REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Przed nami święta i szczególne potrzeby budżetów domowych. Pracownicy liczą na świadczenia przedświąteczne od pracodawców, a emeryci zastanawiają się, czy uda się pokryć wszystkie wydatki i kupić prezenty dla najbliższych. Czy oni również mogą liczyć na pomoc byłych pracodawców?
Rząd kończy prace nad trzema rozwiązaniami, które mają odmienić życie osób starszych w Polsce. Bon senioralny, najem senioralny oraz nowy program dziennych miejsc pobytu to kompleksowy pakiet wsparcia, który ma zapewnić seniorom bezpieczeństwo, lepsze warunki mieszkaniowe i codzienną opiekę. Minister Marzena Okła-Drewnowicz zapowiada, że to początek nowej jakości w polityce senioralnej – opartej na godności, aktywności i realnym wsparciu dla osób starszych oraz ich rodzin.
Nic nie wskazuje na to, by przyrost naturalny w Polsce w najbliższym czasie pozytywnie nas zaskoczył. To zaś oznacza, że uwaga rządzących musi skupić się na rozwoju polityki senioralnej. Jak planują poradzić sobie z tym wyzwaniem? Odpowiedzią będzie między innymi specjalny program z dużym budżetem.
Osoby z niepełnosprawnościami mogą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych otrzymywać różnego rodzaju świadczenia takie jak renty, dodatki i inne. Jakie kryteria trzeba spełnić? Kto może uzyskać? Co może się zmienić w 2026 roku? Prezentujemy najważniejsze przepisy i kwoty.
REKLAMA
Okazuje się, że nawet setki tysięcy seniorów będą mogły otrzymać w 2026 roku dodatkowe pieniądze. Środki te może nie są oszałamiające w porównaniu do niektórych innych świadczeń, ale zawsze to dodatkowy i być może niespodziewany zastrzyk gotówki – można bowiem dostać nawet kilkaset złotych.
W mediach pojawiają się ostatnio informacje o specjalnym wniosku, który pozwala zwiększyć wysokość emerytury. Chodzi o wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek dochodowy. ZUS wysłał go w tym roku do ponad 460 tysięcy emerytów i rencistów razem z PIT za 2024 rok. Jednak nie dla każdego taki wniosek będzie korzystny.
Dlaczego u seniorów „więcej leków” często oznacza mniej zdrowia? Coraz więcej seniorów żyje w świecie tabletek – z troski, z przyzwyczajenia, czasem z bezradności. Ale im więcej leków, tym większe ryzyko, że zamiast pomóc, zaszkodzą. Najnowsze badania pokazują, że nawet popularne połączenia, jak tramadol z antydepresantami, mogą prowadzić do groźnych drgawek i powikłań neurologicznych. W starzeniu się organizmu to, co miało leczyć, zbyt łatwo może stać się trucizną.
REKLAMA
REKLAMA