie WIBOR, jak i na nowym wskaźniku WIRON. Zmiana ta nastąpiła dość nagle i trudno nie łączyć jej z napływającymi w coraz większej liczbie pozwami sądowymi o WIBOR i klauzule abuzywne (niedozwolone). Kredytobiorcy złotówkowi są zapewniani o zmniejszeniu wysokości rat i finansowym odciążeniu. Można jednak odnieść wrażenie, że nowe rozwiązanie zostało zaproponowane, aby nie poszli oni w ślady frankowiczów. Czy zmiany indeksów rzeczywiście służą zabezpieczeniu ich interesów? Kto tak naprawdę zyska na przejściu na WIRON?
Frankowicze odetchną? Ekonomiści prognozują, że kurs franka szwajcarskiego w 2023 r. będzie stabilny. Według niektórych, jest nawet szansa na to, że spadnie poniżej 4,5 zł, a perspektywa 5 zł lub wyższej wartości jest w ogóle mało prawdopodobna w tym roku. Do tego analitycy bankowi twierdzą, że w drugiej połowie roku sytuacja frankowiczów powinna być lepsza niż obecnie. Czy przełoży się to na liczbę pozwów?
REKLAMA
REKLAMA
Czy Ministerstwo Finansów prowadzi prace, mające na celu likwidację tzw. podatku Belki? Ile obecnie wynosi taki podatek?
REKLAMA